Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Border War 6 24-27.04.2014


Recommended Posts

Heja,

Szóstki (Charlie 1) wbiły się w sobotę w nocy do HQ wroga, zrobiły śmietnik na tablicy oraz parę fotek.

Niestety commander spał więc nie mogli go zabić, porwać ani zgwałcić :icon_wink:

Mendi dzięki za ogarnięcie 3ego plutonu.

Myślę, że impreza mega udana - Charlie company ani razu nie dostała batów, choć raz było blisko. Większe spustoszenie siał tylko deszcz :icon_wink:

Za rok jedziemy na bank i będziemy działać intensywniej.

Edited by Swierzy
Link to post
Share on other sites
  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

To wychodzi na to, że TF było bardzo gościnne w tym roku, skoro samych Charlie wpuszczali do siebie minimum 3 razy :).

 

Prośba: Jeśli ktoś mógłby mi napisać na PW w dużym skrócie AAR Charlie w godzinach od 16:00 (piątek) do około 20:00 (sobota), to będę bardzo wdzięczny i na pewno nie zapomnę o tym w reportażu.

Link to post
Share on other sites

Powiem szczerze, że miałem pewne obawy jak wyjdzie działanie całą kompanią i byłem przygotowany do działania tyko swoim plutonem. Tymaczasem wyszło znakomicie, sprawnie działająca kompania Charlie roznosiła wszystko w pył przy zaskakująco niskich stratach własnych, co było dowodem na efektywność operacyjną. Jak pisze Fresh, w zasadzie tylko podczas przebijania się do bazy w sobotę, kiedy kompania nam sie nieco rosypała poniesliśmy większe straty ale z drugiej strony przebieglismy po ich ataku tak, że stracili całkiem możliowści bojowe i zniweczylismy atak na bazę.

 

No i oczywiście warto wspomnieć o naszym nemesis czyli naszej kompanii Foxtrot :) z którą jak naliczyłem praliśmy się 3 razy...

 

Blackwater zapisuje impreze do bardzo udanych i z pewnością pojedziemy za rok. Organizacja tez poprawia się z roku na rok. Osobiście, dziękuję dowódcom C2 i C3 Pitowi i Mendiemu za sprawną współpracę.

Link to post
Share on other sites

Było wiele ciekawych momentów i będziemy wracach do nich przy wielu okazjach. W pamięci zapdnie na długo nocny "hasty ambush" w wykonaniu 7os C2 (Ósma Rangers oraz Kruk) + Cezary z kilkoma kolegami z dziesiątki i trzema osobnikami z innej kompanii na zmechanizowaną kolumnę wroga podążającą na naszą baze w piątek w nocy w sile dwa pojazdy z KM i ok 150 piechoty. Wtedy do piachu poszło >20 TFów, C2 odskoczyło bez strat. Kilka minut później, idąc za zapachem krwi, skubaliśmy tą samą grupę od innej strony silent killami aż w końcu trafiliśmy na osobników z nokto i dobra passa się skończyła. Łącznie do krainy wiecznych łowów odesłaliśmy ok 60 TFów. Nigdy nie zapomnę tego dylematu kiedy pod nosem w odległości nie większej niż 10m przechodził ten tłum wroga, a ja pytałem siebie "strzelać już?" :)

 

Przy innej okazji nasz kompan Jed stracił głos, bo w środku dnia, na nagłe wezwanie HQ, przeganialiśmy wroga spod naszej bazy jednym magiem i okrzykiem. A mogliśmy stać dalej w kolejce w kantynie po gulasz. - a zapewniam pycha żarcie było ;)

 

Oczywiście duża i unikalna sklala, w dodatku udanych działań w ramach naszej polskiej kompanii daje prawdziwą satysfakcję.

Jestem pełen pozytywnych wrażeń. Współpracowało się wyśmienicie.

Dzięki Fresh za możliwość dowodzenia C2 - to doświadczenie zapewne się przyda.

