Gumski
Użytkownik-
Content Count
41 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gumski
-
Pan jest baardzo blisko :) Miałem objawy identyczne, silnik odkręcony się obraca a przykrecony do obudowy GB już tylko 'pyka'. Nie wiem jaka cholera w tym siedzi bo na logike jeśli prąd przepływa to kurde przepływa. Pomogło wyczyszczenie styków spustu wewnątrz GB. Problem u mnie pojawiał się 2/3 razy. Za każdym razem ten sam zabieg i włala! Śmiga. Okazało się, że tam też po jakimś czasie trafia smar i zaklóca pracę. Dziwne, co? ;-) Obyś też miał tak prostą przyczynę przy identycznych objawach - życzę powodzenia!
-
Gdyby kogoś interesował projekt sklecenia kolby do AK'ala Beryl to przygotuje takowy i wrzuce. Potrzeba zrobienia takowej narodziła się z powodu [a jakby inaczej...] złamanej kolby od eS'ki by Cyma. Pieroństwo stabilne i sztywne a materiały to złom który każdy powinien gdzieś dorwać. Po potraktowaniu czarna farbą wygląda lepiej niż bym podejrzewał ;-) Pytam, bo aktualnie nie mam nic przygotowane w kierunku projektu, a zrobienie odpowiednich zdjęć i opisu troszkę mi zajmie, cierpię na brak czasu wolnego. Jeśli jednak ktoś stwierdzi że jest zainteresowany, to proszę bardzo, podzielę się
-
Pozwole sobie troszke odswiezyc. Minelo troche czasu odkad wiekszosc ludzi wypowiadajacych sie w tym temacie zakupila swoje egzemplarze mp001. 1.Jak sprawuja sie nadal? 2.Czy naprawde sa takie awaryjne jak podejrzewano wczesniej? Jesli tak to jakie problemy Wam wystepowaly? 3.Jakie macie ogolne odczucia po dluzszym uzytkowaniu? ;-) Pozdrawiam Guma
-
Odezwij sie do mnie na priwa, mialem to samo.
-
Po pierwsze - "szukaj" Po drugie - zbrojownia Po trzecie - nie ten dzial?
-
Uzywam farbki, jako szminki/sztyftu/bezposredniego mazidla :wink: Wysuwam i smaruje, gdybym chcial nakladac farbke posrednio za pomoca palca, to musialbym przygotowac kamuflaz dzien wczesniej :D
-
Ja uzywam dokladnie tego: http://military.pl/?prod=1280&cat=149 Tlusta, dobrze trzyma choc po kilku godzinach kamuflaz trzeba poprawic - norma. Latwa i szybka w obsludze, nie trzeba uzywac zadnych pedzelkow ani paluchow do malowania twarzy :) Czasem zostaja slady na kolnierzyku, ale w koncu to kolory maskujace i na mundurze lesnym, prawie nie zauwazalne. Miesci sie do kazdej, najmniejszej nawet kieszeni. Sposob usuwania: nakladamy na kamuflaz krem nivea i dokladnie scieramy calosc ze skory. Resztki mozna spokojnie potraktowac ciepla woda z mydlem.
-
Ja osobiscie uzywam szminki maskujacej, w dwoch kolorach. W terenie, pierwsza rzecz, jaka sie rzuca w oczy to specyficzny kolor skory: twarz, dlonie, przedramiona, szyja[w wypadkach gdy kominiarka jest zbyt krotka]. Po godzinie biegania z maseczka na twarzy, szminka delikatnie sie rozmazuje i twarz wyglada jak sciolka :lol: Zawsze robie najpierw kontury z wegla [przypalany korek] i zapelniam reszte wolnych miejsc ciemna i jasna zielenia. Efekt zadowalajacy. Bardzo polecam, no chyba ze rzeczywiscie ktos jest od samego poczatku negatywnie nastawiony. Nie zmieni to jednak faktu, iz malowan
-
A tam gumowe To jest piekne :D http://allegro.pl/search.php?string=bagnet+AK Tak szczerze to nie widzialem nigdzie gumowych nozy/bagnetow itp..
-
Proponuje zaczac uzywac przecinkow, kropek i tego typu dziwnych znakow... bo ciezko sie to czyta. Kto co pisal? Chyba logiczne ze to replika... Skad taki procent metalu? Co to dokladnie za czesc, jak wyglada?
