Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Kulki BB w broni palnej?


Recommended Posts

Tak zastanawiam, czy mozliwe by bylo (przynajmniej teoretycznie) uzycie kulek BB w polaczeniu z pistoletem hukowym? Takie zabawki hukowe mozna dostac w cenie gaziaka, sa wykonane calkiem niezle i nie potrzeba na to zezwolenia. Jedynym problemem mogloby byc odpowiednie spreparowanie amunicji, czyli dodanie kulki BB i ewentualne zmniejszenie ilosci ladunku.

 

Nie twierdze, ze takie cos by sie nadawalo do strzelania do innych maniakow (choc kto wie?), ale eksperyment moglby byc ciekawy.

 

W kazdym razie realizm bylby gwarantowany na 99%, bo taka bron pieknie huczy, przeladowuje sie sama i ma podobna mechanike jak ostra... ;-)

Link to post
Share on other sites

Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji

 

 

Art. 6

 

1. Zabronione jest dokonywanie przeróbek broni zmieniających jej rodzaj, kaliber lub przeznaczenie, a w szczególności broni przystosowanej wyłącznie do amunicji wypełnionej chemicznymi środkami obezwładniającymi lub do amunicji ślepej, dostosowujące ją do wystrzelenia pocisku z lufy albo z elementu zastępującego lufę w wyniku sprężonych gazów powstających na skutek spalania materiału miotającego.

 

2. Przeróbki broni, o których mowa w ust. 1, uważa się za wyrób broni.

 

 

Art. 7

 

W rozumieniu ustawy bronią palną jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie, które w wyniku działania sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego, jest zdolne do wystrzelenia pocisku lub substancji z lufy albo z elemntu zastępującego lufę, a przez to rażenia celów na odległość.

 

 

 

 

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny.

 

 

Art. 18.

 

par. 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.

 

par. 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.

 

par. 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim za-chowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszcze-nia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

 

 

Art. 263.

par. 1. Kto bez wymaganego zezwolenia wyrabia broń palną albo amunicję lub nią handluje, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

 

par. 2. Kto bez wymaganego zezwolenia posiada broń palną lub amunicję, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

 

 

rzycze powodzenia

przypominam ze nieznajomosc prawa nie zwalnia od jego przestrzegania... a jesli z powodu czyichs pomyslow znowu panowie (p)oslowie zajma sie wiadoma ustawa i jej czescia poswiecono "broni" pneumatycznej to jestem przekonany ze wszyscy maniacy beda widzieli komu dziekowac :P

Link to post
Share on other sites

Nie jesteś pierwszy Pikace, sam o tym myślałem :)

 

Navy, a nie wiesz czy było by legalne zrobienie takiej repliki, w której ładunek pirotechniczny (np. amunicja do pistoletu startowego Start - kaliber 6mm) popychał by tłok, a sama kulka wypychana by była przez sprężone powietrze? Napisałeś, że

(...) wystrzelenia pocisku z lufy albo z elementu zastępującego lufę w wyniku sprężonych gazów powstających na skutek spalania materiału miotającego.
. Więc sprężone gazy powstajace na skutek spalania materiału miotającego nie odzdiaływały by bezpośrednio na kulkę, lecz na tłok.

 

Ew. zrobić to samo tylko z napędem spalinowym - czyt. tłok był by wyrzucany energią wytworzoną w wyniku spalania płynnego paliwa, np. benzyny (bezołowiowej oczywiście :)).

 

Opcja trzecia silnik elektryczny w aegu zastąpić spalinowym ;)

Link to post
Share on other sites
Navy, a nie wiesz czy było by legalne zrobienie takiej repliki, w której ładunek pirotechniczny (np. amunicja do pistoletu startowego Start - kaliber 6mm) popychał by tłok, a sama kulka wypychana by była przez sprężone powietrze? Napisałeś, że [...] Więc sprężone gazy powstajace na skutek spalania materiału miotającego nie odzdiaływały by bezpośrednio na kulkę, lecz na tłok.

podejzewam ze na to pytanie juz musilby odpowiedziec Ci ekpert. Mechanizm przedstawiony przez Ciebie zastosowano w amunicji FX. Ja uznalbym to nadaj za bron palna. W amunicji srutowej do strzelb gladkolufowych tez masz koszyczek i gazy nie dzialaja bezposrednio na srut (za duzo ociekaolby miedzy srucinami) tylko na koszyczek i nadal jest to bron palna.

