Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

hadesiak1

Banned
  • Content Count

    137
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Czyli tak jak zakładałem Tak są odciążone ale w praktyce wiele to nie daje. Chodzi o to, że tłok z prostokątnymi wycięciami ma inną listwę z zębami, slabsza i gorzej "zakotwiczoną" w korpusie. Jak już chcesz z wycięciami to z okrągłymi, mają one tą samą konstrukcje co bez wycięć. 21 według mnie będzie za krótka. Kupiłbym jakąś 21,2-21,3 max 21,4mm z tym, że jak już wspomniałem najpewniej będzie zbyt długa. Uszczelniać się będzie, ale może być problem z podawaniem kulek - do ogarnięcia. Lepiej samej dyszy nie skracaj, a jak już to umiejętnie. Lepiej imo czymś delikatnie odsunąć komorę od szkieletu, dosłownie odrobinę. Ja stosuje oringi 5x1 zakładane na czoło komory oraz oringi 8x2 zakładane na lufę w celu dociśnięcia komory do szkieletu i jej usztywnienia. Ja tej gumki akurat nie polecam. Według mojej opinii trzy wypustki mające za zadanie trzymać kulkę aby nie wypadała z lufy wprowadzają kulkę w ruch przez co systen hu nie działa tak jak powinien. Lepiej już niebieską Madbull - są bardzo fajne, ale kolnierz łatwo urwać. Poza tym dobre gumki to także w/w Systema Energy (czarna), fioletowa Prometheus, gumki Maple Leaf Super Macaron 70 oraz 75*. Zwykły Macaron ma zbyt długi kołnierz pod komorę Boyi, dlatego właśnie zalecam Super Macaron. Poza tym gumki ML mają wypustke znacząco poprawiająca celność i zasieg, zwlaszcza w połączeniu z dystanserem Omega ML. Mimo wszystko najważniejsze jest to by uzyskać szczelność na połączeniu dysza<>gumka<>lufa. Nie kupuj wyciszonych głowic. Zdają się na nic, bardzo łatwo się uszkadzają i często zabierają fps. Ponad to po montażu sorbopadu najpewniej będzie problem z ułożeniem tłoka (korekta AOE) ponieważ głowice wyciszone są grubsze od plaskich. Lepiej zwykła, płaską pom. Jeśli trzyma szczelność i dysza, którą kupisz nie będzie się kołysać to może zostać. Kwestia jeszcze jak pasować będzie sorbo. To nawet nie kwestia zmęczenia materiału. Jak widzisz tlok padł. To loteria jak wykonane zostały części. Szkielet może okazać się nadmuchanym powietrzem odlewem, a może byc pancerną zwartą bryłą. Chińskie odlewy to po prostu loteria na co się trafi, czasem padaja po 1tys, czasem po 100, a czasem i więcej. Czsem padają przy 350fps, czasem wytrzymują 550. Z reguły jednak szybko padają. Poprawnie poskladana replika na dobrze dobranych częściach spokojnie powinna to wytrzymać.
  2. To odpisał gdy prosiłem go o sprecyzowanie. 1 strzal - 2, 3 kulki Chociaż teraz sam już nie wiem xD
  3. Jeśli piszesz, że "mogę" się mylić to sam nie wiesz czy się mylę. Jestem tu po to aby pomóc op. Ty najpewniej też. Jeśli uważasz, że w czymś się mylę - napisz konkretniej w czym i wyjaśnij. Pomoże to autorowi tematu uniknąć problemów. Ps. Autor ma problem z pluciem kulkami, a nie kostką stykową. Replika przy jednym strzale strzela kilkoma kulkami. Pyta głównie o to co zrobić i co wymienić aby znowu mu się to nie posypało. Tlok i zębatki to podstawa. W dalszej kolejności zadbanie o szkielet by nie pękł, a tego bez szczelności nie zrobisz. Najwyraźniej jesteś jednym z tych serwisantow, którzy wolą leczyć niż zapobiegać.
  4. Bo nie chcę by zrobił to źle i byle jak. Składnie repliki POPRAWNIE nie jest łatwe. Wrzucić pierwsze lepsze polecane części może każdy. Zgadza się. Owszem nie musi. Jednak jest mała różnica - robię to od lat i sprawdza się to w każdej replice. Jeśli sądzisz, że gdzieś napisałem bzdurę lub z czymś się po prostu nie zgadzasz, napisz to.
