Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
blunk

Stylizaca UCP

Recommended Posts

Cześć, mam pytanko.

Na kogo mogę się stylizować jeżeli posiadam mundur ucp i hełm mich.

Myślałem o czymś z USA, nie chodzi mi o dokładną stylizację, tylko żebym wyglądał chociaż podobnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Płakać się chce jak czyta się coś takieog ale dobra. Brakuje ci jeszcze kamizelki IBA w UCP lub IOTV (oba fanty bardzo drogie). Brakuje ci jeszcze obwieszonego wszystkim czym się da M4 (też droga zabawa), potrzebne jeszcze będą google ESS, oporządzenie FLC w UCP, pokrowec na helm, płytka pod montaż na nvg, i może od biedy jakoś to będzie wyglądać tak że nikt nie wyśmieje tej stylizacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wakacje, grałem z kolesiem w pełnym oprzyrządowaniu w UCP. W lesie po prostu się świecił, równie dobrze mógł założyć żółtą kamizelkę odblaskową :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wakacje, grałem z kolesiem w pełnym oprzyrządowaniu w UCP. W lesie po prostu się świecił, równie dobrze mógł założyć żółtą kamizelkę odblaskową :icon_smile:

 

Jedno niema z drugim nic wspólnego, rekonstrukcja ma sie do strzelanek niedzielnych jak ręcznik do ryby. Stylizacja to hmmm w sumie nie wiadomo co :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stylizacja na np. dobrych kopiach, nie musi wcale dużo ustępować rekonstrukcji.

Chyba coś źle definiujesz oba pojęcia... Można i robić stylizacje w kontraktach, jak i reko w kopiach. Różnica to ogólnie ujmując to, że przy stylizacji chcesz wyglądać jak kanoniczny żołdak, a w reko przejmujesz się, czy masz właściwe guziki, albo czy dana jednostka nosiła skalpy przywiązane do pasa, czy do plecaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli kontraktowy szpej jest dostępny i nie wymaga rocznej gimnastyki by go sprowadzać to po co sięgać po kopie które są rożnej jakość i w różnym stopniu (gorszym lub lepszym) odwzorowują oryginał. Koledze chodzi głównie o zwykłego żołdaka U.S army. Sięganie tu po kopie nie ma większego sensu, przynajmniej jeśli chodzi o szpej i mundur bo większość z tego da się kupić na allegro, wyjątkiem od tego będzie hełm i kilka innych pierdół a także dodatki do broni, całą resztę można kupić orgo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno niema z drugim nic wspólnego, rekonstrukcja ma sie do strzelanek niedzielnych jak ręcznik do ryby. Stylizacja to hmmm w sumie nie wiadomo co :icon_smile:

 

Oczywiście, chodzi mi o to, kto to testował przed wprowadzeniem do wojska, lasy chyba omijali szerokim łukiem ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, chodzi mi o to, kto to testował przed wprowadzeniem do wojska, lasy chyba omijali szerokim łukiem ;D

Kamuflaż powstał zwyczajnie w koncepcji w ramach której walki miały toczyć się głównie nocą. W noktowizji UCP doskonale sobie radzi, lepiej niż większość kamuflaży, nawet gołym okiem nocą jest mniej widoczny niż inne wzory. Druga sprawa jest taka że mundury te tworzono z myślą o tym że żołnierze będą walczyć w dużych bitwach z udziałem pojazdów zaopatrzonych w termowizje gdzie w takiej sytuacji właściwości kamuflujące munduru odgrywają bardzo małą role. Problemem nie był wzór maskowania a założenia zgodnie z jakimi powstał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Oczywiście, chodzi mi o to, kto to testował przed wprowadzeniem do wojska, lasy chyba omijali szerokim łukiem ;D

 

Współczesne pole walki wymaga od regularnych wojsk lądowych czegoś innego niż właściwości kamuflujących w lesie...

