Jump to content
REKLAMA
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Domin007

Moderator I
  • Content Count

    1263
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

8253 profile views
  1. Jak przebiegała gra po stronie niemieckiej opisuje AAR dowódcy Kampfgruppe Falkenhorst - Ashigary: Operacja Reverbate – raport niemiecki Zadania zlecone przez kierownictwo placówki SD w Båt. Noc 9-10 listopada 1943 r. Miejsce akcji: wybrzeże Norwegii okolice wsi Sølibathavn. Rozkazy: 09.11.1943 udać się do rejonu zakwaterowania. Rozkwaterować żołnierzy. Rozpocząć służbę wartowniczą i patrolową na terenie brzegowym i we wsi. Zwracać szczególną uwagę na nieuprawnione osoby próbujące wejść na zabroniony teren. Co godzina, poczynając od 20:30, odbierać wydruki pomiarów stacji meteorologicznej. O godz. 23:00-23:15 radionamiernik (zlokalizowany w stacji radarowej - przyp. D.) ma wykonać namiar sygnału lokalizacyjnego. Wykorzystując namiar odszukać i zabezpieczyć źródło sygnału. Przypuszczalne siły przeciwnika: Oddział desantowy aliantów oraz partyzanci ruchu oporu Siły własne: Kampfgruppe Falkenhorst w składzie 3 drużyn. Dowódca grupy: Kapitan zur See Hans Rose (Ashigara) Gruppe Stab (Sztab, bunkier nr 4, środkowy): 1. Kapitan zur See Hans Rose (dowódca Kampfgruppe Falkenhorst - Ashigara) 2. Schütze Cress (Fallschirmjäger) 3. Schütze Meister (Sturmpionere) 4. Schütze Kacper (Sanitariusz, RTO) Gruppe Radarstation (Stacja radarowa, bunkier nr 3, północny): 1. Uffz. Gregorius (dowódca grupy, operator radaru i radionamiernika) (w rzeczywistości Oberfahnrich zur See - Gregorius również był z Kriegsmarine - przyp. D.). 2. Schütze Borec (operator radaru i radionamiernika) 3. Schütze Grisza (RTO) 4. Schütze Hubert (Maschinengewehr MG 26(t)) Gruppe Kaserne (Koszary, bunkier nr 5, południowy): 1. Uffz. XrayPL (dowódca grupy, specjalista od map i nawigacji w terenie) 2. Schütze Artur (Sturmpionere) 3. Schütze Tomek (RTO) 4. Schütze Lee (Sturmpionere) 5. Schütze Pazur (Sturmpionere) Wsparcie: Oberleutnat Werner von Heist (Domin) z 2 Dywizji Strzelców Górskich (Abwehra) Wykonanie zadania (czas przybliżony): 19:00 Zakwaterowanie żołnierzy, rozpoczęcie służby. 19:30 Sprawdzenie łączności ze sztabu - nie można nawiązać kontaktu z podległymi grupami (odległość do koszar ok 850 m, odległość do stacji radarowej ok 300 m) 19:50 Wizyta w sztabie Oberleutnanta Wernera von Heista, omówienie sytuacji. 20:00 Wysłanie gońca do koszar z rozkazem odszukania stacji meteorologicznej i rozpoczęcia odczytów co godzinę począwszy od 20:30. Wysłanie radiooperatora do stacji radarowej z zadaniem nawiązania łączności radiowej – łączność zostaje nawiązana, ale jest „niestabilna”. 20:20 Otrzymanie informacji ze stacji radiolokacyjnej o niezidentyfikowanym obiekcie który oddala się od wybrzeża w okolicy wioski Flekketehester (w rzeczywistości stacja radarowa wykryła tajemniczy obiekt oddalający się od wybrzeża z szybkością 15 węzłów o godz. 21:00 - przy. D.) 21:20 Otrzymanie pierwszych odczytów ze stacji meteorologicznej. Inspekcja dowódcy w stacji radarowej, ustalenie co pół godziny próby nawiązywania łączności pomiędzy stacją a sztabem. Przekazanie rozkazu wykonania o godzinie 23.00 - 23.15 namiaru sygnału lokalizacyjnego oraz rozkazu patrolowania strefy brzegowej. 