Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

kotbury

Użytkownik
  • Content Count

    19
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

2,447 profile views
  1. Hej, miałem podobny problem w G3Jg, po wymianie sprężyny na systemę 125. Na świerzej baterii (ffox2000 i GP2200) mozna było oddać ~100 pojedynczych strzalów lub jedną serie i była kicha. Kilka osób macało GB, wszystko wyglądało jak trza, a działało, że nie to szlag. W końcu w zaprzyjaźnionym serwisie na próbę wkręcili mi silnik JG o zwiększonym momencie, z neodymowymi magnesami. I co? I hula ! :) polecam próbę z mocnym silnikiem, na tej 130tce.
  2. Moim zdaniem, wymiana kabli ma sens w replikach bardzo wyżyłowanych, w stockach to przerost formy nad treścią będzie. Jeśli replika ma mieć 500 lub więcej fps i dobrą szybkostrzelność, to silnik może potrzebować więcej amper, wtedy gruby kabel może mieć znaczenie. A pozbycie się kilku złączek to podstawa. Natomiast bezpiecznik radzę zostawić. Zwykły akumulatorek ni-cd R6 na zwarcie daje 10A ! Jak w replice zrobi się zwarcie, to bez bezpiecznika może się stopić plastikowe body :)
  3. Tylko jedna uwaga na temat kabli audio - można się spotkać z kablami dwużyłowymi, gdzie jedna jest "srebrna". Sam kiedyś się na to dałem skusić i muszę przestrzec, bo to nie "srebro" a raczej aluminium. Lutowanie jest bardzo trudne a i raczej symboliczne. Doradzam dwie żyły miedziane 2,5mm2, o ile się zmieszczą w replice.
  4. Nie jestem specem od napraw, ale z tego co jest w linku, to replika była zasilana z baterii 8,4V, waść dałeś 9,6V, co powinno dać większą szybkostrzelność. Jednak zwiększenie napięcia i być może większy prąd (bateria o większej wydajności prądowej?) zjarały silnik. Z drugiej strony, jeśli silnik by się przepalił, to by chyba nie było słychać owego "szeleszczenia", więc może silnik jest OK? Z tego co napisałeś, to bardziej podejrzewam tryby w GB. Zwiększone obroty silnika mogły coś uszkodzic, a może ułamał się ząb (krótkie "bzzt") w którymś kole lub jakiś syf się dostał między tryby i blokuj
  5. :) Jako człek żyjący z liczenia, chyba trudno Ci uwierzyc, że są na świecie tacy, dla których matematyka to "koszmar z ulicy wiązów" :) Motto ze szkoły brzmiało: sinus cosinus, daj Boże 3 minus :) Dlatego pomyślałem, że zebranie różnych informacji i wzorków w jednym miejscu, pomoże również innym co matematykę mają w ....:!: Inną sprawą jest wykorzystanie tego wszystkiego w praktyce, przy takich odległościach o których piszesz, nic z tego co zamiesciłem właściwie się nie przyda. Marzy mi się gra, na przestrzeni 10 x 15km, na dwa dni ... :wink: ale to już zupełnie inna historia.
  6. Kąty "lewe/prawe" odróżniam, a co do gps, to pewnie dla większości, to najwygodniejsze rozwiązanie będzie. Mam jednak wrażenie, że od czasu do czasu zwykła mapa i busola może byc potrzebna każdemu.
  7. "Chcesz powiedziec, ze wzory matematyczne wrzuciles do formul excelowskich, zeby jak sie zgubisz w terenie to wyjac tylko palmtopa i przeliczyc?" - nie planuje się gubic, a liczydło jest tylko dla wygody :) Czy bierzesz w ogole pod uwage fakt, ze ktos moze sie zgubic BEZ palmtopa? :) - pewnie, można sie zgubic bez plecaka, noża zapałek a nawet gaci, ale dlaczego zakładasz, że wogóle ktoś ma się zgubic? Dla mnie wzory potrzebne mogą by przy określaniu trasy itd. To, co skleciłem ma ułatwiac życie, ułatwianie życia dla każdego oznacza coś innego.
