Królik
Zasłużony-
Content Count
1,494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Królik
-
Była. Na początku konfliktu wietnamskiego to był podstawowy mundur polowy, z nazwy tylko będący "garnizonowym", do czasu wprowadzenia TCU na szerszą skalę. "Garnizonówki" możesz zobaczyć "w akcji" w "Czasie Apokalipsy" - załoga kutra (PBR) używa takich właśnie mundurów.
-
Fotka jakaś? Z opisu wynika, że może być to faktycznie garnizonówka, ale jak to mówią "jeden obraz wart tysiąca słów"...
-
M-51 miały nieco inny krój. Były wyższe w stanie, miały inny kształt klap kieszeni, szersze nogawki, inaczej rozmieszczone guziki do podpinki. Podpinka do nich była albo z wielbłądziej wełny, albo z materiału frotte.
-
Pewnie to samo co to: A więc Land Rover 6x6 Military Gun Platform dla Kangurów.
-
Jak widać chłopaki z NATIC nie "obczajają" magicznych właściwości bawełnianego ripstopu, bo jak ostatnie głupki opracowują nowe wynalazki w stylu polarowych ocieplaczy i kompletu PCU, a mogliby poprzestać na poczciwym BDU...
-
Tak, to NSP-3 - oznaczenie jest widoczne na zdjęciu. Można go założyć do PKMN, wyposażonego w szynę do montażu. Przykłąd (co prawda z NSPU, ale jednak):
-
Idź się leczyć. Albo zajrzyj do słownika. Jesteśmy SŁOWIANAMI i nie musimy silić się na językowe potworki. U nas występuje "c" jako "ce", a nie "k" i nie ma potrzeby zastępowania go jakimś chorym "ts". Myshle, sche to srosumyesch, bo inatschej bentsies mooshiau pscheystch na taki styl pisanya.
-
POczekajcie na Catcha - będziecie mieli info z pierwszej ręki.
-
Dragunov z Kalaschnikovem słyszeli. :)
-
Synku, prosiłem, żebyś się powstrzymał od osobistych wycieczek, tak? No, to teraz czas na działania Moderatorów.
-
No, z takim podejściem, stary, to naprawdę nie zasługujesz na pomoc. Po najmniejszej linii oporu - nic od siebie, tylko DAJCIE. Leń jesteś i tyle. Konkretne informacje dostaniesz właśnie u źróła. Po romowie ze słuchaczami, kadrą, absolwentami. Ale wiem, nie chce Ci sie. Twoja sprawa. Nie, nie wszystko. Ale Twoje podejście do tematu jest zdecydowanie BE. Problem w tym, że nie chcesz. Gdybyś chciał, to już dawno zaliczyłbyś wizytę w WKU czy interesującej Cię szkole. Na forum dla miłośników pokemonów pewnie to ma jakieś znaczenie. Tu nie. Hehe, poczekaj, zaraz się dowiesz...
-
Wiesz co? Poszukaj obecnych słuchaczy takich szkól, pójdź na dzień otwarty w interesującej Cię szkole, popytaj tam. Informacje z pierwszej ręki. CO Ci mam pisać? Jak było 15 lat temu? Powiedz jeszcze, że niesłusznie... A z osobistymi wycieczkami uważaj. Naprawdę
-
Że co? Lista moich postów w tym temacie: Wysłany: Wto Mar 07, 2006 9:52 am Wysłany: Wto Mar 07, 2006 12:55 pm Wysłany: Wto Mar 07, 2006 1:24 pm Wysłany: Wto Mar 07, 2006 2:06 pm Wysłany: Sro Mar 08, 2006 12:50 pm No i dwa ostatnie, oczywiście. Więc chyba jednak coś pisałem...
