Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Nakolanniki zintegrowane


Recommended Posts

  • 2 weeks later...

Dla chcącego nic trudnego. Można Gumę / Plastik odpruć od samej gąbeczki i przyszyć do spodni bezpośrednio. Wtedy spokojnie będzie na stałe zintegrowane. Gąbka do kieszeni w spodniach.

 

Lub jak ja, poprosić MIWO o naszycie na kolana rzepu (miękka) a do gumy przyszyć drugą (z haczykami). Wtedy spokojnie umieścisz ochronę tam gdzie ci potrzebne. Tak samo , gąbka ląduje w kieszeni na to przeznaczonej.

 

Nie wygląda to idealnie, nie powiem ale spełnia swoje przeznaczenie.

 

_DSC0192.JPG

 

Planuję wykonać na bazie inncyh spodni kolejną wersję z mniejsza ilością rzepu.

Edited by Ghola
Link to post
Share on other sites

Lepiej do krawca dać spodnie i kawałek materiału z jakiegoś demobilowego munduru. Zwykły, nietaktyczny krawiec nie powinien się spocić nawet, choć może sarkać na grubość materiału (mój już ostatnio się śmiał, że ma komplet grubszych igieł, specjalnie kupiony na potrzeby moich zleceń).

Link to post
Share on other sites

Małe podsumowanie tematu z mojej perspektywy.

Korzystałem już z kilku rozwiązań (zaczynając od tak oczywistej jak tradycyjne nakolanniki noszone na spodniach), więc pozwolę sobie podrzucić kilka słów na ten temat.

 

- nakolanniki zintegrowane na stałe (miękkie) - w stylu tych ze spodni ŻW-14 Currahee. Pomysł ciekawy, ale zestawienie pianki i cordurowego wzmocnienia sprawia, że po dłuższym noszeniu (rzędu raptem kilku godzin!) pojawiają się otarcia na kolanach i robi się nieprzyjemnie. Generalnie pomimo, że początkowo rozwiązanie to bardzo mi się podobało, to jednak muszę przyznać, że jest to niewypał. Przynajmniej IMHO.

 

curras.jpg

 

- nakolanniki demontowalne, umieszczone w otworach na spodniach (patent a'la Crye Precision i ich spodnie COMBAT).

Ponownie spodnie Currahee (tym razem model GR-W). Używałem zarówno wkładek chińskich (Gen II i Airflex), jak i oryginałów produkcji CP (Airflex). Rozwiązanie znacznie mądrzejsze niż powyżej - nie powoduje takich nieprzyjemnych niespodzianek. W razie potrzeby można błyskawicznie pozbyć się skorup z kolan.

Główny mankament to patki regulujące obwód wokół kolana - w niektórych sytuacjach mogą uwierać/wpijać się w nogę. Pojawiają się także problemy z przesunięciem skorupy z kolana w górę/dół w zależności od wykonanych akrobacji - brakuje jakiejś stabilnej regulacji.

 

bez%252520nazwy%2525202.jpg

bez%252520nazwy%2525204.jpg

 

- Motyw jak wyżej w wersji ze spandexem na wysokości kolana. Miękki i rozciągliwy materiał sprawia, że cała konstrukcja ochraniacza pracuje wraz z nogą (kolanem). Czy jest to lepsze rozwiązanie niż powyższe? Ciężko powiedzieć. Crye Precision odeszło od tego patentu :)

 

fg5y.jpg

 

- Nakolanniki (samodzielne) wmontowane w spodnie. Popisowy patent firmy Arc'teryx. Nakolannik umieszcza się w kieszeni na kolanie, która na zewnętrznej części posiada naszyte paski z Cordury. Szczerze? Wygodniejszego rozwiązania do tej pory nie znalazłem. Wszelkie bolączki "taktyczne" modeli takich jak DRAC, Sphinx czy TALOS zostały rozwiązane w najnowszych Assault Pant (gdzie między innymi pojawił się zewnętrzny dostęp do ochraniaczy).

 

spo.jpg

 

 

- jest jeszcze patent stosowany przez Patagonię w ich spodniach L9 czy też Leo Kohlera w ichsiejszym Defenderze 2.0.

Chodzi o połączenie miękkiej wkładki (D30) i zewnętrznej, demontowalnej plastikowej skorupy (podobne rozwiązanie występuje również w spodniach UF PRO Striker). Osobiście nie miałem z taką konstrukcją do czynienia, więc chętnie się kiedyś przekonam czy to faktycznie dobre rozwiązanie :)

Link to post
Share on other sites

A moim zdaniem bliżej im właśnie wspomnianych L9 czy LK - podobnie jak one, Strikery mają możliwość oddzielenia twardej i miękkiej części ochraniaczy, oraz stosowania ich w dowolnych konfiguracjach. A przypadku ARC masz jedynie możliwość włożenia całego nakolannika lub jego wyjęcia - bez możliwości rozdzielenia i doboru potrzebnego zabezpieczenia.

Link to post
Share on other sites

Z tym, że w LK czy L9 masz całkowicie twardą skorupę na zewnątrz czego w Striker XT nie ma. Skorupa fktycznie jest sporo sztywniejsza niż airflex, ale nie na takiej zasadzie jest mocowane jak w powyższych. Można powiedzieć, że UF PRO troszkę rozwinęło pomysł z Arc dodając oddzielną kieszeń z Cordury na twardy wkład.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...