Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

  • 4 weeks later...

Sprzet dostepny juz w Polsce (MG) :D Kto kupi i nam tu opisze wrazenia?

 

Ale na poważnie: może wymyślą sposób na ograniczenie fpsów - np magazynek na green gaz, albo słabsza sprężyna kurka(iglicy).
Hehe - wiekszosci ludzi na tym forum podniesienie ilosci fps spedza sen z powiek, a ty Kmieciu mowisz o ograniczeniu fps??? Predzej bym sie spodziwal upgrejdow do 550 fps... :wink:
Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem cena nie jest wcale wygorowana jak na model tej jakosci... Wystarczy sobie policzyc, ile wynioslby sam upgrejd elektryka zeby osiagnac podobne 450 fps!

 

A zuzycie CO2 jest wprost proporcjonalne do mocy. Przynajmniej wlasciciele nie beda sie popisywali bezsensownym sianiem kulek seriami, jak to ma czesto miejsce w przypadku aegow, heh. Czyli wyda sie male conieco na kapsuly CO2, ale sie oszczedzi na kulkach! :P

 

Realizm na pewno na tym skorzysta i to nie tylko ze wzgledu na ponoc mocny Blow Back....

Link to post
Share on other sites

Dotarl do mnie KWC Mini UZI o numerze 112112 i jest to pewnie jeden z pierwszych egzemplarzy w Polsce. 8)

 

Podawane w sieci 450 fps to nie bajka... Gun ma taki power, ze sie boje w domu strzelac! Przebija 2 pudelka kartonowe na wylot (elektryk stock przebija w najlepszym przypadku jedno pudelko na wylot, a najczesciej tylko pierwsza scianke pudelka). Jak strzelam z odleglosci 8-10 metrow, to nie slychac trafienia w karton - odglos trafienia zlewa sie z hukiem wystrzalu. Pisze z hukiem, bo gun jest naprawde glosny, blow back jest BARDZO mocny (strzelanie bez oparcia kolby raczej bez szans na trafienie, hehe), z metalicznym szczekiem! Halas powoduje, ze strzelanie w zamknietym pomieszczeniu powoduje pewnego rodzaju ogluszenie, podobnie jak w broni ostrej.

 

Popularny test puszkowy: przebija pierwsza puszke na wylot oraz jedna scianke drugiej puszki (Tyskie, strzal z okolo 5 metrow, kulka 0,25).

 

Wykonanie jest naprawde extra, moze jest troche "szorstkie", ale to podobnie jak prawdziwej broni i drobne "niedorobki" dodaja tylko realizmu (a moze sa w ogole zamierzone?). Tak BTW Japonczycy moim zdaniem czesto zbyt cyzeluja i dopieszczaja zewnetrzne "szlify" broni, co ladnie wyglada, ale nie jest zbyt realistyczne...

 

Niestety, wbrew zapowiedziom o wykonaniu full-metal, komora zamkowa (lower reciver) oraz raczka (grip) sa z tworzywa. Poza tym faktycznie mnostwo metalu, waga jest tez spora (zblizona do oryginalu) i wzrasta dodatkowo po zalozeniu kapsuly CO2. Bardzo wygodna regulacja hop-up (pierscieniem mocujacym lufe). Kolba metalowa, bez zadnych luzow. Pelne trademarki, z unikalnym SN, poza tym wytloczone charakterystyczne ostrzezenie na gornym odciagiu zamka. Pionowa (front sight) i pozioma (rear sight - oprocz tego dwie przerzutowe nastawy) regulacja przyrzadow celowniczych. Bron jako calosc jest bardzo sztywna, nic nie skrzypi, nie trzeszczy i nie stuka przy gwaltownym poruszeniu.

 

Minus zasadniczy to zuzycie CO2. Jedna kapsula na jeden magazynek, czyli okolo 40 kulek. Kapsula starcza w zasadzie na troche wiecej, kolo 50 strzalow, w tym kilka krotkich seryjek, ale w praktyce najpewniej gaz bedzie wymieniany lacznie z ladowaniem maga... Przy intensywnym strzelaniu magazynek robi sie naprawde zimny (mozna go uzyc z powodzeniem do schlodzenia piwa po wrzuceniu do kufla :wink: ). Przy niezbyt wysokiej temperaturze (ok 10-15 st C) juz po szybkim oddaniu okolo 20u strzalow potrafi zdarzac sie syfon, co wynika wlasnie z bardzo mocnego schlodzenia. Podczas strzelania w temp pokojowej te klopoty sie nie zdarzaly i mam nadzieje, ze latem bedzie lepiej!

