Jump to content
REKLAMA
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Manis

Użytkownik
  • Content Count

    472
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

1625 profile views
  1. Ładował ktoś precrurę do swojego KMa? Zastanawiam się czy jest sens, a to z tego względu, iż czasem kulki do kma nie są pierweszej świeżośći, czasem zabrudzone, czy tez cos sie do boxa dostanie. Przy stockowej nie ma problemu, natomiast przy 6.01 boje się o ewentualne zacięcia. Jest sens wymieniać na taką? KM bedzie przechodził gruntowną modernizację i właśnie zastanawiam się nad wymianą lufy. Wsadziłbym też dłuższą od standardowej. W standardzie mam 560mm, wsadziłbym 650, ale właśnie boje się o zaciecia.
  2. Witam, bawil sie ktos moze w wymiarowanie gearboxu do m60 A&K? V2 i V3 mozna znalezc gotowce CADowskie, do m60 niestety nie ma. A moze ktos posiada?
  3. Odkopie temat i sie wypowiem ;p Mam m60e4 ladnych kilka lat, bez "zajebiaszczych" osiagow, bo po co? Troche wazy. Fajnie jest sie tym pobawic, i tak, u czesci mlodszych "graczy" wzbudza cos ala respekt. Nie czesto sie widzi KMy. Wszyscy biegaja ze szturmowkami. Co do wagi: na kilkugodzinnych strzelaniach, waga nie robi roznicy, dopoty nie jest sie masochista i nie lazi sie caly dzien. Bylem na NSRach, po szkolce przy wyborze specjalizacji na rotacyjne wpisalem sobie jak kretyn "celowniczy KM'a" jednostka Miedzyrzecz (piechota). Fajnie jest z tym pochodzic kilka godzin, przy calodziennych zajeciach, z karabinem w dloni lub na ramieniu czlowiek marzy tylko o tym aby zdjac to g... z plecow. Najpiekniejszy moment, dnia gdy moglem w koncu na jednostce oddac toto (UKM2000) do magazynu. Waga robi swoje, na jebance tego sie nie odczuje. Przy dluzszym uzytkowaniu plecy/ramiona dostaja strasznie po dupie. Aczkolwiek pozostraje choc satysfakcja ze strzelan (ukm do 1,5km).
  4. Niestety odpadam. Nie dostałem przepustki ;/
  5. nie trzeba od razu skuwać, można potraktowąc gazem (jak w zeszłym roku chyba Jezus) ;p
  6. chodzi o inną sytucję, która niestety miała miejsce podczas tegorocznej majówki.
  7. Mati wyjaśnijscie to sobie prywatnie albo po prostu Go olejcie. Troche kiepsko to "wygląda", gdy się alienujecie od reszty tylko przez tę jedną osobę. Część osób która miała do Was jakieś uprzedzenia tylko je pogłebiła przez tą Waszą spinę. P.S. Wyluzujcie trochę, "kociaczki/misiaczki" nie jest jakimś super obelżywym określeniem w stosunku do Was ;p (zawsze mogło być gorzej) Co do samej imprezy, te 30 to chyba jakaś kpina, mamy płacić kasę za co? Za kawałek terenu który sami grodziliśmy, za obiekty/umocnienia które sami zrobiliśmy/zrobimy i do tego pewnie być jedną z atrakcji? A co w zamian? Jeden Toi-toi i być może zniżka na żarcie (firma organizująca się zmieniła, więc nie wiadomo czy choć to będzie).
  8. Ponoć w pokzie/prezentcji 17 oprócz Rośków, mają brać udział takze dwie armatohaubice Dany.
  9. w zeszłym roku ochrona stała w nocy, na wszystkich wejsciach. wpuszczali od 6-7 rano.
  10. Nie tylko Wam, część osób po prostu nie weźmie udziału w takim przedsięwzięciu. Bo przyjeżdzają np. napić/spotkać się z kumplami, a nie na "3 dniowy lans-maraton".
  11. Auta byłoby dobrze postawić na parkingu, jest jedno 'ale' tj. dodatkowa opłata własnie za parking. Co do cywilnych namiotów, w środku obozu. Podczas prac ziemnych wykonywanych przed imprezą ustaliliśmy, że ewentualne cywilki będą zasłonięte glonami lub zielonymi plandekami, wyszło jak wyszło, z planowanych dwóch NSów przyjechał 1, to i cywilki sie pojawiły.
  12. Klimat klimatem, a 40 dychy za impreze typu: my tu, wy tam to troche przesada. Byłem 4 raz na BZce z rzędu i tylko pierwsza była dobra. Wioska, cywile, ogólnie rzecz biorąc było co robić, a nie tylko podkręcanie hicapów, jak na kolejnych 3 edycjach. Sorry, ale właśnie dlatego tych "starych" mordek widzisz coraz mniej. Z całkiem niezłej imprezy zrobiła się zwykła jebanka jakich wiele w ciągu roku. Tyle tylko, że płatna, do tego ta lista wrzucona tak jakby na odpał 2 dni przed imprezą.
  13. Niestety masz rację. Ostatnia "dobra" odbyła się przed edycją kambodżańską, po niej niestety tendencja spadkowa.
  14. A ja się bawiłem średnio, głównie z winy uczestników. 1* jak macie zamiar przyjechać na 1,5h i się zwinąć, to lepiej wogóle nie przyjeżdżajcie, bo tylko rozpierdolicie rozgrywkę. Pod koniec rozgrywki gdy zostaliśmy przyparci do respa okazało się, że z początkowych 40 osób zostałą połowa. Lepiej posiedzcie w domu, lepiej będziemy się bez Was bawić. 2* PRZEBRANIA Było wałkowane kilka razy w tym temacie, ARABUSY nie przyjeżdżają w mundurach/szpeju, i co? i gówno, połowa nawet pewnie do tego tematu nie zajrzała po rejestracji. część ludzi się stara, aby to jakoś wyglądało, a reszta ma w dupie. 3* terminatorka, jak zawsze NIESTETY jest nieodłącznym elementem tej imprezy, część osóbć chyba zapomniała, że ASG polega głównie na UCZCIWOŚCI, może pobawicie się w coś innego?
  15. Byłoby miło gdyby po stronie Turbaniarzy nie pojawaiły się kamuflaże, każdy ma jakiś dres w domu czy coś podobnego + stare prześcieradło na nakrycie głowy.
×
×
  • Create New...