 

Ew. zrobić to samo tylko z napędem spalinowym - czyt. tłok był by wyrzucany energią wytworzoną w wyniku spalania płynnego paliwa, np. benzyny (bezołowiowej oczywiście :)).

jesli zamiast proch dalbys benzyne a wszystko pozostaje bez zmian to nadal bron palna (jest "material miotajacy" a nie "proch strzelniczy"), ale gdybys dal silnik np czterosow :lol: i praca tlokow wyrzucalaby kulki to... HGW i pewnie urzednicy sami by nie wiedzieli co z tym zrobic ale profilaktycznie by zakazali :D

Link to post
Share on other sites

Eee za małe cisnienie by chyba było... pozatym trzeba by bylo zbierać łuski... było by to po prostu droższe. A po to szukałem alternatywy dla gazu, bo ten jest drogi i chamski - robi różne cooldowny i syfony :)

 

Co do broni ostrej - zakładamy kamizelki kuloodporne, gogle balistyczne, hełmy kewlarowe i bierzemy broń na .22 Hornet w łapki (czyli" stosunkowo" niegroźną). Pełen wypas, trzy krowy :)

Link to post
Share on other sites

Navy, nie za bardzo mi chodzilo o paragrafy, a raczej o mozliwosci techniczne takiej przerobki...

 

Ripek - a skad wiesz, czy kulka wystrzelona z takiego hukowca przeleci dalej niz np 5 metrow?

 

Co do przerobek broni, to tez nie wiem. Przeciez w rozumieniu ustawy pistolet hukowy NIE jest bronia palna (bo nie jest to "urządzenie, które w wyniku działania sprężonych gazów ... jest zdolne do wystrzelenia pocisku ...") Tak wiec material wyjsciowy nie jest bronia, i tu nie lamiemy prawa. Poza tym nie przerabiamy pistoletu hukowego, tylko amunicje do niego, a to jest zasadnicza roznica...

 

Moze glos zabierze Wit, bo chyba jest prawnikiem. Zreszta Navy tez jakos wyjatkowo lubi sie grzebac w paragrafach. Navy - jestes prawnikiem?

Link to post
Share on other sites

Pikace - AFAIK mylisz się w paru kwestiach.

 

Po pierwsze, o ile się nie mylę nie da sie przerobić broni hukowej na palną tak po prostu - takie jest jej założenie konstrukcyjne by nie można było z niej strzelać ze zmodyfikowanej amunicji.

Po drugie, co kolwiek byś zrobil z bronią hukową podpada to pod Art. 6 Ustęp 1.

(...) a w szczególności broni przystosowanej wyłącznie do (...) amunicji ślepej (podkreślenie moje - U.), dostosowujące ją do wystrzelenia pocisku (w naszym przypadku pociskiem jest kulka 6mm - U.) z lufy albo z elementu zastępującego lufę w wyniku sprężonych gazów powstających na skutek spalania materiału miotającego.

o czym napisał już Foka.

 

Co do niebezpieczeństwa wynikajacego z takiego wynalazku - można zmodyfikować broń w ten sposób, by ciśnienie gazów było mniejsze, a co z tym idzie - predkość zmalała. Tak to jest np. w MP5 serii SD.

 

Co do fascynacji Foki prawem to ja go rozumiem - gdy siedzi się np. w IPSC to trzeba znać zagadnienia prawne zwiazane z bronią palną na pamieć, jest to AFAIK na egzaminie teoretycznym na pozwolenie o broń.

Link to post
Share on other sites

Dzieki za uznanie Ripek ;-)

 

Uziel, ja tam sie wcale nie upieram. Jestem kiepskim obywatelem i prawo lamie codziennie, przekraczajac np 60 km/h na terenie miasta, tak wiec nie za bardzo sie boje paragrafow, heh... Nie wspaminajac o tym, ile razy przechodze przez ulice nie na pasach dla pieszych...

