Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Wytrzymałość ALICE vs MOLLE


Recommended Posts

W polu można nauczyć się jednej rzeczy - im więcej bajerów, tym większa szansa że coś się spierdzieli. A im prostsza konstrukcja, tym bardziej prymitywnymi metodami można to naprawić.

 

Po głowie od jakiegoś czasu chodzi mi kupno pasoszelek. Najnowszym hitem i trendem są oczywiście pasy modularne, natomiast martwi mnie to, że dostaję sygnały iż te rozwiązania lubią puszczać w bardziej ekstremalnych warunkach. Zamiast tego polecają mi ciekawy patent - najzwyczajniejsze szelki ALICE z polskim pasem i ładownicami na tenże pas.

 

Chciałbym się zatem zapytać o radę - jak trzymają się pasy/pasoszelki oparte na molle w stosunku do bardziej łopatologicznych rozwiązań? Jak z odpornością na brud, zamoczenie (uwzględniając ewentualne zamrożenie), przetarcie ? Jak trzymają się - w ciężkich warunach - pasoszelki specopsu, a ile godzin wytrzymują hipertaktyczne produkty miwo lubliniec? Jeżeli ktoś nosił zarówno ALICE jak i pasoszelki modularne z comfortpadem - które jest wygodniejsze czy zostawiło lepsze wrażenie?

 

Choć może do Wietnamu się nie wybieram wolałbym żeby w razie manewrów wpierw puściła moja wytrzymałość, zanim puści wytrzymałość mojego sprzętu.

Link to post
Share on other sites

Od ponad 6miechów katuję pt3 z szelkami molle by miwo-l. Brodzenie w rzece, po bagnach, krzaki, piaski pustynii błędowskiej i wydm na pomorzu. Wszystko wytrzymały. Są wygodne, mimo że noszę na nich ok8-9kg gratów.

W zimie wytrzymały przymrożenia w temp koło -15'c i nic nie puściło więc uważam sprzęcik za całkiem niezły.

 

 

Alice są zdecydowanie mniej wygodne - wbijają się w ramiona i uwierają przy metalowych klamrach. W połączeniu z kijowym pasem WP może być tylko gorzej. Jeśli już chcesz to bierz też oryginalny allice. Koszt podobny a przynajmniej montaż wygodniejszy.

 

Każdy konfiguruje pod siebie oporządzenie, więc nie zachwalam, jednak jak na moje potrzeby pasoszelki molle są w zupełności wystarczające. I te 14magazynków też się mieści ;P

Link to post
Share on other sites

Cóż, jak się uprzesz to będziesz w stanie zniszczyć wszystko - kwestia użytej siły i narzędzi.

 

Po głowie od jakiegoś czasu chodzi mi kupno pasoszelek. Najnowszym hitem i trendem są oczywiście pasy modularne, natomiast martwi mnie to, że dostaję sygnały iż te rozwiązania lubią puszczać w bardziej ekstremalnych warunkach. Zamiast tego polecają mi ciekawy patent - najzwyczajniejsze szelki ALICE z polskim pasem i ładownicami na tenże pas.

 

Po pierwsze, co znaczy "polski pas"? Ten WP? Odpuść sobie to jest dopiero beznadziejny produkt. Dopasowanie go do działania z ALICE też będzie wymagało przeróbek. Po drugie, osoba która Ci takie rozwiązanie, chyab używala modułowego oporządzenia made in China, bo w solidnie uszytych produktach usterki zdarzają się raczej rzadko.

 

Dobry produkt to odpowiednio dobrane materiały bazowe, szwy, dodatki typu klamry i taśmy oraz dopracowane projekty. I raczej Cię nie zawiedzie.

 

Skoro mówisz o sygnałach awaryjności - jakie dokładnie? W masowo szytym oporządzeniu US MOLLE czasem się psują napy albo ktoś źle coś przyszyje. Żeby się kamizelki rwały to nie słyszałem.

 

ak trzymają się pasy/pasoszelki oparte na molle w stosunku do bardziej łopatologicznych rozwiązań? Jak z odpornością na brud, zamoczenie (uwzględniając ewentualne zamrożenie), przetarcie

Jeśli użyto Cordury, klamer z acetalu i podobnych wysokiej jakości materiałów to sprzęt zniesie więcej niż Ty sam.

