Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

[ARCH] Samoloty szturmowe i bombowce nurkujace II ws


Guest LooK OuT!

Recommended Posts

Oj Grabi Grabi, nie przesadzaj

 

maszyny pokładowe takie jak Blackburn Skua są projektowane do innych celów niż typowa maszyna ladowa (i wice versa)

 

A ja śmiem się nie zgodzić. Cele są takie same, jedynie specyfika działania z lotniskowca wymusza na samolotach pokładowych zastosowanie niezbędnych rozwiązań technicznych, takich jak montaż haka do złapania aerofinishera.

 

Dam ci konia z rzędem jak mi znajdziesz choćby jeden przyklad użycia maszyny tego typu do pełnego tylko i wyłącznie bombardowania celów lądowych niebędacych w gesti ROYAL NAVY

 

Samoloty projektowane wybitnie "pod lotniskowce", o których

wspominasz, bardzo często wykonywały zadania samolotów lotnictwa lądowego, np. brytyjskie lotnicto pokładowe wspierało wojska lądujące w Afryce Północnej lub na Sycylii. Konkretny przykład? Listopad 1942, samoloty Fairey Albacore z HMS Victorious niszczą na lotnisku La Senia 47 samolotów francuskich. Nie odpisuj, że niszczenie lotnisk tez leżało w gestii Royal Navy bo idąc dalej tym tokiem myślenia okaże się, że właściwie... wszystkie możliwe cele leżały w gestii Royal Navy. I to powinna być prawidłowa konkluzja: Lotnictwo pokładowe jest uniwersalne i może wykonywać wszystkie podstawowe cele lotnictwa lądowego.

 

 

terminologia lotnictwa floty jak i zadania tegoz są zupełnie inne niż typowego lotnictwa.

 

hmmmm....... myślę że ta teza to kompletna bzdura. Samoloty pokładowe różnią się w terminologii od samolotów lądowych tylko tym, że.... jedne są lądowe a drugie pokładowe. Ich zadania są różne? praktycznie wszystkie zadania, wykonywane przez samoloty lądowe, mogą być wykonane przez samoloty pokładowe i vice versa. Pomyśl o tym co napisałeś (lepiej późno niż wcale, szkoda, że nie przed kliknięciem przycisku "wyślij") i sam to przyznasz. :D

 

Do zobaczenia w niedzielę na Forsowaniu Renu Grabi, pa

Link to post
Share on other sites
Grabsztajn nie odwracaj kota do góry ogonem! Bombowiec nurkujący to bombowiec nurkujący nieważne skąd startuje...z lotniskowca, betonowego pasa startowego czy z ogródka babci Jadzi! Po prostu nie chcesz sie przyznać do błędu...a to jest po prostu dziecinada. I nie fisiuj teraz się tekstami o przeznaczeniu samolotu i jego przynależności do formacji (zresztą Stukasy bombardowały też alianckie okręty startując z lotnisk np lotniskowiec Iliustrous-i co skoro bombardowały cele morskie to jaka jest ich klasyfikacja według ciebie mistrzu)

przedewszystkim miejsce bazowania wchodzi tu w gre.

Seaskua jest przeznaczony do ataków na okręty nie ladowych. Owszem Niemcy mieli wyspecjalizowane jednostki do zwalczania floty wroga ale czy latali na rasowych maszynach od początku projektowanych do przenoszenia torped, bomb glębinowych i innych tego typu urządzeń?? Nie. Były to przerobione maszyny lądowe (jeden typ to nawet o zgrozo przebudowany samolot komunikacyjny a więc wogóle nienadający sie do czegokolwiek) do zatapiania wrogich okrętow. Natomiast Skuy Swordfishe i inne tego typu maszyny są maszynami pokladowymi (nieważne że częsć stacjonowała na lądzie) bo były od początku projektowane i budowane do użytku z pokładów lotniskowców (tu nieodpowiedziałes na pytanie) i nie ważne jaką miały kalsyfikacje ogólną tylko ważne jest przeznaczenie.

 

A bombowce B-25 Mitchell (na maxa odchudzone ale bez zmian w konstrukcji-zamysle projektantów) startujące z pokładu lotniskowca Hornet to też według Ciebie Sensei maszyny pokładowe...

