Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

[SKLEP] - Machinegun.pl [ NIE POLECAMY ! ] cz.2 (zlikwidowany)


Recommended Posts

Witam

 

Na Mg można przeczytać taki oto tekst:

 

1.25. Chciałbym kupić AEG. Czy możecie przed wysyłką go przestrzelać na ogniu pojedyńczym i ciągłym, zrobić przegląd zerowy, nasmarować guna i gearboxa, ustawić przyrządy celownicze, sformatować i naładować baterię i na niej sprawdzić broń, podokręcać śrubki, sprawdzić działanie magazynka, wyregulować hop-up i zmierzyć prędkość wylotową kulki?

Rutynowo sprawdzamy działanie modelu na ogniu ciągłym i pojedynczym, smarujemy zewnętrzne elementy ruchome - jeśli to jest konieczne - i sprawdzamy działanie hop-upa (w razie potrzeby wymieniamy dystanser w modelach M15 CA). Najczęściej też ładujemy baterię, na której później sprawdzamy broń. Inne usługi możliwe są na życzenie za dodatkową opłatą.

 

 

 

Wynika z tego, że kupując stockowe guny, nie są one rozkręcane ( może nie wszyscy mogą to chcieć), a jednie smarowane sa zewnętrzne elementy ruchome. Jednak jeżeli chcecie to przy kupnie w miejscue komentarz trzeba poprosić o Przegląd zerowy ( rozkręcenie, sprawdzenie wszytkich podzezespołów, nasmarowanie oraz przestrzelenie). Koszt tego typu usługi jest niewielki, a moim zdaniem, pozwala na częste wyeliminowanie fabrycznych usterek.

[/b]Więć jeszcze raz w skrócie, jeżeli kupujecie guny stockowe, to zawsze bierzcie przegląd zerowy, co w 90% zmniejszy prawdopodobieństwo dostania uszkodzonego guna, takiego jakim go zrobiło CA, TM lub inna firma. W modelach tuningowanych przegląd zerowy jest zawsze wykonywany, jest to juz zawarte w cenie tunigowanego guna

Link to post
Share on other sites
  • Replies 492
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ja nie wiem jakie Ty masz doświadczenie w rozbieraniu i serwisowaniu guna, ale jak dla mnie to powyższy tekst jest marketingową ściemą. Podobnie jak roczna gwarancja. Camo też miało taki tekst i nic z tego nie wynikało, to raz. Dwa, że sklep odpowiada przed kupującym i ta usługa jest ważna dla nich, a nie dla kupującego. Trzy - repliki TM są ok, CA bardzo dobre, a ów usługa przydaje się w nieczęstych wypadkach, jak np. dystanser HU w niektórych m15 CA, albo marna komora w niektórych G&P.

 

Tak, czy owak to żadna wielka zaleta. Jak już pisałem opinia "ten sklep jest świetny albowiem za 1200 złotych przysłał mi to, co zamówiłem i strzelało" nijak ma się do podnoszonych tu zarzutów o robienie klientów w konia na serwisie, a tym bardziej o chamskie traktowanie.

 

Nikt nie twierdzi, że MG nie realizuje zleceń.

Link to post
Share on other sites

No ale skoro mówisz, że repliki CA i TM są takie świetne to sugerujesz, że panowie z MG specjalnie niszczą repliki, żeby nam dokuczyć????

 

A co do tego chamskiego traktowania to możecie mi to wytłumaczyć bo w tej sprawie to ja zabardzo nic nie wiem ( ja nawet już po zakupieniu guna napisałem do nich 9 maili, w różnych sprawach dotyczących guna i nie tylko i dostawałem dość szybkie i rzetelne wiadomośći) W moim przypadku to się spotkałem z miłą obsługą.

 

I z tych przypadków co czytałem na forum, to większośc uszkodzonych gunów było stockowych. Ludzie z MG sprawdzają tylko obudowę, magazynek i baterie. To dalej świadczy o mojej tezie, że jeżeli w komentarzu przy zakupie nie poprosimy o przegląd zerowy, to otrzymujemy wtedy gunu takiego jakim go zrobiło CA lub inna firma( dalej istnieje ryzyko uszkodzenia znajdującego sie wewnątrz repliki). I nawet jak dopłacimy te parę złotych to i tak pewnie mniej zapłacimy niż w innym sklepie.