22:00 Patrolowanie okolicy, użycie reflektora celem sprawdzenia nieznanych odblasków w pobliskim lesie. Wysłanie zwiadowców celem sprawdzenia. Brak kontaktu z nieprzyjacielem 23.15 Informacja ze stacji radarowej o odczytanym namiarze sygnału lokalizacyjnego, wezwanie Uffz. XrayPL celem określenia perymetru. Niestety pomiar okazuje się zbyt niedokładny, wychylenie 20 stopni obejmuje zbyt duży obszar do sprawdzenia. Konieczne jest powtórzenie odczytu sygnału lokalizacyjnego jeśli będzie on dostępny. 23.30 Informacja ze stacji radarowej o kolejnym odczycie namiaru sygnału lokalizacyjnego. Tym razem pomiar jest bardziej precyzyjny. Po wyznaczeniu perymetru grupa z koszar udaje się na poszukiwania źródła sygnału w pobliżu wschodniej części nasypu kolejowego (wału przeciwpowodziowego - przy. D.). Poszukiwania jednak nie przynoszą rezultatów 00:10 Patrolowanie wioski Sølibathavn 00:50 Otrzymanie informacji o wykonaniu dodatkowego namiaru przez stację namierzania Flekketehester. Zawężenie obszaru poszukiwania do okolicy kwadratu I18. Wysłanie patrolu na poszukiwania źródła sygnału. Bez rezultatów. 01:30 Służba wartownicza i patrolowa. Brak kontaktu z nieprzyjacielem. 02:00 Dostawa do sztabu grochówki z chlebem z koszar co mocno podnosi morale żołnierzy. Żołnierz który przyszedł z prowiantem ma gorączkę i nie jest w stanie iść dalej. Schütze Kacper przejmuje zadanie dostarczenia grochówki do stacji radarowej. 02:30 Udanie się dowódcy na patrol strefy nadbrzeżnej razem z Schütze Cress 03:30 Służba wartownicza, obserwacja terenu za pomocą reflektora 04:00 W pobliżu sztabu zidentyfikowano podejrzany dźwięk kroków w kierunku stacji radarowej. Ogłoszono cichy alarm 04:40 Alarm w stacji radarowej. Wymiana ognia. W pobliżu sztabu rzucamy stroboskopy celem oświetlenia terenu i zaalarmowania koszar 04:50 Ze sztabu wyrusza odsiecz w kierunku stacji radarowej. Na szpicy Schütze Meister, kpt. Hans Rose, Schütze Cress, Schütze Kacper. Rzucamy stroboskop, ale o dziwo nie alarmuje to nieprzyjaciela. Z nosami w trawie czołgamy się w pobliże nieprzyjacielskiej grupy na odległość 15 m, słyszymy informacje o punktach ewakuacji B9,B10, realizacji zadania oraz planach ponownego ataku na stację radarową. Dołącza do nas część załogi z koszar. Z palcami na spustach czekamy na dogodny moment na atak który pojawia się w czasie kiedy przeciwnik zajęty szturmem na stację radarową. Wymiana ognia trwa do 05:40, wróg wzięty w kleszcze traci wszystkich 7 członków grupy (w rzeczywistości 6 - Cpt. Cortes zdołał zbiec - przyp. D.). Nasze straty to 3 zabitych i 1 ranny. Załoga stacji radarowej pod dowództwem Uffz. Gregoriusa skutecznie odpierała ataki na swoją placówkę przez prawie 2 godziny 06:00 Zapada decyzja o zakończeniu działań, chociaż okazało się, że w okolicy koszar doszło jeszcze do wymiany ognia w której ranny i pojmany został brytyjski komandos (Pit - przyp. D.). Wnioski: Plusy: doskonałe przygotowanie i wyposażenie bunkrów, zasieki, miejsca odpoczynku żołnierzy, reflektory, aprowizacja. Wysokie morale żołnierzy, karność, dyscyplina, wykonywanie rozkazów. Likwidacja grupy dywersyjnej wroga w końcowej fazie operacji. Minusy: zawiodła łączność, źle oceniłem też na podstawie mapy położenie wsi Sølibathavn (z mapy wynikało, że jest w strefie nadbrzeżnej) przez co nie była ona wystarczająco patrolowana. Nie odszukano źródła sygnału lokalizacyjnego. Działania prowadzono w czasie 02:10 – 05:50.
