Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Witam jestem nowy ale i ja pozwolę sobie coś wnieść do tematu. Jeszcze niedawno sam poszukiwałem drużyny która by mnie przyjęła i wciągnęła na poważnie ale jak się okazuje nie jest to takie łatwe. Ponieważ...

 

1. Pierwsze co słyszy rekrut to lista wymagań. Poważne ekipy raczej nie przyjmują, nawet na jakiś gorszych zasadach ludzi z kiepskim wyposażeniem ale mówią jasno "Słuchaj musisz mieć gnata za co najmniej 500 zł oczywiście tak na początek. Mundur po MAX pół roku strzelania, to samo tyczy się butów, naszywek i tak dalej. No i że to nie szkółka niedzielna my się strzelamy na poważnie a jak tego nie spełniasz to panu podziękujemy.

 

Wydaje mi się, że nie to powinna usłyszeć osoba, która niedawno dowiedziała się o ASG.

 

2. Trzeba od razu składać deklarację. To i to za tyle i tyle i koniecznie po takim czasie.

 

Tego też nie powinno się wymagać od nowicjusza, który nawet nigdy nie miał guna w ręku.

 

Ja osobiście odniosłem takie wrażenie, że większość dobrych ekip działa na zasadzie "Postawimy mu kłody pod nogi a jak jest wytrwały to je przeskoczy a jak nie to się wykruszy i będzie wiadomo czy się nadawał czy nie"

 

PODSUMOWUJĄC: Według mnie dobrym pomysłem jest wpierw zachęcić do strzelania, dać nowicjuszowi strzelić do tarczy, odpowiedzieć na jego pytania i z uśmiechem oświadczyć, że tutaj nie będzie dyskryminowany. Ci którzy uznają, że to nie dla nich wykruszą się a ci którzy podejdą do tego na poważnie sami w końcu kupią mundur i całą resztę i nikt nie będzie im tego musiał narzucać. Warto postawić konkretne założenia drużyny ale takie wymogi na starcie tylko zniechęcają.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 72
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Wydaje mi się, że nie to powinna usłyszeć osoba, która niedawno dowiedziała się o ASG.
Ja bym powiedział, że osoba, która niedawno dowiedziała się o ASG nie powinna "pchać się" do doświadczonej i zgranej ekipy. Nie bez przyczyny są takie wymagania.

 

Tego też nie powinno się wymagać od nowicjusza, który nawet nigdy nie miał guna w ręku.
Nowicjusz nie powinien się pchać do doświadczonej ekipy.

 

Jest wiele ekip, które nie mają żadnych wymogów. Są też takie, które dysponują dodatkowym sprzętem do wypożyczenia rekrutom, ale muszą też widzieć zaangażowanie rekruta - coś musi już mieć, a nie przychodzić z pustymi rękoma i pretensjami "dlaczego tyle wymagacie".

 

Ja osobiście odniosłem takie wrażenie, że większość dobrych ekip działa na zasadzie "Postawimy mu kłody pod nogi a jak jest wytrwały to je przeskoczy a jak nie to się wykruszy i będzie wiadomo czy się nadawał czy nie"
A co w tym dziwnego? 8O Mają przyjmować każdego kto uważa, że chciałby być w ekipie, dopieszczać go i jeszcze może sprzęt kupować?

 

Sam kilkukrotnie użyłeś sformułowań w stylu "dobre", "poważne" ekipy. Pomyśl jaki interes mają te ekipy w przyjmowaniu świeżaków? Świeżak może sobie kupić jakikolwiek ciuch, jakąkolwiek replikę i bawić się bez ekipy na publicznych strzelankach. A jak już się człowieka sprawdzi, okaże się, że jest to zapaleniec, w między czasie zakupi choć część wymaganego sprzętu, wtedy można myśleć o przyjęciu. Wyobrażasz sobie taki SPAT Szczecin, czy 24th MEU przyjmujących kolesia w dresie i z "szotganem" od Krakmana?

 

Według mnie dobrym pomysłem jest wpierw zachęcić do strzelania, dać nowicjuszowi strzelić do tarczy, odpowiedzieć na jego pytania i z uśmiechem oświadczyć, że tutaj nie będzie dyskryminowany.
I tak jest! Ale ogólnie w środowisku i na strzelankach, a nie w konkretnych zgranych ekipach.
Link to post
Share on other sites

Zapomniałem dodać, że to tylko moje osobiste odczucia ;-)

 

Zresztą w sumie zgadzasz się ze mną, że dobre ekipy nie biorą byle kogo i nawet nie myślą o szkoleniu kogoś od zera. Liczą na kogoś z doświadczeniem, sprzętem itp.

 

Po za tym temat tej dyskusji to pomysły na skuteczną rekrutację mówisz, że nowicjusz nie powinien pchać się z gębą na pączki nie pisałem, że oczekuję żeby mi wszystko zapewnili ale jednak tak jak ktoś wcześniej wspomniał miło gdyby to było na zasadzie "Chętnie widzimy nowych ludzi, udzielimy wszelkiej pomocy, damy potrzymać broń, strzelić parę razy do tarczy, popatrzeć się jak to działa".