Link to post
Share on other sites

Nie bardzo lubię tłumaczyć sobie świat spiskową teorią dziejów więc pominę to co nasuwa mi się na myśl, po przeczytaniu doniosłych dowodów na miodność MG by Shadowkiller (4 posty w sumie). Dla kogoś, kto myśli w zasadzie sprawa jest jasna.

Dla czytających ten topic i zamierzających się wypowiedzieć:

- Jeśli zamierzasz chwalić jakiś sklep za to, że zamówiłeś coś, przysłali i strzela - zacznij pisać listy dziękczynne do PKP - za to że pociąg przyjechał, do MZK, PKS czy innego przewoźnika - za to że jadąc autobusem przeżyłeś, kup swojemu cieciowi kwiaty za to, że nikt nie ukradł ci wycieraczki a policjantów na rogu wycałuj za to, że nikt nie obrobił Ci mieszkania... (możnaby tak jeszcze długo).

O co mi chodzi?

O to, że wszyscy w/w ludzie mają swoje zadania za które dostają pieniądze - nie robią tego bezinteresownie. Podobnie sklep - kasuje forse za sprzedawany towar - jeśli towar jest ok i zostaje dostarczony na czas - to dobrze ale to nic więcej jak wywiązanie się z obowiązku.

Na pochwałę zasługuje diopiero sytuacja, kiedy sklep zrobi coś więcej niż standardowa obsługa przewiduje. Na naganę zasługuje wszystko, co będzie nie tak jak być powinno. To nie sprawiedliwe? Hmmm... wszyscy tak mają - live is brutal. Rzecz w tym, że nie wszyscy olewają klienta a olewanie klientów zasługuje na napiętnowanie - dokładnie tak jak w przypadku MG.

MG, żeby odzyskało "twarz" musi się na prawdę postarać - trudno sami sobie naważyli piwa.

Link to post
Share on other sites

Kupiłem sok w sklepie - był nieprzeterminowany i mi smakował - czy mam wielbić za to sklep, czy producenta soku? :)

karabin strzela tak jak powinien, bo takie jest założenie :)

wg ciebie to, że karabin działa i się nie psuje jest tylko i wyłącznie zasługą sklepu, a nie użytych częsci, fabryki w której zostały wyprodukowane, konstrukcji, szczęścia :) itd...

następne swoje słowa o sklepie wyraź dopiero wtedy, jak karabin się zepsuje i odeślesz go do serwisu...:)

Link to post
Share on other sites

Ja pytań nie mam, chciałem natomiast podzielić się moimi spostrzeżeniami nt. sklepu Machinegun. Z każdych moich zakupów u nich byłem absolutnie zadowolony, choć rzeczywiście czasem występowały problemy z nawiązaniem łączności. Przy okazji ostatnich zakupów wystąpiła pomyłka - przysłano mi niewłaściwą kaburę. Skontaktowałem się w tej sprawie ze sklepem, w efekcie jeszcze tego samego dnia wysłano mi właściwą kaburę wraz z dużą paczką dobrych kulek gratis. Naturalnie nie byo mowy o tym, że NAJPIERW ja odeślę kaburę, potem oni wyślą mi właściwą - pełne zaufanie. Wydaje mi się, że stwierdzenie "Machinegun jest OK dopóki nie pojawią się problemy" jest przesadzone.

Co do napraw gwarancyjnych - cóż, przyznaję, nie miałem okazji przetestować, bo nie było takiej potrzeby. Druga sprawa, że gdyby nawet coś się sypnęło, pewnie wolałbym naprawić to sam... A trzecia - czy wiecie o tym, że producenci ASG nie udzielają ŻADNEJ gwarancji na swoje produkty? Tak tak, już słyszę "a co mnie to obchodzi, ja mam gwarancję od sklepu, a nie od producenta!". OK, racja. Ale umiejętność spojrzenia na problem z perspektywy innej, niż "JA TU JESTEM PAN KLIENT" jeszcze nikogo nie zabiła.