-
To po cholerę piszesz informacje sprzed 15. lat? Po raz kolejny pokazujesz, że nie masz pojęcia o czym piszesz. "Podchorążówka" to popularna nazwa SZKOŁY OFICERSKIEJ (Akademii), używana jeszcze przed wojną. Wzięła się stąd, że uczniowie szkoły oficerskiej/akademii używają za stopniem tytułu "podchorąży", dla odróżnienia od słuchacza szkoły podoficerskiej (elew) i szkoły chorążych (kadet). Dziękuję nie muszę. W sierpniu idę na emeryturę. Wszystko się da, ale do szkoły oficerskiej musiał przynajmniej NAPISAĆ egzamin. Jak ZIP-y obrabiały potem wyniki to inna bajka. NIE MA (i nie było) mo
-
Bo są tacy, którzy zadają pytania właśnie o coś takiego. Proste. A poza standardem? Chłopie, co Ty opowiadasz? Szkoła wyższa to szkoła po której ukończeniu dostajesz tytuł mgr, inż, ew. licencjat. Szkoła podoficerska NIE JEST żadnym "rodzajem" szkoły wyższej. Zapomniałeś o Zmechu i Akademii sił powietrznych. Zmech jest jak najbardziej szkołą wyższą. Mylisz akademie (WAT, WAM) ze szkołąmi oficerskimi (Zmech). Ponadto w wojsku nie ma WSM, ale jest AMW. WSM jest szkołą CYWILNĄ. Bzdura. Przede wszystkim musisz zdać egzaminy do szkoły oficerskiej. NIe przenosi się nikogo ze szkoły
-
Z każdym. Wymogiem zostania oficerem jest ukończenie studiów wyższych. Nijak nie patrzą - przynajmniej jeżeli chodzi o szkoły oficerskie. Liczy się zdanie egzaminu, a niekiedy tzw. ZiP.
-
$%^# mać! Z adresami problemów nie masz, ale z czytaniem ze zrozumieniem już tak. STRONA ZMECHU Zjedź na sam dół. Widzisz zakładkę "przykładowy test z..."? Człowieku, więcej samodzielności i zaparcia, a nie nowy topic na forum, bo nie chce mi się szukać! [ Dodano: Wto Mar 07, 2006 2:06 pm ] Dokładnie w taki sam. A także poprzez podpisanie kontraktu i odbycie "kursu oficerskiego". Podszukajcie sobie na stronach MON. Link jest powyżej.
-
Być magistrem. Możesz np. podpisać konrakt na służbę w wojsku, jeśli o to Ci chodzi, ale to samo możesz zrobić równie dobrze po studiach w cywilu.
-
Jakimi szkołami? Możesz przybliżyć temat?
-
Google to broń straszna i potężna... Adresy szkół wojskowych. Jak zostać żołnierzem zawodowym. Terminy przyjęć do szkół wojskowych. Poszukaj w Sieci zanim zadasz pytanie. W wojsku wymagają samodzielności i inicjatywy. :twisted:
-
Może to dlatego, że nigdy nie miałem problemu z zakupem oryginału w niskiej cenie i praktycznie pełnej rozmiarówce? :) I w takim przypadku należy się zdecydować czy chcesz czekać na oryginał czy kupić podróbę. Life is brutal. Oczywiście mówię tu o nówkach, ponadto oliwkowych (do ajersoftu to
-
Może dlatego, że nie miałeś kontraktowych? :) Super. Oryginał też tak ma, jest w podobnej cenie, a poza tym jest... ORYGINALNY! ;) Jasne. Zawsze można kupić podróbę MARPAT, ACU, BHI czy innego MOLLE. Problem w tym, że jakościowo oryginał jest chyba jednak nieco lepszy. Prosty przykład - porównaj dwie pary spodni BDU Propera - jedne kontraktowe, a drugie na rynek cywilny. Cena w Polsce praktycznie taka sama, zaś różnice w dokładności szycia widoczne są na pierwszy rzut oka. Internet? A to teraz tylko tak się kupuje? Sklepy pozamykali? Zapominasz tylko o jednym: "militarny lumpeks" kup
-
Jezusie! Po co masz kupować Rothco za 139PLN, skoro TUTAJ masz kontraktówki za 145? A jak poszukasz to znajdziesz i tańsze kontraktowe.
-
A nie lepiej kupić oryginały w cenie tych Rothco? Albo i taniej?
-
A kto tak nie robi? Ale zgoda - mam podobne, które uważałem za wczesne M67, choć - w najlepszym wypadku - jest późnym M67. Z drugiej strony nie widziałęm na zdjęciach z Wietnamu buttpacka M67 w użyciu, zatem sprawa - o ile chodzi o reenacting - jest prosta. Używaj bawełny! :)