  2. O tym jak przebiegała gra strony Alianckiej, będąca swoistym eksperymentem możecie dowiedzieć się z AAR dowódcy 12 Commando - Vlada: Reverbate Raport Misja zlecona przez: sztab Admiralicji. Noc 9-10 listopada 1943 r. Miejsce akcji: Norwegia, na południe od Sølibathavn, w okolicach wsi Flekketehester . Zadania: Cel główny Odzyskać worek pocztowy z ważnymi dokumentami poczty dyplomatycznej, między innymi listą agentów zagubiony po zestrzeleniu samolotu Mosquito. Worek ma ukryty nadajnik pozwalający na namierzenie. Cel drugorzędny: Odszukać i zniszczyć stację meteorologiczną, stację radarową i radionamiernik w Sølibathavn. Siły przeciwnika: Oddziały okupacyjne wojsk niemieckich w Norwegii w sile drużyny rozmieszczone w fortyfikacjach brzegowych patrolujące obszar nadbrzeżny i ewentualnie miejscowość Sølibathavn. Siły własne: Drużyna sił specjalnych uzupełniona instruktorami z oddziałów US Ranger. Łącznie 7 osób + Intelligence Officer - Cpt. Cortes Commd. - Ltn Vlad Sec. Commd - Sgt Wish (RTO) Pit (Scout), Bullet (RTO), Mareq (Sap), Matt (Operator), Janik (Med) Wsparcie: Lokalny agent wywiadu Agent pseudonim „Slide” (w oryg. "Sild" - przyp. D.) Wykonanie zadania : 20:08 Desant z kutra torpedowego Przemarsz ubezpieczony w okolicę spotkania z Łącznikiem ok kw J 21 okno czasowe kontaktu 20:30- 21:30 Ok 20:40 Czujka, 2 os. Pit, Bullet zostaje wysłana na wał celem sprawdzenia okolicy i bezpieczeństwa oddziału. Czujka zauważyła ruch w okolicach wału, kontakt oddalił się. Nie ma rozkazu ataku. Dołączają do oddziału. Ok 20:50 Osiągnięcie celu. Oddział oczekuje ok 50 m przed wałem na perymetrze. Zmiana czujki na wale, rozpoznanie prowadzi Sgt Wish i Matt. Kontakt radiowy ustalono co 10 min 21:30 Brak kontaktu z łącznikiem, przeszukano okolice kontaktu. Przy słupku geodezyjnym 50m na pd od krzyżówki znaleziono wiadomość od łącznika. Wiadomość od łącznika „ Brak kontaktu spowodowany niemiecką obławą. Nowe informacje przy figurze Maryi przy kościele we wsi” Oddział wycofał się z punktu pod osłoną wału do punktu namierzania. 22:10 Osiągnięcie punktu namierzania Rozstawienie aparatury, sprawdzenie sprawności aparatu, zabezpieczenie perymetru, wystawienie czujek Mareq, Janik. 23:00- 23:15 Poszukiwanie sygnału, osiągnięto kontakt radiowy na azymucie 340 st Radiogram z Kutra azymut 115 st . Ustalono punkt przecięcia w kw K19, K20 Ok 23:30- 23:40 Wyście na poszukiwanie worka pocztowego. Ok 0:20 osiągniecie celu i przeszukanie okolicy, korekta koordynat zmienia rejon poszukiwań kw K17. Kurs marszem ubezpieczonym, droga kier pn zach, poszukiwanie worka pocztowego Ok 0:50 Odnaleziono worek pocztowy. Decyzja o ukryciu worka w okolicy planowanego punktu ewakuacji kw I 27 1:30 Biwak w ok kw K25 2:10 Wyjście z biwaku w kierunku wsi Sølibathavn. Strome podejście pod skarpę. 