Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)
No ale Powała, twierdzisz, że podpisujesz się po stwierdzeniem "zero niepotrzebnego szpeju", po czym polecasz zabudowane ze wszystkich stron UTG z kupą ładownic i potrzebnych lub nie bajerów (które zresztą ładnie wypisałeś).

Przecież jedno jawnie kłóci się z drugim!

Właśnie wróciłem z 4-ro godzinnej lokalnej strzelanki (14 osób).

Ubranko miałem dokładnie takie jak z linków, które zamieściłem w pierwszym moim poście.

Oczywiście można biegać w berecie z antenką, dresie i trampkach... jeśli komuś to pasuje.

Do tego miałem na sobie:

- pasoszelki,

- 4 ładownice na magazynki.

Nie czułem się nadmiernie obciążony, a uważam, że oporządzenie było na minimalnym poziomie niezbędnego.

Oczywiście można je nawet pominąć, jeśli mamy ze sobą jednego Hi-capa (400 kulek), ale ich nie lubię i używam LC lub MC.

 

W ASG nie ma żadnych szczególnych wzorców, ani norm nakazanych - za wyjątkiem chrony oczu - każdy biega w czym mu wygodnie, ale mimo wszystko, przecież nie w slipach, podkoszulku i japonkach.

 

Celowo nie polecałem elementów oporządzenia S95, ponieważ kilkakrotnie zostałem "opluty" tylko z tego powodu, że mi pasuje, bo jest lekkie, nie krępuje ruchów i mogę je dostosowywać do konkretnych warunków.

Edited by Powała
  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Axel, magazynki doskonale przenosi sie w ładownicach, tobie proponuję taką samą metodę. Siatki z tesco nie próbowałem. Zużyte magi trzymam w ładownicach. 2500 kulek na lo i mid? To ile Ty masz magów, uśredniając- 25?! To ja sie nie dziwię...

 

 

Też piję dużo, w czasie ruchu poci się człowiek o wiele bardziej. Ale serio NIE WYTRZYMASZ tych 30 czy maks 40 minut pomiędzy kolejnymi uzupełnieniami płynów? Musisz mieć tu i teraz BO TAK i już?

 

Akrrobacje z chestami, bla bla bla nie mam chesta ANI pasoszelek więc pewnie dlatego nie mam takich problemów z akrobacjami jak Ty.

 

Na strzelanki biorę mundur, replikę, batesy bo wygodne i jeśli biorę karabinek to pas z ładownicami. Pięcioma podwójnymi ładownicami. Biorę też rzecz jasna zapasowe kulki, strzykawki, wodę, kanapki i czasami termos z zupą ogórkową. I rzeczy te spokojnie sobie czekają w trupiarni na moją średnio co pół godzinną wizytę gdzie zakąszam zupki, kanapeczki, załyczam wody, pstrykam strzykawką w magazynki i wracam do gry.

Posted

Kłocicie się że białe to białe a czarne to czarne. Każdy nosi na sobie to co mu się podoba, i udowadniajcie sobie setkami postów co jest lepsze, i tak każdy indywidualnie się wyposaża. A kolega co założył temat niech wybierze się na pare strzelanek i sam zobaczy co mu potrzebne.

Posted

Czytaj ze zrozumieniem. Nie napisalem że zużywam 2500 szt z real / low.

Pas od pasa z szelkami nie różni się wiele. Chyba że chodzi ci o pasoszelki.Ale mam nadzieję że widzisz różnicę między nimi.

Tak ja muszę nosić wodę. koniec kropka.

Guest Graszczur
Posted

Moim zdaniem początkujący powinien zainwestować w replikę, dobre kulki, okulary, mundur i porządne buty. Warto też załatwić sobie boonie hat + szalokominiarkę z mil-teca, która po naciągnięciu na uszy świetnie maskuje twarz i szyję. A jak ktoś ma w domu nie-oczojebną baseballówkę, to może tymczasowo zastępować boonie.

 

Dalsze oporządzenie to już kwestia indywidualnych preferencji. Pochodzi na strzelanki przez parę miesięcy i sam się przekona, czego mu brakuje.

 

A to, że ktoś preferuje lekkie oporządzenie (lub niemalże jego brak), nie znaczy, że należy go już wyzywać od przebranego w trampki i dres użytkownika CM.028. Niektórzy stawiają mobilność ponad fajny wygląd.

 

Ale nie mogę patrzeć, jak wszystkowiedzący pan Powała zaleca zielonym inwestowanie w kamizelkę UTG, szal snajperski i *niezbyt praktyczną* niemiecką czapeczkę z celownikiem na czole tylko dlatego, że on sam tego używa.

 

Osobiście używam chesta (RACK), a plecak z resztą gratów siedzi sobie w trupiarni. Jeśli nie ma takiej możliwości - po prostu noszę go na plecach. Mam 6 low-capów, puste wkładam z powrotem do ładownic. Jeśli nie ma na to czasu - pusty mag ląduje w kieszeni spodni na lewym udzie.

 

Jak jeszcze używałem hi-capa, to z samym waistpackiem biegałem albo jakimś cargo.

 

Bez wody jestem w stanie w pełni sprawnie funkcjonować nawet parę godzin, więc w camelbaki inwestować mi się nie chce.

Posted

Co powinien posiadać szturmowiec? Amunicję, replikę, może wodę, okulary ochronne, czerwoną szmatę, kulki i coś na głowę przed słońcem. Reszta jest kwestią indywidualną, nie ma tak naprawdę dobrej odpowiedzi.

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...