Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Matełuz

Użytkownik
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Matełuz

  1. Z fabrycznymi kabelkami pewnie nie wejdzie. Wywalę te kabelki z dziwnymi wtyczkami i dam nowe. Mam już kupione silikonowe AWG20. Mosfet i układ zabezpieczający baterię, planuję złożyć w kanapkę, odizolować od siebie czymś, np. tekturką i zamknąć razem w termokurczkę. A co do bezpiecznika, to myślałem, żeby spróbować jakoś upchać ten najmniejszy samochodowy bezpiecznik gdzieś pod lufą z przodu. Ale bezpiecznik już chyba nie wejdzie.
  2. Zamówiłem sobie 20 kompletów (wtyk+ gniazdo) na Amazonie. Wymiary podane na ich obrazkach się zgadzają. https://www.amazon.pl/dp/B079GP1K3W/ref=pe_25095781_587317651_TE_item Do końca życia mi wystarczy taka ilość :) Szykuje się fajny projekt. Oprócz mosfetu, planuję też upchnąć tam układ zabezpieczający aku przed nadmiernym rozładowaniem. A jak się uda, to może nawet (gdzieś) wcisnę jakiś mini bezpiecznik... :)
  3. Czyli jeśli opis w rekrucie mówi, że to jest mniejszy T connect, to będzie pasować? Mam na myśli, czy nazwa "T Connect" jest w jakiś sposób znormalizowana i jest tylko wersja mała (mini) i normalna?
  4. w opisie jest, że "T-connect (DEANS)". Kupiłem wtyczki o takiej nazwie. Tak wyglądają przy tej z baterii: Te standardowe są za wielkie, nie zmieszczą się pod zamkiem. Wymiary tego czarnego gniazdka, to: 5,5mm szerokości w szerszym miejscu 9mm długości 7mm głębokości
  5. Ja od siebie dodam, że trzeba uważać i nie można zapomnieć o takiej podpiętej, padniętej baterii. Ja o swojej zapomniałem, spuchła jak parówa w mikrofali i powietrze z niej zeszło i bardzo mocno się nagrzała. Mogło się skończyć źle :D
  6. Witam. Zapragnąłem wstawić mosfet do swojej cm030. Kupiłem akumulatorek bez standardowego wtyku repliki, tylko taki z kablem. Jakie to są złączki? Kupiłem złącza "T Dean" ale okazały się za wielkie. Opisy w sklepach internetowych nie podają wymiarów złączek i nie wiadomo co pasuje, co nie. Link mojego akumulatorka: https://www.taniemilitaria.pl/pl,akumulator-lipo-7-4v-680mah-aep-ipower,0,3,79,30,36323.html#.ZDmaHdI9eNz Czy takie wtyczki będą pasować? : https://www.rekrutasgshop.pl/produkt/wtyk-mini-2-dean-konektor-t-connectors-para-2/
  7. Dostałem odpowiedź o wiele bardziej wyczerpującą niż się spodziewałem :O "Dzień dobry. Jeżeli to profil wyciskany to jest spora szansa, że coś typu PA38 - czyli łatwe do lutowania. A jeżeli odlew aluminiowy to jest to stop typu AlSi, który jest trudniejszy (trzeba mieć trochę więcej wprawy, żeby go nie przetopić). Do AlSi z naszych materiałów mógłby podejść AlumWeld LQ bez topnika. Do PA38 drut Core LQ (czyli stop LQ z topnikiem w rdzeniu). Tylko z tego co Pan napisał na forum ma Pan mały palnik. Aluminium szybko odprowadza ciepło, a do takiego elementu potrzebny jest raczej pal
  8. Napisałem zapytanie na alumweld.pl i w komentarzu pod jednym z ich filmików. Może coś odpiszą i doradzą :)
  9. Po 5 minutach szukania na yt byś znalazł, że możesz dopasować jakieś części VSR10. Nie ma sensu wydawać na to za dużo, chociażby z powodu tandetnej, plastikowej trzeszczącej kolby, ale coś tam można zmienić. Na pewno tłok, bo fabryczny ma plastikowy zaczep i spust. Prowadnica sprężyny też by się przydała. Zobacz np ten filmik: Tutaj gość zamontował piekielnie drogie części i dużo było rzeźby. Są też inne filmiki o tej replice. Z tego, co wiem, dużo można z nią zrobić, pozostaje pytanie o sens i opłacalność.
  10. Zostanę chyba przy próbie lutowania. Po wypłacie kupię chyba coś marki "Alumweld". Właśnie problemem jest to, że nie wiadomo z czego jest ta lufa... W przypadku aluminium (chyba), wystarczyłby jakiś topnik, żeby umożliwić lutowanie. Bo problemem jest ta warstewka utlenionego aluminium na powierzchni, która ma bardzo wysoką temperaturę topnienia, o wiele wyższą niż sam materiał. Tutaj już nie chodzi o praktyczność, ja wiem, że ta replika nie jest tego warta, ja po prostu chcę to zrobić dla satysfakcji i nowego doświadczenia :D
  11. Miałem zamiar zeszlifować całą lufę do gołego metalu, żeby ją wyrównać, bo wzdłuż są widoczne jakieś kreski, podejrzewam, że ślady po jakimś odlewie czy coś... Więc mówisz, że lepiej tą farbę zostawić jako bazę pod kolejną warstwę farby? Pewien jesteś, że na tej lufie jest farba, a nie anodyzacja? A jeśli te dwuskładnikowe takie drogie, to na pewno tyle nie wydam w replikę za 3 stówki lol :D
  12. Myślałem i wymyśliłem, że w sumie tak z ciekawości i dla eksperymentu, spróbuję to polutować. Po wypłacie kupię wszystkie potrzebne rzeczy, zrobię na fest i zdam relację tutaj, jak mi poszło. Pytanie mam też o farbę. Jako, że to jest (jakiś) stop aluminium, to może by tak użyć jakiejś dwuskładnikowej farby do felg samochodowych?
