Jump to content
REKLAMA
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Oli_32

Użytkownik
  • Content Count

    98
  • Joined

  • Last visited

  1. Grochy z Czech, a konkretnie z Panther-store są rewelacyjne. Materiał jest super, bardzo poprawny wzór kamuflażu, no i jakość szycia - niesamowita :). Moim zdaniem najlepsza opcja jakość/cena. Nie ma co kombinować tylko jak jest okazja zamawiać z P-S. Co do grochów ze Sturma to wydaje mi się, że oprócz braku jednego z kolorów to szwankuje tam układ całego kamuflażu - jak dla mnie to jest radosna twórczość Sturma. Jeszcze o drelichach z P-S. kiedyś to jest w roku 2007 ich drelich był jeszcze bardziej poprawny. Miał specyficzną wewnętrzną fakturę drelichu, której już nie mają obecnie produkowane mundury drelichowe, ale mimo wszystko jest to bardzo wysokiej klasy produkt. Porównując go np; z wyrobami z USA (ATF) to mam jedną uwagę. Materiał z USA jest też super ( a w pewnych przypadku np: - bluzy M-40 jest jeszcze lepszy niż ten z jakiego szyje P-S ), ale szycie woła o pomstę do nieba ( bardzo niedbałe, byle jakie ). A wszystko to za ciężką kasę.
  2. 1. Kup sobie kolego Volksgrenadier na początek słowniczek ortograficzny - przyda ci się. 2. Jesteś sfrustrowany ???. brak kasy?, może latem trzeba znaleźć jakąś robote na czas wakacji??. Wiekszość ludzi dobre repliki niemieckiego umundurowania i wyposażenia zbiera latami, nikt na kasie za bardzo nie śpi.
  3. Chrzanicie głupoty. Są gogle :) http://www.military.pl/swiss-arms_167m/swi...ical_4111t.html jak sobie doczytasz w opisie to mozna z nich zrobic okulary. Takie 2 w 1. Mam je i pasuja idealnie do hełmu M-42.
  4. Jeżeli się nie myle to odpowiedz na to pytanie już była udzielona. Retimnon już o tym pisał w wątku o "Umundurowaniu i ekwipuneku Marines" Można się pokusić o wniosek że taki był "patent wojenny"
  5. Wszystko ok, ale nie wiem czy warto samemu szyć i szukać materiału. Czy to się będzie opłacało to nie wiem. Nawet przyjmując Twoją cenę za 1mb materiału (40zł/mb) to na mundur z tego co się orientuje potrzeba ok 4mb czyli 160 zł, do tego tak jak napisałeś guziki, klamerki, nici, podszewka. I w końcu ktoś kto to uszyje. Jak masz jakiegoś znajomego krawca (np; mama) to szycie masz za darmo, jak nie masz to za uszycie trzeba będzie zapłacić. A do tego to należało by szyć mundur według warunków technicznych jakim on podlegał. Efekt końcowy i tak jest dużą niewiadomą. Można sprowadzić z Chin np:http://cgi.ebay.com/WW2-British-Army-1940-...34.c0.m14.l1262 spodnie http://cgi.ebay.com/WW2-British-Officers-G...34.c0.m14.l1262 kurtka Jeszcze podam jeden przykład. "Podpoiłem" się pod pewne zamówienie zbiorowe z Chin. Niemiecka kurtka mundurowa z HBT. Koszt 60S, w przeliczeniu na nasze z kosztami przesyłki wyszło mi 216zł. Jakbym chciał kupić taki materiał to za tą ilość potrzebną do uszycia takiej kurtki powiedziano mi 100zł. Zostaje 100zł na krawca. Ten którego ja znam powiedział, że za tyle to on tego nie uszyje. Nie opłacałoby mu się.
  6. . Najlepiej z jakiejś owcy ;-) Wełna to tylko surowiec z której uzyskuje się odpowiednią tkaninę np: sukno z którego był szyty mundur brytyjski. "Tkanina sukienna wykonywana jest najczęściej w splocie płóciennym a osnowa i wątek z takiej samej przędzy". Sam raczej tego nie zrobisz. Jakbyś chciał gdzieś zamówić to może być problem, bo 4 mb to raczej nikt nie zrobi, jakbyś zamawiał 500 mb no to inna rozmowa już będzie. Szkoda zachodu, lepiej kupić gotowy produkt. Battle Dress bo o to chyba chodzi?http://www.zeugmeisterei.com/cms/de/index.php?pageid=612 kurtka http://www.zeugmeisterei.com/cms/de/index.php?pageid=613 spodnie
  7. Tutaj ( Rekonstrukcja.pl )można kupić taki płaszcz, ale nie są one tanie.(469zl) Mundury niemieckie.
  8. Należy pamiętać, że niemieckie hełmy miały różne rozmiary. "Dzwony niemieckich hełmów produkowane były w rozmiarach, do których dobrać można było fasunek w zakresie dwóch rozmiarów – a to znaczy, że do hełmu o rozmiarze: 60 wchodził fasunek 52cm / 53cm, 62 wchodził fasunek 54 / 55, 64 wchodził fasunek 56 / 57, 66 wchodził fasunek 58 / 59, 68 wchodził fasunek 60 / 61, no i był jeszcze rozmiar dodatkowy dla żołnierzy z naprawdę dużą głową: 71 wchodził fasunek 62 / 63." Jak ktoś mysli, że sobie tylko pierwszy lepszy hełm kupi i jest wszystko OK to może się bardzo zdziwić.
  9. zdjęciaaaaaaa !!!!!, bez tego to tylko bicie piany będzie.
  10. to jakiś zlepek różnych myśli chyba jest ..... ????? 1. Jeżeli chodzi o niemieckie karabiny p.panc to można wyróżnić dwie konstrukcje: a)Pz.B.38 "Wyprodukowane egzemplarze były sporadycznie wykorzystywane przez niektóre odziały bojowe. Zaniechano produkcji seryjnej ze względu na zbytnie zaawansowanie technologiczne konstrukcji, duże koszty, czasochłonność wytwarzania oraz fakt, że w badaniach była już nowa broń znacznie prostszej budowy." b)Pz.B.39. "Nowy sprzęt zaczął trafiać do oddziałów bojowych w 1939r, jednak jego zastosowanie w Kampanii Wrześniowej było niewielkie. Wynikało to z małej liczby posiadanych egzemplarzy, zaledwie 568 sztuk." Amunicja Stosowano nabój noszący oznaczenie P 318. Posiadał rdzeń ze spiekanego węgliku wolframu (tungsten), smugacza i ładunku zapalającego.Masa pocisku wynosiła 14,6g i była identyczna z wagą pocisku do karabinu wz.35. W zdobycznych Ur-ach Niemcy wymienili oryginalne polskie pociski na własne z nabojami P 318 Jesienią 1941r opracowany został na bazie Pz.B.39 ciężki granatnik przeciwpancerny (Gr.B.39), strzelający nadkalibrowym granatem kumulacyjnym.
  11. ad.1 proste, wez magnes przyłóż do body i sam zobaczysz :), jak magnes się nie "przyklei" to znaczy że ZnAl (potocznie gównolit), materiał z którego robi się klamki do drzwi i to te kiepskie. ad.2 jak masz kase ( w końcu kupiłeś G&P) to zobacz tutaj: http://www.loctite-kleje.pl/
  12. Oli_32

