Dzień dobry wszystkim.
Od jakiegoś czasu kompletuję z powrotem sprzęt do airsoftu. Stanąłem przed czymś o czym nie mam zielonego pojęcia... Pas. Widziałem kiedyś na paru zdjęciach, filmikach jak gracze, prawdziwi operatorzy czy też żołnierze mają na sobie pas do którego mają doczepiony np. worek zrzutowy i np. 2 pojedyncze ładownice. Powiem szczerze że starałem się coś znaleźć na ten temat i znalazłem jedynie info, że nadaje się do tego rigger belt - ale nie każdy bo niektóre są za 'miękkie' , za mało sztywne? Jak to wygląda tak na prawdę. Powiem Wam tak mniej więcej o co mi chodzi. Mam kopię LBT 6094 nie chcę obwieszać jej pierdyliardem ładownic - póki co z tyłu MBSS i ładownica na radio, z frontu potrójny shingle na m4 i z prawej cargo(które prawdodpobnie usunę bo strasznie mnie drażni). Więc obecnie mam 4 magi tak? 3 w shingle, 1 w replice.
Trochę mało więc pomyślałem o pasie, na którym z lewej strony zamontuję 2-3 pojedyncze ładownice (myślałem bardziej nad fast maga'mi, czymś z kydexu) oraz ewentualny worek zrzutowy np. z tyłu. JAKIE pasy wg. Was do tego będą się nadawać. Czytałem że pas taki jest albo NA bluzę albo do spodni - ponieważ wygodny pasek nie będzie trzymał dobrze ładownic, natomiast ten co dobrze trzyma ładownice nie będzie wygodny w noszeniu. Co więc polecacie? 6094a jest kamizelką osadzoną dosyć wysoko więc jest tam troche miejsca na pas jednak chyba wolę unikać jakichś wielkich paneli z szelkami. Zależy mi na kompaktowym i stosunkowo tanim patencie.
Pozdrawiam
Camus