Królik
Zasłużony-
Content Count
1,494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Królik
-
Ja mocowałem maskę MP-4 w pokrowcu wzorowanym na amerykańskim (miał na górze D-ring i karabińczyk). A chlebak taki zwykły - dwukomorowy, z kieszeniami na dwa granaty, niezbędnik, oliwiarkę i dwa zapalniki do granatów.
-
Jest tak: Do górnych d-ringów (bliżej pasa) zaczepia się paski "kostki". Do dolny (bliżej łącznika szelek) i do pionowego paska - pokrowiec z OP-1. Do bocznych D-ringów - dolne paski "kostki". Na bocznych D-ringach powinny być jeszcze dwa regulowane paski z O-ringami, do których zaczepia się chlebak (po prawej) i maskę (po lewej) i dodatkowo do haków z tyłu.
-
Hip extender na bank jest tu: http://www.usarmy.pl/adres.php Na stronie może go nie być, ale "na sklepie" jest na pewno - kosztuje około 150PLN (oryginał). Ja do tego zestawu dokupiłem jeszcze pasek odpinany kciukiem ( Thumb Snap System) zamiast oryginalnej klapy kabury.
-
Proponuję zerknąć tu: http://www.cenzin.com.pl./index_pl.php?m1=...w=206&show2=149 Mimo wszystko obawiam się, że przy sprzedaży mogą wymagać koncesji na obrót bronią i sprzętem specjalnym, bo to chyba nie jest indywidualna oferta... :)
-
Od początku roku zmienił się regulamin mundurowy i teraz można nosić mundur bez pasa. Pas zakłada się na służbę/wartę i ćwiczenia.
-
Kabura goretex na udo - opinie
Królik replied to PjoterKrk69's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Gore - tex? Pewnie po to, żeby się bronka nie zapociła. Popieram przedmówców, a poz tym wygląda toto dość mizernie - raczej długo nie pociągnie... Zresztą czego się można spodziewać za 65 złociszy? -
Cholerycznie śliskie zimą. Dobrze zabezpieczone przed przemakaniem - jakiś silkon czy cóś..
-
A ja ze swej strony odradzam i to stanowczo. "Broń" gazowa nie jest niczym więcej jak zabawką, którą krzywdy specjalnej nie wyrządzisz - chyba, że z przystawienia. Dodam jeszcze, że osoba, która ma broń bojową ("ostrą") nie będzie miała ŻADNYCH oporów przed jej użyciem w stosunku do Twojej osoby, jeśli przyjdzie Ci do głowy wyjmowanie tego czegoś w celu zastraszenia/obrony/etc. W pojedynku gazu z ołowiem obstawiam to drugie. Pozdrawiam
-
Niestety, oddech jest jednym z ważniejszych czynników przy strzelaniu. Ręka wbrew pozorom nie męczy się tak szybko - spokojnie idzie wytrzymać konkurencję PPN 60, która trwa godzinę i 45 minut, a broń waży ponad 1 kilogram. Mnie zawsze uczono, że oddech jest najważniejszy. Potem statyka i praca na spuście, ale mogę się mylić... :)
-
Z tym oddychaniem to jest mniej - więcej tak: Przy podnoszeniu broni na wysokość celu wypuszcza się powietrze z płuc, potem znowu nabiera i kiedy broń jest już na celu wypuszcza znowu, ale część pozostawiając. Zgrywa się przyrządy i strzela. Uwaga: po 8-10 sekundach na wstrzymanym oddechu puls uniemożliwia praktycznie precyzyjne wycelowanie. Zatem po pół minucie może w stodołę się trafi... Powyższe uwagi dotyczą strzelania sportowego, rzecz jasna. PS. kiedyś miałem okazję oglądać ruskie plansze poglądowe na temat pracy oddechem przy strzelaniu. Ciekawe rzeczy pokazywali (m.in. wykres pul
-
Spokojnie, może sie tak zdarzyć, że pośmiejemy się razem. :) Może mjr H vel K zorganizuje kolejną wizytę w ciekawym miejscu, do której dołączysz? Czyżby Kabaret Moralnego Niepokoju? :)
-
Roku nie pamiętam, ale TEN egzemplarz ma numer 0943, zatem można założyć, że pochodzi ze środka produkcji. Według mnie jest to model 3 FG - stąd ten chwyt. Raczej nie był dorabiany w przeciwieństwie do przełącznika rodzaju ognia. Zauważ też, że brakuje mu bezpiecznika, ale mają go dorobić.
-
Dzięki wielkie! Niezależnie od tego czy jest to dziwna konstrukcja czy też nie, to jest po prostu... ladny, nie? :) No i do tego jeden z dwóch oficjalnych egzemplarzy w Polsce...