 

Swoja droga wg takiej definicji do broni palnej nalezaloby takze zakwalifikowac ognie sztuczne, ktore czesto maja postac rurki (lufy) z ladunkiem wystrzeliwanym.

 

Mysle, ze dokoananie takiej modyfikacji i proba na strzelnicy przy niezbednej ostroznosci nikomu by nie zaszkodzilo.

Link to post
Share on other sites

Istnieja naoje .22 Flobert ktore widzialem w katalogu firmy Selliers&Bellot. To najmniejsze z rodziny .22, mniejsze od .22 SR. Wygladaja mniej wiecej wlasnie tak, jak to sobie wyobraza Pikace.

 

Ale swoja droga, Pikace, jesli nie interesuja Cie paragrafy to faktycznie nie zadawaj raczej takich pytan na Forum. Taka przerobka bylaby nielegalna, a gdybys chcial jej uzyc lub co gorsza uzyl na kims podczas zabawy w ASG, mialbys bardzo powazne nieprzyjemnosci.

 

Ladowanie lusek sprezonym powietrzem z pompki mialo miejsce w Asahi M40, nieprodukownym juz wlasnie ze wzgledu na mozliwosc przerobienia jej na amunicje ostra (uznaje sie ja za replike niemal idealna). Mauser posiada chyba inne rozwiazania, w zamku umieszczony jest zbiornik. Luski sa - o ile pamietam - tylko w Mauserze sprezynowym.

 

Pozdrawiam

 

Kret

Link to post
Share on other sites

Naboje Flobert są bardzo starym wynalazkiem i służą do pistoletów i rewolwerów salonowych. Jeśli się nie mylę mają one pocisk z ołowiu, niewielki zasięg oraz na strzelanie z nich ma duży wpływ wiatr, dlatego zaleca się strzelanie tarczowe w pomieszczeniach zamkniętych.

Dodatkowo to chyba jest protoplasta wszystkich nabojów 5,6 mm uznawanych u nas za sportowe, a za granica dopuszczane do polowań na niewielkie szkodniki. Także 0,22 SR czy też 0,22 L i 0,22 LR są wersjami rozwojowymi Flobert'a, ponieważ jego energia była za niska.

 

Odnoszę wrażenie, że przy zakładaniu tego wątku Pikowi bardziej chodziło o strzelanie kulkami z tworzywa przy energii nie przekraczającej obecnej energii replik ASG. A my tu od razu o broni palnej. Nikomu przecież nie zależy na eksterminacji kolegów, czy też wyrządzeniu im jakiejkolwiek szkody.

 

Pozdrawiam

 

Medium

Link to post
Share on other sites
jest to AFAIK na egzaminie teoretycznym na pozwolenie o broń

i przy egzaminie na pozwolenie i na patent strzelecki

 

Uziel, ja tam sie wcale nie upieram. Jestem kiepskim obywatelem i prawo lamie codziennie, przekraczajac np 60 km/h na terenie miasta, tak wiec nie za bardzo sie boje paragrafow, heh... Nie wspaminajac o tym, ile razy przechodze przez ulice nie na pasach dla pieszych...

tylko to co tu podajesz to jest wykroczenie zagrozone mandatem 200-300 zl, a przerobka/wytwarzanie broni palnej jest przestepstwem zagrozonym kara 10 lat pozbawienia wolnosci. Gdyby za przechodzenie na czerwonym mozna bylo trafic na 10 lat do paki nadal bys przechodzil?

 

Mysle, ze dokoananie takiej modyfikacji i proba na strzelnicy przy niezbednej ostroznosci nikomu by nie zaszkodzilo.

chyba lubisz przebywanie w odosobnieniu w towarzystwie kilki samotnych poteznych i wytatuowanych mezczyzn...

