Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Mendi

Supermoderator
  • Content Count

    3935
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Recent Profile Visitors

19924 profile views
  1. Będzie pasować, to jest sprężyna do aegów więc i do mp5 podejdzie. Inne sprężyny, takie co w mp5nie podejdą, są w zasadzie tylko do 4-taktów - dłuższe i o mniejszej średnicy. A regulacja na prowadnicy to zwykła tulejka na gwincie. M110 przy szczelnym układzie powinna dać ok 370 fps, może do 400 w przypadku dokręcenia tej regulacji. Lipo sobie ogarnąłeś?
  2. Na chłopski rozum - dogadaj się z kimś na strzelaniu i zamień na kilka rund replikami, szturmiak za dmr lub 4-takta. Zobacz sobie czy w ogóle dasz radę bawić się z wyborówką. To nie jest jak w realu, że masz diametralnie lepszy zasięg i celność niz karabinek szturmowy, a przeciwnicy jak w filmach będą przed Tobą paradować jak zające na strzelnicy. Dobrze złożona replika wyborowa da kilka lub kilkanaście metrów przewagi nad dobrze złożonym aegiem, w praktyce zwykle wygląda to tak że strzelisz raz czy 2, po czym oponent dociśnie cie serią, podbiegnie i wyjmie. Strzelcy wyborowi w asg to albo nowicjusze (którzy, jak opisał thor_, rezygnują po czasie z tego typu repliki lub całkiem ze sportu) albo zapaleńcy, dla których najważniejsza jest frajda płynąca z obsługi tego typu repliki i całej tej otoczki strzelca wyborowego.
  3. Jeśli zastosujesz głowicę tłoka z pom i do tego grube sorbo, to szkielet wytrzyma. Ewentualnie zawsze można wybebeszyć i założyć konwersję gazową od mc, a wtedy do 700 fps możesz sobie płynnie regulować, przy czym zwykle ustawia się ok. 580fps na 0,2g co daje optymalne 400fps na wylocie 0,45g.
  4. Może nie jest to naciąganie w bezpośredniej formie, ale repliki od Nowricza nie są takie oh i ah za jakie się je uważa. Fakt, są lepsze niż stockowe repliki i oferują niezłe osiągi prosto z pudełka, ale ustepują na prawdę dopieszczonym konstrukcjom. Sa repliki do różnych potrzeb, trzeba sobie postawić proste pytania: do czego chcę tą replikę, na jak długo, jakie chce mieć praktyczne osiągi i ile jestem w stanie wydać na części i serwisy. Jeśli chcemy coś dla samego wyglądania lub do ćwiczeń czy szkoleń i samo strzelanie nie ejst najistotniejsze - bierzemy stock, dowolny jaki nam sie podoba. Jeśli zależy nam jednak bardziej na strzelaniu i lansie przy okazji, a nie mamy znajomego serwisanta a sami nie potrafimy wbić gwoździa - bierzemy gotową replikę od Pana z Austii albo inny seryjnie podtuningowany produkt. Najbardziej popularne jest to na zachodzie Europy z kilku powodów: ludzie są zamożniejsi więc mogą wydać więcej na start, wygodnictwo oraz braku ogólnej smykałki do grzebania limity fps utrudniony dostęp do części. Natomiast jeśli chcemy mieć dzidę laserową, to kupuje się stock lub używkę, wybebesza wszystko, ciuła kasiorę i części oraz szuka się czarownika od snajperek, który nam to ogarnie.
  5. Mendi

    Snajperskie Kulki

    Ja osobiście jestem bardzo zadowolony z bls 0,45, tydzień temu na 9 rocie MA wystrzeliłem 300 sztuk bez jakiejkolwiek zacinki. Bardzo mocno wiało, ale strzały były na tyle powtarzalne że można było brać poprawki i siadały ładne hity.
  6. Mendi

