Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Cappuccio

Military.pl

Recommended Posts

Jeżeli chodzi o ustrzeżenie sie przed cwaniactwem to jest jedna metoda.

Przetestować guna w firmie. Oni jak sami sie przyznali tego nie zrobili. Wiec jezeli sami nie wiedza co sprzedali to jak moga zwalac wine na klienta.

Równie dobrze TM mogli przez przypadek nie wlozyc do pudelka magazynka.

I co wtedy by sie stalo ?

Pewnie zwalili by wine na to ze klient cwaniakuje i chce wyludzic drugi magazynek.

Jakby nie bylo wine za dostarczenie bubla ponosi tu military ktore powinno uwzglednic reklamacja a potem samo ewentualnie klocic sie z tym od kogo sami kupili replike.

Tylko że cieżko walczyc tu z takimi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

heh ja nie oskarzam military o perfidny rozgryzanie tych kulek przed wyslaniem, ale tylko obalam teorie SF_Minimala ze "jedynec co dobrego mozna od military kupic to kulki" :]  

no i ofkors ze to w formie zartu bylo, bo to nie ich wina, ale kulek CG ktore sa szitem do potegi....

 

Heh, nie wiem, czy to mozna tez zwalic na CG, ale przy zakupie guna, dostalem sloiczek kulke 0,25 odkrecilem, patrze - na samej gorze dwa kwadraty, przegladam te kulki i co widze ? kilkanascie mialo slady gumki HU - wystrzelone i wlozone spowrotem do sloiczka - fajnie co ?

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

W poniedziałek zamówiłem u nich kulkiz guardera oraz colta 1911 TM, zamówienie złożyłem tak o 16:04... ku mojemu zdziwieniu paczka dotarła na drugi dzień w południe, to już jest chyba 7-ma tranzakcja z tą firmą i jak dotąd żadnych problemów. Polecam ten sklep.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... Poważny zgrzyt z tym sklepem miałem raz.

Zamówiłem Siga90 i dwie paczki kulek (CG, 0,25 chyba). Gnat przyszedł w terminie a kulków nie było. To był piątek a w sobote wielka premiera giwery. No kulki były potrzebne.

Wymiana kilku telefonów i oto w sobotę rano kurier Servisco zapukał do mych drzwi z kulkami. Oczywiście dodatkowych opłat nie było.

W zeszłym tygodniu zamawiałem tam kulki i wszystko było oki.

Ja na prawdę chwalę sobie ten sklep. Współczuję natomiast tym wszystkim którzy mają inne doświadczenia. I nie ma w tym grama ironi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

co miałem napisać napisałem w wątku poprzednim, skasowanym szkoda ze moderatora, szkoda że postów nie przeniósł tutaj.

 

WRIGH nie tylko TY miałes tego typu przygody ... to juz chyba tradycja w tym sklepie.

 

PS

mogłeś iśc do innego sklepu, military juz zostało kilkanascie razy zjechane na forum ... sam sie do nich pchałeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko, ja juz sprawe zamknalem. Mialem pecha i tyle. Nastepnym razem guna kupie w innym sklepie - miejmy nadzieje ze z lepszym skutkiem.

 

Dzieki za pare rad tu w topicu jak i poza forum. Z mojej strony EoT (jesli chodzi o 'moja historie'). Mam nadzieje ze Military zacznie podwyzszac swoja jakosc zamiast ja obnizac :?