 

P.S. Słonko mylisz klasyfikację samolotów według przeznaczenia [bombowce nurkujące, horyzontalne, samoloty szturmowe itd.] z klasyfikacją według miejsca bazowania/startu [lądowe, pokładowe, wodnopłatowce]

to ty mylisz pojęcia. Maszyna pokładowa od początku do końca jesr projektowana do operowania z pokładu lotniskowca (specyficzne warunki na pokladzie: możliwość ustawienia maszyn pod wiatr, niestabilosć pasa, krótki rozbieg i trasa lądowania). To wszystko sprawia że za )(*& nie spowodujesz przekwalifikowania maszyny tylko dlatego ze nazwana została bombowcem nurkującym wedlóg klasyfikacji ogólnej a nie użytkowania i przeznaczenia. Tak samo B-25 byl bombowcem (nawet po starcie z lotniskowca nie był maszyną pokladową - musial by bezpiecznie wylądować na pokładzie lotniskowca jak i powinien mieć możliwość "zaparkowania" w hangarach lotniskowca).

 

i to tobie żabo mylą sie pojęcia (skoro nie znasz dokłądnych lkasyfikacji to lepiej sie nieodzywaj bo sie ośmieszysz tak jak z brakiem odpowiedzi na zadane poprzednio pytanie. ponowie je czy RN miala za zadanie wspierania własnych wojsk swoim lotnictwem pokładowym??)

Link to post
Share on other sites

W takim razie poproszę szanownego pana kolegę Grabsztajna o podanie JEGO dokładnej klasyfikacji [czy jest jakiś błąd w podziale samolotów na pokładowe i operujące z baz lądowych albo na bombowce horyzontalne, nurkujące itd...oczywiście nie podałem wszystkich kategorii-ku pamięci]. Z pewnością lotnicy marynarki Stanów Zjednoczonych A.P. i Korpusu Marines wspierali dzielnych piechociarzy swoimi bombkami, rakietkami w walkach o wyspy Pacyfiku [ivo Jima, Guadalcanal] i czy lotniskowce eskortowe Royal Navy nie wspierały operacji np. Torch [ Afryka Płn.], lądowania na Sycylii...

Link to post
Share on other sites

proszebardzo żabo:

---> lotnictwo ladowe

samoloty bombowe:

-lekkie (inaczej taktyczne, dotego zaliczamy nurkujące)

-średnie

-cieżkie(strategiczne)

samoloty myśliwskie:

-eskortujace

-przechwytujace

-nocne

samoloty szturmowe:

-szturmowce

-myśliwsko-bombowe/myśliwce bombardujące

---->lotnictwo pokladowe

- torpedowce

- lekkie bombowce

- myśliwce

 

zadowolony?? bo może jest inna kalsyfikacja której nieznam lepsza dokładniejsza.

Link to post
Share on other sites
Guest LooK OuT!

Po co sie zrecie o moj blad merytoryczny? :) Nudzi sie Wam w domach? Wiosna, Panowie! Bierzcie bron, zrobice sobie tor treningowy w ogrodku i ganiajcie :]

 

I nie wykrecac mi sie brakiem ogrodka :P

 

Czy Stuka byl czy nie byl jedynym bombowcem nurkujacym w II w.s. (teoretycznie nie byl), to wiele razy dalo slyszec sie opinie samych zolnierzy alianckich w filmach dokumentalnych, ze ich lotnictwo nie mialo odpowiednika Ju-87. Nie lapcie mnie za slowa i nie żądajcie przykladow - nie nagrywam wszystkiego, co w TV leci :P

 

Przy okazji: http://tiny.pl/h9wk - tutaj macie monografie Ju-87 z TBiU (skany).

Link to post
Share on other sites
Z pewnością lotnicy marynarki Stanów Zjednoczonych A.P. i Korpusu Marines wspierali dzielnych piechociarzy swoimi bombkami, rakietkami w walkach o wyspy Pacyfiku
Jest chyba sprawą oczywistą, że gdy dane państwo planuje jakąś wielką "akcję" (w przypadku który podałeś jest to przejęcie kontroli nad pacyfikiem), to wysyła wszystkie wolne jesdnostki do wspierania natarcia.

Podział, który podał Grabarz jest jak najbardziej słuszny. Nie wiem co Julas chce udowodnić, ale chyba chodzi o "sztywność" podziałów tzn. że samoloty marynarki wojennej nie mogą brać udziału w akcjach wojsk lądowych, bo stają się automatycznie samolotami wojsk powietrznych (nie MW). Czy o to Julas chodzi ? Bo ja nie widzę nic przeciwko takiej sytuacji, gdy operujący w pobliżu lotniskowiec wspiera samolotami pokładowymi wojska lądowe (desanty)...

Link to post
Share on other sites

Grabi napisał:

 

może jest inna kalsyfikacja której nieznam lepsza dokładniejsza.