  5. Jeśli znajdzie go do 30zl to warto. Powyżej już nie bo jest Slong i Retro Arms. Nie sprawdzi w ten sposób szczelności. Po pierwsze "recznie" nie wygeneruje takiego ciśnienia jakie wytwarza sprężyna. D Pod drugie nawet jeśli uda mu się ustawić całość w jednej osi to i tak nie wiadomo czy sama replika po poskładaniu będzie osiowa. Po trzecie, recznie nie odtworzy działania gearboxa, a timing pracy dyszy popychacza czy zębatki tłokowej przy uszczelnianiu jest bardzo istotny. Dyszę montuje się taką, która daje najlepszą szczelność. Nie kupuje się dyszy podobnej do stock. Najczęściej są one zbyt krótkie. Montuje się to co pasuje. Ponad to dysza musi dobrze pasować do głowicy cylindra jak i samego popychacza. W innym wypadku pojawi się "nozzle wobling". To samo co w przypadku dysz. Montuje się ta, która da najlepszą szczelność. Nie może być zbyt twarda ani zbyt miękka. Kolnierz gumki nie może blokować kulek. Dysza musi swobodnie wchodzić w gumkę i rozpierać kolnierz na boki. Jeśli replika nie jest osiowa dysza będzie wchodzić w gumkę pod kątem podwijając kolnierz. Tlok SHS jest ok, ale zależy od ceny. Czasem nie wiele drożej są lepsze produkty. Poszukaj tłoka Slong różowego ma on szerszą listwę zębów i lepiej zgrywa się z zębatką tłoka. Ewentualnie czarny Retro Arms (nie CNC). Jeśli jednak zdecydujesz się na SHS to nie kupuj tłoka z wycięciami. Kup bez wycięć niebieski bądź fioletowy. Miej na uwadze, że wiele firm rebranduje te tłoki i równie dobrze możesz kupić tłok ZCL czy Rocket Airsoft. Przy korekcie AOE listwę tłoka wysuń i usuń drugi oraz pół (lub nawet cały) trzeciego zęba. Musisz zrobić coś na wzór tłoków Retro Arms - w nich obeszloby się bez roboty. Dodatkowo listwę od spodu przetrzyj papierem ściernym, odtłuść i wklej do korpusu tłoka mocnym klejem dwuskładnikowym. Dysza aluminiowa SHS czerwona ma lekko ponad 21,4mm. Jest zbyt długa i po jej montażu musisz lekko odsunąć komorę od szkieletu aby kulki były przez nią podawane. Sam montuje te dysze. Są bardzo spoko. Kupuj tylko wersję z podwójnym uszczelnieniem i zwróć na to uwagę gdy będziesz ją mieć u siebie ponieważ sklepy potrafią przysłać wersję z jednym o-ringiem. Nie kupuj aluminiowej głowicy tloka do stock szkieletu. Jest ona ciężka i twarda, działa udarowo na czoło szkieletu. Bez szczelności i odpowiedniego zderza tłoka szkielet bardzo szybko pęknie. Kup jakąś lekką, plastikową. Nie oszczędzałbym tutaj zbyt bardzo i kupił np. głowicę Modify, Retro Arms lub Guarder. Ultimate POM w sumie też mogłaby być, ale miałem przypadek jej pęknięcia (być może jednorazowy). Do tego koniecznie miekki zderzak tloka i od siebie radzę wymienić także głowicę cylindra. Plastikowa stock potrafi puszczać powietrze. Cylinder jeśli jest gładki i nie pofałdowany oraz dobrze się uszczelnia na kazdym jego odcinku - może zostać. Lubrykantu do cylindra możesz od biedy użyć nawet olejku silikonowego. Nie może być zbyt gesty bo sklei oring. Tak samo jeśli chodzi o smarowanie dyszy (smarujesz tylko trzpień głowicy cylindra na którym montujesz dyszę, a nadmiar usuwasz bo inaczej replika będzie strzelać smarem). Dysza nie ma uszczelnienia. Sama głowica cylindra może puszczać powietrze. Oring na głowicy tloka jak i sama głowica mogą także się nie uszczelniać. Szczelność sprawdzasz ZAWSZE na wysuniętej dyszy. Najlepiej założyć na nią popychacz, wysunąć dysze i popychacz zaprzeć o czoło glowicy cylindra. Wtedy dociskasz palec do dyszy i wciskasz tłok. Potrzymaj zawsze chwilę i obserwuj czy tlok wchodzi głębiej - musi stać w miejscu. Jeśli wchodzi powoli do cylindra oznacza to, że gdzieś jest mikronieszczelność. Osiowość jest najważniejsza. Poza samą szczelnością i podawaniem kulek wpływa ona także na pracę silnika. Gdy już uzyskasz 100% szczelności to wiedz, że wtedy istnieje bardzo duże ryzyko uszkodzenia tłoka i zębatek. Wystarczy, że zatka Ci się lufa i nastąpi zgrzyt zebatek. Dlatego wlansie producenci nigdy nie uszczelniaja w 100% swoich replik. Nie ma repliki na rynku, nawet markowej, która pneumatykę miałaby wzorową. Gdybyś miał jakiekolwiek pytania, problemy czy brak pewności - pisz tutaj i na pewno ktoś pomoże.