-
A ja mialem kiedys watpliwa przyjemnosc zalatwiac wstep na nieczynna strzelnice w mojej gminie. Podciagnalem kilkoro ludzi z grupy do LOK'u [jakis rejonowy pseudo prezes na pomogl:p] wiec lepiej to wygladalo przed burmistrzem. Kilka audiencji i oto dostalismy pozwolenie wejscia na teren strzelnicy. Podobnie bylo ze stara restauracja, tez do burmistrza trzeba bylo uderzyc. Adrenalinka :)
-
Kiedys sie zainteresowalem ta sprawa i troche privow wymienilem ze sprzedajacym. Zapytalem sie jak kulka ktora ma 6mm moze przejsc przez 5.9999mm i to jeszcze z odpowiednia sila z tejze lufy wyleciec. Odpowiedz brzmiala jak cos w rodzaju: poniewaz jest to niezwykle precyzyjnie wykonana lufa i jednak kulki daja sobie rade. Czyzby wielblad w uchu igielnym :wink: ? Przepraszam za brak konkretow ale to dawno dosc bylo :)
-
Wiesz co, tez bawilem sie kiedys epoksydowym, przy klejeniu zaczepu tloka. 10 strzalow to wytrzymalo, moze ciut wiecej.. Proponuje zainwestowac w nowa czesc, o wiele bardziej oplacalne niz ciagle naprawianie. Ja wlasnie tak zrobilem i wyrzucilem polamane starocie z wielka satysfakcja :P
-
Od serca: w zyciu bym tego nie kupil...chyba ze do rzucania:)
-
Tak. Tlumik...duzo osob mi mowilo ze wyciszany AK jest profanacja broni i oszpeca wyglad. Ja mam jednak swoje zboczenie :D i po prostu nie ma takiej broni ktorej tlumik by zaszkodzil. Po prostu uwielbiam gdy w sylwetce broni pojawia sie taki motyw. :P
-
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2cd3ed...5e6aa42a33.html Taka moja mala hybryda :)
-
Flaga, teren i jazda... Tak to bylo? No coz, moze Oni lubia quakea :)
-
Torba przyczepiana do kamizelki na propan butan.
Gumski replied to kamciocz's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Moze to byl po prostu buttpack? Bo torby specjalnie na butle nie widzialem nigdzie i nigdy, ale wsadzic przeciez ja mozna do jakiegos elementu oporzadzenia w ktorym sie zmiesci. Apropo: Jesli ma ktos jakies pomysly na wygodne noszenie butli z szybkim do niej dostepem to prosze dac cynk :wink: bo przy pasie caly czas sie giba. -
Torba przyczepiana do kamizelki na propan butan.
Gumski replied to kamciocz's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Do propan-butanu bedzie troche ciezko, osobiscie polecam propan :wink: Chyba nie powstalo nic takiego, ja osobiscie biegalem z przerobionym rekawem od jakiejs bluzy przywiazanym do paska od spodni :) Kumpel ma skrocony pokrowiec na jakies tam sprzeciory wedkarskie...same kieszenie w kamizelkach sa za male, chyba ze komin w patternie... -
Regulacja wysokosci tego "cycka" w muszce :) Dostajemy w pudelko kluczyk do wykonywania tej operacji :)
-
Mialem idealnie to samo w tym samym modelu. Opierdzielilem gwarancje i rozkrecilem sobie GB. Styk od spustu ktory zamyka obwod po jego nacisnieciu byl tak upaprany smarem ze prad plynal kiedy chcial. Pozniej wogole silnik przestal sie krecic a slyszalem ze iskrzy. Wyczyscilem te styki i smiga jak zloto :D Pozdrawiam Guma
-
Nie bede otwieral kolejnego tematu o swoich usterkach wiec skrobne tutaj. Dziwna sprawa, pojechalem na strzelanke, wszystko pieknie, przed ostatnim scenariuszem giwera odmowila posluszenstwa. Wogole nie strzelala, slychac tylko bylo jak silnik iskrzyl. W domu, gdy juz troche AK "ochlanal" dzialo sie nadal to samo. Dorwalem sie wiec do Gb, odkrecilem silnik ktory sam [wyjety spod zebatki w GB] krecil sie normalnie. Wiec wsadzilem go na swoje miejsce i UWAGA...replika zaczela strzelac [a nic nie zrobilem, zadnych regulacji itp!!!] Po godzinie testowo znowu strzelilem kilka razy na sucho i okaza
-
Bateria dalej dziala, interesuje mnie tylko, jak dlugo podziala w takim stanie. Na "chlopski rozum" to te blaszki dalej przewodza prad, bo i nie sa uszkodzone, ale czy cos z tego jeszcze wynika?