    Snajperskie Kulki

    up dostałem do regulacji swd gazowego, właściciel strzela w Norwegii bodajże i takie mi ot o kulasy podesłał razem z wiosłem: Strajtów nie użyłem, tez mam taki woreczek ido nich się jedynie modli na ołtarzyku, bo obecnie 0,43g to już żaden szał, zwłaszcza że metalizowane srajty strasznie lufe i hu syfią. 0,49g Novritscha, też sobie darowałem, w glocku z gumą vsr śmigają, ale w swd i l96 z komora pdi, szkoda mi gumek aegowych, bo kołnierz zawijają. Natomiast przyjrzałem się dokładnie kulkom Hp 0,49, mustangom 0,48g i geoffsom 0,48g i po postrzelaniu, ważeniu, mierzeniu i krojeniu, jestem niemal pewny że to JEDNE I TE SAME KULKI, tyle że w innych opakowaniach. Latają tak samo - dobrze, 10 kulek waży 4,82-4,83 g, są szarawe (tak jak bls 0,45g), ładnie wypolerowane, dosyć twarde a wewnątrz jednorodne bez pęcherzyków. Pytanie tylko które sa z nich najtańsze.
  7. Elektryki przerabiano, bodajże Mg Schutze składał. Ze sprężyniakiem ciężka sprawa, bo nawet gdyby to ciężko będzie przeładować, a naprężenia na cięgna spustu były by potworne. Ciut lżej powinno być przy sdik. Przy obecnym pdik sprawa niby jest prostsza, ale nie do końca, bo tez cięgno trzeba by robić, a nacisk na zawór spustowy rośnie wraz zciśnieniem. Natomiast przy tej konwersji, którą ja mam (prototyp) nie było by większego problemu żeby to na swu zrobić - u mnie zawór spustowy jest osobno, podpięty do konwersji na 2 wężykach, tak że równie dobrze mogę sobie cały spust przenieść na front czy na kolbę. Jest to jakieś wyjście, coby swu poskładać, ale musiałbyś szukać pdik pod v2 starego typu - tego w 2 czerwonych blachach, nie w szkielecie v2. Odnośnie fotek z gratami - baka, oczko do pasa i czerwona szczerbinka nieaktualne - buchnąłem je ja :D @dżejrosz po mojemu to masz sucho w cylindrze, a sdik potrzebuje smaru coby się nie zacinać. To samo miałem, gdy jeszcze sdik używałem, jak mi zimą przy -20 stopniach smar w cylindrze zamarzł. Psiknij silikonem na konwersję i do cylindra, daj tez ciut na mosiężną prowadnicę, powinno pomóc. Jak nie pomoże, to ślij, zaglądnę i poprawię, bo takie tez są objawy gdy się kulka w komorze zacina.
  8. X3200 raczej wiarygodny jest, no chyba że to nei oryginał a klon, a z nimi bywa różnie. Mógł oring na głowicy tłoka smarem nasiąknąć, albo lepiej sie ułożył i dał lepszą szczelność - przejechałem sie tak w zeszłym roku na MA, replika szturmowa była poskładana kilka dni przed imprezą na 440fps, a na chronowaniu skubana pokazała 470 i została w aucie. Po miesiącu używania sprężyna się lekko ubiła i zostało na 452.
  9. Szczerbinki do swd to faktycznie deficytowy towar, choć mi nigdy nie udało się jej zgubić. Na tej aukcji jest szczerbinka z swds, ale to to samo co w swd. https://www.olx.pl/oferta/czesci-swd-CID767-IDzohy4.html#e73ae71365 Można założyć szczerbinkę z ak (jest krótsza), ale sztuka jets sztuka i dziurę zatyka. Wszystko pod warunkiem, że nam spreżyna/blaszka z swd została, bo w ak jest całkiem inna. Poza tym, jakby kto szukał konkretnej, oryginalnej optyki w normalnych piniondzach: https://www.olx.pl/oferta/luneta-posp-svd-swd-CID767-IDzhsHi.html#e73ae71365 A tak z innej bajki, pamiętacie jak ostatnio dostałem na serwis swd bez tłoka? No to teraz przyszedł ulep bez cylindra ;D z tym porytym montażem pod optykę, o którym zawsze mówiłem że nie pasuje - choć w tym wypadku jak sie napcha blaszek miedzianych i kleju na gorąco to trzyma, tak że trzeba było młotkiem zbijać. Z innych kfiatków w tej replice do : - autorski montaż prowadnicy suwadła - niewypał hu pps -obgryziona guma hu
