LogaN Posted December 29, 2010 Report Share Posted December 29, 2010 Witam! Mam pytanie i od razu przyznaję - zbyt długo nie szukałem, ale parę tematów o podejrzanych tytułach przeczytałem i nie znalazłem tam zbytnio informacji. Moje pytanie brzmi - w jaki sposób przechowywać granaty? Część osób mówi, że lepiej zostawić w zbiornikach gazowych minimalną ilość gazu. Inni znowu mówią, że nie powinno się go zostawiać. I najważniejsze pytanie - co z kulkami będącymi w granacie? Czy ich długie leżakowanie może jakoś wpłynąć na granat? Konkretnie chodzi mi o to, że jeśli wezmę na strzelankę powiedzmy z 5 naładowanych granatów i zużyje tylko jeden - co zrobić z pozostałymi czterema po strzelance? Wystrzelić bez potrzeby, czy też nie zaszkodzi im, jeśli kilka tygodni będą leżeć naładowane zarówno gazem jak i kulkami? Jeśli to coś pomoże, to chodzi o konkretne granaty: - długie Madbulle na 96 kulek - krótkie chinole od Krakmanów na 24 kulki - średniej długości CA na 120 kulek Będę 'dźwięczny' za odpowiedź, Pozdrawiam! Quote Link to post Share on other sites
yroli Posted December 29, 2010 Report Share Posted December 29, 2010 Ładuj zawsze jeden;p a jak zabraknie to na strzelance możesz doładować kolejne... a co do pozostałego gazu:kilku moich znajomych mi radziło żeby zawsze trochę gazu zostawało,miało by to niby zapobiec rozszczelnieniu. Pozdrawiam Quote Link to post Share on other sites
LogaN Posted December 29, 2010 Author Report Share Posted December 29, 2010 Tylko, że jak na strzelance zabraknie, to po pierwsze będzie już za późno, a po drugie - wtedy mogę też ten jeden doładować :P. Doładowania w trakcie strzelanek właśnie chciałem uniknąć.. Wygląda na to, że albo trzeba używać jednego, albo liczyć się z pewnymi dodatkowymi kosztami bezcelowego używania granatów po strzelankach? Z drugiej strony - w granatach nie ma sprężyn, które trzymają kulki (tak jak ma to miejsce w magazynkach), a są tam jedynie uszczelki trzymające kulki. Czy one też mogą ulec zużyciu poprzez trzymanie kulek? W końcu nie są narażone na żadne naprężenia poza momentem oddawania strzału. Dobrze myślę, czy nie biorę czegoś pod uwagę? Quote Link to post Share on other sites
Pik Posted December 29, 2010 Report Share Posted December 29, 2010 Ja tam zawsze wystrzeliwuję granaty ze względu na bezpieczeństwo. Poza tym trzeba pamiętać, że bebechy granatu to połączenie aluminium ze stalą. Lepiej nie doprowadzać do stałych naprężeń i usunąć ciśnienie z wnętrza. Nie trzymam na gazie cały czas granatów, bo to po prostu nie ma jakiegoś większego sensu. Oszczędność uszczelek w ten sposób kosztuje więcej niż ich ewentualna wymiana. Można je kupić zarówno w sprzedaży internetowej jak i normalnie w sklepie. Ja używam tylko granatów na CO2 i mnie bardzo szybko uszczelki lecą, bo przy strzale często się uszkadzają i trzeba wymieniać na nowe. Gumek trzymających kulki w ogóle nie używam, bo przy strzale najczęściej spadają i szukać ich mi się nie chce. Dlatego zatykam każdy z otworów z kulkami papierkiem. Quote Link to post Share on other sites
LogaN Posted December 30, 2010 Author Report Share Posted December 30, 2010 Dzięki za odpowiedź, szkoda, że fakty nie są dla mnie zbyt optymistyczne :). Quote Link to post Share on other sites
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.