Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

omonon

Użytkownik
  • Content count

    84
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. omonon

    Wysokie buty na zimę

    :D Chryste, ziomek...
  2. omonon

    Flat-hop

    Brzmi jak prawdziwy ekspert, nie? :D To ma faktycznie opanowane do perfekcji.
  3. omonon

    Flat-hop

    Masz w miarę nową replikę. Nie tykaj nawet GB, po prostu zakręć się wokół rejonu lufa-guma-dystanser. GB nie tykaj jak działa dobrze. Jakby rzęził czy coś, to okej, grzeb czy szukaj serwisu. Wallop jest serwisantem. Każdemu poleca od razu grzebanie w GB, może w nadziei, że wpadnie do niego i zarobi, nie wiem. W każdym razie jakieś (na oko) 95% stockowych replik ze sklepu w ogóle nie wymaga grzebania w GB do rozsądnej pracy przez kilka lat. Jeśli nie masz tragicznej sztuki (a większość stocków to sztuki przeciętne a nie tragiczne) to nie tykaj GB dopóki nie musisz. Owszem, może być lepiej. Za jedyne kilka setek zł i utratę prawa do reklamacji w razie faktycznej awarii.
  4. Za Twoje rady Wallop powinien być ban. Coś tam wiesz, ale nawet jak piszesz w temacie gdzie nie wiesz- piszesz tonem eksperta (z koziej tej, wiesz co). Napiszę to w punktach bo nie chce mi się pisać wywodu: Wspaniale. Czyli radzisz posmarować bardzo dobrym klejem ale... zupełnie nie do tego. Distal po pierwsze jest klejem epoksydowym kruchym a po drugie- kurczącym się przy sieciowaniu. Klej do gwintów to po prostu klej do metalu anaerobowy, DOKŁADNIE do takich zastosowań jak opisane w temacie (w dodatku jest częściowo elastyczny, tyle ile trzeba). Nie masz najbledszego pojęcia o czym piszesz i lanie tam cyjanoakrylanu jest... Jak połowa Twoich rad- na śmietnik. Zastępowanie kleju stworzonego do tego o czym tu mowa klejem cyjanoakrylanowym... Kruchym. Dżizas. Wallop, zrozum: nie wiesz- nie pisz. Nie musisz uchodzić za eksperta wszędzie gdzie tylko spróbujesz coś napisać. Mimo, że próbujesz. Nie zawsze Ci wychodzi. Zaprzestań bo się ośmieszasz :D. To, że Twoje zębatki potem wytrzymały to przypadek. One nie wytrzymały dlatego, że je skleiłeś distalem. One wytrzymały pomimo tego.
  5. Niczego nie rozwiercaj. Uszkodzisz tylko zębatkę jeszcze bardziej i połamiesz wiertło. Dobrze umyj elementy w wodzie z mydłem i wypłucz, wysusz dla pozbycia się smarów. Wygrzej w temperaturze ok 100-120 stopni i na ciepło wwierć się wiertłem ok 2mm czy 2,5mm (mniejszym niż rozmiar gwintu) od tej strony resztki śruby która jest cała, nie od pękniętej. Przy odrobinie farta śruba powinna się wykręcić na drugą stronę zębatki. Połówkę zębatki gdzie są łby śrub potraktuj tak samo tylko po prostu wykręć śruby kluczem. Powierzchnie styku zębatek przejedź na papierze ściernym ok 600, żeby pozbyć się lakieru, DOKŁADNIE odtłuść i skręć wszystko do kupy nowymi śrubkami na kleju do gwintów. Klej do gwintów daj też pomiędzy obie zębatki. Aha. Nawet się za to nie zabieraj bez wiertarki stołowej. Z ręki nie warto próbować, raczej nie wyjdzie. Z drugiej strony wiele toto nie jest warte i ryzyko niewielkie... Ogólnie to bym wywalił do kosza i kupił sobie nowe.