  13. Na pewno trzeba zmienić oring tego czegoś, czym się zamyka cylinder, bo strasznie lichy tam jest. Oring samego tłoka wygląda dosyć okej, też nie super, ale jakiś jest
  14. W sumie to ma sens, polerując w ręku, dremelem, mogłem w jakimś miejscu więcej spolerować
  15. Chociaż działało, to i tak to rozebrałem jeszcze raz. Rozebrałem gearboxa na części pierwsze, wyczyściłem każdą zębatkę z osobna, wypolerowałem cylinder, wnętrze korpusu gearboxa tam, gdzie ociera się tłok, dorobiłem podkładkę pod pierwszą zębatkę obok silnika i wszystko nasmarowałem. Chronografu nie mam, więc nie powiem czy działa lepiej. Ale działa, po rozebraniu na pojedyncze części, to już samo w sobie jest czymś :D
  16. Przyczyna takiego działania była kompletnie gdzie indziej. Replikę kupiłem od kolegi z forum i była z akusem lipo. Byłem swięcie przekonany, że albo replika, albo sam akumulatorek ma zabezpieczenie przed nadmiernym rozładowaniem, okazało się że nie... Ten akumulatorek, co w ogóle nie ruszał repliki był kompletnie wyczerpany, a drugi zapasowy, wcześniej naładowany, widocznie się uszkodził i nie trzymał napięcia i po podłączeniu do repliki też nie działał... Także więc, replika działa, problemem było zasilanie. Nie spodziewałem się tego
  17. A jaki smar polecacie do tych łożysk? To takie dosyć specyficzne łożyska i nie wiem czego tu użyć. Molibdenowy się nada? To są ślizgowe łożyska z jakiegoś plastiku.
  18. On działa, tylko że strasznie wolno, a jak potrzymałem dłużej na "ogniu" ciągłym, to bateria mi się nagrzała. Pobawię się potem tą regulacją luzu i chyba wyczyszczę te smary i zrobię to lepiej
  19. Molibdenowy dałem na zębatki, ten gearbox jest taki dosyć otwarty i nie trzeba go rozkręcać, żeby do zębatek zajrzeć. Te zdjecie zrobiłem przed swoim smarowaniem, te zielone już tam było. Ja swojego smaru dałem ze 2x więcej niż jest tego zielonego
  20. Właśnie mogłem za dużo dać smaru. Podkładek nie ruszałem, samego gearboxa w ogóle nie rozkręcałem, czyściłem go z zewnątrz ile się dało. Użyłem molibdenowego gęstego smaru. Mogłem też źle ustawić tą śrubkę regulującą luz silnika, bo przypadkiem ją ruszyłem myśląc, że trzeba ją wykręcić do zdjęcia stopki chwytu.
  21. Dzień dobry. Rozebrałem swoją cymkę do czyszczenia i smarowania. Podjąłem się tego "serwisu" profilaktycznie, replika działała świetnie. Po przeczyszczeniu i smarowaniu gearboxa, replika zaczęła baardzo topornie chodzić. Używany wcześniej akumulatorek nawet nie ruszył silnika, świeżo naładowany działa, ale baardzo powoli :( Zanim zacznę pokazywać zdjęcia i filmiki- ktoś może podpowiedzieć, czy ten mechanizm jest na tyle wyżyłowany, że smar na trybach da taki opór, że to ledwo działa? Czy po prostu (coś) popsułem i muszę szukać przyczyny??
  22. Właściwie, to sam nie wiem po co chcę sobie utrudniać, chyba tak po prostu dla satysfakcji. Ale poxilina wydaje się być niegłupia... A poleciłbyś jakiś konkretną markę farby, która dobrze będzie działać na takim podłożu z gównolitu załatanym poxiliną? :D
  23. Właśnie o doświadczenie chodzi, bo te repliki są wykonane z "metalu". Wszyscy się cieszą, bo to "metal", nie jakiś tam PLASTIK, tylko "metal", ale przy lutowaniu lepiej wiedzieć co to za "metal" :D Spróbuję tego alumweld chyba.
  24. Bo to jest tylko kosmetyka. Zaraz za łożem. Jakby ktoś chciał z tego "pistolet" zrobić i myślał że to tak się robi lol
  25. (Chciałbym edytować i to dopisać, ale chyba się nie da.) Kolega z pracy, zajmujący się hartowaniem stali, powiedział mi, że od grzania, ta lufa się pewnie wykrzywi. W sumie ma to sens. Chyba sobie daruję ten temat i wezmę szpachlówkę samochodową... Chyba, że ktoś COŚ wie? BTW Chyba dodałem ten temat w złym dziale. Niespecjalnie oczywiście.
×
×
  • Create New...