Jump to content

hiena

Użytkownik
  • Posts

    19
  • Joined

  • Last visited

hiena's Achievements

  1. I o to chodziło - w trakcie urodziła się Wam odpowiedź: będzie za mało zębów tłoka w stosunku do zębów zębatki i zęby tłokowe uderzałyby w głowicę lub wogóle nie łapałyby tłoka. Czyli się nie da tak zrobić. A przyczyna zerwanych zębów jest dobrze znana (dwa odrębne przypadki, rózne repliki ale wszystko wyjaśnione). Dzieki.
  2. Mam pytanie z gatunku co by było gdyby a nie do końca chcę to na sobie testować. Mam dwa tłoki w których urwało pierwszy ząb. Co by było gdyby odciąć ten fragment tłoka z urwanym zębem i taki tłok wsadzić go gearboxa? Tłok byłby nieco krótszy, pierwszy ząb jest zwykle nieco grubszy/mocniejszy, ok. Ale czy grozi to czymś poważniejszym poza zapewne szybszym zerwaniem pierwszego zęba ponownie?
  3. Genialne! Wybawicielu! Czemu na to sam nie wpadłem? Tak, to był dystanser! Oczywiście teraz uwidoczniły się w całej okazałości problemy ze szczelnością. Ale będę walczył. Dlaczego komora JG? Bo była najtańsza. Mam dwie repliki ICS. W jednej pękł hop up i nie chcę sprowadzać hopka ze Stanów (w Polsce ktoś je oferuje? tak żeby były, a nie w dostawie?). A teraz to już w sumie chcę dopasować inną komorę dla sztuki bo opór tej materii mnie zadziwia. Poza tym nie mam uprzedzeń do chińskich produktów. Przeszedłem przez repliki G&G G&P ICS Well CYMA Boyi ACM:-) Jedynie Cyma była bez zarzutu i działała 5 lat aż ją sprzedałem bo mi się znudziła:-)
  4. Jeśli było to proszę o linka do tematu. Zamieniłem oryginalną komorę hop up ICS na komorę JG. Dokonałem oczywistych modyfikacji (zeszlifowanie ramienia dociskającego dystanser (w przeciwnym przypadku ramię jest cały czas dociskane i kulka jest podkręcana), dokleiłem około 2-3 mm rurki w miejscu gdzie wlatują kulki z magazynka (żeby w ogóle wypadały z magazynka). Wszystko fajnie tylko kulki są albo podkręcane w kosmos albo w ogóle. Minimalny ruch kółkiem i w niebo, delikatne cofnięcie - kulki lecą w ziemię. Dlaczego??? Z problemów innych które dostrzegłem to ruch komory - trzeba dołożyć okrągłą podkładkę w miejscu styku komory z gearboxem (tam gdzie wpada dysza) w przeciwnym wypadku komora będzie albo za blisko gearboxa i dysza będzie za daleko wchodziła w hop up i kulka nigdy nie wejdzie do komory albo komora odsunie się od gearboxa i będą duże "przewiewy" (kulka w zasadzie ledwo wypada z lufy). Co jeszcze można zrobić? Jedyne co jeszcze mi przychodzi do głowy to podłużne wypustki po obu bokach komory mogą mieć luzy - ale i tu ponaklejałem taśmę żeby komora wchodziła ciaśniej na swoje miejsce. Czy komuś ta sztuka się w ogóle udała? Jeśli tak to komora jakiej firmy będzie się do tego nadawała. I jeszcze jedno pytanie: Czy komora ma mieć luz (w sensie ruchy do przodu i do tyłu)? Po coś w końcu jest sprężynka na komorze (że niby ma odpychać?). U mnie w m4 ICS na oryginalnej komorze nie ma luzu. Można zdjąć sprężynkę i nie ma różnicy. Jest po prostu "na ścisło". Jak jest w innych replikach?
×
×
  • Create New...