Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
ReBuzz

Tuning i konserwacja repliki w domowych warunkach - pytania

Recommended Posts

Z racji, że zaczęła mi się kończyć gwarancja mojej repliki, chciałem się trochę zaznajomić z tuningiem i konserwacją repliki... a w tym temacie jestem zupełnie zielony. I tu narodziło się parę pytań:

Czy narzędzia dostępne w domowej skrzynce wystarczą do rozłożenia gearboxa?

Czy gearbox i części wewnętrzne można smarować zwykłymi smarami, czy muszą być specjalne?

Z góry dzięki za odpowiedzi!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jakie narzędzia masz w skrzynce. Przy GB możesz natrafić na imbusy lub gwiazdki (torx). Czasem się zdarza, że potrzeba nietypowy jak na warunki domowe imbus o rozmiarze 1,3 (np. aby odkręcić selektor w MP5 JG). Większość zestawów zaczyna się od 1,5. Ja w obrębie całego GB stosuję smar typowo samochodowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do smarów, to wystarczą Ci trzy - litowy/maszynowy do zębatek, oraz mieszanka olejku silikonowego ze smarem silikonowym do elementów "gumowych" czy innych uszczelek. Ja takie stosuję u siebie i nie narzekam.

Poza tym potrzebujesz narzędzi do odkręcania - stosownych do śrubek jakie masz u siebie (na ogół komplet imbusów, mały krzyżak i płaski śrubokręt załatwiają sprawę) taśmy teflonowej (ta do uszczelniania połączeń rur), oraz jakiś cienki śrubokręt długi na ok. 6-7cm, do przytrzymania prowadnicy sprężyny w czasie składania/rozkładania szkieletu. To w zasadzie tyle.

Jeśli planujesz wymianę kabli/montaż mosfetu, to przyda Ci się lutownica (taka jakiej umiesz używać) i miernik uniwersalny.

 

W sumie rocket science to to nie jest, o ile nie masz dwóch lewych rąk i za gorącej głowy, to podstawowe rzeczy uda Ci się zrobić samemu przy niewielkiej pomocy YouTuba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli mówimy o samym girboksie, to jeden ŁT-43 wystarczy do wszystkiego. Podobnie jak i jeden płaski śrubokręt o sensownym rozmiarze (o ile tylko szkielet nie jest skręcany na imbusy lub torxy). Oczywiście to wersja mocno spartańska, ale wystarczyć to wystarczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym wywalił sylikonowy i zastąpił go dobrym wazelinowym czy mineralnym tam gdzie trzeba mieć rzadki smar tj do połączeń ruchomych które mają być szczelne typu oring dyszy czy oring głowicy tłoka. Sylikony na moje to o wiele za szybko znikają. Nie wiem, parują czy co?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lekko odgrzeję temat - do oringów i ruchomych plastikowych rzeczy i tam gdzie musi być jak najlepszy poślizg chyba najlepszy jest smar teflonowy. Na stalowe zębatki itd może być w zasadzie wszystko. Wszystko do naprawy repliki można kupić w castoramie. Z dziwniejszych rzeczy przydają się wybijaki, taśma teflonowa, wspomniany wyżej mały imbus, jakieś konektory. Przykładowo do kompletnego rozłożenia mp5k cymy wraz z gearboxem, wystarczą dwa śrubokręty krzyżaki, 3 imbusy i jakieś szczypce/kombinerki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...