uwierzcie mi, wszystko wam mówie :)
pisalem już o kolbie = fatalny pomysł i mocowanie, bardoz możliwe że złamie się każdemu, trzeba być delikatnym albo wymyślić jakiś patent...
pare fotek które zrobiłem dla siebie, więc jakośc marna itp itd
dolna część komory HU
możecie zauważyć ze tłok jest w tylnej pozycji (zacinka spowodowana przez niezidentyfikowną śrubke)
generalnie o karabinku już napisałem chyba prawie wszystko co mi przychodzi na myśl :) Jeśli będziecie mieli konkretne pytania to postaram się na nie odpowiedzieć.
Jest to replika którą pożyczam innym do strzelania wiec troche przeszła i nikt o nią specjalnie nie dba - ciagle dziala. Była jedna zacinka, jakaś niezidentyfikowana śrubka wpadła między tryby. Karabinek oczywiście przestał strzelać. Po wyjęciu jej - wszystko wróciło do normy... ale nie wiem od czego była ta śrubka ;) (na zębatkach ani śladu)