-
Content Count
1,379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by arend
-
Odpowiadając na błaganie polecam zajrzeć do działów snajperskiego i Tuningowego. Można też popatrzeć w sprężynowym. Znajdziesz tam dosłownie wszystko na temat tuningu tej repliki.
-
Tokar, proszę, troszkę samodzielności. Wysyłają, kasują za transport (albo i nie), na granicy płacisz podatki celne (albo i nie). Wszystko znajdziesz w dziale "sklepy zagraniczne". Możliwe że się nawet na jakieś wspólne zamówienie załapiesz.
-
Zmiana szczerbinki Glock 17 tm/we/army
arend replied to alex90023's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Poproszę napisz to jeszcze raz starannie i po polsku. -
Kwestia użytkowania. Jezeli używasz okazyjnie WE się trzyma. Intensywnie eksplowatowane sypią się momentalnie ( a przepuszczam przez łikend około 1500 kulek przez pistolety). Niestety mniej niż średnia jakość materiałów robi swoje. W tej chwili juz cztery Hicapy WE służą za dawców części do dwu z których strzelam.
-
Jest to jawna manipulacja, bo człowiek wyjedzie trochę na pustynię a tu wspulas mu nawet infa nie wyśle że i PBSy obu wersji kupił ;P A z drugiej strony to AK odbajerzone we w te szyny to raczej frez do drewna przypomina niz karabin ;P
-
Tak prawdę mówiąc tylko ten montaż optyki będzie pasował do AKSU. Chwyt pistoletowy jest wydatkiem niepotrzebnym. Tłumik dźwięku może pasować ale wyglądać będzie jak siodło na świni. I tak jak Ci już napisał Obi-Wan kawałek dętki lub parciana taśma izolacyjna i poprawią chwyt i nie naciągną cię na niepotrzebne wydatki. Z sensownych gadzetów to możesz zainwestować w tłumik PBS4 (Lesio powinien chyba takim dysponować) Kolimator Cobra był jakoś ostatnio na komisie (acz nie jest to jakaś rewelka tylko chińczyk zwykły bo innych niema i kupić trudno nawet za granicą) Przydatnym pierdołkiem jest p
-
Jak może być kwestią gustu niemożliwość złozenia się do celnego strzału z wersji bezkolbowej. Pomyśl troszeczkę. A że wolisz strzelać bez celowania jest już kwestią gustu.
-
A to ciekawe stwierdzenie. Ja akurat preferuję strzelby z kolbą którą można stabilnie oprzeć o ramię i prowadzić szybkie celne strzelanie. A z bezkolbówki jest to niemozliwe bo nadaje się to tylko do strzelania z biodra i szybkiego opróżniania magazynków metodą sprey and prey.
-
Podam ci bezpieczną wartość; wedle prawa tego kraju od 500 do 8 tysięcy złotych grzywny lub do ośmiu lat więzienia. Obojętnie czy za rzucanie kamieniami, strzelanie z procy , wiatrówki czy aega. Dotarło do niezmoralizowanego móżdzku. Ps ban za idiotyzm też się przyda
-
Tod Schimelpffenig "Pierwsza Pomoc w warunkach ekstremalnych" Wydawnictwo Bellona Sensowny podręcznik udzielenia pomocy w warunkach no może nie ekstremalnych ale dalekich od miasta. Dość przystępnie napisane, z sensownymi ilustracjami i dobrze opracowanymi algorytmami. Nie przeczytałem jeszcze całości, ale jak narazie nie znalazłem żadnych błędów (a to zasługa Tłumaczki). Ale się nie dziwię gdyż publikacja w orginale przeznaczona dla szkoleń NOLS. A i w Biedronkach można nabyć w cenie 5pln co daje jedną z najlepszych relacji sensu do kosztów ;P
-
Odpowiedż jest jedna: Z ATESTEM .
-
Pisać by jeszcze uczyli to by było git. A że prowadzą to chwała im za to, tylko żeby jeszcze się udało to jakoś sensownie robić.
-
Osoba bez formalnego wykształcenia medycznego nie jest obowiązana do czynności ratunkowych. Acz jest obowiązana do udzelenia pomocy. Nawet telefon pod 112 jest udzieleniem pomocy, acz w takim przypadku istotne jest aby przekazać służbom ratunkowym jak najwięcej informacji na temat poszkodowanego ( np czy oddycha, czy skądś krwawi, czy jest z mim kontakt, czy zieje alkocholem itp). Mile widziane jest też zostanie przy "ofierze" do czasu przyjazdu wezwanych służb i krótkie zrelacjonowanie zachowania "ofiary". Natomiast osoby z formalnym wykształceniem medycznym , oraz osoby z ukończonymi kursam
-
A piszą jak modyfikowany, bo teraz zmiana koloru lakieru zabezpieczająccego śrubki to już modyfikacja.