3:00 Osiągniecie celu i odnalezienie kolejnej wiadomości. Zostajemy przekierowani na pobliski cmentarz gdzie przy kaplicy odnajdujemy kolejną tym razem zaszyfrowaną wiadomość. Po rozszyfrowaniu wiadomości czas ok 20 min zostaje doprecyzowane położenie celów do zniszczenia ( radar, stacja namierzania kw D3, stacja meteorologiczna kw D13- E13 siły npla, ukryta amunicja, bunkier dowodzenia E5, bunkier koszarowy L12) Ok 4:00 Wyjście w kierunku pozycji niemieckiego bunkra radarowego i stacji namierzania. Ok 4:40 próba podejścia do bunkra i ataku. Próba ataku od strony pd po skarpie. Ogień obrony niemieckiej silne światło 2 szperaczy niemieckich z dwóch kierunków. Ranny Sgt Wish, udzielono pomocy, opatrzenie rannego przez medyka Med. Janik ok 5:00 Decyzja o wycofaniu i przegrupowaniu i próba ataku z kilku kierunków na bunkier. Brak kontaktu z Cpt. Cortesem i Pit'em. Próby nawiązania kontaktu z w/w (neg). Osłabienie oddziału. Awaria broni dowódcy. 5:00 Odebrano radiogram o zmianie miejsca ewakuacji nowe miejsce kw B9 B10. OK 5:30 Drugi atak. Oddział znajduje się pod ogniem niemieckim z dwóch kierunków, odsiecz z bunkra dowodzenia OK 5:40 -5:50 Straty po stronie aliantów Ltn Vlad. Sgt Wish, Bullet, Janik, Matt. Przeżyli MIA Cpt Cortes MIA sap Mareq, POW Pit 6:00 Zakończenie operacji Wnioski Operacja Reverbate została przygotowana zbyt szczupłymi siłami. Straty przed bitewne w liczbie 3 osób utrudniły znacznie szybsze przeprowadzenie akcji i znacznie osłabiły siłę uderzeniową oddziału. Warunki terenowe: stroma skarpa i otwarte przestrzenie nie ułatwiały rozwinięcia szyku do ataku na umocnioną pozycję. Prawdopodobnie najlepszą opcją ataku na bunkier było obejście go i atak od strony zachodniej z użyciem dymów w rozwinięciu całej drużyny w tyralierę z gęstym ogniem zaporowym. Rozkaz główny został wykonany w 50%. Worek z informacjami nie dostał się w ręce Niemców. Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo odnalezienia zaginionego worka. Próba wysadzenia instalacji: radar, stacja namierzania okazała się zbyt trudnym zadaniem dla małego oddziału Commado. Działania w czasie 20:08-22:10 Działania w czasie 23:30-01:10 Działania w czasie 02:10-05:50
  3. Bischow, biere owijacze. Płacę gotówką. :)
  4. Wygląda to kapitalnie! Nawet nie wiedziałem, że tyle się działo... ;)
  5. Kolego, Ty się nawet nie zastanawiaj, tylko chodź z nami. ;) Z reguły ci co przyszli - już zostają. Dzięki Buniek za lifehacka - może to jest jakieś rozwiązanie.
