Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

M4 ICS modifikacja


Recommended Posts

Problem polega na tym, że przy naciśnięciu spustu, zębratki tak jak by o coś ocierały, nie ma skoku za każdym naciśnięciem spustu, tylko taki ciągłe głośne obcieranie.

Po "złamaniu" repliki zębatki pracują w porządku, problem się zaczyna gdzieś jak się zamknie całość , prawdopodobnie coś z górnego gearboxa. Tłok? wątpię, prometheus hard piston, ostatni ząb jest w idealnym stanie. Ma ktoś jakiś pomysł? jutro jak będę miał czas to rozkręce górnego gearboxa i może znajdę winowajcę.

Link to post
Share on other sites

Ciężko coś odpisać, bo opis dałeś ubogi...

 

Przede wszystkim ważna kwestia - masz tak od samego początku od wymiany tłoka, czy przez jakiś czas strzelało ok i teraz padło?

 

Jeśli masz tak od początku, to może być kwestia niedopasowania długości tłoka, przez co pierwszy jego ząb nie zazębia się idealnie z pierwszym zębem zębatki tłokowej.

Z tego co wiem, to w Hard Pistonach Prometheusa często trzeba zeszlifować całkowicie (lub chociaż skrócić) drugi ząb.

 

Masz to ładnie opisane i wyjaśnione np. tutaj:

 

http://www.airsoftmechanics.com/home/content/view/21/26/

Link to post
Share on other sites

Działało, jak kupiłem :) dosyć długo, ostatnio chciałem w piwnicy postrzelać i jest właśnie ten efekt, to jest coś takiego jak by włożył między zębatki śrubokręt i nacisnoł spust,, zębatka nie ruszy i wydaje charakterystyczny pisk mocny. I mam właśnie takie coś jak się geraboxa złoży.

Link to post
Share on other sites

Ciężko mi coś wymyślić na odległość. Może jakieś łożysko zdechło? Przy złamanej replice jak nie ma obciążenia, to pracuje normalnie, a jak już trzeba ruszyć tłok to nie daje rady?

 

Weź złam replikę i zrób porządne zdjęcia zębatek (najlepiej kilka sztuk, za każdym razem obracając zębatkę tłokową odrobinę, i tak, żeby było widać też zębatkę środkową na fotkach) i tłoka.

Link to post
Share on other sites

Zdjęcia porobię później, wygląda na to że coś ww dolnym gearbbxie się rozsypało, bo górną połówkę rozebrałem, złożyłem i dalej to samo, tylko dziwne, dlaczego to się dzieje jak się założy górnego gearboxa, tak jak by on blokował całą zębatkę.

 

Może filmik nagram i wrzucę, wtedy to najlepiej zobrazuje co chcę przekazać.

Link to post
Share on other sites

Preston może mieć rację... Miałem nagrać filmik, ale padł chyba silnik albo styki. Tak jak by prąd nie dochodził do niego. Przestal dzialac, po tym jak chcialem spawdzic co to w koncu jest i wlozylem go na swoje miejsce trzymajc w rece, i znow ten zgrzyttt, blokowania sie zebatki lub poslizgu po niej no i wyciagam, a on sie obrucil pare razy i teraz zdechlak lezy :P.

Link to post
Share on other sites

Pojawiły się wadliwe zębatki. Wada polega na "rozłączeniu się" zębatki pod dużym obciążeniem. Jedna z dwóch zębatek znajdujących się na pierwszej tzw. silnikowej zębatce, zaczyna się ślizgać na ośćce na której jest zamontowana na wcisk. Na stockowym boxie może chodzić bez problemów, natomiast na silniejszym rozłączy się wydając charakterystyczny dźwięk.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Dobra, odkopię temat, Prawdopodobnie wina niedziałającego silnika to bateria!, najgorsze jest to, że nie idzie jej naładowac, napięcie na niej to tylko 3,40V, bateria sanyo RC 2400. prawie o 6v za mało do full naładowanej. Silnik jest dobry jednak. A pytanie takie: Czy ta bateria jest już martwa? jak podłączam pod ładowarkę batemixa, to lampka się nie pali, a słychać tylko taki cichutki pisk co chwila ja kby się ładowała, ale o wiele słabiej i się czerwona lampka nie pali na ładowarce.