 

Wracając do tematu - z UCP da się poskładać fajne sety, należy tylko dobrze wybrać jednostkę na którą chce się wzorować. Kwestie kamuflujące to inna sprawa, ale pamiętajmy też, że nie każdy strzela się w leśnym zagajniku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

UCP to bardzo średnie kamo, ale w warunkach airsoftowych (max 60-75 metrów) daje radę, w lasach jest b. ciężko na początku do czasu wyrobienia odpowiednich nawyków jak się "blendować" a konkretnie z czym. Po jakiś roku idzie się znośnie wtopić w lesie (nie wszędzie, bo po prostu nie zawsze jest "w co"). Imo najlepiej sprawdza się późną jesienią, najgorzej na wiosnę.

 

Sam stylizuje się na spadochroniarza z 173 Brygady Powietrznodesantowej (okres UCP, gdzie nie było jeszcze Multicamo). Szpej kontraktowy idzie dorwać bez problemu (osobiście mam tylko "chińską" kamizelką i plecak - nie znalazłem jeszcze plecaka w dobrym stanie ani kamzy w moim rozmiarze). Off-party UCP (kontrakty) są bardzo tanie, ale należy uważać na rzeczy z magazynów Gwardii Narodowej (nawet nie tylko czuć ale widać że są często gorzej, a właściwie mniejszym kosztem wyprodukowane).

 

@Ayyon chyba mówisz o mnie, byłem w tym roku raz w Snopkowie i "umorłem" tylko 4 razy z czego 3 razy przy szturmie, mając bardzo ładne K/D ratio :icon_wink: A najlepszy był szturm na okop i darcie japy pełną gębą "pac pac", żeby nie uszkodzić ludziom zębów z 2 metrów :teethh: Ale coby nie było, są miejsca gdzie nie da się w ogóle ukryć w UCP i równie dobrze mógł bym krzyczeć "tuu jesteeem! zapodawać kompozyt!". :maniak_killer: Na szczęście większość "przeciwników" nie reprezentowała wysokiego poziomu ogarnięcia (flektarny, ah te flektarny) i nawet UCP nie zawsze potrafili zauważyć (ah to "lotnisko").

Btw, najgorzej świecił mi się wtedy jeszcze chiński pokrowiec na hełm, był prawie jak latarnia :icon_lol: Z kontraktem już dużo lepiej (ciemniejszy, dużo więcej foliage green, nie odbija tak światła jak odblask), będzie dało się wsadzić "wincyyyj" trawy w dziury!

 

Ogólnie rzecz biorąc to stylizacja/rekonstrukcja w UCP to tylko dla masochistów i osób "fanatycznie" uwielbiających dane jednostki. Czemu? Bo są inne, znacznie dużo lepsze kamuflaże (co odgrywa większą rolę w AS niż w rzeczywistości). I trzeba dużo nerwów oraz czasu poświęcić by jakoś sobie radzić w UCP.

 

Ogólnie UCP to śliski temat... głownie dla tego jego skuteczność wacha się od dobrego (zima, późna jesień), średniego (lato) i super tragicznego & beznadziejnego (wiosna). Wszystko oczywiście w kontekście ASG.

 

EDIT: poprawiłem 2 byki bo mnie tu Arend zaraz powiesi.

Edited by reaper666

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taak Snopków xDD

 

Szturm też widziałem... widziałem co oni tam zrobili, kumpel z RPK zakrył ich ogniem, to położyli się w środku na plecach, lufy do góry i czekali, aż ktoś się im do okopu wychyli... tak właśnie w asg lecą zęby :icon_mrgreen:

Wiadomo jaki poziom reprezentuje zestaw flecktarn + ak, chociaż czasami z nimi lepiej się gra, niż z ekipą 'specjalsów' :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czy owak, UCP jest średnie, ale "nie daj Boże" chińskie UCP - robi się trzykrotnie gorzej. O ile chińską kamze* idzie pokryć kontraktowymi ładownicami to z pokrowcem na MICH, mundurem.... Dopiero bym współczuł nerwów...

 

*W chińskich kamzach, przynajmniej mojej MOLLE przy intensywnym świetle odbija światło jak odblask - ja pokryłem to matową, przezroczystą farbką (czy to nawet jakiś lakier był, nie pamiętam ale jest lepiej).

Edited by reaper666

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to myślisz, że w UE będą lepsze? Jeśli też biorą oryginały, a nie chinine to cena będzie pewnie podobna lub nawet gorsza niż ta w USA.

W USA: cena producenta + VAT USA + marża sprzedawcy = cena na Ebayu, Ty dokładasz cło (i inne podatki eksportowo-importowe, dalej w skrócie - cło).

