Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Pomysł na scenarusz - samotny wilk


Recommended Posts

Ma sens bo może dzięki niej nie bedziemy przerabiac tego typu radosnej twórczości co miesiąc od nowa jak tylko wpadnie tu nowy "oświecony" pomysłami kolo.

 

Bez urazy ale ja nie wciskam się ludziom grającym w szachy ze swoimi pomysłami czy też takim co graja w bierki dlaczego?? bo nie mam doświadczenia a to co kiedyś gdzies przeczytałem / usłyszałem nie pozwla mi na proponowanie czegokolwiek "zawodowcom" bez "dotknięcia" tematu przeze mnie osobiście.

 

Więc jak ktoś chce pisać i wymyślac scenariusze to niech z łaski swojej ruszy dupę i najpierw zobaczy co to jest to ASG a nie opiera sie na jakichś domysłach i tekstach "znajomych"

 

Co do szacunku naleznego kazdemu... wybacz ale ten etap mam już za sobą.. popatrz na naszych polityków (własnie tak kierują naszym państwem : WYDAJE IM SIĘ ŻE COŚ WIEDZĄ A W PRAKTYCE NIE MAJĄ ZIELONEGO POJĘCIA O TYM O CZYM DECYDUJĄ :( To dokładnie taki sam przykład jak wątek tu poruszony wybacz ale nie będę ich dażył swoim szacunkiem.

Link to post
Share on other sites
Zaczne może od tego, że szacunek należy się każdemu bez względu na wiek
Na szacunek to trzeba sobie zasłużyć, właśnie niezależnie od wieku. Nie ważne czy to dzieciak 15-letni, czy 70-letni staruszek. Musi swoimi działaniami i zachowaniem zasłużyć na szacunek.
Link to post
Share on other sites
Bez urazy ale ja nie wciskam się ludziom grającym w szachy ze swoimi pomysłami czy też takim co graja w bierki dlaczego?? bo nie mam doświadczenia a to co kiedyś gdzies przeczytałem / usłyszałem nie pozwla mi na proponowanie czegokolwiek "zawodowcom" bez "dotknięcia" tematu przeze mnie osobiście

Zgadzam się w stu procentach. Co tego faceta obchodzi że my gramy akurat takie scenariusze a nie inne jak sam nie gra.

Link to post
Share on other sites

Bo piszesz bzdury na forum, które czytają różni ludzie.

 

Jeśli nauczyłeś się robić scenariusze na podstawie gier na własnym kilkunastoosobowym podwórku to najpierw poczytaj a potem proponuj.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Bardzo dobry scenariusz ! mieliśmy podobny.

 

Wilk ma wysadzić obiekt o określonych współrzędnych i ważny taktycznie. Niestety nie wiemy dokładnie co to, bo dokładnośc mapy jest zbyt mała , wychodzi ze może to być droga pod skarpą, wieża kościoła lub most. Mamy też informacje co do spodziewanego kierunku nadejścia. (dodatkowo mamy wykonać szkic terenu ) Zostaliśmy zdesantowani koło 19 dokładnie na miejsce przybiliśmy koło 21. Wilk wysadził obiekt o 3 (przemknĄł sie na mnie i podczas wymiany ognia, umarło mi się. Do strefy dostał sie koło 4. Teren obejmował około 12 km2. I była naprawde super zabawa. Nikt nie narzekał ze mało magów zeszło.

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

IMHO pomysł całkiem fajny. Tylko tak jak graf napisał, jest to luźny pomysł. Wystarczy hasło "samotny wilk".

 

Dać tam ze 2-3 cele, żeby pościgówka nie wiedziała dokładnie gdzie uderzy. Następnie jak juz zrobi swoje (wysadzi/ukradnie/ zabije etc) może mieć jeszcze coś dodatkowego do zrobienia, tak aby za szybko się nie kończyło. Czas 15 min? Można się umówić np, że po prostu startujemy wszyscy razem, a On ma wyprzedzenie np. 300m. Wariacji jest mnóstwo.

 

IMHO obrzucanie faceta za to, że niedoświadczony jest trochę nie w porządku, bez względu na to jak bardzo doświadczeni i wypasieni i starający się odwzorowywać real jesteście. Przecież najważniejsze w tym wszystkim jest dobra zabawa. Jeśli ktoś się będzie dobrze bawił biegając w jeansach i koszulce nirvany chwała mu, niech się facet bawi. Nikt Was "doświadczonych" nie zmusza do strzelanek z nim.

 

Ten pomysł w takiej formie jaką Graf zapodał rzeczywiście nie nadaje się za bardzo do realizacji (chyba że bawimy się na terenie całego powiatu i mamy na to 2 dni), ale jest fajną bazą do zrobienia ciekawego scenario.

 

PEACE :]

Link to post
Share on other sites

Z moją drużyną parę tygodni temu rozegraliśmy na zbiórce króciutki scenariusz z samotnym wilkiem ;) w największym skrócie oddział patrolowy szukał w lesie pilota, który przeżył katastrofę. Ja jako pilot miałem tylko broń krótką, oni "normalną" jak ktoś napisał ;) tylko, że oni mieli pojmać mnie żywego, czyli mogli strzelać tylko w obronie własnej, a ja miałem dostać się do strefy ratunkowej, więc strzelałem też dopiero będąc bez szans ;) znaleźli mnie, ponegocjowaliśmy (po angielsku żeby trudniej było :P w końcu byłem pilotem obcego kraju :D) i jak próbowali mnie obejść to jednego postrzeliłem i zwiałem... gonili mnie, wróciłem do tego ranionego i skroiłem mu broń długą, troszkę się postrzelaiśmy, ale z racji, że większych szans nie mieli (bo tylko ich drażniłem i uciekałem ;)) to wkrótce skończyliśmy...

 

To tyle :) my realizowaliśmy to w 5 osób, bo na tyle pozwoliły realia bocheńskiego airsoftu :P można by wyjść od tego i dalej kontynuować ucieczkę podobną do opisanej przez Grafa ;) dodatkowo rozbudować to o inne oddziały szukające pilota oraz ekipę ratunkową, a jeśli mamy takie możliwości jak lotnictwo opisywane w którymś sąsiednim temacie to i helikopter ratunkowy ;)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...