  6. Bo to replika z innej ery. Jest kiepska, krzywa i wykonana ze słabych materiałów. Odpowiednich czyli jakich? Podkładkowania w tych replikach nawet nie ma... Jak znajdziesz tam jedną podkładkę to będzie cud. Korekta AOE to podstawa w każdej replice. Właśnie dlatego potem ludziom urywa zęby w tłokach. Oczywiście pomijam tu już kiepską jakość samych części, ale ludzie montują najlepsze części, nie robią korekty AOE i potem się to sypie. Nic dziwnego. Czyli replika dławiła się kulkami po prostu. Sądzę, że jeśli nie wiesz czym jest korekta AOE lepiej byś oddał replikę na serwis. Ewentualnie potraktuj ją jak fantoma na którym będziesz się uczył serwisu. Kwestia tego czy chcesz robić to sam i narazić się na sporo problemów, nauki i wydanych na części pieniędzy czy lepiej byś oddał do serwisu, zapłacił okolo 100-200zł+ koszt części i miał replikę sprawną i poskładaną w miarę możliwości jakie ona oferuje. Poza tym jeśli już planujesz w nią inwestować to przemyśl ile. Da się z niej osiągnąć sporo, ale często koszty są bardzo wysokie niewspółmierne do osiągów. Czasem lepiej po prostu kupić nową replikę. Nie znam jej stanu, módl się aby szkielet nie był pęknięty i nie było niespodzianek. Jeśli to tylko tłok to koszt okolo 50zł więc warto to robić. Ale znając chińskie repliki i repliki Boyi, roboty będzie o wiele więcej.
  7. Nie warto wkładać pieniędzy w tą replikę. Jeśli mimo wszystko chcesz ją naprawić to przede wszystkim do wymiany tłok i zębatki. Przy lipo 11 to konieczność. Tlok Retro Arms okolo 50-60zl. Zebatki SHS 100zl. Do tego odpowiednie smary, podkładki. Bez poprawnego podkładkowania się nie obejdzie. Tak samo konieczna jest korekta AOE. Do sprawdzenia jest wszystko... Nie wiadomo co jest sprawne, a co nie. W sensie kulki same wypadły z lufy czy replika strzeliła 3 razy?
  8. Przy dużym rofie short stroke i tak będziesz musiał zrobić i do tego analogicznie albo kompensacja albo mocniejsza sprężyna. Przy ss 3 zęby wrzuć np. Modify S130 powinno być na styk 450. 18k ma 28tpa, jest dość wolny pod tak słabą sprężynę. Jaki rof chcesz uzyskać? Osobiście sądzę, że Aster jest lepszy od Peruna i tańszy.
