SHARKY_FST Posted February 25, 2007 Report Share Posted February 25, 2007 Witam! Wczoraj przy koloło 10 stopniach poniżej zera pękły spusty w 2 emkach z classic army. Czy ktoś miał podobne przygody? Pozdrawiam! Quote Link to post Share on other sites
KWIA_TEK Posted March 6, 2007 Report Share Posted March 6, 2007 Też tego (mroźnego) dnia strzelałem i... pękła mi rączka RIS :) Na mrozie dzieją się dziwne rzeczy i trzeba się z tym liczyć. Nasze repliki to wciąż zabawki, które nie lubią zimna, wody, gorąca, piachu itp. Tak więc spust mógł pęknąć (pod wpływaem mrozu metale zmieniają swoje własności, słabną). Moja eMka jest prawie nowa więc może dlatego nic nie "poszło" poza rączką. Pozdrawiam Quote Link to post Share on other sites
Gabriel Posted March 6, 2007 Report Share Posted March 6, 2007 Niezgodze sie z tym ze to sa "tylko zabawki", to że nie lubią mrozu, wody, piachu to taka sama norma jak w prawdziwych broniach, i nigdy nic się nie zmienia, to nie wina tego że to "zabawka" ale tego że stal jaka została dobrana nie była odpowiedniej jakości lub poprostu wada fabryczna. A to że cos pękło zgłosił bym ewidentnie do reklamacji, ponieważ to wyjątek, przy wiekszych mrozach nic nie pękało, a przy czymś takim az takie straty. Przy -12 Jak miałem G36C [TM] to nic nie pekło, nie popsuło sie, poprostu zupełna norma dla karabinu tej klasy, jedynie bateria (jakaś tania) zamarzła bo byla na wierzchu w torbie wiszącej na kolbie. A nie spotkałem sie jeszcze z tym aby coś komuś na mrozie pekło po za GB v.2 (które pęka i bez mrozu). Poprostu miałeś Sharky jakiegoś nieszczesliwego pecha i zbieg okoliczności, tak już bywa, na szczęscie spust nie jest taką masakrycznie drogą sprawą, ewentualnie wyślij z powrotem do reklamacji i zadzwoń powiedz co się stało. Quote Link to post Share on other sites
SHARKY_FST Posted March 6, 2007 Author Report Share Posted March 6, 2007 Niestety nie masz racji bo w całej emce classic army ze stali wykonane są śróbki, łożyska i sprężyna. Body, lufa, uchwyt transportowy zrobione są ze sera. Spust pękł w najwęższym miejscu, poprostu tam gdzie był najsłabszy, możliwe że był już nadwyrężony bo czasem mocno go cisnałem. Pytanie nie dotyczy dlaczego to się stało ale czy może komuś jeszcze. Pozdrawiam! Quote Link to post Share on other sites
Gabriel Posted March 6, 2007 Report Share Posted March 6, 2007 O to wielkie sorry, nie wiedzialem że to tak słabo wykonane jest. No ale zadam pytanie. Co ci da jeżei komus też się to stało ? Sorry za ciekawość :) Quote Link to post Share on other sites
NAT_Mastah Posted March 6, 2007 Report Share Posted March 6, 2007 Tia, mi sie w środku lata połamał. Ale ze mnie zlewali. Quote Link to post Share on other sites
SHARKY_FST Posted March 6, 2007 Author Report Share Posted March 6, 2007 Nic mi to nie da, pytam z ciekawosci. Zastanawia mnie czy trafiłem badziewny egzemplarz czy ten typ tak ma. Quote Link to post Share on other sites
KWIA_TEK Posted March 7, 2007 Report Share Posted March 7, 2007 Niezgodze sie z tym ze to sa "tylko zabawki", to że nie lubią mrozu, wody, piachu to taka sama norma jak w prawdziwych broniach, i nigdy nic się nie zmienia, to nie wina tego że to "zabawka" ale tego że stal jaka została dobrana nie była odpowiedniej jakości lub poprostu wada fabryczna. :) Cieszę się, że kolega traktuje "poważnie" swoją broń - co nie zmienia faktu, że STALI w naszych replikach jest naprawde niewiele. Zresztą korpus prawdziwej (ostrej) M16 zrobiny jest ze stopu ALUMINIUM! Nasze repliki wykonane są ze stopów tańszych (niestety) metali. Dlatego traktujmy je jak "zabawki", które moga płatać różne figle zależne od temperatury i klimatu. Do tego jeśli dusimy mocno zpust w ferworze walki, to... "Wszystko się może zdarzyć..." jak śpiewała Lipnicka :) Dodam, że są producenci, którzy oferują stalowe repliki ASG np. AK-47. Ale wtedy trzeba wydać ok 2.500 zł. Oby nam się spusty nie łamały a kuli daleko latały!!! Pozdrawiam Quote Link to post Share on other sites