  8. Ależ oczywiście :) Jednak wole ( i pewnie inni tyż) to wszystko miec w jakims liczydle, bo jak pisałem - matematyczny antytalent ze mnie :) A co do księgi, to jest tam rozdział o zdjęciach lotniczych, ale nie do przekazania via internet.
  9. Hi, ostatnio wpadł mi w łapki „Podręcznik Terenoznawstwa”, wydawnictwa MON z 1951r. Przejrzałem księgę i wynotowałem kilka interesujących mnie tematów: -wyznaczanie odległości przy pomocy linijki milimetrowej; -obliczanie wysokości drzewa; -tabela widoczności – określanie odległości „na oko”; -szybkość prądu rzeki na podstawie jakości dna. Są tam również inne mądrości, ale raczej trudno je przetransponować do zwięzłego pliku. Trza by nowa książkę napisać. Z zupełnie innego źródła podaję dodatkowe dwa wzory, do wykorzystania przy korzystaniu z busoli (plik busola.xls). Są to wzory
  10. Ten kocher, o którym wcześniej pisałem, to był polski produkt z lat 1978 - 1980, qltowej firmy Polsport :). Zdjęcie takiego cuda można zobaczyc na zakończonej już aukcji: http://www.allegro.pl/item438382095_zestaw...ki.html#gallery Używałem tego chyba z dziesięc lat, najpierw na obozach harcerskich a potem jako indywidualny włóczęga. Nic sie nie zniszczyło, nie zużyło. W końcu komuś ten kocher oddałem, bo myślałem, że mi nie będzie potrzebny ( o, ja naiwny!) Obejrzałem Triangię i po tym Polsporcie, to mnie nie rusza :) A dla "naszych potrzeb", to chyba menacha moze byc lepsza, bo nie potr
  11. Witojcie icon_smile.gif Szukałem w zasobach forum i oprócz domysłów (typu ciekawe co to warte?) nie znalazłem nic na temat szwedzkiej menażki, którą można kupić na allegro. Linku nie chce podawać, bo nie chcę reklamować konkretnego sprzedawcy. Od kilku lat mam kocher K2, bardzo zacny zestaw garów i czajniczek, oraz kuchenkę „camping gaz” - wszystko to się dobrze sprawdza w lecie, na spływie kajakowym czy przy innej, stosunkowo stacjonarnej okazji, gdy na przygotowane żarełko czekają 3 – 4 osoby. Campingowy gaz zawiódł mnie w tamtym roku, w zimie, gdy próbowałem przy ~ -5*C zagotować wodę na
  12. Wdzialem stan "uzębienia" na tłokowej - mówie Ci, nie wygląda to dobrze. I to po około 3 tysiacach. Widac też bardzo wyraźnie, że zębatka silnika trochę popracowała. No cóż, nawęglać nie będę, poczekamy, zobaczymy co i po jakim przebiegu z tego wszystkiego wyniknie.
  13. nie, nie bardzo można podkręcić ten gearbox, tam są tylko cztery zebatki, wszystko jest maleńkie i nie ma przyzwoitych zamienników (chyba jeszcze nie ma ??) Widzisz Pan, problem taki jest, że do tego GB trudno kupić cokolwiek, a co dopiero coś utwardzonego. Wkurza mnie to,że te zębatki szlag trafi już przy około 10000 kulek. I to tylko dlatego, że material nie był choć trochę wzmocniony, co przy produkcji masowej, kosztowało by pewnie 5groszy więcej na gb.
  14. To i ja sie dołożę - mieszkam w niedalekiej dalekości i też chwalę ten sklep. Co ciekawe - ich ceny na allegro są takie same jak na żywca, co nieczęsto się zdarza. Mają (jak na razie) skromny wybór, ale jeszcze przed wakacjami było znacznie mniej gratów do wyboru, więc endencja jest jak najbardziej OK. W.g mnie to wart zaufania sklepik :)
  15. no właśnie, dlatego nie mam pewności czy warto próbować. Dlatego szukam opinii tych, którzy coś takiego próbowali zrobić. W moim przypadku najważniesza jest zębatka tłokowa, bo ona jakoś dziwnie wyglądała, a ona ma najgrubsze zębiska w GB. A swoją drogą ciekaw jestem co znaczy "wzmocniona zębatka" w niektórych GB, czyżby po prostu została wykonana z ODPOWIEDNIEJ stali? :)
×
×
  • Create New...