 

pasoszelki specopsu, a ile godzin wytrzymują hipertaktyczne produkty miwo lubliniec

Porównując jakość produktów to ten z Gdyni stoi parę oczek wyżej.

 

Jeżeli ktoś nosił zarówno ALICE jak i pasoszelki modularne z comfortpadem - które jest wygodniejsze czy zostawiło lepsze wrażenie?

Dobrze zcustomowane ALICE też daje radę się nosić, ale wymaga to nakładu czasu środków. Lepiej kupić dobrze uszyty modułowy pas z szelkami.

Link to post
Share on other sites

i te nowsze oporządzenie szyte jest z Cordury ..poprute ładownice ALICE ciągną się strasznie

 

w ALICE psują się klipsy ktrych nie naprawisz w polu ..wtedy tylko wymiana lub naprawa interwencyjna za pomoca opasek elektrycznych

 

porównując dobry produkt w systemie MOLLE uszyty z Cordury do innego produktu z Systemu ALICE to ten drugi wygrywa tylko ceną ..więc może o to chodziło Twojemu koledze ?

 

dużo wygodniejsze, nowocześniejsze i wytrzymalsze będzie oporządzenie w systemie MOLLE ...i lżejsze

 

PS. Mam oporządzenia w obu systemach i custom ALICe którego używałem kilka lat i beltkit w MOLLE i kamizelkę w Molle ;-)

Link to post
Share on other sites

Używam PT-2 z miwo, kiedyś go kupiłem i tak zostało, w ogóle go nie oszczędzam i daje radę, ideałem nie jest, ale siła przyzwyczajenia robi swoje (albo lenistwo) ;)

O jego wytrzymałość, jako elementu na którym noszę wszystko poprzyczepiane za pomocą molle, jakichś "patentów", sznurków, spinek alice itd., póki co się nie martwię.

Z pewnością nie żałuję przesiadki z LC-2.

 

A co do szelek - najpierw używałem szelek "H", parcianych M56, potem żeby polepszyć sobie jakość życia wziąłem szelki z TLBV. Jest mi wygodnie i mam do nich zaufanie.

 

Taki patent mnie zadowala, ale tak jak miałeś podane wyżej - wymaga to czasu i środków, jak nie kupisz jakiejś beznadziejnej chińszczyzny to i Alice i "modułowe" będzie ok.

Link to post
Share on other sites

Jeżeli o pas chodzi to mowa o polskim pasie nośnym do szelek dusicielek. Patent z kolei był ponoć sprawdzony - w tym osobliwym małżeństwie szelek alice i polskiego pasa nośnego biegała całkiem spora grupka.

 

w ALICE psują się klipsy ktrych nie naprawisz w polu ..wtedy tylko wymiana lub naprawa interwencyjna za pomoca opasek elektrycznych

Dlatego właśnie zamiast pasa od alice wstawiony był polski pas nośny, który jest gładki.

 

Pasy modułowe są o ile pamiętam regulowane rzepami - które tracą nieco na sile kiedy są mokre a same klamry robione są z plastiku. Czy widział ktoś przypadki pękających w polu klamer?

Link to post
Share on other sites

Nie, nie , nie, po pierwsze w takim polskim pasie trzeba by było robić dziurki na zapinki od szelek alice, a to już kompletna moda spod Austerlitz ;)

To już naprawdę lepiej wziąć dedykowany pas alice.

Pękających kontraktowych klamer nie widziałem, za to widziałem wiele popękanych klamer od toreb i walizek podczas wakacji ;)

Link to post
Share on other sites

Słabe klamry wwch pękają i to często, ale przecież nie o takim oporządzeniu mówimy. W pt3 masz regulację poprzez szeroką taśmę przełożoną przez główną klamrę. Osobiście żeby mi się resztki taśmy nie majtały to zabezpieczyłem nieśmiertelną izolką.

 

Co do rozwalania się czy rozłażenia taśm molle to ten efekt występował u mnie tylko w ładownicach szytych przez krawca-amatora. Po prostu skręcały się i nie dawały rady, jedną udało mi się przetrzeć ale to była gówniana ładownica z niewiadomo jakiego materiału. Natomiast ładownice szyte przez większe firmy - currahee.pl, specops, miwo l i p, crom, czy kontrakty amerykańskie są szyte z wysokich jakościowo produktów żeby wytrzymały wiele. I skoro chłopcy z firmy mają wyjazdy robocze w takim oporządzeniu i wytrzymuje ono przygody na końcu świata to o czymś to świadczy.