 

Tą klasyfikację sam stworzyłeś na prędce a siedzi Ci ona w głowie od dawna zapewne. Powiedz mi, proszę, jakie kryterium przyjąłeś dokonujac podziału tego typu? Konstrukcja samolotu? Jego zastosowanie? Bo tam wszystko się kiełbasi.

 

Samolot jest na tyle uniwersalny że często ma wiele zastosowań, dla tego lepiej utworzyć klasyfikacje opartą nie na "wygladzie" lecz na funkcji, a ja rozrózniam tylko kilka podstawowych funkcji lotnictwa:

 

-zwalczanie samolotów przeciwnika

- bombardowanie taktyczne

- bombardowanie strategiczne

- zwalczanie marynarki wojennej i żeglugi

- transport

- rozpoznanie

- trening

 

Samoloty bazujące na lotniskowcach jak i lądowe są w stanie wykonywać wszystkie te zadania, w czasie II wojny odpada jedynie bombardowanie strategiczne jako rola lotnictwa pokładowego, choć i takie coś się zdarzało sporadycznie.

 

jeden typ to nawet o zgrozo przebudowany samolot komunikacyjny a więc wogóle nienadający sie do czegokolwiek

 

Jeśli masz na myśli FW 200 Condor to nie wiem czy marynarze na alianckich konwojach cieszyli się na widok tych samolotów, który potrafiły zrobić z konwojem co chciały. Dopiero pojawienie się lotniskowców eskortowych uwolniło konwoje od ciężkich strat zadawanych przez ten typ samolotu. Pomimo, że w I./KG 40 było sprawnych średnio od 6 do 9 condorów dziennie, posały na dno 85 statków alianckich w okresie od 1 sierpnia 1940 do 9 lutego 1941. Czy na pewno ten typ nie nadawał się do niczego? :lol:

 

Pozdro

Link to post
Share on other sites
jeden typ to nawet o zgrozo przebudowany samolot komunikacyjny a więc wogóle nienadający sie do czegokolwiek

 

Jeśli masz na myśli FW 200 Condor to nie wiem czy marynarze na alianckich konwojach cieszyli się na widok tych samolotów, który potrafiły zrobić z konwojem co chciały. Dopiero pojawienie się lotniskowców eskortowych uwolniło konwoje od ciężkich strat zadawanych przez ten typ samolotu. Pomimo, że w I./KG 40 było sprawnych średnio od 6 do 9 condorów dziennie, posały na dno 85 statków alianckich w okresie od 1 sierpnia 1940 do 9 lutego 1941. Czy na pewno ten typ nie nadawał się do niczego? :lol:

 

Pozdro

O Condora mo chodziło właśnie (mimo odnoszonych sukcesów byla to maszyna nienadajaca sie do służby na Atlantyku a tam on operował, lepiej spisała sie maszyna odrazu projektowana do zadań patrolowych słynna PBY Catalina).

 

Co do podanej przezemnie klasyfikacji samolotów jest ona jak najbardziej prawdziwa (zaczerpnięta z ksiażki: "Samolot - dzieło czlowieka" autorstwa pana Edwarda Malaka) i zrodziłą sie juz w czasie pierwszej wojny światowej a dalsze modyfikacje nastąpiły w dalszych latach międzywojennych i kolejnej wojny światowej z dalszymi niewielkimi juz modyfikacjami do dnia dzisiejszego. A kryteria jakie przyjołem to do czego maszyna jest projektowana/skąd ma operować/gdzie ma operować/kto zamawia {nie państwo a rodzaj sił zbrojnych}/właściwości w powietrzu jak i (w mniejszym sopniu) warunki przyziemienia a nie jakby niektórzy chcieli klasyfikowac do czego była używana (np przerabianie bombowców na myśliwce {choćby czesć JU-88 do zwalczania maszyn Costal Comand}, używania lekkich bombowców do bombardowań strategicznych {nie ten zasieg, możliwosci defensywne, udźwig bomb}, czy używanie maszyn strategicznych do wspierania własnych wojsk {o czym sie przekonali żołnierze 1D.Panc gen. Maczka})

Link to post
Share on other sites
Nie wiem co Julas chce udowodnić, ale chyba chodzi o "sztywność" podziałów tzn. że samoloty marynarki wojennej nie mogą brać udziału w akcjach wojsk lądowych, bo stają się automatycznie samolotami wojsk powietrznych (nie MW). Czy o to Julas chodzi ?

