Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Zachar

Użytkownik
  • Content Count

    841
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

4998 profile views
  1. Pokaż ten "schemat wiadomy", bo jeszcze nie widziałem takiego, w którym do lączenia bramki ze źródłem (G z S) używalo się rezystora o takiej małej rezystacnji. Zwykle jest to coś w okolicach 33kOhm, więc conajmniej 1 rząd wielkości różnicy.
  2. Zachar

    Jaka replika AKMa?

    Mendzio To że E&L jest gorszy od LCT nie oznacza od razu, że jest średni. Średnia to jest cyma, boyi i reszta ZnAlowych ulepów. Nie ma tragedii z E&L a wpadki zdarzają. BTW To QSC to raczej słaby atut, bo żeby zmienić spręzyne, to i tak trzeba wyjąc gearbox z repliki. Belfer A zapomniałeś już jak kilkanaście lat temu stockowe M15 od CA potrafiły zrobić kuku po wystrzeleniu 1 hi-capa? :) W zasadzie to nie ma replik AK w których nie trzeba nic poprawiać od początku. Marui takie było, jeśli ktoś chce plastikowe AK z 280 fps na pokładzie. I nawet długo miałem tekiego. Nawet żeby podstawowy mosfet był stocku, co by styki się nie paliły, to nie ma i trzeba samemu coś organizować. Jednak high end to tylko w Emkach jest, jeakieś mikroprocesory itd, a AK to dalej okablowanie jak 15 lat temu.
  3. Zachar

    Jaka replika AKMa?

    Z topowych replik AK jest tylko LCT i E&L. Zewnętrznie obie są fajne, choć moim zdaniem LCT minimalnie prowadzi jakością oksydy. Wewnętrznie zależy - Jeżeli trafi Ci się LCT z nowym gearboxem na łożyskach 9mm, to będzie odstał od EL tylko silnikiem. Co do silnika to warto dodać, że E&L ma neodymowy, to lepiej sobie poradzi z tunningiem pod 500 i więcej fps. Żadna z nich nie ma w standardzie mosfeta, więc warto kupić jakiś w sklepie z repliką żeby zamontowali i nie stracić przy tym gwarancji. Pamiętaj, że AKM od LCT i E&L to są replikami AKM, a nie AKMN jak cyma. Nie będziesz miał szyny bocznej pod optykę.
  4. Jesteś pewny że na płytce jest stabilizator napięcia? U mnie nie było i podpięcie aku z wyższym napięciem powodowało szybcze podkręcanie. Dlatego też mikrofon nie będzie działał, bo wyższe napięcie zmienia jego parametry pracy i próg słyszalności.
  5. Ja się dziwe, że to w ogóle podaje kulki, bo nawet na stronie retroarms piszą, że ich komora działa najlepiej z dyszą 20.1mm. Czyli standard niewiadomo jaki - czeska komora, czeski film. https://www.retroarms.com/hop-up/hop-up-chamber-for-ak Gumka może mieć minimalnie dłuższy kołnierz, do tego dodaj swoją za długą dyszę shs 20.7mm i w efekcie kulki co jakiś czas się blokują. Jak jesteśmy przy dyszach, to tutaj na prawdę każde 0.1mm ma znaczenie.
  6. W E&L masz lufę zainstalowaną w korpusie tak jak w LCT, czyli jest dociskana dwoma imbusami od góry. Cyma natomiast ma lufę zakołkowaną oraz opcjonalnie dociskaną jednym imbusesm od góry. Być może uda się ją wsadzić i jakoś się bedzie trzymała na jednym imbusie, ale zawsze trzeba wziąć pod uwagę, że średnice mogą się nie zgadzać. Jako dawca najlepiej inny E&L albo LCT. Po za tym trochę bezsens - masz fajnego kałacha full stell i chcesz zrobić z niego dwa składaki nie full steel. Może lepiej kupić PBS-4 i zrobić sobie cichego wymiatacza do lasu z tego ELa, a do cqb kupić drugi rozpylacz np. AK-105, żeby kolejnego AKSU nie brać ?