Link to post
Share on other sites
Pasy modułowe są o ile pamiętam regulowane rzepami - które tracą nieco na sile kiedy są mokre a same klamry robione są z plastiku. Czy widział ktoś przypadki pękających w polu klamer?

 

W moim pas PT-2 jest regulowany za pomocą plastikowych drabinek przy fastexach.

Poza tym od lat niepamiętam, zeby w polu strzeliła (pękła) firmowa klamra.

Link to post
Share on other sites

Jeżeli kupisz jakiś chiński wyrób to i owszem klamry i użyte materiały prędzej czy później, z naciskiem na "prędzej" pękną, przetrzą się. Cordura, klamry nexusa, mocne nici, i Twój sprzęt przeżyje Ciebie. Natomiast same szaelki ALICE są strasznie niewygodne. Jeżeli chodzi o komfort użytkowania to już znacznie lepsze są szelki M56 i M67, które pamiętają Vietnam.

Link to post
Share on other sites

Mam alice juz 2 lata. (!)

 

Jak dla mnie wygodne nawet na dłuższych sceno.(Nie mówimy tu o milsimach bo nie brałem udziału raczej o strzelankach od 8 do 20 z masa chodzenia). Obładowane 9metal magami manierkami i wypchanym buttpackiem, ani razu nie pękł mi zaczep alice, ani razu nie miałem dziury w jakimkolwiek "module". Nic mi po pasie nie latało wszystko działa już 2 lata bez usterek a wcale oszczędzane nie było: śnieg,deszcz, piach, rzeka itp itd.

Link to post
Share on other sites

Glock też jest zrobiony z plastiku, wiele jachtów regatowych również. "Plastik" nie musi być równoznaczny z klockami LEGO.

Foka widać LEGO nie miałeś bo tam plastik przewyższał wytrzymałością WWCH :-F Sry za OT ;)

 

Mam alice juz 2 lata. (!)

 

Dla ALICE to nic ;)

 

 

 

Ja używam czegoś takiego:

th_szpej1.jpg

 

Jest to pas lc-3, do tego szelki alice przerobione na "H".Dodatkowo mają one usunięte haczyki i mocowane są do pasa paracordem.

th_beltkit1.jpg

 

 

Wewnątrz pasa mam także customowy comfortpad.

th_comfortpad11.jpg

 

 

 

Wyszytko jest wygodne, dobrze rozkłada ciężar itp tylko... Ja używam ten sprzęt do reko, a jeśli brałbym coś tylko pod MilSimy i zieloną to wziął bym w molle, a bajki które słyszałeś o pękających klamrach i pruciu się to opowieści użytkowników chińskiego sprzętu - tak jak napisał Szasz.

Link to post
Share on other sites
Pękających kontraktowych klamer nie widziałem

 

A ja widziałem :) Szczególnie w pasach LC-2. W LC-3 raczej ten problem nie występuje. Osobiście stawiam system MOLLE wyżej niż ALICE z racji wygody, choć czasami, jak nie mam ochoty na IBA + tona szpeju, zakładam sobie szeleczki Y + PAS LC-3 + parę ładownic M16 :)

 

Pozdro :)

Link to post
Share on other sites

Co do wygody. Kwestia przyzwyczajenia. Warto mimo wszystko mieć do niego comfortpad. W kwestii wytrzymałości. Org. klipsy dużo wytrzymają, kopie gną się jak diabli. Jeśli masz mocno obciążony pas i nie oprzesz choćby części jego wagi na biodrach to w miejscach gdzie szelki mocowane są do pasa/oporządzenia (te małe metalowe kółeczka w pasie/ładownicach), będzie się odkształcać.

 

sv602939ac5.th.jpgsv602940vn7.th.jpg

Link to post
Share on other sites

Dzięki bardzo wszystkim za radę i zdjęcia. Dla zainteresowanych tematem dodam, że specops w ciągu paru tygodni ma zamiar wypuścić pasoszelki przystosowane do zielonej. Jak wszystkie produkty specopsu ma 2 lata gwarancji a cena nie będzie o wiele wyższa niż naszych "polskich chińczyków" z lublińca.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...