Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

A.I.R.S.O.F.T History poland FaceBook


Recommended Posts

Czegóż spodziewać się po portalu który potrafi człowieka zbanować za słowo CIAPATY ale wszystko jest oki gdy ubliża się chrześcijanom, gdy udostępnia się filmiki z egzekucji, obcinania głów i mordowania, gdy Abdullah biega z maczetą wtedy standardy są na miejscu i wszystko jest oki ....

Link to post
Share on other sites

A ja uważam, że dobrze się stało.

Primo nie wszyscy mają konto na FB  Secundo grupa na FB jedynie dublowała podforum drugowojenne WMASG-u. Niewiele się na niej działo i choć miała znaczną liczbę członków - w przeważającej większości były to "martwe dusze". Lepiej skonsolidować działania środowiska tutaj, tu komentować, działać i się organizować.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Domin007 napisał:

A ja uważam, że dobrze się stało.

Primo nie wszyscy mają konto na FB  Secundo grupa na FB jedynie dublowała podforum drugowojenne WMASG-u. Niewiele się na niej działo i choć miała znaczną liczbę członków - w przeważającej większości były to "martwe dusze". Lepiej skonsolidować działania środowiska tutaj, tu komentować, działać i się organizować. 

Nie,  nie zgodzę się z Tobą.  FB to łatwość kontaktu, powiadomienia widoczne na każdym smartfonie, dotarcie do większej ilości osób, promowanie środowiska zarówno w kraju jak i za granicą.  Forum, na którym jesteśmy jest istotne, bo zapewnia nam konkrety, wypowiedzi, organizację, większy porządek. powiadomienia jednak toną ( np moim wypadku) w gąszczu mali nawet mimo odsysania spamu.  Może nie jest doskonałe i nad tym admini powinni pracować.

Jednak zamykanie się w wąskim gronie ludzi to ślepa uliczka. Nie wiem dlaczego  zamknięto naszą grupę. Czyżby nie podobały się  jakiemuś lewakowi  niemieckie mundury, doszukał się  jakiś dureń, mundurów z obszyciami "elektrycznymi"  i zabolało ? Czy może chodziło o handel bronią ??? Tylko  jaką ??? Replikami ??? Rekonstrukcja ??? A inne profile dotyczące broni emanują wręcz informacjami o elaboracji amunicji,  nowymi zakupami broni  etc?  Czy były wcześniej jakieś uwagi i powiadomienia o naruszeniu zasad ?  Zapewne nie, bo to jest właśnie FB.

Dominiku, wiem że nie jesteś  zwolennikiem  FB  ale to ułatwiało nam kontakty. Dlatego powinniśmy dowiedzieć się prawdy  co się stało, argumentów, nie stwierdzenia faktu naruszenia  zasad i tyle.  Mam uprawnienia do innych profili ASG na FB i możemy, a nawet powinniśmy z nich korzystać by promować nasze  imprezy. Każdą wpiszę by była widoczna, by ludzie mogli to zobaczyć i się zainteresować ASH, by pozyskać nowych ludzi.  Jest tylko jedna uwaga, być na nich i to wystarczy.      

Link to post
Share on other sites

Dostałem tylko powiadomienie o zablokowaniu grupy z powodu naruszenia zasad FB. Bez konkretów i szczegółów. Usunąłem najnowsze posty dotyczące sprzedaży replik i poprosiłem o weryfikację. Niestety ponowna weryfikacja wyszła negatywnie i grupa została zablokowana całkowicie. Nie wiem, co było przyczyną zablokowania i jakie zasady zostały naruszone.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Domin007 napisał:

A ja uważam, że dobrze się stało.

A ja z kolei uważam, że wręcz przeciwnie. :(

Generalnie tematem airsoftu historycznego interesuję się już bardzo długi czas (aczkolwiek udało mi się być do tej pory raptem na jednej imprezie, czyli pewnie nikt mnie nie kojarzy), więc ważne jest dla mnie, żeby mieć jakiś stały kontakt ze środowiskiem ASH. Facebooka nie cierpię, ale jestem zmuszony z niego korzystać, zatem grupa na FB bardzo mi się przydawała, bo zawsze ktoś dawał znać, że zbliża się jakaś impreza - wystarczyło mieć włączone powiadomienia i na bieżąco wiedziałem, co się dzieje w środowisku. Owszem, jest też WMASG, tyle że po przejściu na nową wersję portal stał się jeszcze gorszy niż wcześniej, toteż wchodzę na niego bardzo rzadko (a nawet jak wchodzę to głównie po to, żeby sprawdzić dział ASH na forum), więc istnieje ryzyko, że mogę coś przegapić.

Mam nadzieję, że nawet jeżeli nie uda się odzyskać grupy (a raczej nie uda, bo FB jest jaki jest), to będzie można liczyć na założenie nowej?