-
Spoko spoko, właśnie kupiłem nowy deflegmator, a specjakista klepie mi miedziany alembik. Będzie można generatorki napędzać produktem końcowym ;D Ale fakt faktem to się zastanawiam ile szpeku i źiober nawędzić, bo 5 kilo źiobra i trzy szpeku na Nysie to się moment rozeszło. A i mam pytanie : kiedy do zorzy polarnej uruchomisz mi konto na stronie?
-
Prawdą jest również że w przypadku większości replik po skończeniu kulek w magu lub przy rozkręceniu sprężyny w hicapie pada parę pustych strzałów. i jest to sytuacja normalna. Bezsensowne jest tłuczenie dla zabawy bez kulek lub rozładowywanie bateri przez wystrzelanie jej. W takich właśnie przypadkach padają głowicze lub czoła tłoka. A o czywiście im silniejsza sprężyna tym większe prawdopodobieństwo uszkodzenia gera. Zwłaszcza podczas pakowania silnych sprężyn w absolutnie niewystarczające konstrukcyjnie gery ekonomicznych chińskich replik ( a m150 widziałem włożoną do cm031)
-
Mogłem się poprostu nie doczytać, wcalę nie twierdzę że tak nie jest.
-
Kazdy obiekt przetłaczany przez rurę powoduje zwalnianie tłoka. I są to elementarne prawa fizyki. I nawet w tak nieszczelnym układzie jakim jest układ lufa asgowa, hopup kulka zachodzi sytuacja wzrostu ciśnienia słupa gazu sprężanego przez tłok. I co za tym idzie amortyzowanie jego uderzeń w przednią ściankę cylindra. A co za tym idzie przy strzelaniu na "sucho" uderzenia tłoka w ściankę cylindra będą mocniejsze, a co dalej idzie jest większa szansa na uszkodzenie któregoś z elementów. Więc jezeli nie trzeba to raczej powinno się unikać jakiegoś nachalnego strzelania bez kulek.
-
VFC H&K 416 jest na kulki 6mm a VFC H&K 417 na 8mm . Firma w ten sposób chciała odwzorować różnice kalibrów obu konstrukcji bojowych. No dobra żartuję Tak jak napisali obaj przedpiścy róznią się trochę wyglądem i rodzajem maga. W wresji ostrej HK416 jest na nabój 5,56x45Nato. HK417 jest na nabój 7,62x51 nato. Różnice kalibru wymuszaja pewne zmiany kosmetyczne ( np grubsza lufa w 417tce) i magazynkowe. Na stronie producenta nie widzałem żadnych wzmianek o różnicy w gerboxie.
-
Nie jojcz, bo cię zmuszę do przełknięcia ;D
-
Pełnosprawny, trzy lata temu zaczęto wyprzedawać LeeEnfieldy z zagazynów mobilizacyjnych Marynarki Wojennej Włoch. Ttłko półtora miliona sztuk wszystkich wersji (nawet pierwszowojennych)
-
Przecudny to jest SMLE ale cena trzykrotnie przebija cenę oryginalnych. Zresztą tez mam uciechę solidną z jednego z rodzimych sklepów z bronią który kupowane we Włoszech SMLE po 150Euro za sztukę sprzedaje po 3 tysiące PLN. Ale cóż każdy chce na jeleniach zarobić. A jak chcesz na M1 założyć szyny to sensowniej będzie kupić M14 EBR. Wszak M14 to rozwinięcie Garanda, a EBRki chodzą w przyzwoitszych cenach.
-
Zadawałeś w miarę sensowne pytania więc dostałeś w miarę sensowne odpowiedzi. Wyrozumiałość nie ma tu nic do rzeczy.
-
Znaczy pełnoletnizm na wzór hamerykancki :icon_mrgreen: . To mi się podoba. PS Rezerwuję odpady z elektrowni. Będę miał czym Wysoceprężnego szantażować
-
Jakiś rok temu polemizowałem z Dexem że WE to niezłe repliki. Niestety czas zweryfikował moje zdanie i już tak nie twierdzę. Naprawdę dużo sensowniej jest odbiedować i dać więcej za TMa niż potem wymieniać wszystko poza szkieletem w WE. Niestety, lichość materiałów robi swoje. Dlatego jestem pozytywnie zaskoczony glockiem Meistera. Ale z powodu małej popularności w naszym grajdołku tego modelu wciaż niewiem czy miałem poprostu fart do jednostki, czy jest to regułą dla serii. A co do tych MarushinowoMaruzenowych hihgendowych replik to dostęp do części zamiennych to zły sen. Mam Glocka 21 i cie