Share this post


Link to post
Share on other sites

to teraz ja sie wypowiem :)

 

Military zawsze lubilem. Mam blisko i zakupy zawsze robilem u nich. Nigdy nie bylo zadnego problemu az do czasu reklamacji... hehe ale niespodzianka co? Bratu nawali ak47 Cyberguna wiec dalismy im go z gwarancją czyli paragonem i odeslali to chłopaki do Sopotu. Mija troche czasu, kałach wraca. I co sie dowiaduje. Reklamacja została zdjęta za samodzielny demontaż co jest absolutną bzdurą bo dokręcane były tylko dwie śrubki gdyż były niedokręcone. Niemniej niby jakos odkrecajac tyko 2 srobki rozebralem guna, polamalem cos w srodq a teraz chce naprawy. Bo rzekomo karabin sie uszkodzil przez samodzielny demontaz, co jest kolejną bzdurą. I tak została zdjęta reklamacja, ale żeby było śmieszniej to karabin wrócił do mojego brata uszkodzony. Odłamany został zaczep od paska i mała plastkiowa część przy kolbie. Na szczescie chłopaki z Bydgoszczy (military.pl) dogadali z tymi z Sopotu zeby nie płacic za tą naprawe. Pozdrowienia chłopaki, dzieki wielkie. Niemniej historia nieciekawa, nikomu tego nie zycze. Aha, sama napraawa polega wg tego co napisali na sklejeniu części w środku. Ciekawe ile to wytrzyma. A jak juz sie rozklei to gwarancji juz nie ma. heh.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie w przypadku odkręcenia jakiejkolwiek części nie ma mowy o utracie gwarancji. Przecież zabawki te wymagają konserwacji (to raz) a dwa na żadnym elemencie nie ma czegoś takiego jak plomba gwarancyjna. Proponowałbym zgłosić się do najbliższej organizacji konsumenckiej. I jest jeszcze jeden aspekt - prawa konsumenta określa w tym przypadku Kodeksu Cywilnego i sklep może mówić różne rzeczy i próbować narzucać swoje warunki gwarancji, jednak i tak nadrzędne pozostają w tym przypadku postanowienia KC...

I jeszcze jedna uwaga - skoro to sklep stwierdza, że awaria zabawki wynikła z niewłaściwego użytkowania to może z łaski swojej przedstawiłby opinię biegłego rzeczoznawcy :P... Może dojść nawet do tak kuriozalnego stwierdzenia, że najlepiej aby użytkownik nie naciskał spustu, może bowiem w ten sposób uszkodzić swoją własność.

Na zakończenie dodam, że zgodnie z panującym u nas prawem zakupiony sprzęt winien być wolny od wad przez okres 24 m-cy (niezależnie od tego co wypisane zostało w gwarancji - chociaż o ile dobrze pamiętam to Military nie przysyła czegoś takiego jak oddzielna gwarancja, w której określałby zasady jej funkcjonowania).

Reasumując - Drodzy Państwo - o swoje prawa trzeba niestety walczyć zamiast godzić się z jakimikolwiek przejawami jawnej niesprawiedliwości, a każdy sklep powinien pamiętać o jednej, chyba najważniejszej rzeczy - istnieje dzięki nam, bowiem to my jesteśmy podstawą jego bytowania. Zawsze przecież można zmienić miejsce zakupów...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja się jeszcze wypowiem. Także mam niedaleko do punktu military.pl w Poznaniu. Dałem im mojego spręż. Glocka 17 (ułamany tłok) i spręż. M16A1 CG (złamana lufa). Jeśli chodzi o karabin to skleili go moim zdaniem najlepiej jak mogli ponieważ lufa trzymała się mocno i można było z pompki postrzelać (po paru miesiącach to się lekko zmieniło ale to już inna bajka) a tłok w pistolecie SKLEILI za 40zł 8O . Było to dawno ale nawet wtedy wiedziałem że taką część powinno się zamienić a nie kleić - nie myliłem się ponieważ po zaledwie 3 strzałach tłok i 40zł poszło się ....... Jednak Szanowni Panowie stwierdzili że nie mogą zdobyć tej części więc zrobili coś takiego... :|

W czerwcu zamierzam kupić AEGa w machinegunie i mam nadzieję że będzie to dobry sklep.

