Z bardzo prostego powodu. Nie mam zamiaru pędzić do sklepu i za specjalistyczny smar do uszczelek które pracują w te i wewte po mosiężnej, chromowanej powierzchni, w zakresie temperatur -20C- 30C, nie zawiera żadnych pyłów, jest w miarę rzadki (wszak tłok zapyla szybko..) i płacić 15zł za tubke/buteleczke skoro zerkam do szafki i znajduję smar wazelinowy za 3,60zł za 100ml który w tej roli sprawdza się doskonale.
A na prowadnicę to może molibdenowy powinien być? A nie, zawiera pyły...
Ech, Panowie... to ma działać. I zapewniać takie właściwości, osiągi jakich oczekuje. Jeżeli mój karabin doskonale robił by tosty to używał bym go jako tostera mając w tyłku że nie do tego służy... Szkoda że nie robi.