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Vlad napisał:

FB to łatwość kontaktu, powiadomienia widoczne na każdym smartfonie, dotarcie do większej ilości osób, promowanie środowiska zarówno w kraju jak i za granicą. 

Włodku to wszystko prawda, ale jeżeli ktoś na FB konto ma. Jeżeli nie ma - to informacje z FB go omijają. Plus powtórzę, to co napisałem wyżej - to, że grupa była liczna wcale nie przekładało się na zwiększone zainteresowanie grami czy przypływ graczy do środowiska. Nie kojarzę ani jednej osoby, która nie mając konta na WMASG przybyła na którąkolwiek z gier wyłącznie dzięki informacjom z FB.

23 minuty temu, Foley11 napisał:

ważne jest dla mnie, żeby mieć jakiś stały kontakt ze środowiskiem ASH. Facebooka nie cierpię, ale jestem zmuszony z niego korzystać, zatem grupa na FB bardzo mi się przydawała, bo zawsze ktoś dawał znać, że zbliża się jakaś impreza - wystarczyło mieć włączone powiadomienia i na bieżąco wiedziałem, co się dzieje w środowisku. Owszem, jest też WMASG, tyle że po przejściu na nową wersję portal stał się jeszcze gorszy niż wcześniej, toteż wchodzę na niego bardzo rzadko (a nawet jak wchodzę to głównie po to, żeby sprawdzić dział ASH na forum)

Nie wiedziałem, że jest przymus korzystania z portalu Zuckerberga. ;)

Wszystkie nowości, informacje o imprezach, poradniki, bazarki, etc. z naszego środowiska w pierwszej kolejności pojawiają się na WMASG-u. By być na bieżąco i mieć stały kontakt ze środowiskiem ASH najlepiej jest regularnie zachodzić tutaj, bo stąd najszybciej się dowiesz co w trawie piszczy i co jest grane. Również wchodzę na WMASG właściwie po to by zajrzeć do naszego grajdołka i pomimo zmian w wyglądzie forum zachowało ono gros swoich funkcjonalności. Kwestia przyzwyczajenia.

Zapytajmy o wartość dodaną grupy na FB. Ja nie znajduję żadnej, bo została ona założona po to by dotrzeć do większej liczby potencjalnie zainteresowanych i tu całkowicie zawiodła. Na 300 osób, które do niej należały nie kojarzę nikogo spoza WMASG kto by przyjechał na którąkolwiek z gier. Jak się okazuje najskuteczniejszym sposobem na poszerzanie naszych szeregów jest rekomendacja. "Bo kolega chciałby przyjechać...", "Bo znajomy by się postrzelał". Sam Sikor na "Orzeł wylądował" zwerbował tak 3 chłopaków, którzy do dziś są aktywni, więc idźmy może w tą stronę, a nie w martwą grupę na FB dublującą podforum na WMASG.

Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Domin007 napisał:

Włodku to wszystko prawda, ale jeżeli ktoś na FB konto ma. Jeżeli nie ma - to informacje z FB go omijają. Plus powtórzę, to co napisałem wyżej - to, że grupa była liczna wcale nie przekładało się na zwiększone zainteresowanie grami czy przypływ graczy do środowiska. Nie kojarzę ani jednej osoby, która nie mając konta na WMASG przybyła na którąkolwiek z gier wyłącznie dzięki informacjom z FB. 

Dominiku,  tak  jest bo nasze środowisko jest małe ale pomału się rozrasta. Każda więc, forma prezentacji jest dobra, nawet na FB czy Blog. Kto nie ma konta  nie ma dostępu ale większość ma. Takie czasy. My z Daffim też zaprosiliśmy kolegę i to z imprezy ASG. Czyli znów polecenie. FB jednak to dobre miejsce do popularyzacji historii II WŚ, modelarstwa z tym związanego i ASH, które jest troszkę jak to modelarstwo  RC czyli bez zbytniej napinki ale ma wyglądać i działać. Taka forma to dobre miejsce na wrzucenie kilku zdjęć prostego filmiku.  Na naszym RT profilu zbieramy mnóstwo lików po każdej imprezie ASH.  Są zapytania gdzie i jak?  Są to głównie zapytania od "starych wyjadaczy ASG"i  może by  nawet ruszyli swoje cztery litery ale to  towarzystwo przyzwyczajone do simów nawet tych najtwardszych.  Z tego powodu cieszy mnie inicjatywa Cortesa,  o której sam nieraz Ci mówiłem kiedyś dawno. Ludzi musząsię przekonać do różnych form  gier. I tych z FRAGAMI i tych z symulacją a nawet larpami. 

Natomiast  mam pytanie w tej kwestii  popularyzacji ASH .  Co tak naprawdę przyciąga ludzi do takich imprez a co odstrasza?   