-
Hmmm... W sumie racja, ale chyba nie jest na sprzedaż. A gdyby nawet, to i tak bym go nie kupil - nie mój typ. ;) Jak bardzo odleglą? ;> Eeeee tam, zaraz niszczyć. Ot tak, sprowadzić na ziemię, nie? :) Jak to co? Komisja sejmowa d/s znajomości REMOV-a albo proces lustracyjny wyżej wymienionego, hihi. P.S. TEGO FG-42? A owszem, bardzo poproszę. :)
-
SILĄCEGO SIĘ??????? REMOV, zaraz zacznę zapominać o MWP... :) Dobrze, że chociaż sympatyczny Ci się wydałem, cokolwiek to oznacza... :) Co do umiejętności - miło, że Ci się spodobało. Zawsze możemy nieco potrenować. Kiedy nastepny raz? ;) Shut up, Marine! ;)
-
Jest w pięknym stanie, a do tego w pełni sprawny. Zdobycie kurzpatrone nie stanowi już takiego problemu, bo jego produkcja zostało ostatnio wznowiona, właśnie ze względu na posiadaczy broni historycznej. Sorry - się nie da... :) REMOV ma lepszych znajomych - np. mjr H vel K. Prawda, REMOV? :D Nie sądzę, tym bardziej, że stanowi on (MP, a nie major) własność skarbu państwa (a dokładniej MON). PS. poproście REMOVA o opisy i fotki innych egzemplarzy historycznych. Skądinąd wiem, że ma jeszcze zdjęcia wielu ciekawych "zabawek". Może nawet FG-42? :)
-
Mi się tez wydaje to nieco wątpliwe, ale tak mówił gostek z Kalibra... A jednak. Było nawet o tym w ostatnim Arsenale (chyba). Co nie zmienia faktu, że dyskusja w tym topiku jest akademicka (w większości przypadków). Nawet sam tytuł tematu na to wskazuje... :D
-
H&K Mk 23 kosztuje w Kalibrze 6700PLN - ze zniżką dla mundurowych wyjdzie 6000. Podobno (słowa sprzedawcy) może kupić go "cywil" jako broń sportową - troszkę mnie to dziwi, bo w końcu może stanowić on broń "szczególnie niebezpieczną", ale z drugiej strony jest w sklepie - gdyby był dla "służb", to pewnie sprzedaż odbywała by się inaczej niż dla zwykłego śmiertelnika. Z tego co się orientuję w pewnych sytuacjach samo wyjęcie lub wręcz pokazanie broni może zostać zakwalifikowane jako "użycie" o ile wymusza pewne zachowania osoby przeciw której działamy. W temacie kalibru: możecie mi wierzy
-
Jak piszemy o szczegółach, to można wspomnieć o tym, że pierwsze modele I generacji miały inny kaptur. Był on głębiej wszywany, miał inny daszek i nie posiadał taśmy z rzepami inapami do mocowania wkładki ocieplającej.
-
Z tego co wiem, to w załodze może być podoficer (strzelec, mechanik) chorąży (CWO) jako pilot lub oficer -też w roli pilota.
-
Pożyjemy - zobaczymy. Może w niedługim czasie coś jeszcze stamtąd da się wydobyć.
-
W temacie Beryla i uchwytów tudzież szyn: http://strony.aster.pl/izi/1/009.jpg Tak to wygląda "na bojowo" w Iraku.
-
Wcale nie w każdym, tylko w dwóch! :P ;) Ów znajomy zapłacił nieco ponad 1400PLN (ok. 2 lata temu), 3 miechy później już kosztował 1800, a obecną cenę już podałem.
-
Może mam omamy wzrokowe ale w PPHU Kaliber był w sprzedaży WIST. Trudno uwierzyć, że tylko dla wojska... 1800+VAT w prexerze - przed chwilą dzwoniłem (0 42 632 54 64) - sprzedają każdemu, kto ma promesę na zakup broni. Restrykcjami jest obłożony WIST 94L - tylko na specjalne pozwolenie jako broń szczególnie niebezpieczna. Cenę, jaką dał znajomy podam, kiedy się z nim skontaktuję, ale była niższa niż sklepowa. Co do pudełek - zgoda, że w pewnych konkurencjach, ale pudełko nie definiuje broni sportowej. Pozdrawiam
-
Skoro nie jest napisane, że trzeba ją nosić w pudełku to znaczy, że można przy sobie (w kaburze), tak? Przepisy określają to dość jasno - A - broń do samoobrony z prawem noszenia w ukryciu, D - sportowa. Broni sportowej POZA strzelnicą nie wolno przenosić "przy sobie" - w kaburze, ukrytej. Zatem chyba logiczne jest, że nosisz ją w torbie/pudełku. Uzyłem skrótu myslowego - mea culpa. Z magazynkiem się zagalopowałem, fakt. Nie pisałem nic o przestępstwie czy wykroczeniu. Rozmairy pudełka definiują broń sportową? Ciekawe... Czyli 10cmx10cm - sportowa, ale 15x20 - bojowa, co? A Mossber