Polaris420 Posted 3 hours ago Report Share Posted 3 hours ago (edited) Cześć wszystkim, Planuję zakup karabinka Double Eagle M904G i od razu chcę w nim zrobić podstawowy tuning pod konkretne zadanie. Sprzęt ma służyć głównie do strzelania do celów na własnym terenie – zależy mi na demolce: przebijaniu twardego styroduru i tłuczeniu puszek z kilkunastu metrów. Dla porównania: mam teraz pistolet CZ75 na CO2, który dmucha równe 412 FPS na kulkach 0.20g (co daje niecałe 1.6 J). Przy tej mocy butelki pięknie pękają i dokładnie takiego samego lub mocniejszego efektu oczekuję od tego elektryka. Mój plan na części to: * Baza: DE M904G (fabryczny gearbox V2 na 8mm łożyskach, układ Falcon 3.0) * Zasilanie: Li-Po 11.1V 1100mAh 20C (wtyk Deans) * Gumka: Maple Leaf Super Macaron 70° (niebieska) * Dystanser: Maple Leaf Omega Mam jednak spory mętlik w głowie odnośnie sprężyny i wytrzymałości fabrycznego szkieletu. Mam do wyboru dwie opcje i potrzebuję opinii kogoś, kto męczył te repliki: 1. Wrzucam twardego Guardera SP120. Wiem, że moc będzie większa względem m120, ale czy szkielet w M904G nie pęknie mi po kilku magazynkach w trybie AUTO na baterii 11.1V? 2. Odpuszczam Guardera i wrzucam zwykłe SHS M120. Czy na dobrym uszczelnieniu z samej lufy i gumki Macaron 70° wyciągnę na tej sprężynie stabilne ~1.6 Jula, żeby dorównać osiągom mojej CZ-tki na CO2, zachowując przy tym bezpieczny gearbox? Dajcie znać, jakie macie doświadczenia ze szkieletami Double Eagle przy takich obciążeniach. Z góry dzięki za konkrety! Edited 3 hours ago by Polaris420 Quote Link to post Share on other sites
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.