  10. Wolveriny od batesa na alledrogo są, no cóż, drogie, ale można je wymacać za ok. 300zet na outletach, a poza tym swego czasu sporo sklepów BHP sie na nie połasiło, nie zeszły i po kosztach sprzedają. Tak btw, batesy m-9 mają sporo zaniżoną numerację, tak średnio 1-1,5 numeru. Jak zwykle 43-44 nosze, tak batesy 42,5 były na mnie ciut za duże, a w 43 pływałem..
  11. A tak z głupa zapytam, do munduru to się buty pod kolor dobiera? Później torebkę kapelusz itd? Mam kilka sortów i kilka par butów, ale buty wszystkie czarne... do wsyztskiego pasują, najłatwiej o nie dbać, czarna pasta i czarna taśma czynią cuda. Miałem też piaskowe meindle i altamy, ale szybko się syfiły od błota i trawy (a ciężko u nas o pustynie) i jakoś za specjalnie wygodne nie były. Na letnich strzelankach, oraz przy pracach na ogrodzie, najchętniej chodzę w protektorach gromu (jak trampki tylko z usztywnieniem kostki) lub bates m-9, robią je też w wersji piaskowej: https://allegro.pl/oferta/bates-buty-taktyczne-delta-9-desert-tan-2950-7794756984 natomiast zimą noszę haixy ksk.
  12. Eee yyy tzn. że Ty tak się bawisz, przeładowujesz i strzelasz na SUCHO? W sensie bez smaru na głowicy cylindra? Nie no, pogratulować. Replika gazowa musi być nasmarowana - wszelkie uszczelki, w tym ten "grzybek" czyli głowica w cylindrze, oraz sprężynki i prowadnice. Olej olejek (;p) abbey, ogólnie nie mam dobrego zdania o ich produktach, a olejek jest wyjątkowo nieudany, jak stara frytura. Kup sobie w dowolnym sklepie motoryzacyjnym silikon w spraju, otwórz replikę i nie żałuj, pryskaj po całym wnętrzu, odciągnij cylinder palcem i nasmaruj głowice i wnętrze cylindra. Jak coś wycieknie to wytrzyj - tak się konserwuje broń palną i tak samo gaziaki. Jak już się trochę nauczysz, i zobaczysz gdzie replika później brud łapie,to będziesz smarował oszczędniej i tylko właściwe miejsca. A co do gazów, z racji że to replika metalowa, to troszkę mocniejszego potrzebuje. Mogę polecić gazy guardera oraz nuprola - zielony da radę, ale frajde daje dopiero czarny i czerwony.
  13. W teorii to normalne vsr tylko w innej obudowie. Może być jakaś drobna rozbieżność wymiarów bebechów, ale i tak idzie na bank dobrać części. Poszukaj tematów o vsr. Ogólnie, na stocku to ma osiągi jak przeciętny aeg, a żeby zrobić z tego pełnoprawną wyborówkę, to trzeba zmienić niemal wszystko poza skorupą.
  14. wrzuciłem na youtube obiecane filmiki: - jak wpasować drewna z palnego - jak wyprowadzić wężyki - konserwacja pdik - o komorach hu i dyszach https://www.youtube.com/channel/UCUzjoGpLudgjCaImmDk_qfQ