  9. Sprawdź podkładkowanie na skręconym szkielecie. Sprawdź czy nie ma oporów. Sprawdz czy zębatka tłokowa dobrze zgrywa się z tlokiem i zęby zębatki nie nachodzą na korpus tłoka. Ponad to sprawdz czy tlok wspolgra z zębatką tłokowa (szyna tloka może być zbyt niskl względem zębatki przez co tlok będzie unoszony). Wyciszone? Tu może być problem. Tak jak wyżej, sprawdź czy tlok swobodnie porusza się w prowadnicach przy zamkniętym gearboxie. Sprawdzi jak daleko zębatka cofa tłok i czy nie koliduje on z prowadnicą sprężyny. Jaka marka? Sprawdź czy swobodnie wchodzi do tloka i na prowadnicę sprężyny. Dodatkowi wciśnij prowadnice sprężyny wraz ze sprężyną do tłoka - powinny schować się całe. A nie G&G?
  10. No jak lubisz gdy Ci się lufa przekręca albo wysuwa w kiepskiej komorze to fajnie. Nie klej silikonowy, a klej do gwintów, który rozpuszcza się od podgrzania albo chociażby użycia rozpuszczalnika. Większość serwisantów tak robi. Używają także taśm teflonowych, wiedziałeś? Olaboga, teflon. Hihi, ale przypał. On daje teflon pod gumkę! Tak, jeśli trzeba to daję. Tak samo jeśli trzeba zabezpieczyć lufę przed wysuwaniem się czy przekręcaniem. Wystarczy 0,1mm wysunąć lufę i często już to powoduje różne wyniki fps. W komorach ProWin, które są źle zaprojektowane widać to najbardziej. Klips wielu luf nawet nie zabezpiecza dostatecznie. Fajne są komory Maxx, o dziwo tutaj kleju nie używam :D W sumie teflonu też nie. Aleeee uwagaaa, używam olejku silikonowego podczas montażu! A kogo to obchodzi? Mówię o lufie Lambda, przecież według sklepu i Huberta też ją podmieniłem. Szkoda, że JarMix potwierdził, że to Lambda i bez gadania wymienil ją na Da Vinci. Gdzie dowody na to, że lufa została podmieniona? To nie poziom arogancji, a logiki. Jeśli ktoś złapie złodzieja za rękę podczas kradzieży to bez świadków czy monitoringu nie zdziała dosłownie nic. W takiej sytuacji słowo stoi przeciwko słowu. Tak samo tu. Jak już ktoś próbuje udowodnić czyjąś winę, niech robi to skutecznie. W sądzie sprawa z miejsca zostałaby umorzona, a ja nawet nie musiałbym składać wyjaśnień bo to po ich stronie leżałoby udowodnienie przed sądem mojej winy. Zgłosić nikt nie poszedł bo nikt nie ma dowodów. Proste. Krzykacze tylko krzyczą, najczęściej w internecie. Dowody byłyby gdyby ktoś mądry nie zrywał plomb. To jest właśnie ta Wasza logika. "Zostalem oszukany więc zerwę plombe". No wiele się od Grzesia nie nauczyliście. Btw. Ciebie też oszukałem, że się tu w ogóle wypowiadasz?
  11. Zawsze powtarzałem, że nikt nie włoży więcej czasu, cierpliwości i serca w replikę co jej właściciel. Dziś mam nieco inne zdanie. Tam gdzie inni nie widzą światełka w tunelu i odpuszczają, tam znajdują się osoby, które replikę ogarną. Always can be better. Aczkolwiek nauka serwisu trwa i sporo replik i części trzeba przerobić. Warto zadawać pytania i się uczyć. Warto słuchać się innych, ale nie traktować słów innych jak wyrocznię. Tylko, że wtedy przestaje to być opłacalne z perspektywy ekonomicznej. Zanim dojdziesz do wprawy i dobierzesz odpowiedni zestaw części wydasz sporo hajsu. Wiele części uszkodzisz, wiele części kupisz źle dobranych. Ten temat był dla mnie zaskoczeniem bo widac, że op się przygotował. Wymienil zestaw części w 90% odpowiadający temu co sam zalecam montować. Oczywiście można taniej, można nawet drożej jak się uprzesz. Można wciąż do czegoś się przeczepić i polemizować. Oddanie repliki do serwisu jest jakimś rozwiązaniem, ale nie ważne do kogo ją dasz istnieje spore ryzyko niedociągnięć czy januszostwa. Na zdjęciu ProWin oklejony izolką nie jest tragedią. Izolkę ściągniesz i po kłopocie. Wiele razy spotkałem się z tym jako usztywnienie komory w lufie zewnętrznej. Nie jest to najgłupsze co widziałem i w sumie dość skuteczne rozwiązanie przekręcającej się komory czy nawet samej lufy wewnętrznej. Lepsze to niż spartolone podkładkowanie, lutowanie czy brak korekty aoe. Ja służę radą za free, wielu serwisantów wypina tyłek i "zaprasza na serwis". Nie ukrywam, też czasem padały takie słowa z mojej strony ale głównie dlatego, że przez internet w wielu sytuacjach nie da się pomóc. Czasem trzeba pokazać. Nie każdy też potrafi zrozumieć o czym się mówi. Często nawet za chęć bezinteresownej pomocy zostajesz oblany szczynami bo ktoś spodziewał się czegoś innego. W tym temacie o VFC jest sens pomagać bo człowiek wie czego chce i już sam wyszedł z bardzo sensowną listą części - czyli nie jest leniem ani bezmózgiem.
