Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Beretta M9 KJW - gdzie/jak wstawić tą sprężynkę?


Recommended Posts

Cześć :icon_smile:

Mam taki problem, jak powinien być umiejscowiony ten sprężynko-drucik?

 

20130129221913.jpg

 

20130129221825.jpg

 

 

Wiem co robi, wiem, że gdzieś w tamtych rejonach powinien się znajdować, ale w żaden sposób nie mogę go dobrze ułożyć. I jak na złość jedynie te dwie części nie są opisane w instrukcji.

 

:)

Edited by RedViper
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
Guest korek_ASG

Podepne się pod temat jak można :D

mam taką samą replike ale kompletnie w częściach jest to moja pierwsza replika gbb i nie bardzo wiem jak ją złożyć w środku ten "GB" można prosić o zdjęcia krok po kroku co i jak ? byłbym bardoz wdzięczny jak coś to mogą być na email konrad13pirog@o2.pl z góry dziękuje i pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

W beretce mojego brata nie odbija spust, prawdopodobnie zsuneła się sprężynka(na zdjęciu powyżej) nr. 37, po zdjęciu zamka jest widoczna patrząc od góry nie wiem jak ją założyć z powrotem. Proszę o pomoc!

Edited by Artur76
Link to post
Share on other sites

Jak nie udaje ci się jej sensownie włożyć, to zwykle znaczy że jest ułamana. Łamie się ten element prosty, zwrócony w kierunku muszki, ma się on opierać o taki schodek w body - i właśnie ta część opierająca się często łamie.

Ja to rozwiązałem zakładając kawałek rurki ( cieńsza część z wkładu długopisu typu zenith, taki metalowy wielkopojemnościowy), na to co zostało po odłamaniu. Działa do dziś, spust nawet lepiej odbija.

 

Nie mam akurat tego egzemplarza z metalową rurką, ale w tym który aktualnie używam, mam założony kawałek zwykłego wkładu (ciut stabilizuje i wzmacnia odbijanie):

92c54ed08d15cc93m.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 8 months later...
  • 5 months later...

Yo. Dostałem kilka dni temu od dobrego kumpla w spadku berettę plastikową KJW. Niby zepsuta, niby nie sprawna. Zasyfiona piachem i wszystko co można było, smarowana towotem itp. Itd. Przez pół dnia. Rozbierałem na części pierwsze, czyściłem smarowałem a potem ponownie czyściłem każdy element.

 

Gdy poskładałem całość do kupy zauważyłem że :

 

- zamek blokuje się na kurku.

- Cylinder gazowy nie odskakuje na sprężynach z powrotem

- Skrzydełka blokady latają jak psu jajca

 

Więc tak. Jeśli chodzi o kwestię blokowania się kurka. Śrubeczka wewnątrz zamka trzymająca blachę otulającą cylinder gazowy ( po tej blaszcze ślizga się kurek ) miała wyrobiony gwint, lub zerwany itp. W każdym razie dokręciłem ją z mocnym klejem do gwintów.

 

Delikatnie się poprawiło. Choć co 3 -4 raz replika dalej blokowała się na kurku.

 

Blokada... Szczerze powiedziawszy w plastikowej replice i tak ten selektor ledwo działa bo pod naporem ściągania spustu z włączoną blokadą widać jak zamek się podnosi na szynach, także usunąłem trójkątną blaszkę selektora. Która defakto bardzo utrudnia życie z tego co w dość krótkim czasie zdołałem zauważyć. Jeśli ktoś nie używa kydexowej kabury a zwykłej uniwersalki, to zawsze cholerne skrzydełka selektora ustawiają się siłą rzeczy w pozycji SAFE. Przy szybkiej interwencji wyciągasz przeładowaną klamę chcesz strzelać a tu klops. Więc pozbyłem się blokady i nie ma problemu.

 

Cylinder gazowy rozebrałem, okazało się że uszczelka tłoka gazowego niestety jest zdeformowana, przy jakiejś zacince mocno w dupę dostała. Delikatnie ją ponaciągałem, wyprofilowałem, nasmarowałem, wyczyściłem. Podgrzałem żeby wróciła do poprzedniego stanu jakoś wyszło. Tłok gazowy wraca ładnie z powrotem.

 

 

 

TERAZ uwaga! Ułamała się sprężynka spustowa o której koledzy wspominali. I jak ręką odjął ustało blokowanie się zamka na kurku, przypuszczam że ta sprężyna jest za mocna przez co powoduje że kurek strasznie przez naciąganie spustu rwie do góry po blaszce osłaniającej cylinder no i się blokuje. Jak nie ma oporu to ładnie zamek po kurku przelatuje.

 

Nie mam jeszcze magazynka do tej repliki, muszę sobie kupić. Teraz moje kluczowe pytanie do kolegów specjalistów. Czy jeśli zostawię tak jak jest tą ułamaną sprężynkę to czy da się normalnie strzelać z tej repliki? Bo z tego co widzę jak to działa konstrukcyjnie to to że spust nie odbija w niczym nie przeszkadza poza tym że po skończeniu strzelania by zostawał w pozycji tylnej.

 

Ale BB sam i tak odpycha delikatnie ten spust więc sugeruję że nie będzie to miało wpływu większego na działanie pistoletu, ale wolę się zapytać. Bo jeśli NIE MA wpływu, to nie będę tego naprawiać, mi po skończeniu strzelania palcem spust odepchnąć nie przeszkadzałoby a w trakcie chyba nie zrobi to większej różnicy bo po przeładowaniu zamka nawet z dobrą sprężynką spust wędruje w tylne położenie.

 

Koledzy z ułamanymi sprężynkami? Dało się strzelać normalnie z ułamaną sprężynkę spustu?

 

Później wrzucę zdjęcia tego co ja miałem w berettcie swojej, pokażę jakie miałem z nią problemy.

Link to post
Share on other sites

Jednak niestety. Dziś pożyczyłem magazynek od znajomka. Niestety konieczna jest ta sprężynka. W modelu KJW plasticzanym niestety konieczne jest każdorazowe palcem odbijanie sprężyny po strzale.

 

Cóż. Dziś rozbieram, zobaczymy czy sposób kolegi " mendi " uda mi się powielić. Jeśli tak będę bardzo wdzięczny za istnienie tego forum. :D

 

Wrzucę zdjęcia jak mój model wyglądał i jak był zaniedbany jak go dostałem. TOWOT RULEZ.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...