 

Chodzi mi o rzecz zupełnie odwrotną, prosiłbym o uważne przeczytanie całego wątku...kolega Grabarz pytał czy znam konkretne przykłady operowania samolotów Royal Navy na cele lądowe...[zresztą kilka postów wcześniej pojawił się konkretny przykład:

 

(samoloty pokładowe)

, bardzo często wykonywały zadania samolotów lotnictwa lądowego, np. brytyjskie lotnicto pokładowe wspierało wojska lądujące w Afryce Północnej lub na Sycylii. Konkretny przykład? Listopad 1942, samoloty Fairey Albacore z HMS Victorious niszczą na lotnisku La Senia 47 samolotów francuskich.

 

Taki sztywny podział proponuje kolega Grabarz sugerując iż jeśli bombowiec nurkujący bazuje na lotniskowcu to nie jest to już bombowiec nurkujący tylko samolot pokładowy :? Blackburn Skua miał inne cele niż sławny Stuka ale to nie zmienia faktu iż ten i ten to bombowce nurkujące.

 

To tyle

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Nie ma czegoś takiego jak to ,że bombowiec nurkuje.Lotnictwo pokładowe wykonywały zadania nad lądem i nad wodą ( np. słynny atak na Pearl Harbor.)

Wiele samolotow przerabiano do rożnych funkcji - często sprawdzały sie lepiej w innych funkcjach niż zakładano w projektach.

Także napewno Stukas nie był jedynym takim samolotem

 

[Popracuj nad ortografia i interpunkcja, bo bede kasowal Twoje posty]

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Ju-87 miały być główną siłą uderzeniową lotnictwa taktycznego III Rzeszy.Nawet miała być/była wersja na przystosowana do operowania z lotniskowcach.Co do Pe2 i nurkowania,kiedyś widziałem film w TV (czarno-biały) jak grupa Pe2 nurkowała na konwój Niemiecki.A Ju87G to tylko modyfikacja bombowca nurkującego na samolot szturmowy.A teraz pytanie:Czy ta syrena w Sztukasie to tylko aspekt psychologiczny czy coś jeszcze?Z tego co było w Ił2 Shturmovik to Ju po włączeniu syreny rwało w dół.. :?

Link to post
Share on other sites

Nie, nie... to syrena zaczynała wyć, po wprowadzeniu samolotu w nurkowanie... chyba nie sądzisz, że Stukasa wyposażono w sztuczną inteligencję, że syrena wiedziała, kiedy zawyć, a samolot rozpoczynał wtedy nurkowanie?? :D

 

Czym oprócz aspektu psychologicznego mogłaby być taka syrena?

Link to post
Share on other sites

Na bombach też.

Załogi Ju-87 wprawiły się w atakach na nieprzyjacielskie kolumny pancerne i naziemne umocnione punkty oporu. Pod skrzydłami nurkowców zamontowane były syreny alarmowe, których wycie paraliżowało atakowanych ludzi. Do bomb mocowano również kartonowe rurki. Powodowało to piekielny gwizd, narastający podczas ich lotu ku ziemi. Przez zastosowanie takich "patentów" Stukasy bardzo szybko stały się ważnym elementem wojny psychologicznej.

Ale jest jeszcze inna funkcja. Pisałem o tym wcześniej.

Tymczasem jesienią 1935 r. ukończono trzeci prototyp Ju 87V-3, który wyposażono w hamulce aerodynamiczne w postaci ruchomych płyt pod skrzydłami, umożliwiające zmniejszenie prędkości nurkowania. Ponadto powiększono w nim statecznik i ster kierunku oraz obniżono silnik, by poprawić widoczność z kabiny pilota. Na prototypie tym podczas prób selekcyjnych w czerwcu 1936 r. zademonstrowano nurkowanie prawie pionowe, bezbłędne lokowanie bomb w celu i pewne wychodzenie z lotu nurkowego. Ju 87V-3 okazał się zdecydowanie lepszy od He 118. Nic więc dziwnego, że Ernst Udet, znany pilot akrobacyjny i ówczesny szef Biura Technicznego Luftwaffe, wybrał Ju 87 na przyszłościowy bombowiec nurkujący niemieckiego lotnictwa.

I tak właśnie jest, że niektóre źródła podają, że tak istotny element stukasa jakim jest "hamulec" pełni tylko rolę gwizdka :roll:

 

@Matos: Zapomniałbym - gierka ma sporo bugów, więc sciągnij sobie jakiegokolwiek patch'a. Wtedy "hamulce" zaczną "śpiewać" dopiero po nabraniu prędkości.

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...