  6. Dla mnie OK. Ma być limit 350 FPS ze względu na BHP? Jestem za i popieram. Strzelby z limitem amunicji? Również popieram. Jeden pistolet/rewolwer na stronę? Jestem za. uważam, że to są dobre, sztywne zasady i powinny być fundamentem zestawu reguł według których będziemy bawić się w I WŚ. Kuba, patrząc po liście zainteresowanych tematem od razu widać, że nie ma tu przypadkowych ludzi. Nikt nie każe komukolwiek jeździć na wszystkie gry w sezonie. Nie liczymy na to, że ktoś kto zacznie stawiać pierwsze kroki w ASH pójdzie w I wojnę światową. Szeroko otwarte drzwi jak pokazuje przykład gier drugowojennych rzadko przynoszą dobre rezultaty w postaci dużego przypływu świeżej krwi. Stąd mała frekwencja nie będzie problemem - bo przynajmniej na początku wszyscy zakładamy, że będzie nas 16-20 osób w porywach. I to na obie strony. To, że ktoś nie ma szpeju na Ostfront/Pacyfik/I Wojnę Światową ma oznaczać to, ze mamy odmawiać sobie dobrej zabawy, bo ktoś inny nie chce się wystylizować? To mają być przyjemne gry od nas dla nas i w dodatku na poziomie. Więc chyba już czas, żeby chętni zaczęli się przykładać, choć po liście osób, które zadeklarowały zainteresowanie widać, że to Premiership ASH, więc o to jestem spokojny. Nie mogę się jednak zgodzić z opinią, że ograniczenia FPS nie wydają się mieć sensu. Przecież tu idzie o bezpieczeństwo - podstawę tego sportu. Lee i Pazur przytoczyli - w mojej opinii - bardzo realne przykłady sytuacji w jakich może się okazać, ze 450 FPS w karabinie to za dużo. I stąd pomysł na wymóg by wszystkie zabawki były oparte na 350 FPS. Według mnie bardzo sensowny wymóg. A to, że odbije się one na frekwencji mnie w ogóle nie martwi. Tak jak napisałem wyżej - to mają być gry od nas dla nas. Gregor las jak najbardziej pasuje. Zarówno na front zachodni i wschodni. To, że w kulturze popularnej utarło się, że I wojna światowa to była wojna pozycyjna w księżycowym krajobrazie pól porytych przez artylerię to inna bajka. Pierwsza faza - inwazja na Belgię i Francję oraz walki w Królestwie Polskim - to była wojna manewrowa, często w terenach leśnych (Szampania, okręg Verdun, ale też Prusy Wschodnie czy Karpaty). Co do porządkowania wątków - nie mnóżmy ich. Każdy ma możliwość wpisania na profilu swojego arsenału i określenia ile to ma FPS. Ponadto zaproponowałem administracji utworzenie działu I wojna światowa, czekam na rozpatrzenie wniosku. Natomiast jeżeli ktoś chce zorganizować grę to niech założy temat w wątku "Imprezy ASH". Skoro pojawiły się tam tematy gier w klimacie wojny w Wietnamie, to dlaczego miałoby to być złe miejsce dla I wojny światowej?
  7. Si. Zebu to najczęściej polecany macher od takich zabawek.
  8. Ja myślę, że nikogo za burtę nie wyrzucimy, wszak we Francji walczyli też Rosjanie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rosyjski_Korpus_Ekspedycyjny_we_Francji Co ciekawe w Rosji z kolei Brytyjczycy (lotnictwo morskie, Royal Naval Air Service - sic!) wysłali do Rosji ok. 36 samochodów pancernych Lanchester pod dowództwem komandora porucznika Oliviera Locke-Lampsona zorganizowanych w tzw. Russian Armoured Car Division. Nad Sommą walczyły ramię w ramię oddziały brytyjskie i francuskie, pod Gorlicami oddziały niemieckie i austro-węgierskie, więc chyba da się...
  9. Najlepiej będzie jak napiszesz bezpośrednio do wykonawcy i poprosisz o wycenę, ale zwykle jest to circa 1000-1100 PLN łącznie z zakupem repliki bazowej.
  10. Najlepiej wygląda sekcja/drużyna jednolicie umundurowana. Moim zdaniem można do tego podejść na zasadzie minimum mundurowego. Skoro koni nie mamy, armat też, więc raczej kawaleria i artyleria odpadają, dlatego skupmy się na piechocie. Mogę w krótkim czasie przygotować minimum mundurowe dla brytyjskiej piechoty na I wojnę światową, chwilę potem rosyjskiej i francuskiej.