Link to post
Share on other sites

OK, Giersu, ale czy nie lepiej i uczciwiej by bylo aby sklep wprost napisal, ze nie udziela zadnej gwarancji na produkt???

 

Zamiast tego mamy "gwarancje" dla naiwnych, ktora faktycznie niczego nie gwarantuje, a sklep ma pelna uznaniowosc i jak ma humor to komus cos zreperuje, a jak nie ma humoru, to czekaj tatka latka... :?

Link to post
Share on other sites

Pik, nie mogą nie dać gwarancji, bo takie mamy przepisy. Ale jeśli producent nie daje gwarancji, to za wszystkie części sklep musi zapłacić sam. A jeśli ich nie ma akurat na stanie, musi je najpierw ściągnąć. Czasem może to potrwać.

Żeby nie było że robię tu za adwokata diabła - rozumiem doskonale, jak wkurzony może być ktoś, kto czeka na naprawę, czy chociażby odesłanie sprzętu nie wiadomo jak długo. Tyle tylko, że wieszanie psów i rzucanie przysłowiowymi ch-ujami w twarz niekoniecznie w czymkolwiek pomaga.

Link to post
Share on other sites
Pik, nie mogą nie dać gwarancji, bo takie mamy przepisy.

Ja nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi sie, ze gwarancja jest DOBROWOLNYM oswiadczeniem sprzedawcy/producenta i klient ma prawo ja przyjac lub nie. Jesli klient jej nie przyjmie, to zastosowanie znajduja ogolne przepisy regulujace odpowiedzialnosc sprzedawcy/producenta (np rekojmia) i w przypadku wady towaru mam nieodparte wrazenie, ze sa to przepisy o niebo korzystniejsze niz ta pozorna gwarancja oferowana przez sklep... Jesli ktos jest lepiej zorientowany w ustawodawstwie, to niech mnie poprawi.

 

Patrzac szerzej na sprawe, ja tam w sumie rozumiem mechanizm tego zjawiska. Sklepy walczac o klienta tak zjechaly z marżami na sprzet, ze nie zostalo juz wiele miejsca na serwis, ktory przy wyzszej marży moglby byc wlaczony w cene zakupu... Zreszta na marginesie to Machinegun byl poniekad prowodyrem tego wyscigu o klienta, z ktorego wszyscy bardzo sie cieszyli. Wszystko fajnie, zabawki stanialy, tylko ze jak sie cos zepsuje, to sklep broni sie przed serwisem jak moze...

 

Nie zmienia to faktu, ze klient ma prawo oczekiwac produktu sprawnego i wlasciwie obslugiwanego w okresie gwarancji, jesli jest inaczej, to niech sklep przemysli swoja polityke cenowa, a nie probuje sie bawic w kotka i myszke! :?

Link to post
Share on other sites

Z odpowiedniej ustawy oraz treści gwarancji MG wynika, że można nią sobie wytapetować wychodek. Jest to znany manewr marketingowy, kiedy firma oferuje gwarancje na rok. Dlaczego? Bo w Polsce sprzedającego przez rok obowiązuje rękojma, która daje większe uprawnienia niż 99% gwarancji.

 

Zatem jeśli gwarancja nie jest korzystniejsza niż rękojma (w tym przypadku nie jest) oraz nie obowiązuje dłużej (nie obowiązuje, bo jest roczna), to mogłoby jej nie być, a sytuacja klienta nie zmienia się ani na jotę.

 

Ten trik stosują np. przy notebookach (za 2-3 letnią gwarancję trzeba dopłacić).