W UE: cena producenta + VAT USA + cło + marża sprzedawcy w Europie.

[Edytuj]W UE może to też wyglądać tak, że należy do ceny producenta doliczyć marże amerykańskiego pośrednika jeśli sprzedawca z Europy nie bierze towaru bezpośrednio od producenta[/edytuj]

Niech ktoś mnie poprawi, ale mi się wydaje, że w USA będzie nawet taniej, bo europejski sprzedawca policzy sobie marże od kwoty powiększonej o cło. Czyli jeśli cena producenta wraz z VAT USA to = 100$, cło = 10$ to sprzedawca europejski doliczy marżę 25% z 110$ = 137,5$ (oczywiście przeliczy to na euro). Amerykański sprzedawca policzy 25% ze 100 dolarów czyli wyjdzie 125$, a Ty doplacisz dyszkę cła = 135$. Przy takich założeniach może to niewielka różnica, ale dane wziąłem z palucha. Cło jest zazwyczaj naliczane procentowo od wartości więc im wyższa cena tym wyższe cło. Im wyższe cło tym większy narzut europejskiego sprzedawcy.

Problemem może być jedynie koszt wysyłki, ale są na forum Maniacy organizujący wspólne zamówienia z USA - koszt przesyłki rozbija się wtedy na zamawiających. No i jest szansa, że celnicy nie doliczą cła, w biznesie (gdy europejski sprzedawca sprowadza towar z USA) raczej nie ma na to szans, bo on robi to masowo.

Edited by MarekMac

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ramach ciekawostki, wrzucam swój ostatni eksperyment. A że ten komplet przez parę ostatnich lat był troszkę mocno eksploatowany... To postanowiłem go poświęcić.

Sięgnąłem po jeden z kompletów UCP i... zmodyfikowałem odcień... można by rzec? Kamzy, ładownic nie ruszałem ponieważ są z samych tworzyw sztucznych - nie mam emaliowanych naczyń by się w takie rzeczy bawić.

 

Efekt: nie świeci się jak psu jajca. Nie taki cudowny jak robili ludzie na AR15 - ale oni używali RIT plus emaliowane naczynia.

Wygląd: yy... na pewno lepiej od stockowego UCP.

Wniosek: Dowództwo US Army zapomniało poinformować żołnierzy że komplet UCP to zestaw DIY - DO IT YOURSELF.

 

Pokrowiec na hełm + skarpeta na zdjęciu wyglądają dużo ciemniej od munduru. Po przepłukaniu ma taki sam kolor jak mundur (różnica wyszła ze składu materiału -> więcej bawełny ale już jest git i nic się nie spiera).

 

3 zdjęcie to porównanie ze "stockowym". Jest to co prawda Chiński pokrowiec na MICH'a ale kolorystycznie w większości zgadzał się z kontraktem.

 

1png_sxseepr.png2png_sxseepx.png

 

3png_sxseepn.png

Edited by reaper666

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja już ogarnąłem temat razem z pomocą BASYLON332.

Podjąłem się reko US ARMY z Iraku z roku 2008r.

Jednostki jeszcze nie wybrałem ale myślę nad 2nd Infantry Divison, 10th Mountain Division lub 82nd Airborne Division ale do końca nie jestem pewien czy brali udział w 2008r. w Iraku.

Już część szpeju mam, kupuję oryginały na allegro,a to co się nie da musi być chińskie np. hełm bo chodź teraz jest kontrakt na allegro za ok. 650zł to nie bardzo mi idzie, inaczej tyle nie mam nawet :icon_razz:

 

reaper666

Na który rok się stylizujesz w tej 173nd Airborne Division? EDIT: Przeczytałem na profilu lata 2005-2009, możesz określić miejsce działań? Ogólnie w 2008r. chyba nie brali udziału w Iraku?

Edit:

Ta Twa chińska IBA to cordon czy taiwangun? :icon_razz:

Sam wiem jak ciężko dorwać, na allegro się pojawiają, ale w złych rozmiarach.

 

Zapraszam do dyskusji.

Pogadamy o kamuflażu, rekonstrukcji szpeju itp. :D

Edited by blunk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×