 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Vlad napisał:

Co tak naprawdę przyciąga ludzi do takich imprez a co odstrasza?   

Target jest dość mały i to jest główny problem. Na zwykłą strzelankę wpadnie kumpel kumpla, który chciał sprawdzić czy mu sie spodoba, poruszać się lub postrzelać, pożyczył replikę lub kupił coś za 300 zł i wpadnie raz na miesiąc-dwa postrzelać w niedzielę w lokalnym środowisku.

Żeby przyjechać na imprezę ASH trzeba przede wszystkim mieć dość konkretne zainteresowanie historią. Nikt nie będzie próbował airsoftu jako takiego w naszym historycznym środowisku (z tego co wiem @Cortes jest tu wyjątkiem potwierdzającym regułę). Raz, że zainteresowanie militariami często nie idzie w parze z zamiłowaniem do ponad 70 letnich mundurów i replik broni, dwa - wypad na imprezę to niejednokrotnie wyprawa ( choć bardzo miło wspominam moją podróż pociągiem na Husky :D), trzy - ceny potrafią przytłoczyć. Miałem 3-4 podchody do zakupu oliwkowych, czy brązowych rzeczy z demobilu, ale ciągle nachodziła mnie myśl, że po prostu będę się w tym źle czuł na tle doświadczonych i właściwie ubranych graczy. Dlatego koniec końców ciesze się, że w moim przypadku zdarzenia losowe przesądziły o pojawieniu się na pierwszej imprezie dopiero we wrześniu. Myślę, że niejeden zainteresowany myśli podobnie i na start chciałby miec już jak najbardziej koszerny wzór umundurowania. 

W skrócie: Mnie przyciągnęło historyczne umundurowanie i wyposażenie, na które złapałem bakcyla podczas pierwszej wizyty na D-Day Hel lata temu, zgrane i bardzo przyjaźnie nastawione środowisko oraz mega ciekawe scenariusze i miejscówki. Na dystans trzymały mnie trochę ceny, ale teraz... no cóż. Chce się więcej i więcej i $$$ nie grają już roli. ;)

Edited by Budweiser
Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że wątek za bardzo zaczyna przypominać Problemy ASH i sposoby na ich rozwiązanie. Ale jeśli mogę się wypowiedzieć, to powinniśmy celować w ludzi, którzy są już w asg na tyle długo, że czują potrzebę zrobienia czegoś nowego. Po jakimś czasie, zwykłe jebanki nie dają rady więc człowiek może albo to rzucić w cholerę, albo iść w kierunku MILSIM (reko to zupełnie inna para kaloszy). Dlatego jeśli mamy takich ludzi szukających czegoś więcej, to możemy im rzucić ASH. Od razu obalając mity żyjące w środowisku na temat ASH, rzucając im pomysły, czy wklejając filmiki z imprez jako zachętę. Nie sądzę by każdy kto jest w ASH był tu tylko ze względu na zamiłowanie historią (choć to pomaga). Dlatego gdy tylko nadarzy się okazja, przeciągajmy na historyczną stronę mocy. 

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Budweiser napisał:

https://www.facebook.com/groups/1068399236682258/

Tu jest nowa. Zobaczymy, czy się przyjmie.

Dzięki wielkie za info, już dołączyłem.

6 godzin temu, Domin007 napisał:

Nie wiedziałem, że jest przymus korzystania z portalu Zuckerberga. ;)

De iure nie ma, ale de facto często jest. Przykładowo - jeżeli cała wymiana informacji między studentami mojego roku odbywa się na FB, to chcąc być na bieżąco muszę go używać. ;)

6 godzin temu, Vlad napisał:

Natomiast  mam pytanie w tej kwestii  popularyzacji ASH .  Co tak naprawdę przyciąga ludzi do takich imprez a co odstrasza?

Jak zauważył kolega wyżej, to raczej nie temat na to, ale skoro pytanie już padło... najwyżej stosowny moderator poprzenosi posty w odpowiednie miejsce.

Osobiście uważam, że najbardziej odstrasza... dystans. Ilekroć w swoim lokalnym środowisku mówiłem ludziom, że jest coś takiego jak ASH, pytając czy chcieliby na próbę się wybrać na jakąś imprezę, z reguły padały pytania o koszt oraz lokalizację. Odpowiedź dotycząca kosztów zawsze jest ta sama - jak się poszuka to podstawową stylizację "na pierwszy raz" można zrobić bardzo tanio. Zaś co do lokalizacji, to im dalej trzeba jechać, tym mniejsze zainteresowanie u znajomych. I nie ma się co dziwić. Jeżeli ktoś już siedzi w ASH, to wie, że warto przejechać pół Polski na jakąś imprezę, ale jeżeli ktoś zupełnie nie zna tego tematu, to ciężko go do tego namówić.