  6. E tam. Nie mówie od razu o 600fps, zwyczajny tunning szturmiaka mam na mysli. Dlaczego niby? M16 z 600fps na pokładzie jest tak samo mobilna jak m16 z 450fps na pokładzie. Panie, to je airsoft. Z kolei VSR, M24m Warrior, BAR- to wszystko wazy około tyle samo lub mniej niż przeciętny szturmiak. Ale nie wiem czemu wplatasz do wątku snajperki jak zupełnie nie o nich mowa. Nie kumam o czym piszesz. Masz 450 strzałów czy ile tam wchodzi do hi-capa. Albo 100 jak masz midy. Nie. Raczej pod wszystko po trochu, wedle potrzeby a pod zasięg niemal "przede wszystkim" (chyba, że do CQB to wiadomo, inne priorytety). Nie wiem czemu Ty zakładasz, że ktoś z tunningiem i dobrym zasięgiem to idiota siedzący w krzaku i nic nie robiący, głuchy, niewidomy i tępy, w dodatku z widzeniem tunelowym a nowy z cm.28 to superogarnięty commando z żelazną kondycją i trzema ogarniętymi kolegami. Zwykle jest odwrotnie dokładnie :). Umiejętności, zgranie i koordynacja działań przychodzą z czasem, zwykle tunning gnata też. Zasięg to kluczowa sprawa (jedna z kilku ale jednak kluczowa) i zawsze daje przewagę.
  7. No ale przeciwnik który ma lepszego guna tez może obchodzić, skradać, flankować i robić to wszystko co gracz ze słabszym gnatem. Może też jednak więcej :D. Może wydłużyć dystans wymiany ognia i dalej mieć przeciwnika w zasięgu samemu będąc "poza". Tobie się zdaje, że mówię o campieniu ale chyba jesteś kapkę zafiksowany na swojej wizji. Gracz z lepszym zasięgiem może robić to wszystko co gracz z gorszym zasięgiem. Gracz z gorszymz asięgiem nie może zrobić tego wszystkiego co gracz z lepszym. Repertuar możliwych do zastosowania środków jest większy jak masz gnata z większym zasięgiem. Nic tego nie zmieni. Dany gracz może zawsze np nie umieć wykorzystać tego czy tamtego i i tak dostanie łomot od kogoś z pompką. to możliwe. Ale zawsze przewaga to przewaga. Co za problem zwiększyć dystans i zmusić przeciwnika do wymiany nie-jak-równy-z-równym? Chodzi mi o to, że jak wymianę na dystansie 40m prowadzi dwóch graczy, jeden z zasięgiem 50m a drugi 70m to jest "remis" jakby i są równe szanse. To samo na 30m i na 20m. Ale na 60 czy 70m? Zasięg daje przewagę. Zawsze. A czy ktoś umie ją wykorzystać czy nie to osobna kwestia. I czy akurat to zniechęca nowych to nie wiem :). Wydaje mi się tak jak wspominano- ta zabawa przestała być już "droga" i "elitarna". Zarabiamy coraz więcej a gnaty są w sumie coraz tańsze. 10 lat temu nie było by mnie stać na zakup gnata za 1000zł żeby po tygodniu zrezygnować. to musiał być przemyślany zakup. A obecnie? Obecnie prawda jest taka, że ktoś może sobie kupić gnata za 1200zł i postrzelać dwa razy a gnata wrzucić w szafę na 5 lat. Tak samo jak ja mogłem sobie kupić rower szosowy... tylko po to, żeby po pół sezonu stwierdzić, że to nie dla mnie. Bo teraz ludzi na więcej stać- kupiłem szosówkę a nie zostałem kolarzem :). Może za rok zrobie kurs spadochronowy tylko po to, żeby potem jednak nie wsiąknąć w to na dłużej a za dwa lata kurs nurkowania czy czegokolwiek innego. Bo można :D, trzeba próbować różnych rzeczy i bawić się, jeśli tylko nas na to stać. A na ASG większość osób stać.
  8. Bajania. Żadnymi umiejętnościami nie przeskoczysz sytuacji, że jesteś w zasięgu przeciwnika a on w Twoim nie. I co? No i... jajco :). Ale obecnie przecież tunning jest i tak dość tani. Jak w swojej cymce czy czymś już na starcie masz 400 ileś fps to podkręcenie kapkę wyżej juz nie ejst takie drogie. Różnice zasięgowe się powoli zacierają. Wiadomo, że są i dobry tunning kosztuje ale to już nie jest przepaść jak między podkręconym CA a stockowym cm28 "dawniej". Popatrz, np kiedyś popularne były lufki systemy jako "dość tania a pewna lufa" która polecano jak nie było kasy na promyka. A obecnie? Obecnie wymienianie stocka na Systeme jest bezcelowe- stocki są obecnie w zasadzie jak Systema.
  9. omonon

