Cortes Posted 5 hours ago Report Share Posted 5 hours ago Czyli rozminowanie drogi jest obowiazkowym zadaniem do wykonania. M to sens, nacierajace wojska muszą mieć drogę transportu zaopatrzenia itp. Ale czy natarcie po obu stronach drogi musi być wstrzymane do czasu jej rozminowania, czy można nacierać obok drogi? Jeśli poruszanie obok drogi jest wstrzymane, to w którym miejscu? Czy na początku pola minowego, czy może postępować razem z postępami saperów na drodze, zapewniając im oslonę? Zadaję szczegółowe pytania, żeby uniknąć nieporozumień, protestów, wstrzymywania gry i cofania oddziałów w wyniku interwencji moderatorskiej. Quote Link to post Share on other sites
Vlad Posted 2 hours ago Author Report Share Posted 2 hours ago 3 godziny temu, Cortes napisał: Czyli rozminowanie drogi jest obowiazkowym zadaniem do wykonania. M to sens, nacierajace wojska muszą mieć drogę transportu zaopatrzenia itp. Ale czy natarcie po obu stronach drogi musi być wstrzymane do czasu jej rozminowania, czy można nacierać obok drogi? Jeśli poruszanie obok drogi jest wstrzymane, to w którym miejscu? Czy na początku pola minowego, czy może postępować razem z postępami saperów na drodze, zapewniając im oslonę? Zadaję szczegółowe pytania, żeby uniknąć nieporozumień, protestów, wstrzymywania gry i cofania oddziałów w wyniku interwencji moderatorskiej. Wrzucam fotografie przykładowego pola. Oczywiście można je obejść i zapewnić bezpieczeństwo saperowi likwidując zasadzkę. Miny mogą być na poboczu a ustawione tabliczki informują o szerokości i długości pola ( równolegle do drogi). Pole może to być też połączone z zasiekami na bokach. Na odwrocie będzie info ile min odnaleźć. Po usunięciu tabliczki położyć na ziemi lub zabrać. Quote Link to post Share on other sites
Vlad Posted 1 hour ago Author Report Share Posted 1 hour ago Miny talerzykowe odnajduje i zbiera saper. Musi mieć szpikulec. Dobrze by przekuł je i zebrał do odliczenia. Odciągowe: trzeba znaleźć odciąg, uważać bo to będzie delikatne, odnaleźć mechanizm elektryczny, odpiąć kabelki i ok, minę zabrać ze sobą. Mina będzie wielkości rolki po papierze toaletowym, coś jak granat. W środku kulki lub groch. Petarda w środku z tych najsłabszych. Jak granaty Cortesa. Może się znajdować w pewnej odległości od mechanizmu nawet kilka metrów. To wszystko powiem i wyjaśnię na odprawie. Zasieki po staremu. Wiadomo. 20260426_113433.mp4 Quote Link to post Share on other sites
Vlad Posted 1 hour ago Author Report Share Posted 1 hour ago Nie będziemy używać strobo, dymów i własnych granatów. Piro --> wiadomo zależy od pogody. Quote Link to post Share on other sites
PolishPartizan Posted 1 hour ago Report Share Posted 1 hour ago 27 minut temu, Vlad napisał: Nie będziemy używać strobo, dymów i własnych granatów. Piro --> wiadomo zależy od pogody. A czy granaty kapiszonowe, np. produkcji @Basil lub granaty na GG/CO2 grają? Quote Link to post Share on other sites
Vlad Posted 50 minutes ago Author Report Share Posted 50 minutes ago Grantniki, granaty GG i CO 2 tak, można zabrać. Granaty kapiszonowe ? W sumie można, tylko łatwo je będzie zgubić, jak chcecie. Las ma wysoki podszyt, sporo jagodzińców, krzaków. Uwaga dotyczyła Piro. Quote Link to post Share on other sites
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.