 

Reasumujac - pierwsze wrazenia nader pozytywne, sprzyja temu dodatkowo elegancka czarna walizeczka z logiem IMI i anglojezyczna instrukcja (choc niezbyt obszerna...). KWC zrobila dobra robote, a tajwanczycy pokazali, ze nie tylko potrafia kopiowac sprzet japonski, ale i przedstawic wlasne ciekawe opracowanie.

 

Moim zdaniem wspaniala bron boczna, oczywiscie nie do CQB, wrecz przeciwnie! Po co ladowac kase w ryzykowne upgrejdy elektryka, jak mozna sprawic sobie tak przyjemna zabawke z fabrycznym 450 fps? AEG stockowy w takim ukladzie bedzie swietna maszynka na krotkie i srednie dystanse, a co dalej - to tylko mini UZI! :D

 

Tutaj mozna obejrzec tego gaziaka "in action" (film krecil Medium - dzieki!): http://www.asg.elknet.pl/MINI_UZI/kwc_mini_uzi.avi . Avi ma ponad 15MB! Taka uwaga - odglos strzalow w rzeczywistosci jest znacznie glosniejszy - filmik tego nie oddaje.

 

A oto mini UZI w zblizeniu (probowalem sie bawic w "artystyczne" zdjecia):

 

kwc-miniuzi.jpg

 

Pistolet maszynowy rozbiera sie dokladnie tak jak prawdziwy, po zdjeciu pokrywy gornej mozna wyjac zamek ze sprezynami. Zamek robi niesamowite wrazenie, bowiem jest to potezny blok metalu, ktory sie porusza przy kazdym wystrzale! Teraz juz wiadomo skad taki silny blow-back... :D Poza tym trzeba UZI dosc regularnie smarowac ze wzgledu na "pracujace" metalowe czesci. Po oddaniu kilkuset strzalow w srodku znalezc mozna troche drobnego pylu metalowego - gun sie dociera, heh! Instrukcja zaleca smarowanie co 2000 strzalow, ale rozebranie UZI i przesmarowanie go po kazdej akcji (podobnie jak prawdziwej broni) to sama przyjemnosc! Warto zauwazyc, ze fabrycznie gun byl bardzo solidnie nasmarowany. Replika strzela z zamka zamknietego, a raczej symuluje taka funkcje, bo trzeba wiedziec, ze jesli idzie o prawdziwego mini UZI, to jest wersja strzelajaca z zamka otwartego oraz wersja strzelajaca z zamka zamknietego.

 

Z ciekawostek znalazlem w necie wypowiedzi goscia, ktory oprocz tego modelu KWC ma 4 inne egzemplarze Mini UZI, oczywiscie w wersji real steel. Twierdzi on, ze budowa modelu KWC jest tak bardzo zblizona do oryginalu, ze wiekszosc czesci jest niemal identyczna, co wiecej - sporo detali jest wymiennych z prawdziwa bronia i dotyczy to nie tylko detali zewnetrznych, ale i niektorych czesci mechanizmow wewnetrznych! :D

 

Zasada dzialania, mechanika i bebechy faktycznie sa zgodne z ostrym oryginalem (oczywiscie na tyle na ile to mozliwe w zabawce), co dosc latwo odkryc np porównujac schematy broni prawdziwej i wytworu KWC... Wyglada na to, ze pomijajac juz kwestie przydatnosci tego guna w zastosowaniach airsoftowych, jest to bez watpienia gratka dla kolekcjonerow! Tym bardziej, ze Mini UZI jest w ogole dosc rzadko spotykanym modelem na rynku airsoftowym.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Duzo z niego nie strzelalem (moze z 600-700 kulek do tej pory) i duzo wcale nie zamierzam strzelac - od tego mam AEGi. :D

 

Natomiast jako bron kolekcjonerska i na weekendowe postrzelanie do tarczy, to ten UZI jest po prostu do tego stworzony - bajer nieprzecietny! Jest to chyba pierwsza bron airsoftowa, ktora klimatem strzelania zbliza sie tak do broni palnej, jak to tylko mozliwe... Przynajmniej ja nigdy nie doswiadczylem takiego blow-backu i huku (na strzelnicy np slychac poglos odbijajacego sie dzwieku!) wystrzalu w zabawkach ASG, a strzelalem z wielu roznych gunow.

