Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Domin007

Moderator I
  • Content Count

    1468
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

8505 profile views
  1. Wielkie dzięki Dziećka za wysiłek. Ale się działo. Najfajniejsze, że widać, że chyba wszyscy się dobrze bawili. :)
  2. Pokój nr 39 w gmachu Admiralicji, Londyn, 14 maja 1943 r. - Penwood! To chyba do Ciebie! - komandor porucznik Ian Fleming zmiął kulkę papieru i rzucił nią w niewysokiego młodego podporucznika pracującego w kącie pokoju. Ten spróbował złapać papier w locie, ale wstając tak gwałtownie pchnął biurko, że, ku uciesze kilku dziewcząt z Królewskiej Morskiej Służby Kobiet, spadły z niego teczki z dokumentami. – Ty się zajmujesz takimi bzdurami… - Takimi, to znaczy jakimi komandorze? – wycedził podporucznik. Fleming powoli wstał, założył marynarkę od munduru i podszedł do młodego oficera i sp
  3. Może ktoś z nowych graczy? Arkusz? Synaj? Sten AGM to fajna, niezawodna replika - gniotsia nie łamiotsia. Gdybym jej nie miał to bym wziął.
  4. Panowie od soboty Warszawa jest w czerwonej zonie. Rząd wprowadził zakaz zgromadzeń powyżej 25 osób. Ja wiem że spotykamy się na powietrzu ale zastanówmy się co dalej. Przyznam że najchętniej bym odłożył grę na miesiąc. Kolega Mrychel już zrezygnował i ja idę w jego ślady.
  5. Tak, to gotowy przepis na grę. Tylko, że ja tym razem nie będę kucharzem. W środowisku jest circa 70 osób. Organizacją gier zajmuje się 10%, które są/bywają tym już zmęczone, dlatego ten poradnik powstał po to by ktoś kto nie wie jak się do tego zabrać znalazł odpowiedzi na palące pytania. My też chcemy postrzelać. My też chcemy się pobawić. Wiadomo, że jeżeli chcesz żeby coś zostało zrobione dobrze to trzeba to zrobić samemu, ale z przyjemnością bym wziął udział w jakiejś grze w klimatach walk we Francji w 1940r., "Działach Navarony" czy "Wielkiej Ucieczce". Ale wiem też, że jeżeli tego
  6. Z pewnością na "Linii Arpada" Towarzyszu, ale ja to jestem stary białogwardzista, a nie czerwony. Na papasze nie mam gwiazdy. ;)
  7. Jako, że COHQ idzie na organizacyjną emeryturę (a na pewno bardzo długie wakacje), zainspirowany postem Cortesa postanowiłem skreślić kilka uwag, które mogą okazać się pomocne, zwłaszcza dla początkujących graczy, którzy nigdy nie organizowali gry historycznej, a są jak przysłowiowe dziewczę, co to "i chciałoby i się boi". Nie ma się czego bać! 15 osób frekwencji to nie przeszkoda, krytyka na forum również, liczy się inicjatywa, chęci i zaangażowanie. Czas na konkrety. 1. CO ROBIĆ? A) Co Cię kręci, jaką bitwę chciałbyś rozegrać. Przyjmijmy, że jesteś graczem zainteresowanym zrob
  8. A ja powiem tak, że w całym tym podziale FPS-owym i typologicznym to już się pogubiłem. A zasady im prostsze tym lepsze, bo skomplikowanych zasad nikt nie pamięta. A jak nie pamięta to ich nie stosuje. Pamiętajcie o tym.
  9. O toto. Toto właśnie. Tomek znajdź mi chętnych do obsadzenia funkcji. Podczas zbierania zgłoszeń na "Normandię 1944" w 98% zgłoszenie wyglądało tak: "Janusz Nosacz, bez funkcji, dzień". etatowych radiooperatorów jest dwóch: Pazur i Daffy. Sanitariuszy też dwóch: Klauss i Budweiser (Mękar ma póki co za krótki staż w ASH, ale widzę, ze chyba mu się spodobało medykowanie). Lepiej sprawa wygląda w korpusie oficerskim, bo i Meister, Sikor, Hubert i Vender dołączyli do grona absolwentów airsoftowego Sandhurst. Saperzy też z reguły są z łapanki. Owszem fajnie by było by uzbrojenie w zaba
  10. A co z dużym nasyceniem strony niemieckiej StG 44, które de facto działają jak bardzo mobilne emgiety, bo mają przewagę i nad Thompsonem i Stenem, nie wspomnę o czterotaktach, które nie są karabinami snajperskimi, a których jest np. u Brytyjczyków sporo. Co do rzekomej przewagi krasnoarmiejców - też trzeba zauważyć sporą liczbę czterotaktów, a i Pepesza nie dorównuje estegowi...
  11. Sama prawda, pamiętajmy, że w lesie jesteśmy tylko gośćmi i uszanujmy przyrodę. Dlatego zastanówmy się parokrotnie do czego i gdzie strzelamy. Na "Hermenegilde komm!" mieliśmy nocne spotkanie ze spacerującymi dzikami, po co rozsierdzać takiego strzałem w zad, bo myśleliśmy, że to kolega z przeciwnej strony?
  12. Zdjęcia robił zdaje się tylko Dziećka, więc jego pytajcie.
  13. Parę słów od Jego Lordowskiej Mości. Jeżeli zerkniecie na zasady zamieszczone w pierwszych postach grach z cyklu "Wielkie Bitwy Frontu Zachodniego" to zauważycie, że zasadniczo powtarzają się. A opracowane zostały na podstawie doświadczeń z cyklu "Szczury Pustyni przeciw Afrika Korps". Pamiętajmy, że zasady mają nam pomóc znaleźć rozsądny balans między grywalnością, a realizmem, tak by imprezy ASH nie były zwykłymi strzelankami (choć nie widzę nic złego w okazjonalnym, bezpretensjonalnym wygrzewie). Stąd wszystkie ograniczenia, nakazy, zakazy, etc. Oznaczenie trupa/rannego - jak słus
  14. Gdzieś czytałem, że nieco Browningów HP też przeszło przez ręce oficerów ACz., ale czy dotrwały aż do Afganistaniu nie podpowiem.
  15. Słusznie. Zagadnienie dotyczące noszenia większej liczby replik, pozycja strzelecka kaemisty, etc. to kwestia na tyle uniwersalna, że można je omawiać w wątku ogólnym "II Wojna Światowa - ZASADY OGÓLNE": https://wmasg.com/pl/forum/topic/169823-ii-wojna-światowa-zasady-ogólne/ Wydaje mi się, że będzie to dobre miejsce.
×
×
  • Create New...