 

Pik: Mechanizm jest dokłądnie taki jak opisałeś. Nie wiem jaki narzut ma MG, to zależy jakie dostaje upusty od ActionSportGames, ale pradopodobnie serwis to dla nich zawsze strata zarobku na aegu (zwłaszcza jak okaże się, że trzeba wymienić jakieś części na własny koszt). Przy okazji jest to cholernie ryzykowna usługa - w wielu przypadkach łatwo zdiagnozować uszkodzenie i wymienić część. Ale co gdy zasięg jest marny? Silnik się grzeje itp? Nie zapominajmy, że sklepy same nabywają doświadczenie, a my jesteśmy królikami doświadczalnymi.

 

Dwa lata temu, kiedy walczyłem z zacinającym się m15, po kilku miechach posłałem ją do MG, a potem do Camo. Odesłali z poradą "więsza bateria" i skasowali po 100. Tydzień później znalazłem powód przypadkiem - źle ułożone kable w gripie.

 

W zasadzie sklepy z racji świadczonych usług powinny w naturalny sposób nabywać doświadczenie w serwisowaniu i tunningu. Ale niestandardowe rzeczy, z którymi borykam się kilka tygodni, to dla nich śmierć. Nie należy się zatem dziwić, że w tej materii usiłują maksymalnie kręcić.

 

I ja uważam właśnie, że to jest świństwo. Bo trzeba zamiast ściemniać z gwarancją - albo podnieść ceny, albo wprost powiedzieć, że gwarancji nie ma (co akurat sklepom nie pomoże, bo jest rękojma).

 

MG padł ofiarą własnej, agresywnej polityki cenowej - drastycznie obniżył ceny, sprzedał dużo AEG'ów, ma ew. dużo do serwisowania - musiałby zatrudnić do tego ludzi i proszę - pętla gotowa. Tylko, że jak się piwo nawarzyło, to je trzeba wypić, a nie wylewać na klienta.

 

Skądinąd wiem, że inne sklepy też nie są zachwycone sytuacją na rynku.

 

Zauważcie, że są sklepy (TanieNiechJePiekłoPochłonieMilitaria), które z zasady żyją z robienia klienta w konia, bo przyjmują, zresztą słusznie, że nikt nie będzie naprawiał shit-replik.

 

Do dyskusji powyżej:

 

Sądzę, że można skończyć dyskutowanie o tym jakie jest MG, bo ten wątek służy jako mijsce dania świadectwa - każdy ma prawo wystawić własną laurkę, a ocena sklepu należy zawsze do czytającego.

 

Żeby nie było OT. Dawno nie kupowałem w MG, ale zawsze byłem zadowolony. Części przychodziły szybko, a wymiana listowa była w przeprowadzana w rozsądnym tempie. Nic nie serwisowałem. Ostatni raz kupowałem tam 2 lata temu.

 

P.S. A pamiętacie początki MG? To był luty. A cały grudzień i styczeń trwała nagonka na Military.pl i ich serwis do bani. Dziś mamy MG i ASGShop. Ironia losu? Sądzę jednak, że panowie z MG za dużo włożyli w ten biznes, żeby dać się tak łatwo załatwić.

Link to post
Share on other sites

Mój kolega miesiąc temu wysłał karabin ( m15a4) do naprawy. Miało zjechane zębatki i zacinało się. Reszta to kilka pierdolników do dokupienia.

Dzisiaj przyszedł rachunak na 600 zł !. Może go namówie to opisze wam to więcej ale z rozmowy wynikało że nie jest wogóle zadowolony. Zresztą nie dziwie mu się jeżeli dał 550 zł za karabin i 600 za naprawe. Nawet jeżeli karabin nie był zbyt zadbany to moim zdaniem powinni oszacować chociaż cene naprawy. Zapytać się czy naprawiać. A oni zrobili i koniec. Zapłać.

