Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Ładowarka własnej roboty.


Recommended Posts

Przeniosłem swojego posta z tematu o taniej ładowarce bo nie bardzo on tam pasował. W skrócie : zrobiłem ładowarke z wtykiem od bateri 9v. Taką samą wtyczke podłączyłem pod baterie. W cenie 15 zł otrzymujemy tanią łądowarke która potrzebuje 1 h na naładowanmie baterii.Pisze topa bo chciałbym poznac waszą opinie.

 

Oto treśc posta:

 

No dobra. Ładowarka ukończona.

A więc dokupienie wtyczki okazało się zbyt kosztowne. Przeszedłem sie po wszystkich sklepach w mieście i nie znalazłem żadnej wtyczki (Tamiya). Po poszukiwaniach na internecie znalazłem pewien sklep (dystrybutor zabawek tamiya w Polsce) gdzie można takowe zakupic. Kosztowały 5 zł przy czym sama przesyłka wyniosła by 10 zł.

 

Przeliczając to wychodzi nam 30 zł = 5 wtyczka, 10 przesyłka , 15 zł zasilacz.

Czyli przy takiej cenie troche sie to nie kalkuluje żeby grzebac z własną ładowarką jeżeli na machinegun kosztuje nowa 39 zł. Można wtedy zamówi sobie takową kiedy jeden z kumpli coś kupuje i przesyłka nam odchodzi na rzecz kumpla .

 

Ja poszedłem w inną strone i zmajstrowałem coś takiego:

 

http://img411.imageshack.us/my.php?image=s...suc500083ps.jpg

 

Sorki za troche niewyraźne zdjęcie.

 

Cała ładowarka wyniosła mnie 15 zł. (50 gr za wtyczke od 9V-ówek i zasilacz za 14.50)

 

Zasilacz ma prąd ładowania 1000mA więc całkowite łądowanie baterii 8.4v 600mAh zajmuje nam 1h ....

 

Moim zdaniem dosyc dobry sposób dla kogos kto nie chce dawac zbyt duzo kasy na kupno ładowarki.

Różnica jest dośc spora bo, aż 35 zł (między tą kupną , a samoróbką) przy czym można dużo szybciej naładowac baterie tą własnej roboty.

 

Ps. Jeżeli ktoś rzuci sie na mój pomysł to prosze o uważne lutowanie kabli + i - bo można zniszczyc sobie baterie.

 

Co wy na to ?

Link to post
Share on other sites
Zasilacz ma prąd ładowania 1000mA więc całkowite łądowanie baterii 8.4v 600mAh zajmuje nam 1h ....

Co dokładnie jest napisane na tym użądzeniu? Czy jest to zasilacz czy ładowarka? Bo różnica jest znacząca, ładując zasilaczem szybko sobie zarżniesz baterię. Po drugie jakie napięcie wyjściowe? Ja miałem taką ładowarkę z regulowanym prądem ładowania ale ze stałym napięciem - 12V.

Link to post
Share on other sites

Przy ogniwach NiCd nie ma większego znaczenia czy zasilacz czy ładowarka... Ma znaczenie za to prąd, a moim zdaniem 1 Amper to trochę za dużo jak na ogniwa o takiej pojemności.

 

Co do wtyczek, ja zrobiłem sobie taką wtyczkę z molexa. Molex to te wtyczki w PC-tach do zasilania dysków twardych i innych różnych rzeczy. Miałem takie rozdzielacze właśnie i z tego wymontowałem, posklejałem, polutowałem i działało. Tylko trzeba było pilnować polaryzację przy podłączaniu ;)

Link to post
Share on other sites

Tak się właśnie zastanawiałem nad 500mA a 1000mA. Jednak ostatecznie postawiłem na 1000. Czy szkodzi to baterii, a jeżeli tak to czy mocno przekonamy sie po pewnym czasie. Zobaczymy jak trzyma po kilku ładowaniach.

 

Btw.

Wybrałem 1000 ze względu na szybkośc ładowania bo przy współczynniku 1.4 w tego typu bateriach wynosi to około 1h. Niestety trzeba ładowac troche dłużej bo po godzinnym ładowaniu wystrzeliłem kilkadziesiąt kulek. Ten wzór jest do d.... :P

Link to post
Share on other sites

Trzeba też pamiętać, że ładowanie szybkie(dużym prądem) nigdy nie naładuje w pełni baterii(tylko do około 95%)*. Dlatego leprze ładowarki przełączają się po szybkim lądowaniu w tryb ładowania wolnego aby „dopełnić” akumulatorek.

 

Pozdrawiam!

 

*źródło: Battery Option Limited

Link to post
Share on other sites

Troszke rzeczy mnie tu dziwi, ponieważ na jednej ze stron wyczytalem że można ładowac takie ogniwa maksymalnie 15 min. Po drugie dziwi mnie fakt że ładowanie trwa więcej niż godzine .... w czym problem ?

Wiem że to nie ładowarka i może w tym tkwi ale moze cos przeoczyłem albo źle obliczylem?

Link to post
Share on other sites

Czesc, ano przeoczyłes :D :D

 

Zaraz jak nic ktos Cie odesle do innych tematów z akumulatorami, 8) zreszta sam polecałbym Ci je przeczytac :wink:

 

Ujmujac rzecz krótko, zestawy ogniw NiCd zaleca sie ładować prądem 1/10 pojemnosci, czyli..baterie 600mAh ..teoretycznie pradem 60mA

Taki sposób ładowania (tzw wolnoładowarka) jest jednym z gwarantów mozliwie długiego uzytkowania ogniw, oraz osiągniecia bardzo wyskokiego stopnia naładowania baterii.

 

Tak wiec ładując regularnie baterie pradem 1A, dosyc szybko doprowadzisz do obnizenia jej pojemnosci, a w konsekwencji do utraty jej własnosci jako bateri 8)

 

Uzywanie zasilaczy ma wtedy sens jesli oprocz napiecia, mozesz kontrolowac rowniez natezenie pradu..

Takie zasilacze sa spokojnie mozliwe do zbudowania samemu(w elektronicznych sklepach sa gotowe zestawy), jednakze skonstruowanie takiego urzadzenia to koszt spokojnie ok 100pln ze wzgledu na cene dobrego transformatora.

Zaleta zbudowania sobie zasilacza labolatoryjnego, bedącego manualnym odpowiednikiem ładowarki procesorowej, jest jego ogromna uniwersalność, oraz cena.. duzo nizsza niz porządnych ładowarek :D

 

PS. Wtyczek poszukaj w modelarskim..komplet to od 3,5-5pln:)

 

EDIT:

Jeszcze jedna kwestia:

-Jesli ładowałes akumulator 8,4V napieciem 9V to nic dziwnego ze sie nie chciał naładowac..

Napiecie pradu ładowania powinno wynosic min 1,4-1,7V na ogniwo.

A wiec akumulatorek 8,4V powinienes ładowac prądem o napieciu min

7x1,5=10,5V a nie 9V 8)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...