Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Czy gaziaki z BB strzelają z "zamkniętej" komory


Recommended Posts

Witam !

Mam takie pytanie techniczne. Czy repliki gazowe - zwłaszcza automaty strzelają z zamkniętej komory nabojowej. Czyli tak ja w sprężynie - kulka wsuwana w lufę i dopiero strzał? Jak jest realizowane przeładowanie w replikach MAC 10 czy UZI? Czy tam jest rodzaj zamka swobodnego?

Pozdrawiam,

Loosiu

Link to post
Share on other sites

Ja się wypowiem na temat Ingrama. W gotowości do strzału, zamek jest otwarty, a kulka jest w magu. Gdy pociągam za spust, zamek idzie do przodu, wpycha kulkę do lufy (jak się kto uprze, to nazwie to komorą nabojową), uwalnia gaz i pada strzał. Słowem działa jak wersja ostra (z wyjątkiem gazu :) ).

Co do UZI nie będę się wypowiadał, ale raczej z zamkniętego.

Link to post
Share on other sites

Glock 17 tez z zamknietej. Kulka siedzi w lufie a nacisniecie spustu powoduje wyzwolenie gazu z maga i cofniecie sie zamka ktory laduje nastepna kulke. W sumie z gazowek ktorymi sie bawilem to tylko M10/11 strzela z otwartej komory, nie wiem w sumie czemu (prostota konstrukcji?).

Link to post
Share on other sites

Ja tak nie bardzo jestem przekonany do tego co piszecie...

 

Jeżeli weźmie się pod uwagę, co oznacza strzał z zamkniętego zamka w broni palnej i jeżeli tak mamy właśnie rozumieć to również w replikach gazowych z BB, to jak dla mnie one wszystkie strzelają z otwartego zamka...

 

Chyba że ktoś pokaże mi replikę z systemem ryglowania zamka na czas strzału... :roll:

 

Od biedy tłoczek cofający się w momencie strzału w systemie BB (mówię na podstawie mojej beretki z TM) można uznać za system ryglujący... Mniej więcej jak rolki w rodzinie "ostrych" MP5. Ale to chyba dość naciągane?

-

Link to post
Share on other sites

Z otwartego zamka strzela większość KM'ów (cykl zaczyna się i kończy na otwartym zamku. Podobno daje to lepsze chłodzenie lufy między seriami. Prczynajmniej tak czytałem :wink: ). W aegu (mp5 sd5 ics ) dysza była zawsze w tylnej pozycji i dopiero przy naciśnięcu spustu dysza popychała kulkę do komory HU, zwolnienie tłoka i strzał. Ale może już nie pamiętam jak to było ? :wink: U kolegi w M11 podpatrzyłem, że osłona zamka jest cały czas odsłonięta, więc widać co się tam dzieje, ale przy ROF 1200 ciężko powiedzieć jak to dokładnie wygląda :wink:

Link to post
Share on other sites
Jeżeli weźmie się pod uwagę, co oznacza strzał z zamkniętego zamka w broni palnej i jeżeli tak mamy właśnie rozumieć to również w replikach gazowych z BB, to jak dla mnie one wszystkie strzelają z otwartego zamka...

 

Chyba że ktoś pokaże mi replikę z systemem ryglowania zamka na czas strzału...

Ritter, a co ma do tego system ryglowania zamka??? Przy zamku swobodnym, w pistoletach maszynowych, w ogole czegos takiego nie ma, hehe!

 

Przy strzelaniu z otwartego zamka, odciaga sie zamek i po nacisnieciu spustu dopiero jest ladowany naboj i odpalany. Przy zamku zamknietym, naboj musi byc wprowadzony do komory nabojowej i nacisniecie spustu powoduje zwolnienie iglicy i odpalenie naboju.

 

Biorac to pod uwage, to wszystkie pistolety strzelaja z zamka zamknietego! Tak samo jak repliki gazowe pistoletow - z tym ze zamiast zbicia splonki jest tu wypuszczenie porcji gazu. W broni krotkiej zamek pozostaje otwarty dopiero po wystrzeleniu ostatniej kulki... :P

 

Z otwartego zamka strzela za to wiekszosc PM-ow, bo jest to chyba najprotszy z mozliwych mechanizmow broni maszynowej.

Link to post
Share on other sites
Z otwartego zamka strzela za to wiekszosc PM-ow, bo jest to chyba najprotszy z mozliwych mechanizmow broni maszynowej.

