Cóż, to i ja, jako, że startowałem z Gietą, coś napiszę.
Mnie Boyi nie kojarzy się z niczym dobrym. Sypiące się gearboxy, telepiące się piny i tak dalej. Wolę się już do tego nie zbliżać, czego jeszcze bardziej nie polecam początkującym, bo na serwis wyda pewno połowę wartości repliki :v
Sam zaczynałem od JG, dokładniej model 608-6 (G36c) - prowadnica z suwaną kolbą M4, adapter na magazynki typu STANAG. Jak dla mnie, równa spluwa, a po wymienieniu kolby na snajperską (przez co miałem upragnioną G36cv) jest jeszcze wygodniejsza, ale to można zrobić i w Boyi. Nie jest wykonana z