Pozdrawiam

Wochu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzwonie dzis do tych maniakow, w celu zamowienia M4A1 ewentualnie M16A2. Pytam najpierw o M4A1, ktore bylo na stronie jako: dostepne. Oczywiscie nie ma! Pytam o M16A2 tez na stronie dostepne. Nie ma! A co jest z Armalite? M15A4 z CA.. ale za 1550 zl, kiedy fundusz ograniczony ;(.. ehh

 

Co to za sklep kiedy zaczyna sie sezon a oni nie maja towaru?? To tak jakby przed Bozym Narodzeniem nie bylo karpi i by powiedzieli ze bedadopiero 2 stycznia :?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja parę dni temu zamówiłem sobie kulki i nieśmiertelniki (nie wszystkie dla mnie-na prezenty :D ) no i wszystko byłoby spoko, gdyby nie to że zapłaciłem jak za 3 nieśmiertelniki a w środku były tylko 2 :? no, ale już się dogadałem, brakujący nieśmiertelnik (podobno :wink: ) wysłali... poczekamy, zobaczymy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w jaki sposób wysłałes dane, które mają być wybite na blachach ? Bo ja tydzień temu zamówiłem je i wysłałem mailem na info@military.pl to co ma na nich być, napisałem też by to potwierdzili... i jak dotąd nie dostałem odpowiedzi, a na statusie zamówinia cały czas pisze "pending" :x

Share this post


Link to post
Share on other sites

po zamówieniu, przysłali maila z potwierdzieniem. i zgodnie z ich poleceniemi ("wszelkie pytania prosimy kierować jako odpowiedź na ten mail") wysłałem tekst, który miał być wybity w tejże odpowiedzi. i po tym potwierdzienia już nie było... a teraz jak uprzejmie powiedziiałem że jednego mi brakuje, to przeprosili i powiedzieli że już mi wysłali kurierem. oczywiście na ich koszt :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

wcześniej conieco napisałem więc wypadało by powiedzieć jak się wszystko skończyło :wink: no więc panowie z military grzecznie przeprosili za swój błąd, po czym wysłali nieśmiertelnik kurierem. dzisiaj go dostałem i co ciekawe, dorzucili też komplet zapasowych łańcuszków. :D tak więc mimo tej drobnej pomyłki moja współpraca z military układa się (i mam nadzieję że będzie tak dalej) jak najbardziej pomyślnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe... no może faktycznie coś ruszylo :D a z tym "dobrym wybiciem" to też może być wątpliwa sprawa... mojemu bratu zamiast OLGIERD wybili OLGIERT :) , ale specjalnie się tym nie przejął... no a ja zyczę powodzenia w sprawie tego twojego zamówienia :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś dotarły do mnie oczekiwane od 1,5 tygodnia blachy, są wybite dokładnie tak jak chciałem i co ciekawe zapłaciłem za nie tylko 20zł :D . Przesyłka była gratisowa chyba z tego powodu że musiałem tak długo czekać, bardzo pozytywnie mnie ten fakt zaskoczył - kolejny wielki + dla military. Polecam

 

*10zł zaoszczędzone 8) :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, nie kupujcie niczego w tym sklepie, moi koledzy czekaja na reklamację już 4 miesiące ( produkty Clasic Army), jednemu z nich odesłali nie naprawiony M4 wmawiając że u nich było ok. paranoja. Ja kupiłem u nich MC 51 gun jest świetny po 7 miesiącach nie ma problemu, ale kiedy chciałem do niego zamówić magazynki G3 Marui to czekałem 4 miesiące i odmówiłem. Ich taktyka polega na: wcisną ci spluwę, zapłacisz a później mamy cię w dupie, nigdy niczego tam więcej nie kupię. Panowie przecież nie kupujemy radyjka za 20 zł, tylko zabawki, które sa trochę warte, a dla niektórych naprawdę dużo

 

Pozdrawiam

 