Link to post
Share on other sites

Na to pytanie ci nie odpowiem, bo nie jestem elektrykiem. Mozliwe jest , ze jakas wtyczka / kabel / zlaczenie kabla etc zle laczy przewodnik . Czasami cos takiego sie lubi zdarzac.

 

Co do silnika , to silnik Turbo 2000 jest za slaby aby pracowac z mocnymi sprezynami. Kolejna sprawa to taka, ze mocowanie kola zebatego na osi wirnika jest dosc slabe , co skutkuje tym , iz kolo poddane duzym obciazeniom lub oporom , slizga sie .

 

Kiedys mialem podobny problem z motorem CA. Problem rozwiazal sie po wstawieniu motoru ICS Turbo 3000.

W moim AK74 motor Turbo 2000 nawet nie chcial mi naciagnac zajechanej M100. Motor wykonywal prace tylko wtedy kiedy byl testowany na zerowym obciazeniu. ( podlaczylem go do bateri ). Mam teraz w nim Turbo 3000 i AK74 wali jak burza :)

 

Sam motor Turbo 3000, wg mnie jest najlepsza i najtansza opcja do dobrego tuningu. Moze nie ma oszalamiajacej predkosci oborotowej, ale jego moment obrotowy jest wrecz fenomenalny. Cos za cos.

 

http://www.airsplat.com/Items/AC-UPI-ICS-MC61.htm

 

Na dole masz tabele przedstawiajaca parametry kilku typow motorow. Zwroc uwage na moment obrotowy ICS T3000 i motorow Systemy. Jedynie Systema Hi Magnum jest mocniejsza , ale ona kosztuj co najmniej 2 razy tyle co T3000.

 

Edit : wg danych podanych w opisie na stronie, T3000 ma moment obrotowy rzedu 3800kg/cm :F co jest wg mnie , albo bzdura albo jakims bledem. Zreszta T3000 to wg mnie najlepsza opcja dostepna na rynku.

Edited by johny13
Link to post
Share on other sites

Dobra, odkopię temat, Prawdopodobnie wina niedziałającego silnika to bateria!, najgorsze jest to, że nie idzie jej naładowac, napięcie na niej to tylko 3,40V, bateria sanyo RC 2400. prawie o 6v za mało do full naładowanej. Silnik jest dobry jednak. A pytanie takie: Czy ta bateria jest już martwa? jak podłączam pod ładowarkę batemixa, to lampka się nie pali, a słychać tylko taki cichutki pisk co chwila ja kby się ładowała, ale o wiele słabiej i się czerwona lampka nie pali na ładowarce.

Na 95% ładowarka załatwiła Ci baterię, lub 5% na to, że gdzieś brak styku. Z> innych pytań, czy to RC to NiCd? Jeżeli tak, czy za każdym razem robiłeś pełny cykl ładowarką?

Link to post
Share on other sites

NiCD- za każdym razem rozładowywanie, ładowanie. Bateria padła prawdopodobnie wtedy kiedy trzymając w reku silnik włożyłem go o gniazda gdzie powinien wejsc i nacisnołem spust, silnik mi odskozył, i za chwile potem przestał reagować. Wtedy prawdopodobnie padła bateria,ale czyzby takie coś spaliło baterie? spiecie jakies?. Wiec jest jeden problem czyli bateria; Nastepny to ten zgrzyt, ale to prawdopodobnie zebatka silnikowa. Czyli jak spawdze wszystko trzeba było by kupic silnik i baterie... lipa bo duzo kasy pójdzie, a nie dysponuje jakimiś funduszami wielkimi.

Link to post
Share on other sites

Jak miałeś niezałożone kable, lub spadły w momencie odskoczenia silnika, to mogłeś sobie zwarcie zrobić. Teoretycznie krótki czas zwarcia aż tak bardzo nie powinno zaszkodzić - praktycznie można sobie zjarać część/cały pakiet przez coś takiego.

EDYTA:

Jeszcze jedno pytanko, a bezpiecznik Waść w replice masz? Bo jak masz, to przy takim zwarciuchu pierwszy by się skopcił, a później już replika nie będzie reagować na duszenie języka spustowego ;-).

 

EDYTA2: Oczywiście tutaj snujemy dywagacje odnośnie baterii, a nie rzężącej zębaty. Bo bezpiecznik, lub jego brak nijak ma się do tego powyżej ;-).

Edited by Tuksiak
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...