Tera nowoczesne strzelają już tylko z zamkniętego.

 

A strzelanie z zamka otwartego w gaziakach można wyjaśnić najprościej tak, że w gotowości do strzału kulki nie ma w lufie. Jest w magu.

Link to post
Share on other sites

No to jeszcze jedno pytanie. Czy cykl przeładownia - odrzut zamka wywołany jest ciśnieniem gazu w lufie, czy jest jakiś dodatkowy tłok - tak jak w karabinach szturmowych (większości z nich). Więc wygąda na to, że w pistoletach albo zamek jest bardzo lekki, albo spęzyna "powrotna" mięciutka.

Link to post
Share on other sites

Cisnienie gazu w lufie jest tylko do wystrzelenia kulki, a ruch zamka, popularnie zwany "Blow Backiem" jest emulowany dodatkowa porcja gazu. To zasada, bo jak to konkretnie wyglada mechanicznie w gaziakach to nie wiem.

Link to post
Share on other sites

Aj waj racja! :)

 

Pokręciłem zamek otwarty ze swobodnym. Pisałem przed pierwszą poranną kawą... :roll:

 

Moja beretka strzela oczywiście z zamka zamkniętego, ale jest on swobodny (w przeciwieństwie do oryginału). I tak zapewne jest w większości gaziaków od czasu gdy bodaj WA wprowadziło pierwszą beretkę ASG z systemem blow-back.

 

Za odrzut zamka odpowiada tłoczek, ale nie tak "jak w karabinkach szturmowych". Po pierwsze nawet w rzeczywistości niewiele pistoletów wykorzystuje układ gazowy do odrzutu zamka. A układ z tłokiem to chyba konkretnie jeden - DE. Ale głowy teraz nie dam, nie jestem REMOV :wink:

W naszych zabawkach musiałby chyba iść cały magazynek na jeden strzał przy takim rozwiązaniu...

 

A więc faktycznie jest tłoczek. Znajduje się on bezpośrednio w układzie podającym gaz na kulkę. Dokładnie na przeciw kulki, po drugiej stronie otworu doprowadzającego gaz z magazynka. Wykonuje ruch przeciwny do ruchu wystrzeliwanej kulki.

Początkowy ruch tłoka powoduje opóźnienie cofania się zamka. Sam zamek jest odpychany do tyłu dopiero gdy tłok odsunie się do oporu w tył w swojej obudowie (cylindrze). Przez co ruch zamka nie następuje natychmiast po wypuszczeniu gazu, tylko gdy kulka jest już w ruchu (opuszcza lufę?).

Jak widać spora część gazu z jednorazowo uwalnianej porcji idzie w gwizdek, czyli przesuwa za pośrednictwem układu z tłokiem cały zamek w tył. Stąd oczywista, większa "gazożerność" modeli z blow-back'iem.

 

-

Link to post
Share on other sites

Dziękuje za rzeczową odpowiedź. I dokładnu opis.

 

A układ z tłokiem to chyba konkretnie jeden - DE. Ale głowy teraz nie dam, nie jestem REMOV :wink:

 

H&K P7 wykożystuje tłok gazowy do opóźnienia otwarcia zamka swobodnego. Podaje za "Broń Strzelecka" I.V. Hogg, Bellona 1998

Link to post
Share on other sites

Wiem o tym "dziwacznym" H&K, ale tylko DE działa (o ile pamięć mnie nie myli) jak "klasyczne" karabinki szturmowe, czyli że to energia gazów cofa zamek (nie jest on swobodny).

No mniejsza z tym, nie jestem specem od broni palnej i pewnie nawet wśród karabinków znajdą się jakieś dziwadła, o których nie wiem, działające "nieklasycznie".

W każdym bądź razie w gazowcach ASG żadne takie systemy racji bytu nie mają, "gazożerność" była by wtedy kosmiczna.

 

-

Link to post
Share on other sites

Skoro już o tym mowa, to mam dwa pytania:

1. Czy w broni krótkiej strzelającej seriami (G18c, G23f) zamek odskakuje po każdym strzale, czy jest jakieś uproszczenie? (może pytanie głupie, ale dla mnie to tak oczywiste nie jest)

2. Odnośnie "seryjnej" Beretty: czy kurek wali przy każdym strzale? No i oczywiście jej pyt.1 też się tyczy.

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...