  7. Bo do lufy wskakują dwie kulki zamiast jednej. A dzieje się tak z bardzo różnych powodów, ale często jest to związane z wymianą części które mają kontakt z kulka przed oddaniem strzału: komora hop-up, gumka hop-up lub dysza. To bardzo upierdliwa usterka, ale da się jej pozbyć. 1. W jedenej replice u mnie po zmianie gumki hopup krabinek zacząła walić dubletami. "nowa" gumka miała luźniejszy kołnierz i nie zapobiegała wchodzeniu kulek do lufy. Tu masz film który pokazuje w czym problem Wymiana rozwiązała problem. 2. W innym karabinku problem był taki, że magazynki siedziały dość luźno w gnieździe i każde dotknięcie magazynka góra-dół (np oparcie magazynkiem o ziemie przy strzelaniu z leżącej) sprawiało, że dodatkowa kulka była wciskana do komory i leciał dublet, a następne strzały były normalne, aż do kolejnego dotknięcia magazynkiem o coś. Podkleiłem zatrzask magazynka w replice kawałkiem blachy i zmieniłem też gumkę na inną (żeby od razu wyeleminować problem jak wcześniej). Problem rozwiązany. 3. To dotyczy chyba tylko rodziny AK. Przez przypadek zamieniłem komory do dyszy w standardzie 20,7mm z tą klasyczną (19,7). Spadek fps był oczywisty bo dysza była za krótka, ale leciały też dublety na singlu. 4. W jeszcze innym AEGu powymieniałem części i też zaczął strzelać dubletami. Nie chciało mi się męczyć z rozkładaniem i wymienianiem części aż do skutku, więc poszedłem na łatwiznę i nawierciłem komorę tak jak to opisuje gostek na tym filmiku Oczywiście nie polecam tej metody jak nie masz wyczucia i umiaru. I nie wierci się wiertarką, tylko trzymając wiertło ręką. Na początek polecam zobaczyć jak gumka w twojej replice zatrzymuje kulke na kołnierzu, czyli test jak na pierwszym filmie.
  8. Lepiej zobacz czy w tym AK nic nie jest zepsute, bo boyi stockowe mają po 400 fps (AKMS miał nawet 410). Jaką komorę hopka kupiłeś? Bo boyi korzysta z przedłużonych dysz (20,7mm) i komora nie jest do końca standardowa. Z tego co wiem na pewno E&L jest w tym samym standardzie. Wracając do meritum, czyli tuningu do około 450FPS. W boyi najsłabszymi elementami pod taki tuning są: tłok, łożska i silnik. Tłok ma ząbki z plastiku i jak wsadzisz mocniejszą sprężynę, to oczywiście zacznie się szybciej zużywać. Jak wymienisz na taki ze stalowymi zębami, to będzie ostatni tłok jaki kupisz do tej repliki :) Łożyska w boyi choć kulowe to są tandetne. W obydwu bojach jakie miałem, łożyska te miały luzy i ogólnie sprawiają wrażenie jakby się miały rozlecieć. Ja bym wymienił na cokolwiek, nawet ślizgi (np SHS )bo taniej. Co do silnika to zależy. Jak mu dasz 11.1V to bedzie nawet chodził na 450fps. Ale moim zdaniem lepiej zainwestować w silnik z magnesami neodymowymi i zostać przy 7.4V. Mosfet też by się przydał, żeby styków nie palić. Na głowicę cylindra naklej sorbopad. U mnie stockowa głowica cylindra z wymienionym zderzakem na sylikon ogarnia 500 fps bez problemów. W skrócie: tłok 35 zł, łożyska 20, silnik 110 (albo stock + aku 11.1 70pln), sorbo 20. Spreżyna główna elementa to jakieś 17 zł.
  9. Nie ma szans. Lufa od RPK ma kilka mm większą średnicę zewnętrzną w miejscu gdzie wchodzi w obsadę lufy. Z resztą na całej długości ma większe średnice od AK, wiec musiałbyś załatwić sobie dodatkowo kolanko gazowe od RPK, podstawę celownika (szczerbinki) oraz jażmo łoża. Łoże też od AK-74 nie będzie pasowało. Jedynie podstawa muszki na końcu wejdzie.
  10. Zachar