A co przyciąga? To zależy, jedni lubią historię, inni szukają odskoczni od zwykłych strzelanek, tutaj raczej ciężko znaleźć "złoty środek". Najbardziej uniwersalną zachętą są zdjęcia, filmiki oraz "duży ruch" w danym środowisku.

Link to post
Share on other sites

Co do miejsca wypowiedzi ? Możemy  zaktualizować tytuł . Sprawa Fb została załatwiona a wypowiedzi co za ASH a co przeciw są ciekawe.

Sam się też wypowiem. Zawsze mnie interesowała historia II WŚ, sprzęt co widać na mojej półce z modelami. Pojawienie się zaś ASG i  później replik z II WŚ wzmocniło moje zainteresowanie. Zanim jeszcze  coś wiedziałem o ASH jako takim  miałem już sporo replik tego okresu Mauser C 96,  MP 40, Luger, Sten, KAR 98. To trzeba było wykorzystać koniecznie ! Tym bardziej,  że "popełniłem" w ramach tradycyjnego ASG kilka scenariuszy o tematyce  historycznej jak Kreta, Iwo Jima czy Guantanamo do dziś wspominane  z  łezką w  oku przez weteranów.

Co zatem odstrasza ?  Primo koszty, nowy mundur, oporządzenie, czasem zdrowo niewygodne, słabe repliki i ogólnie małe grono uczestników.  Na pewno dojazdy. Brak zabawy w tzw Turbo komandosa. Choć same koszty w przypadku  ASG są obecnie spore. Poprzedni wyścig zbrojeń to były Fps y. Obecnie  Nowe mundury (np.  helikony), NVG, Termowizja,  Pojazdy czy najnowsze HPA. To pożera kasę jak smok. A koszt imprez? Zdrowo przekracza 100zł.  

I jeszcze jedno  brak zainteresowania samą historią sote. Nie bez kozery stwierdzę, iż coraz mniej jest dobrych lekcji historii. 

Także brak dobrych filmów  o tej tematyce bo kinematografia koncentruje się na współczesnych specjalsach i innym shit'cie.  A film i jego akcje to jest  właśnie to, czego pragną młodzi ludzie zaznać. Nawet w klasycznym ASG to widać. Tylko same grupy SF.  Rzadko coś innego.  Mało kto chce robić coś innego, no chyba że weterani  poszukujący  czegoś nowego. 

A My ?  My wychowani na 4 pancernych, J 23, Sztyrlicu, Kelly Heroes, One Bridge Too Far? A młodsi Stalingrad,  Sgt Ryan, Company of Brother, Wróg u bram. Czujemy to i lubimy.

Dlatego warto zrobić od czasu do czasu  tzw ustawkę na max 10 osób i krótki filmik o ASH  taki  nieco wystylizowany uładzony scenariuszem. Czy ktoś z nas to potrafi zrobić? może ciekawe ujęcia z drona?  Taki filmik max 3 min coś dla zachęty. To zwraca  uwagę. 

Na kogo możemy  jeszcze liczyć? Kogo pozyskiwać? Weteranów. Ci co się już obkupili w kolejną replikę, kolejny NVG czy Termo? Mogą chcieć czegoś więcej i warto ich zachęcać.

Na  Rekonstruktorów ?  Raczej trudno ale zawsze są i wśród nas. Tylko rekonstrukcja to inna zabawa. Można jednak próbować.

 

 

Link to post
Share on other sites

ASH wbrew pozorom nie jest takie drogie. Śmiem twierdzić, że stylizacja na współczesnego specjalsa jest znacznie droższa. Do tego biorąc udział we współczesnych grach odczuwa się mocno niedobór fpsów. Każdy wie, że tuning to od kilkuset do nawet kilku tysięcy zł. U nas można swobodnie operować repliką wyjętą prosto z pudełka.

Twarzoksiążki nie cierpię i staram się nie używać. Może jestem za stary..  :)

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Foley11 napisał:

Przykładowo - jeżeli cała wymiana informacji między studentami mojego roku odbywa się na FB, to chcąc być na bieżąco muszę go używać. ;)

Tempora mutantur. Za moich czasów (Gosh, kiedy to było) posługiwaliśmy się telefonami, ale wszystko płynie i idzie do przodu. ;)

12 godzin temu, Kuba088 napisał:

Wydaje mi się, że wątek za bardzo zaczyna przypominać Problemy ASH i sposoby na ich rozwiązanie.

Słuszna uwaga Kuba. Niestety nie mam uprawnień do przenoszenia postów, ale dalszą dyskusję na temat "Za i przeciw ASH" proszę prowadzić w założonym przez Wisha temacie "Problemy ASH i sposoby na ich rozwiązanie".

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...