    Cytadela ASG

    A ile razy w tygodniu sprzedajecie towar którego nie macie? Ile razy w tygodniu wysyłacie na allegro prośbę o usunięcie (zasłużonego) negatywa? Jak ktoś się na to nie zgodzi (bo niby czemu?) to blokujecie :D. Niezłe! Sorka, dla mnie jesteście skreśleni i będę Cytadele odradzał jeśli ktoś mnie zapyta o zdanie. P.S. ilu obecnie kont na allegro używacie?
  10. omonon

    Cytadela ASG

    :D czy oni sobie zdają sprawę z tego co napisali? :D Jedyne co przychodzi mi do głowy jako komentarz to "lol"... Sorry, gwarantuję, że już nic i nigdy u was po tym zdaniu nie spróbuje kupić (bo "kupię" to może zbyt mocne słowo). A screena z tą wypowiedzią sobie zapiszę, na wypadek gdybyście to wyedytowali lub gdyby moderacja usunęła. Nie zdajecie sobie nawet sprawy z kalibru tego zdania w oczach klienta, mam rację?
  11. omonon

    Problem z gwarancją

    Widzę tylko obrobiony łeb śruby, niekoniecznie gwint jest zjechany :). Ale tak czy owak nie wygląda to jak replika niegrzebana.
  12. omonon

    Problem z gwarancją

    W jakim sensie obosieczna? Sklep mu zrobi czarny PR w zamian? Jaki "jeden taki"? Replika wygląda na używaną... Więc albo sklep sprzedał jakąś grzebaną sztukę albo może jesteś drugim właścicielem i pierwszy właściciel coś Ci nagadał? Trudno powiedzieć bo nic nie napisałeś konkretnego.
  13. omonon

    Snajperskie Kulki

    Co do filmiku... Filmik dodany przez AirsoftPro (jakość ich części jest znana). Komentarze wyłączone. I "pała" z pierwszych laborek na dowolnej polibudzie za takie "używanie" mikrometru... To mi przypomina anegdotkę ze studiów. Na laborkach badaliśmy przewodnictwo cieplne różnych różności, takie akurat ćwiczenie się trafiło na pierwszym roku. W ćwiczeniu należało zmierzyć grubość warstw różnych materiałów. Pamiętam arkusz dykty w którym studentki... powygniatały kółka mikrometrem bo kręciły tak jak kolo na filmiku XD.
  14. omonon

    Odziez Helikona

    Jak komu, dla mnie to raczej przymała jakość i wytrzymałość. Ale trzeba pamiętać, że to ciuchy z bardzo dolnej półki cenowej, nowe. Demobil bije ciuszki helikona na głowę ale wiadomo- demobil to nie są rzeczy "nowe" i raz się trafi takie raz siakie. Parametry proporcjonalne do ceny w sumie, jak wszędzie: płacisz mało to nie można spodziewać się rewelacji :D. Na pewno stosunek jakość-cena jest lepszy niż w chińskich ciuszkach z TG czy GF.
  15. omonon

    Odziez Helikona

    Zamki mają w porządku. Szycie takie sobie ale się trzyma (brzydkie ale dość solidne). Materiały tj trwałość- bardzo różnie. Rozmiarówka- całkowicie z pupy, zupełnie nie można na podstawie tabelek dobrać czegoś na siebie. Po kilku sztukach Helikona moja opinia jest taka, że to raczej nieprzesadnie wysokiej jakości produkty ale za to tanie jak barszcz.
×