 

Jesli zamierzasz uzywac tej broni jako podstawowej, na strzelankach, to raczej odradzam. Ma swoje kaprysy i ponizej 15 st C potrafi nieprzyjemnie syfonowac. Wymiana CO2 po kazdym magazynku jest uciazliwa i na dluzsza mete dosc kosztowna. Zreszta w chwili obecnej dokupienie zapasowych magazynkow jest chyba takze dosc problematyczne. Poza tym osobiscie uwazam te 450 fpsow za nieco niebezpieczne dla pozostalych graczy, szczegolnie w bliskich dystansach.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
(...)Jesli zamierzasz uzywac tej broni jako podstawowej, na strzelankach, to raczej odradzam. Ma swoje kaprysy i ponizej 15 st C potrafi nieprzyjemnie syfonowac(...)

 

Jest to normalny objaw w gun'ach z napędem gazowym typu CO2, podczas strzelania długą serią, lub oddania kilkunastu strzałów "raz po raz" w trybie Semi. Po prostu duża ilość rozprężającego się CO2 zmraża zawór i nnastępuje zjawisko syfonu. W lecie gdy temperatura sięgnie powyżej 25 stopni zjawisko to odejdzie w zapomnienie, a zimą podejrzewam będzie się zachowywać jak S&W 40F Sigma (CO2), czyli strzelając ogniem pojedyńczym z krótkimi (4-6 sek.)przerwami na pewno do syfonowania nie dojdzie. Używaliśmy naszych S&W zimą przy temp. sięgających -5 stopni i dawały radę, syfon był naprawdę rzadkością.

 

Powiedz mi jeszcze kolego jaki jest zasięg skuteczny tego gun'a?

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
Powiedz mi jeszcze kolego jaki jest zasięg skuteczny tego gun'a?
Dobre pytanie, tylko szczerze powiedziawszy nie znam na nie odpowiedzi! Oprocz paru dni upalow pogoda tej wiosny nie sprzyja raczej uzyciu gaziakow i poki co w terenie z tym UZI bylem raptem 2 razy, raz temperatura byla ze 12-13 stopni (tragedia!), a drugi raz z 17-18 (lepiej, ale tez sie potrafilo syfonic po dluzszych seryjkach).

 

Doswiadczenia jak na chwile obecna sa takie: do okolo 25 metrow kulka leci niemal jak prawdziwy pocisk - trzeba sie specjalnie przyjrzec, zeby w ogole kulke zobaczyc gdzie leci! Pozniej zdarzaja sie prawdziwe cuda: kulka moze nagle poderwac sie do gory i poszybowac jeszcze ho-ho (czyli zniknac na horyzoncie, heh), potrafi spasc kolo 30 metra, ale potrafi takze przeleciec prostoliniowo kolejne 25 metrow i trafic maly cel w odleglosci 50 metrow!

 

Strzelanie na dalekie dystanse przez to jest dosc niecelne i fikusne, bo jest malo powtarzalne, trudno wziac np poprawke na wiatr itp.

 

Mysle, ze byc moze uzywam zbyt lekkich kulek (0,25) lub tez hop-up musi sie dotrzec. Albo celnosc zalezy od stopnia schlodzenia zaworu?

 

Tak czy siak - do wspomnianej odleglosci ok 25 metrow jest to zabojcza bron i nie daje przeciwnikowi najmniejszych szans na zrobienie uniku a la matrix, poza tym trafienie bez watpienia bedzie dosc mocno odczuwalne! :wink:

Link to post
Share on other sites
(...)Strzelanie na dalekie dystanse przez to jest dosc niecelne i fikusne, bo jest malo powtarzalne, trudno wziac np poprawke na wiatr itp.

 

Mysle, ze byc moze uzywam zbyt lekkich kulek (0,25) lub tez hop-up musi sie dotrzec. Albo celnosc zalezy od stopnia schlodzenia zaworu?(...)

 

 

No cóż w końcu to nie jest broń snajperska (no chyba że dodamy tłumik, chowając w nim dłuższą lufę, co przyczyni się w dużej mierze do prostego toru lotu na większą odległość, ale PSG-1 i tak z tego nie zrobimy). Jeżeli chodzi o kulki to kup 0,33g-przy tej energi wylotowej powinny zachować prosty tor lotu na dłuższym odcinku (w mijej przedłużonej Sigmie to się sprawdza).

I nie obawiaj się...celność nie zależy od stopnia schłodzenia zaworu.

Dzięki, pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...