Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Atreides

Użytkownik
  • Content Count

    117
  • Joined

  • Last visited

  1. A szkoda, szkoda. No nic, to do zobaczenia innym razem, Kali. Ice - i wreszcie nam wyjdzie impreza integracyjna xDD
  2. Będę ;). Ice - tym razem przeciwko sobie będziemy wojować? Szkoda ;). Czy Kali z Blackwatersami (Częstochowa) się wybierają? Ktokolwiek wie?
  3. Z mojej strony szczególne podziękowania i wyrazy uznania dla Destroyera, Morona, Trolla, Rudej, Ślimaka, Decybela, Bosmana( który nam żarcie przynosił i jako jedyny się z nami chyba integrował). I oczywiście dla całej żandarmerii za kawał dobrej roboty i świetną imprezę oraz współpracę. No i też podziękowania dla Wschód-Zachód - za rewelacyjne towarzystwo, gościnę w swoim obozie no i oczywiście przejażdżki pojazdami ;). I niemal zapomniałbym podziękować '101st za podarowanie nam żarcia w zamian za pomoc ze zwijaniem obozu ;). I of 'coz pozostałym zlotowiczom (tym prawdziwym, a nie dre
  4. ROZKŁADANIE TOKYO MARUI USP HIGH GRADE: Pistolet bierzemy do prawej łapki. Palcem wskazującym mocno naciskamy guzik po prawej stronie, bliżej lufy (na wysokości spustu jest). Kciukiem unosimy atrapę bezpiecznika do góry (zatrzask ma przy chwycie pistoletowym. Palcem wskazującym dalej wypychamy bolec. Można śrubokrętem/nożem podważyć bezpiecznik, żeby łatwiej wyszedł. Gdy go wyjmiemy - voila. Broń rozłożona. Pozostaje tylko zdjąć zamek i można wyczyścić, wyjąć zagubioną kulkę, nasmarować lub się po prostu pogapić ;). Składanie analogicznie.
  5. Niestety, ale teraz Steam wykupił prawa do dystrubucji tej gry (TEJ gry... tego poczciwego staruszka sprzed chyba 10 lat), więc legalnie znikąd nie ściągniesz. Niestety. Ja mam... oryginał :). Na płycie, razem z UFO: Enemy Unknown. Ech... To były czasy. Chlip. To chyba jedna z pierwszych gier na płycie, jaką kupiłem (pierwsza była Civilization II)
  6. Nie zapominacie się trochę panowie? ;). Celem eksperymentu organizuję na warszawskim WATcie strzelankę na bazie scenariusza Errhile. Link: http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=35836 Zobaczymy, co z tego będzie ;).
  7. Jeszcze raz wielkie dzięki za podwózkę. A mandacik za co? Prędkość, czy wieźliście dwudziestu biednych bezautowych ludzi? ^^;. To ja, to ja :). Też jeszcze raz pozdrawiam i do zobaczenia. Wpadajcie na Afgarak :).
  8. I ja też dotarłem już do domu. Organizacja faktycznie rewelacyjna :). Wrażenia z pewnością pozostaną w pamięci na dłuuugo (szczególnie te mroźne noce przy ogniskach ;) ). Podziękowania całej ekipie organizatorskiej i wszystkim zlotowiczom - za ten świetny klimat. Szczególne pozdrowienia dla Szponu, Sfory, Ruskich ;), Jollyrogerów (za podwózkę na dworzec pks ;p), Livki, Destroyera, Seby, moich sąsiadów, pani Decybelowej za cierpliwość do mnie i moich ładowarek i wogóle wszystkim dzięki - jesteście najlepsiejsi ;). W podziękowaniach nie uwzględniam tylko fotografa, który pożyczył ode mni
  9. Ahahahahhah xD. Teraz się zorientowałem.
  10. Omg przepraszam. Jak to pisałem, to dopiero wstawałem ;). Takie babole się zdarzają. Mniejsza. Idę pilnie studiować. Adieu.
  11. Dzięki Wam obydwu za odpowiedzi. Temat, jak się zdaję do zamknięcia. Pozdrawiam.
  12. W porządku. Jak najbardziej mnie przekonałeś :). Zwracam honor i dzięki za dyskusję i wytknięcie błędów rozumowania xD. pozdrawiam.
  13. Mnie tam zawsze się wydawało (zaznaczam: wydawało, nie przechodziłem nigdy żadnych szkoleń wojskowych), że broń boczna jest na wypadek awarii karabinu, końca amunicji (w sensie magazynki już wystrzelone), tudzież do stosowania w pomieszczeniach (gdzie kule karabinowe przebijają bez problemu ściany i mogą ranić przypadkowe osoby). Zmiana broni załózmy - 2 sekundy (zakładając, że nosimy pistolet gotowy do strzału, gdzie wystarczy tylko zwolnić blokadę spustu - nie wiem, czy tak się robi też w armii, że nosisz pistolet zabezpieczony tylko blokadą spustu, z już odciągniętym zamkiem i kulą w ko
  14. Broń zapasowa, a nie broń do wyjęcia, jak skończy Ci się magazynek. Polecam spróbować w wystrzelić magazynek z karabinu, nagle go puścić, żeby zadyndał na pasie taktycznym i wyszarpnąć z kabury pistolet i oddać chociaż dwa celne strzały. I wszystko to zrobić szybciej i skuteczniej, niż po prostu wpakować nowy magazynek. Nadal się Foka nie zgodzę z Tobą, że zakup broni bocznej i szkolenie w jej używaniu może być jakimkolwiek znaczącym obciążeniem dla nowoczesnej armii. Przy aktualnej skali wydatków, to te wszystkie beretty nie będą kosztować wiele więcej jak paręnaście nowoczesnych samolotó
  15. No, panie kolego, to nie jest już takie proste. Może warto rozejrzeć się za AEGiem tańszych firm? Cyma i Well mają wiele przyzwoitych replik elektrycznych. Jak jeszcze poszukasz na allegro takiej w dobrym stanie (ale przed licytacją zapytaj się w odpowiednim dziale forum, czy to dobry zakup - zakładam, że nie znasz się - ew. poszukaj informacji dobrze) i upewnij się, że nie ma zbyt wielu ukrytych wad. Elektryki po 20 złotych można sobie niestety o kant tyłka potłuc. Zasięg 10 metrów i solidność tektury.
×
×
  • Create New...