Link to post
Share on other sites

Uściślając dyskusję na temat gwarancji - rzeczywiście jest tak, że sprzedawca nie ma obowiązku udzielać gwarancji. Jest to wyłącznie jego dobra wola. Jeśli jednak kupicie karabin dla siebie (nie prowadząc żadnej działalności gospodarczej), to jako konsument macie zagwarantowaną instytucję "niezgodności z umową", która trwa dwa lata od daty zakupu pod warunkiem, że zawiadomicie sprzedawcę o tej niezgodności w przeciągu 2 miesięcy od daty wykrycia tej niezgodności.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

A mnie wkurza opóźnienie w wysyłce przesyłek. Jest ono "standardem" czyli pakują i wysyłają na następny dzień. Dwa razy zamawiałem już sprzęt na początku tygodnia, tak żeby na piątek był i dwa razy nie dochodził. Rozumiem, że zamawiając replike trzeba ja sprawdzić, przestrzelić (ja zawsze o to prosze) i to może potrawć. Ale w przypadku kiedy zamawiam kilka drobnych części to jeden dzień na spakowanie tego jest przesadą. Raz zamówiłem szpej we wtorek rano (w sobote odebrałem z poczty) a drug raz w środę rano. Także do wekendu niedoszło. Mnie to irytuje. <zły>

Link to post
Share on other sites

Jeszcze nie miałem z MG żadnych problemów i mam nadzieję że nie będę miał. Kupiłem u nich tuningowaną replikę i trochę drobiazgów - kontakt i obsługa bardzo dobre. Jedynie przysłali ładowarkę z wtyczką Mini zamiast Large, ale napisałem im maila i wysłali przejściówkę za darmo.

 

Odnośnie problemów jakie napotkali inni Maniacy: myślę że panowie z MG popełnili kilka błędów (w niektórych przypadkach mam wrażenie, że wina sklepu jest szukana na siłę), ale nie mam zamiaru rezygnować z zakupów w ich sklepie. Zwłaszcza, że jeśli problemy wyszły na jaw, to może będą się starali unikać takich sytuacji. Dodam jeszcze, że podziwiam ekipę MG za cierpliwość, bo ja bym już dawno olał taki biznes (pieniądze pieniędzmi, ale święty spokój jest najważniejszy ;)).

Link to post
Share on other sites

Znajomy kupił odemnie mp5 CA i coś się zepsuło w GB (niewiem co bo znajomy się nie zna) oddał na gwarancje do panów z MG i po dwóch tygodniach (bo był długi weekend) karabin był naprawiony i dostał go spowrotem razem z zepsutą częścią (niewiem co to było bo tej części nie widziałem) Karabin z tego co wiem jest w 100% sprawny a kumpel nie zapłacił ani grosza.. Polecam MG ale osobiście jakoś bardziej mnie przekonuje ASG shop ponieważ szybciej udzielają gwarancji i troche bardziej żeczowo (piszą co było zepsute)!!!

Link to post
Share on other sites

To ciekawy temat i do konca go nie rozumiem. W MG kupije od lat i cala reszta teamu. Problemy komunikacyjne, nieodpisywanie na maile oraz prawie zawsze wylaczony telefon to standart. NIGDY nie mielismy problemow z zwrotami, platnosciami oraz wysylka !!! Znam p.Michala osobiscie i nie rozumiem skad mogla powstac taka sytuacja i ciagle mnozace sie glosy niezadowonienia. Uwazam,ze rozwoj ASG w polsce i ilosc zamowien dokonywanych w jego sklepie "lekko" przerasta jego mozliwosci przerobowe. pomijajac temat ze to tez tylko czlowiek, trzeba zatrudnic np. dodatkowe osoby, otworzyc sklep (a nie tylko sprzedarz wysylkowa).Oczywiscie generuje to dodatkowe koszty i zmniejsza zysk, ale chyba zadowolenie i dobra opinia klienta jet tego warta !!!

Osobiscie bede nadal kupowal w tym sklepie, bo mam zle doswiadczenie z innymi i mam nadzieje ze sytuacja w koncu sie poprawi.

Link to post
Share on other sites
Znam p.Michala osobiscie i nie rozumiem skad mogla powstac taka sytuacja i ciagle mnozace sie glosy niezadowonienia.

 

Jak by był taki wspaniały to by nie wyłudzał pieniędzy, a ja bym go nie skarżył do sądu. :evil:

 

To kanciarz, łgarz i złodziej. Jego tupet przerasta ludzkie pojęcie. Niedługo napisze artykuł z cytatami z naszych "rozmów". :evil:

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...