    AKM / AIMS [LCT]

    @suharinho Zgaduję - ułamał się gwint w podstawie muszki? LCT robi dobre repliki, ale nie idealne. Pozostało w nich parę idiotyzmów zapożyczonych rodem z Tokyo Marui i jednym z nich jest design podstawy muszki w serii AKM/AK-74/RPK. Problem jest w tym, że podstawa muszki i gwint na który nakręcone jest urządzenie wylotowe, to jest jeden element. Identycznie jak w AK TM. Przykłady: http://www.lctairsof...03&kid=10,61,62 http://www.lctairsof...23&kid=10,61,62 http://www.lctairsof...89&kid=10,61,62 Za gwintem nie ma tam zbyt wiele "mięsa" i przy konkretnym przywaleniu w coś może się urwać. Na pewno wytrzyma więcej, niż zwykły znal itd. ale nie można tego porównywać do jednoczęściowej lufy z gwintem. Co do pytania o zamiennik. Abstrahując już od tego, co konkretnie się złamało i podstwa i tak jest do wymiany; jak pewnie zdajesz sobie sprawę podstawa muszki z palnego wygląda tak: Nie ma tu gwintu jak w LCT. Czyli nie pasuje. Generalnie to masz problem, bo jeszcze nie widziałem cześci zamiennych LCT w Polsce. Jest dobry patent jak sobie z tym poradzić, pod warunkiem, że masz znajomego tokarza i posiadać minimalne zdolności manualne(np przemyślany rysunek dla tokarza :icon_wink: ). Kiedyś dorabiałem gwint do lufy w AKM (CM036, lufa stalowa), system Marui, czyli w pewnym stopniu podobnym do LCT. Stalowa tuleja z gwintem 14mm, ciasno spasowana, trzeba było wbijać młotkiem i jeszcze podklejona. Wchodzi w głąb oryginalnej lufy na około 4cm. Na taką lufę moża spokojnie montować podstawę celownika z palnego. Jest to bardzo solidne rozwiązanie, można nakręcić PBS, walić w ścianę i nic się nie połamie. Dalej mam tą lufę, zabawne że przeżyła replikę w której siedziała :icon_smile: Jeśli chodzi o suwadła. Brat zamawiał jakiś rok temu AKS-74 i tam suwadło było podobne jak w Bojcach tzn nie konstrukcja ze zgrzewanych blaszek, tylko jednolity odlew. coś takiego: http://www.lctairsof...07&kid=10,61,62 Zapewne wszystkie nowe LCT z gearboxami na łożyska 9mm mają takie suwadła.
  11. Zgadza się - to jest body w standardzie Tokyo Marui, ale to nie oznacza, że kupi dowolne i będzie pasowało. A przynajmniej problem może być z kolbą. Na 99% będzie potrzebne takie z tyłem komory zamkowej jak tu: https://www.evike.co...y_GP646A_lg.jpg gdzie jest mały prostokąt z jednym dużym otworem. Na zwykłe bez rzeźby nie wejdzie adapter kolby. Ale jest szansa że się mylę.
  12. W tytule FSB, to podzieliłem się swoimi luźnymi spostrzeżeniami na temat produktu. Daruj sobie takie opinie.
  13. To "cudo" nie nadaje się na jakiekolwiek reko FSB itd., bo AK-104 (i 105) nigdy nie miały obsady kolby stałej. Powinna być z zawiasem do składania na lewy bok komory zamkowej.
  14. Miałem takiego AKM jako jeden z pierwszych w Polsce. Z oczywistych powodów trudno mi jest oceniać tę konkretną używkę, ale mogę parę słów powiedzieć o nówce. CM.036 miało "premierę" w 2008 roku i to był całkiem przyzwoity aeg. Mega pancerne bebechy i ponad 440 fps w stocku. Jeden z pierwszych z silnikiem neodymowym, który ciągnie M150 i służy mi teraz w innym aegu, bo... o tym za chwilę :icon_wink: Jednak problem był w jego konstrukcji zewnętrznej - to jest stary standard Tokyo Marui, czyli takie CM.028 tylko full-metal (znal), jednak było tam wiele niestandardowych części zupełnie innych od 028 i charakterystycznych jedynie dla tego AKM, co powodowało problemy z zamiennikami jak coś się połamie/zgubi. Mowa tu oczywiście o cześciach zewnętrznych, bo w środku to 100% standard jak AK innych firm. U mnie pękł element trzymający kolbę, a zamienników brak bo jest inny od tych znanych z AK-47 i replika stała się bezyżyteczna. http://forum.wmasg.p...c/#entry2085836 Raczej odradzam. Obecnie zakup jakiegokolwiek AK w standardzie Tokyo Marui jest dla mnie bez sensu - nie dość, że dłużej się to rozkłada, to jeszcze są mniej wytrzymałe zewnętrznie. Poproś sprzedającego, żeby podesłał fotki ze zdjętą kolbą, tak żeby było widać element trzymający kolbę. Jak jest nienaruszony i nie będziesz obwieszał repliki ciężkimi lunetami lub jakimiś tłumikami typu PBS i jak się nigdzie z karabinkiem nie przewrócisz, to posłuży. Upewnij się jaki tam jest silnik. Jeżeli jest inny niż stock (czyli z niebieską obudową komutatora i szczotek) to zignoruj całkowicie tę ofertę. Ale generalnie jestem zdania, że używane AK-74 od boyi będzie trwalsze.
  15. Zachar

    RPK-74 [CYMA]

    Skończyłem :icon_biggrin: https://photos.googl...2duZEhodlBkOWtn Kolba się trzyma bdb, pozostało pomalować, ale tego etapu już nie będę tu zamieszczał. https://photos.googl...2duZEhodlBkOWtn https://photos.googl...2duZEhodlBkOWtn Trzeba było nieco tylną ściankę przyciąć, żeby dekiel mógł się zatrzasnąć https://photos.googl...2duZEhodlBkOWtn Z tyłu dorobiłem punkt podparcia pod szkielet GB z kawałka rury. Dokręcanie uchwytu nie ciągnie go w dół. https://photos.googl...2duZEhodlBkOWtn A sam gearbox siedzi prosto, co widać na fotce poniżej https://photos.googl...2duZEhodlBkOWtn Podsumowując. Replika otrzymała drugie życie - strzela, podaje kulki bez problemu i ma stabilne 383 fps. Raczej drugi raz bym się tego nie podjął, prędzej jakiś prosty montaż pod teleskopową kolbę M4. Temat da się ogarnąć bez frezarek czy spawania, bo wszystko co potrzebne kupiłem w castoramie, a dobre imadło to podstawa. Szkoda że żadna z firm, E&L czy LCT, nie sprzedaje obsady kolby jako osobnej części. Jakbym mógł kupić gotową obsadę za 100-150 złociszy, to nawet bym nie myślał o dorabianiu tej części.
×
×
  • Create New...