    REALTREE Patern

    No tak tylko ciekawe po co? Przed czym maja się maskować ci mysliwi, chyba przed podobnymi sobie, bo coś mi się tak zdaje że zwierzaczki to troszke inaczej postrzegają kolory niż ludzie...... naście tysięcy lat udawało się jakoś polować bez kamuflażu ;), a tu nagle da, jak się nie zamaskujesz to nic nie upolujesz.
  13. Oli_32

    StG-44 [AGM]

    Może ktoś w końcu na początek by sie pokusił o obadanie tego cudeńka magnesem?. Wtedy można by stwierdzić co jest ze stali, a co ze ZnAl-u.
  14. Oli_32

    StG-44 [AGM]

    Na razie jeszcze oficjalnie nie ma StG-44 w Polsce (poza pewnym portalem aukcyjnym), ale już pojawiają się opisy z "pierwszej ręki" :). "W piątek wysłany z Hong Kongu dzisiaj rano kurier przyniósł :) Pierwsze wrażenie, ZAJEBISTY !!! W porównaniu do poprzedniego produktu firmy AGM czyli MP40, skok jakościowy jest naprawde duży. Drewno wygląda dużo lepiej niż na fotkach reklamowych, nie ma na sobie jakiejś politury jak na meblach, jest matowe. Wrażenie robi masa repliki, prawie 5kg czyli niewiele mniej od oryginału, cudownie leży w rękach. Wykończone jest na czarny mat, ale po przetarciu kawałkiem materialu z olejem nabiera metalicznego wyglądu. Nie mam pod ręką magnesu ale większość wyprasek musi byc ze stali, część ze ZnAlu, osłona rury gazowej jest z miedzi. Całość jest wierną kopią modelu SHOEI. W pudle oprócz MP44 mamy: magazynek HICAP, pasek (badziewie), małą paczuszkę kulek, wycior, instrukcje obsługi, baterię 1200mAh i ładowarkę. Ostatni element nadaje sie do kosza, niby wtyk jest europejski ale da się ją włączyć tylko do płaskich gniazdek bez bolca, u mnie w domu takich nie ma. Najbardziej bolesna część tej zabawki to cena, przy prywatnym imporcie detalicznym: 152USD+140USD kurier UPS+3% CLA + 22% VAT, czyli jak by nie liczyc 1200 zl. Ale radość z faktu posiadania BEZCENNA :) " Forum "Odkrywcy". http://www.*****.pl/ to na początek dla tych, co bardziej chcieliby zagłębić się w tajniki "ostrej" wersji StG-44. Ze względu na możliwe "zawirusowanie" adres strony zostaje ocenzurowany.
  15. Kiedyś już było trochę o chromie na cylindrach bądz lufach. „Chromowe powłoki mają niestety to do siebie że wyglądają może i ładnie ale nie są odporne na tarcie (i temperatury z tym związane). Tak samo jak z cylindrami SRC czy (nie)sławnego Hurricane tak samo lufki mogą się najzwyczajniej zużyć (tępo zużycia zależy od intensywności użytkowania jak i jakości pokrycia chromem (a jeszcze wcześniej miedzią jakby ktoś nie wiedział). Dlatego z całego serca odradzam kupowanie wszelkich pierdół z pokryciem chromowym gdzie nałożone będą na nie siły tarcia. Ewentualnie proponuję odwiedzić zakład galwanizerski i pochromować wszystko jeszcze raz (ale tym razem lepiej niż producenci).”
×
×
  • Create New...