  12. Taki set pozwoli na uzyskanie każdego typowego limitu. Czy to cqb, szturm czy dmr. 2,8J takie zestawienie wytrzyma z palcem w nosie. Kwestia poprawnego poskładania i drobnych korekt jeśli chodzi o silnik czy przełożenie zebatek. Powyżej... Nie widzę sensu, osobiście nie dałbym gwarancji na takie coś. Strzelać będzie, pewnie nieźle i długo, ale mimo wszystko nie ma sensu tak mocno nadwyrężać części - mimo, że to top. Strzela to potem głośno i żre prąd. Do 2,8J jest względnie cicho i da się strzelać daleko, spokojnie na ponad 80m. Śmiem twierdzić, że nawet dochodząc zasiegiem do 100m (i teraz czekamy na kolejną burzę). Budowanie takiego customa na 300 czy 350fps także nie jest głupie. W sumie to normalne, że człowiek chce wpakować kilka tysięcy i mieć spokój na lata. Budowa repliki pod cqb wymaga jedynie kilku dodatkowych modyfikacji jak np shortstroke. Stock repliki, stock szkielety, zebatki czy tłoki mogą (nie muszą) szybko się uszkodzić. Imo niezawodność repliki to priorytet. Poza tym to ulga dla serwisanta. Składanie takich części to przyjemność. Czasem oczywiście trzeba coś podpiłować (np. ar przy zebatkach Siegetek), powiększyć okno w lufie czy zredukować objętość cylindra ale to chwila roboty.
  13. I że to niby czyja robota? Moja? Nawet nie mam zielonej izolki u siebie xD Czeeej, mam czarną. Pewnie pomalowałem na zielono. A ProWiny czy ich kopie odradzam od dawna. Owszem, owijam komorę taśmą w tym miejscu. Przezroczystą pod którą jest plomba. Nie owijam tego miejsca nawet teflonem bo nie ma to sensu - uszczelnienie następuje gdzie indziej. Ponad to do dociskania komory używam oringów 8x2 w kolorze czarnym. Zapraszałem op na tuning? Pisałem do niego z propozycją na pw? NIE. To on sam do mnie napisał. Poprosił mnie bym się wypowiedzial, wypowiedzialem się i podziękował. Koniec. Pomagam za free.
  14. Jakie części są zamontowane?
  15. Tyle osób oszukanych, tyle zdjęć i "dowodów". Gdzie ciąg dalszy? Bo póki co cała drama kończy się w internecie i jest odświeżana co miesiąc, dwa kolejnymi biadoleniami przez dwie osoby. Ostatnio jak pamiętam Hubercik trochę zbyt wcześnie opisał oszustwo dt. lufy Lambda :D Aaa czekaj, to też Twój kolega? Sklep w którym lufa byla zamówiona to asgrevolution, czeeeekaj czy właściciel też jest Twoim kolegą? Los Renegados, tak się zwiecie? Jeśli ktoś plombuje szkielet czy komorę hopup to raczej nie bez powodu. Robi to po to aby w razie "W" mieć kryte plecy. Jeśli ktoś najpierw zrywa plombe, a potem robi zdjęcia... Kompletnie brak rzeczowych dowodów. Wracając do wątku. Op chce lufę PDI 6,01, a nie EdGi. Imo wyjdzie na tym o wiele lepiej :) Btw. Nie, nie spamuje mu na pw.
×
×
  • Create New...