men3L Posted March 7, 2007 Report Share Posted March 7, 2007 Staluchy AK-74 z CA bądź AKS-74/U chodzą po ~1600 :] Z tym 2,5k przesadziłeś :-) Quote Link to post Share on other sites
Gabriel Posted March 7, 2007 Report Share Posted March 7, 2007 Ja swoją broń akuratnio nie traktuje tak hmm " powaznie" ? Bo to M14Kart który z orginałem ma tyle wspólnego co zdjęcie, na zdjeciach są w miare podobne :) Jeżlei chodzi o te wytrzymałe to nie porównywal bym żadnego ASG do AK47 prawdziwego, jak wiadomo ten ak jest nie do zajechania, tego sie poprostu nieda zepsuć, a ASG nie jest wielki problem, poprostu pod niektórymi wzgledami nie porównujmy się do ostrej, mi chodziło głównie o warunki atmosferyczne, nie o różne przygody z usterkami. M16 nigdy nie była dobrą bronią, raczje zaliczylbym do tych mniej udanych amerykanów. Akurat spust to ciekawa sprawa, bo nie powienien się połamać nawet jak już ktoś tak mocno go dusi, a jednak może. Jeżlei w plastikach spusty sie tak nie łamią szybko to coś tu jest niezbyt tak jak powinno. Quote Link to post Share on other sites
KWIA_TEK Posted March 7, 2007 Report Share Posted March 7, 2007 Z ciekawości rozebrałem gearbox mojej emki coby ten spust obadać dokładnie. Muszę przyznać, że są tam conajmniej dwa miejsca narażone na duże siły i napięcia - niestety miejsca te wykonane są dość mizernie. Może kiedyś we wszystkich M15 ukrychnie się spust? OBY NIE! :) A co do nieudanej konstrukcji M16 to sie zgadzam, że karabin jest przereklamowany. Jednak w latach '60 kiedy powstał wyznaczył pewne kierunki rozwoju współczesnej broni palnej. I chwała mu za to. Jestem nieobiektywny, poniewaz z założenia jestem zakochany w eMkach :) Quote Link to post Share on other sites
polch Posted March 8, 2007 Report Share Posted March 8, 2007 Kumpel w swojej eMce złamał spust już ze trzy razy... Mnie nie udało się to mimo przeciągniecia spustu na safe :roll: - blokada mechaniczna poszła a spust nadal cały. Jak ktoś wcześniej napisał to są ZABAWKI, drogie ale zabawki. Powtarzalność wykonania i użyte materiały do oryginałów mają się nijak. Są dwie metody wyeliminowania tej przypadłości - zakup stalowego języka spustowego, albo sklejenie pękniętego po uprzednim nawierceniu go i pozostawieniu wewnątrz wiertła. Quote Link to post Share on other sites
hesus51 Posted March 8, 2007 Report Share Posted March 8, 2007 Z tym wiertłem to chyba miał byc żart? Stal na wiertła jest z racji swego zastowania bardzo twarda a zatem krucha. Quote Link to post Share on other sites
szalony jack pirat Posted March 12, 2007 Report Share Posted March 12, 2007 Proszę trzymać się tematu. Moje zdanie: Fizia, Sharky - musieliście nieźle szarpać :) Mróz nie mróz, emka to nie wóz z węglem :) Quote Link to post Share on other sites
Fizia Posted March 12, 2007 Report Share Posted March 12, 2007 Witam , Jack znasz nas jesteśmy spokojni więc nerwowe ruchy i zachowania są nam całkowicie obce , po prostu te spusty były z hu*a gięte :twisted: Ps. U mnie to była na 90% sprawa GB z Deep Firea Pozdrawiam, Fizia Quote Link to post Share on other sites
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.