Myślę, że nie jeden z nas chciałby wrócić do takich klimatów. Zapewne szkopów by było więcej, ale odpowiedni scenariusz może to skutecznie wyrównać. Dobrze rozgłosić imprezę, promując czerwoną stronę mocy, z uproszczoną w granicach rozsądku stylizacją, i będą sowieci, ostatecznie stworzyć trzecią stronę, jak kiedyś Orłoś zrobił. Zurbanizowany teren też by przyciągnął wielu maniaków air-softu-historycznego. Ja sam muszę przyznać, że jak działam w ASH od końca 2013 roku jeszcze nie miałem okazji grać na takich terenach ;/
No nic czekamy na cynk organizatora, i machinę będzie można ruszyć, bo sk