 

Odnoszę wrażenie, że przy zakładaniu tego wątku Pikowi bardziej chodziło o strzelanie kulkami z tworzywa przy energii nie przekraczającej obecnej energii replik ASG. A my tu od razu o broni palnej. Nikomu przecież nie zależy na eksterminacji kolegów, czy też wyrządzeniu im jakiejkolwiek szkody.

w przypadku broni palnej ani rodzaj pocisku ani jego energia nie maja znaczenia

teoretycznie moze to byc nawet rurka z dlugopisu ktora kulke plastelinowa wyrzuca na 10m "wybuchem prochu" - jesli prokurator udowodni ze stwarza ona zagrozenie dla zdrowia lub zycia bedzie to bron palna

Link to post
Share on other sites
teoretycznie moze to byc nawet rurka z dlugopisu ktora kulke plastelinowa wyrzuca na 10m "wybuchem prochu" - jesli prokurator udowodni ze stwarza ona zagrozenie dla zdrowia lub zycia bedzie to bron palna

Dzieki Navy za "wyklady". Jestem juz w pelni uswiadomiony, co mi grozi (10 lat), heh.

 

Juz widze jak prokuratura zajmuje sie takimi bzdetami... :?

Link to post
Share on other sites
Juz widze jak prokuratura zajmuje sie takimi bzdetami... :?

tiaaa

w Polsce to norma - wykroczenia i przestepstwa ktore ja popelniam to bzdety i sa wazniejsze rzeczy, ktorymi policja powinna sie zajac. Ale jak sasiad rzucil peta do mojego ogrodka to nigdzie nie ma tej cholernej policji kiedy jej potrzeba...

Link to post
Share on other sites

Ehh, szkoda ze dyskusja zeszla na tematy policyjne i okolopodobne. Z tego i tak wiele nie wynika, bo prawo mamy jakie mamy... Mozna kupic i miec kolekcje kusz, maczet czy innych kijow bejsbolowych, a za wystrzelenie kulki plastikowej np "panu bogu w okno" - 10 lat! ;-)

Link to post
Share on other sites
Mozna kupic i miec kolekcje kusz, maczet czy innych kijow bejsbolowych,

nie mozesz! widzisz - w sprawach prawnych jestes totalnym ignorantem. Kusza jest bronia i nalezy miec na nia zezwolenie (np. do celow kolekcjonerskich). Palki drewniane przypominajace kij bejsbolowy sa bronia biala i rowniez nalezy miec zezwolenie (czytaj posiadanie jest zakazane, bo zezwolenia oczywiscie nikt nie wyda)

 

a za wystrzelenie kulki plastikowej np "panu bogu w okno" - 10 lat! ;-)

alez wcale nie... ja sam wystzrelalem juz pare tysiecy plastikowych kuelk i kilkadziesiat tysiecy zelowych i to zupelnie legalnie

za to wytwarzanie i posiadanie bez zezwolenia BRONI PALNEJ jest karalne

Link to post
Share on other sites

Navy, byc moze kusza to bron, ale łuk wg naszego prawa juz nie jest bronia, a przez wiele wiekow to urzadzenie sluzylo takze do zabijania ludzi... ;-)

 

Co do ustawy o broni palnej, to przyznaje, ze jestem ignorantem - poki co nie odczuwam zadnej potrzeby ani ochoty na studiowanie paragrafow, ktore nie sa mi potrzebne.

 

Swoja droga Navy watpie abys byl alfa i omega prawodawstwa w tym kraju, a znajomosc jednej czy nawet kilku ustwa nie upowaznia ciebie do szpanowania i przybierania pozy wszystkowiedzacego. Prawo to troche wiecej niz ustawa o broni, czyz nie?

Link to post
Share on other sites

Pikace - ale kuszy moze użyć nawet dziecko (o ile jest naciągnięta) a żeby celnie strzelać z łuku potrzeba długiego treningu... pozatym IMO łatwiej zrobić dobrą kuszę niż dobry łuk... przynajmniej widziałem kuszę, przebijającą drzewa (dziecko pióra resorowego :)) a nie widziałem nigdy dobrego łuku własnej roboty (no, moze łuki w bractwie rycerskim - ale one były robione przez ludzi majacych doświadczenie).

 

Aha, czy mi się wydaje, ale historyczną broń białą można posiadać bez większych komplikacji, o ile się wykarze, że to pamiątka rodzinna (np. szabla po dziadku)?

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...