  15. Dostałem na serwis trochę replik, m.in. swds od a&k. Technicznie to jest swd a&k, tyle że z innym body - dla odróżnienia od swdsa aresowskiego, który zbudowany jest lekko inaczej. W każdym razie, właściciel powiedział, że replika jest niesprawna i chciałby, żebym ją doprowadził do działania. Do tego doszła komora czeska i lufa promyka. Na replice siedziała kopia optyki type JJJ, to: https://gunfire.com/pl/products/replika-lunety-celowniczej-pso-1-montaz-swd-1152221265.html w porównaniu do chinola za 250-300zł: wygląd jest identyczny, malowanie i oznaczenia sa lepsze, regulacja dla odmiany działa, jest płynna i w dużym zakresie. Niestety pomimo ceny zbliżonej do oryginalnego pso, pso1 czy type jjj, w tej kopii jakość obrazu jest taka jak w taniej replice, czyli biedna. No dobra, na replice swds siedziała replika lunety type jjj i... zejść nie chciała. Ktoś zakręcił na maxa śrubę zacisku montażu i wbił optykę na szynę. Poezja. Chwilę zajęło zdięcie tak by nie uszkodzić. Po ściągnięciu pokrywy taki widok się ukazał: brak sprężyny i tłoka, czyli wirtualny napęd na importowane powietrze, faktycznie miało prawo nie strzelać. Po usunięciu prowadnicy i zespołu spustu, nie dało sie wyciągnąć suwadła, bo cylinder był w nie wbity (dosłownie) jedynie do połowy, a głowica nie była wkręcona w cylinder tylko sobie latała w suwadle. Znów chwile kombinowania. Jako że głowica cylindra nie była w niego wkręcona, to zarówno gwint w cylindrze, komora hu jak i dysza były po mocnych przejściach: nad suwadłem tez się ktoś znęcał, zapewne w celu zwiększenia uchwytu: Ok, bywa i tak. Zobaczmy co z zespołem lufy. Już na dzień dobry po usunięciu okładek, micha mi się cieszy... nie no, fachowa stabilizacja: Ciekawe czy śruby są jak w stocku dociskowo, czy na wylot przez body, jarzmo i lufe zewn.? Odpowiedź przerosła moje przypuszczenia, było przelotowo, na wskroś, również przez lufę wewnętrzną! Że też ja na taki sposób stabilizacji nie wpadłem. Nie no cudnie. Żeby uruchomić ta replikę musiałem dołożyć: - suwadło - cylinder - głowice cylindra by Bart w wersji inox - tuleję prowadnicy spręzyny - sprężynę główną m170 shs - komorę hu AP + gumę g&g + dorabiany dystanser - lufę wewn. promyk 550mm Replika działa, generuje 590 fps, strzela ładnie na bls 0,45g (410 na wylocie) i dosyć fajnie da się zestroić ta kopię optyki theta. Dlaczego opisuję zdarzenie? ANo dlatego, że zwykle namawiam do zakupu używek pewnych replik, o ile nie były zbyt mocno lub nieumiejętnie tuningowane/psute czy jak tam to nazwiecie. Części do sprężynowego swd w sprzedaży detalicznej w zasadzie nie występują - pomijam wszelkie gnioty typu G&H, AP (jedynie ich komora hu jest ok) czy poronione komory pps. Części można uzyskać jedynie na rynku wtórnym, z zdekompletowanych replik. A podstawa muszki, przeziernik i baka to sie baaardzo rzadko trafiają. Tutaj akurat musiałem wymienić praktycznie cały zespół pneumatyczny, ale moim zdaniem i tak warto, bo replika będzie nie do zarżnięcia. Więc jeśli macie okazję kupić swd (lub swds) a&k, koer, czy gfc w dobrych piniondzach to przyglądnijcie się replice dokładnie i zobaczcie czy są gdzieś na komisie dostępne części z jakiegoś rozbitka.
×
×
  • Create New...