P.S. krytykujmy te gównianą firme gdzie tylko można

Share this post


Link to post
Share on other sites

troche off topic ale w nawiazaniu do wypowiedzi Adama (bo chlopak czekal 4 miesiace na magazynek): niektore produkty ciesza sie tak mala popularnoscia, ze sprowadzanie ich jest nieoplacalne. Moze gdybys zamowil magazynek (bo podejrzewam, ze po prostu czekales az pojawi sie w sprzedazy) military by ci go sciagnela a tak po prostu nie brali towaru, ktory im sie nie sprzedawal (bo mogles byc jedyna osoba wykazujaca zainteresowanie w/w magazynkiem). Co do dostepnosci magazynkow do G3 na naszym rynku to przynajmniej 2 sklepy maja go w swojej ofercie (w FA jest marui, nie zacina sie i jest cool 8) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

A ja z military mam nastepujacy problem...

 

W ostatnim czasie kupilem u nich AEG-a (MP5 SD5 ICS). Gun przyszedl do mnie szybko i sprawnie wraz z gratisowa bateria. Wszystko zdawalo by sie OK (pomijajac fakt, ze zamiast promocyjnych 2000 kulek dostalem 1000szt. - w dodatku marnej jakosci, zwyczajnych Cyber Gunow).

 

W piatek (18.06) z kolei zlozylem zamowienie na ladowarke do AEG-ow:

 

http://military.pl/s/m/CG603351.html

 

Paczka (a dokladniej paczki, ale o tym za chwile) przyszla do mnie w poniedzialek i tu zaczely sie schody...

 

Przesylke odebral moj ojciec, nie wiedzac dokladnie co bierze. Panowie z military wyslali bowiem dwie jednakowe paczki (jedna dnia, ktorego zlozylem zamowienie a druga nastepnego). Kiedy wrocilem do domu okazalo sie, ze kupielm od nich dwie, jednakowe ladowarki! Co gorsza military nie dolaczylo do nich paragonu (mam jedynie dowod odbioru od kuriera i naklejke na opakowaniu mowiaca jaki to produkt, ile kosztuje i kto mi go sprzedal). Pomyslalem sobie, ze nie jest to wielki problem i zaproponowalem koledze odsprzedaz gratisowej ladowarki...

 

W koncu zdecydowalem sie naladowac baterie (gratisowo dodawana przez military) jedna z zakupionych od nich ladowarek. Proba zakonczyla sie jednak porazka... Ladowarka posiada automatyczny wylacznik, przy probie zformatowania baterii laduje ona ja przez ok. godzine a nastepnie wylacza sie. Po rozladowaniu i ponownej probie ladowania problem sie powtarza (a probowalem juz duuuzo razy). Jezeli probuje z kolei ladowac baterie dalej (bez kazdorazowego rozladowania) to wylacznik zaczyna dzialac zamiast po godzinie to po ok 5 min.

 

Najpierw uznalem, ze problem stanowi ladowarka. Probowalem wiec ladowac baterie ta druga... Tutaj spotkal mnie inny rodzaj problemu. Druga odebrana przeze mnie ladowarka to zimny trup. Ani nie probuje ladowac baterii ani nawet nie wlacza sie dioda kontrolna po podlaczeniu do sieci...

 

Zostalem wiec z dwoma ladowarkami (z ktorych jedna wydaje sie dzialac poprawnie) i z najprawdopodobniej zepsuta bateria (po godzinnym ladowaniu mozna z niej oddac ok. 6 strzalow ale na max zaladowac sie nie chce). Jutro mam zamiar zadzwonic do sklepu i wszystko wyjasnic.

 

Jak dotad bylem zadowolony z uslug sklepu military - widze jednak, ze zaczyna dziac sie u nich cos zlego.

 

Czy mozliwe, ze promocyjna bateria byla najzwyczajniej popsuta? Jak wg was powinienem sie teraz zachowac??

 

Ronin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja i kumpel z teamu mamy te ladowarki CG. Obaj mielismy jakies dziwne przejscia z nimi (nieladowywaly do konca). Jedyna pocieszna rzecz to ta, ze laduja baterie o wiekszej liczbie ogniw.

Ta darmowa bateria to chyba tez CG...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...