  11. Stanowczo, krótko i na temat - podoba mi się, choć jednak wywaliłbym repliki niehistorycznej krótkiej. Pytanie 1 - czy oficerstwo też może korzystać z karabinów czy pozostaje wyłącznie rewolwer i pałasz/dragonka? Pytanie 2 - czy dopuszczamy repliki "dwutaktów", wszak Mannlicher 95 czy Ross Mk III był tego typu zabawką. Ale "Ligę..." to Ty szanuj. ;)
  12. Lee, nie tylko Wy to widzicie i sam się podpisze pod zasadami BHP obiema rękami, tylko chodzi mi o to, że zbyt lubię swojego SMLE by bawić się w ciągłe wymiany sprężyny z gry na grę. Prawdopodobnie zainwestuję w coś a la MB 03/VSR 10, które wystylizuję na karabin myśliwski Rossa, lecz będzie też sporo osób, które na taki luksus sobie nie będą mogły pozwolić. Rozumiem Gregoriusa, który pisze, że nie kupi sobie drugiego Mausera, bo już ma jednego. Dlatego w ramach kompromisów dopuściłbym strzelby na początek wojny, nie tylko dla Amerykanów. Mniej rażą oczy niż Bergmanny czy BAR-y czy broń krótka u co drugiego z graczy. Miapow - cieszy widok pierwszego Francuza, nie wykluczam, że być może i ja zasilę szeregi armii Republiki. Pour la Patrie! Pour la France! Usystematyzuję zatem listę chętnych do projektu "Wielka Wojna": Państwa Centralne: 1. Hajdi - Niemcy, 2. Pazur - Niemcy, 3. Lee - Niemcy, 4. Gregorius - Niemcy 5. XRayPl - Austro-Węgry, Ententa: 1. Cortes - Wielka Brytania 2. Mareq - Wielka Brytania 3. Sikor - Wielka Brytania 4. Hubert - Wielka Brytania  5. Bullet - Wielka Brytania 6. Kolba - Wielka Brytania/Rosja 7. Domino - Wielka Brytania/Rosja 8. Grisza - Rosja 9 RuskiZił - Rosja 10. Miapow - Francja
  13. Swego czasu (chyba na Przystanku Stalingrad) rozmawiałem z kimś z Podkarpacia na temat wymiany szkieł w maskach p-gaz na materiał z którego wykonane są okulary ochronne, że jest jakiś macher, który robi takie rzeczy. Myślę, że to byłoby coś, na przyszłość w sam raz. Na wczesny etap myśle, że bardzo OK byłyby maski w rodzaju brytyjskiego Hypo Helmet. Jeszcze w kwestii broni krótkiej - popularny P 08 Umarexa na CO2 ma wg producenta i większości sklepów ok. 440 FPS. Trzeba by to zweryfikować, bo może się okazać za mocny, podobnie jak Webley (360 FPS). Broń maszynową będę hejtował, bo o ile to CKM to rzeczywiście ma to ręce i nogi, o tyle w przypadku Begmanna, BAR-a czy Lewisa będziemy mieli do czynienia z pierwszowojennymi odpowiednikami Sturmgewehrów. Od razu uderzmy w wysokie C, bo potencjalnie zainteresowani to, co widać na liście z reguły gracze na poziomie zaawansowanym. Kolba pominął paru Kolegów z listy, poprawiam: Lee - Prusy Hajdi - Prusy Pazur - Prusy Cortes - Wielka Brytania XrayPl - Austro-Węgry Domino - Wielka Brytania/Rosja Imperatorska Mareq - Wielka Brytania Sikor - Wielka Brytania Hubert - Wielka Brytania  Grisza - Rosja Imperatorska RuskiZił - Rosja Imperatorska Kolba - Wielka Brytania/Rosja Imperatorska Póki co mamy 4 do Państw Centralnych i i 8 do Ententy. :)
×
×
  • Create New...