 

Pełny skład Charlie-2:

1/ 8R - Ósma Rangers (kujawsko-pomorskie)

2/ KRUK (kujawsko-pomorskie)

3/ Core Team (Warszawa)

4/ Latbat (Łotwa)

5/ W.R.U. (kujawsko-pomorskie)

6/ JMC (Runowo)

 

Ósma Rangers za rok też się wybiera.

 

Hooah!

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...

@Fresh

@Pit

@Tato

Loganowi nie udało się poskładać w całość nadesłanych przez nas AAR, jego reportaż to opis działań jego kilkuosobowej ekipy, oderwanej w zasadzie od działań naszej kompanii. Jako że nie był świadkiem naszych działań, poprosił mnie byśmy spróbowali to razem jakoś ogarnąć. Moje sprawozdanie jest w formie wypunktowanych godzin i opisów, podejrzewam że wasze są podobne. Pytanie jak to jakoś sensownie ogarnąć i kto miałby czas poza mną.

Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak. Z chęcią dokleję do artykułu AAR z poczynań Polaków po stronie Guerillas (również i Task Force, jeśli znaleźliby się chętni do jego sporządzenia), jak było to w początkowym planie. Mendi podesłał mi fajny, dość szczegółowy AAR (słyszałem, Fresh, że Ty również - przepraszam, gdzieś go zawieruszyłem...), jednak ze względu na jego formę (łączył cechy suchego AARu z opowiadaniem) nie miałem koncepcji na jego wykorzystanie w artykule, a nie czułem się kompetentny to czynienia w nim zmian.

 

Ideałem byłoby sporządzenie opowiadania na podstawie przeżyć dowódców wśród Polaków. To może jednak zabrać dużo czasu (a i luki w pamięci po półtora miesiąca od imprezy mogą się już pojawiać). W drugiej kolejności fajnie więc, gdyby pojawił się suchy AAR z działań, za to bardzo szczegółowy (kiedy próbowałem przerobić na AAR nadesłany mi tekst Mendiego, skończyłem zaledwie z paroma krótkimi punktami, co tym bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie powinienem go ruszać).

 

Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

Suchy raport wydawał mi się zbyt nudny, a pełnego opowiadania tez nie było sensu robić, bez szerszej perspektywy.

Idealnie było by to napisać z punktu widzenia dowódcy - chciał czy nie chciał, był z nami zawsze i z grubsza wiedział co robią plutony. Pasuje wrzucić szkielet godzinowy, tak jak były interwały działania-odpoczynki ustawione i przy kolejnych pozycjach wpisać co robiła cała kompania oraz zadania i przebieg działań poszczególnych plutonów. Na koniec podsumowanie zysków i strat oraz ogólnie jak nam się w tym roku podobało.

Do zrobienia?

 

Co do języka, myślę że nie ma się co bawić w komunikaty rodem z Call of Dupy, byliśmy bojownikami, partyzantami i zlepkiem wszystkiego co utrzyma karabin za odpowiedni koniec, więc może a nawet powinno być to napisane prosto i z jajem, a zwroty typu "rozleźliśmy się jak muchy po kupie" powinny być może nie co co 2 linijki, ale tak co 5 przynajmniej :icon_biggrin: W końcu było wesoło, piszemy to dla siebie głównie, a moja Pani od polskiego chyba tego czytać nie będzie. Choć kilku purytanów czystości języka na forum zawsze się znajdzie...

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
  • 10 years later...

Recently [url=https://azursea.ru/2024/02/22/%d0%b3%d0%be%d1%81%d1%82%d0%b5%d0%b2%d0%be%d0%b9-%d0%b4%d0%be%d0%bc-azursea/#comment-6451/][color=#1C1C1C]updated some parts on his JCB[/color][/url] equipment and was impressed with the quality of the spare parts available. I've always believed that replacing it with the original is a good step. If anyone else was worried about buying spare parts, I can safely recommend contacting trusted suppliers!

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...