 

Nie przeczę, że tak nie ma ale ja się akurat spotkałem z takim podejściem jak opisałem wyżej.

 

A co do tematu wracając to najlepszą zachętą jest dosłowne "zachęcenie" ;-) i pokazanie jak najlepszych stron tego hobby oraz uświadomienie, że dla każdego kto przestrzega regulaminu ASG jest miejsce. Oczywiście to moja osobista ocena 8)

Link to post
Share on other sites
Zresztą w sumie zgadzasz się ze mną, że dobre ekipy nie biorą byle kogo i nawet nie myślą o szkoleniu kogoś od zera. Liczą na kogoś z doświadczeniem, sprzętem itp.
Oczywiście, że tak. Natomiast nie zgadzam się z drugą częścią Twojej wypowiedzi: "Tak nie pwoinno być, ja chcę od razu do dobrej ekipy".

 

"Chętnie widzimy nowych ludzi, udzielimy wszelkiej pomocy, damy potrzymać broń, strzelić parę razy do tarczy, popatrzeć się jak to działa"
I tak dokładnie jest - na ogólnych strzelankach. Pojawią się tam ludzie z "dobrych" ekip, ze "zwykłych" ekip jak i niezrzeszeni. Na pewno zdecydowana większość z nich da Ci potrzymać swoją replikę, postrzelać do drzew i pogadać o swoim oporządzeniu. Wystraczy pójść i pogadać, a nie wylewać żale na forum.
Link to post
Share on other sites

A dlaczego w ogóle tak POWINNA wyglądać rekrutacja? Każdy rekrutuje jak chce, zgodnie z profilem grupy. Nie każdemu zależy na nowych członkach. Dobre grupy są zgrane i naturalne, że jeśli nie będą chciały, albo potrzebowały świeżego narybka, to nie będą zachęcały do wstępowania w swoje szeregi. Temat jest o tym jak rekrutować, a nie że ktoś kładzie pod nogi nowym osobom. Nie chcą Ciebie, nie pchaj się tam.

Link to post
Share on other sites

Żeby było jasne nigdzie się nie wpycham/nie wpychałem i wpychać nie będę. Nie wylewam też swoich smutków po prostu napisałem swoją opinie z punktu widzenia początkującego. Nie mam do nikogo żalu więc nie traktujcie mnie jak jakiejś płaczki :killer: Tak się składa, że w mojej okolicy (Gdy zaczynałem się tym interesować) nie było odpowiedniej ekipy dla początkującego a profesjonalne ekipy mają podejście takie jak powyżej. Na szczęście pogrzebałem na forum, spotkałem się z ludźmi którzy kiedyś mieli ekipę a teraz będą ją reaktywować. Po prostu opisałem swoje trudności, które wynikały z hermetyzacji niektórych grup. To wszystko.

Link to post
Share on other sites

Pisząc o "zgranych"/"poważnych" ekipach zapomina się często o podstawowej sprawie. W 95% takie ekipy to grupa ludzi którzy znają się dość blisko, znali się już przed powstaniem ekipy bądź poznali się często w sposób nie związany z ersoftem jako takim. To najczęsciej paczka dobrych kumpli którzy bywają razem w knajpach, w kinie, organizują sobie często czas wolny wspólnie ze sobą i swoimi rodzinami. Pożyczają sobie "kasę, samochody, ciuchy, itp". Dlaczego taka grupa ludzi ma się "otwierać" na każdego potencjalnego "nowego" tylo dlatego, że on chce spróbować i coś zrobić?

 

"Naturalna rekrutacja" wg mnie to bywanie na "ogólnych" imprezach, udzielanie się na forum tu czy lokalnym i cierpliwe wdrażanie się w środowisko. Już widzę kilka lat temu Fokę czy Kreta gdybym wpadl na nich na imprezie z hasłem "joł przyjmijcie mnie do ekipy" :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

Po prostu święte słowa Thor, nic dodać nic ująć. Takie doświadczenie i zrozumienie sytuacji wyrabia się u wielu (ale też nie u wszystkich) wraz z wiekiem, doświadzeniem no i stażem w środowisku.

 

Nawet staram się nie robić błędów ortograficznych :roll:

Wybacz to podstawa ,ale miło, że sę starasz. :wink:

Link to post
Share on other sites
Już widzę kilka lat temu Fokę czy Kreta gdybym wpadl na nich na imprezie z hasłem "joł przyjmijcie mnie do ekipy"
Mam poszukać naszych pierwszych starć na forum? :mrgreen:

 

No to ja już się powoli udzielam Nawet staram się nie robić błędów ortograficznych
Za nierobienie błędów nikt Cię nie przyjmie do ekipy. Mówimy o udzielaniu sie na strzelankach w lokalnym środowisku.
Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

U nas nie ma łapanek :P

 

Organizujemy za to pokazy i prelekcje na różnych konwentach (w związku z tym biegamy z bronią i w mundurach) Full lans + dajemy postrzelać do tarcz cywilom a na pytanie "co to jest?" zamiast monologów mówimy tylko: "THIS IS ZOMO!" Po czym reklamujemy nasze forum.

 

Jednego nowego zwerbowaliśmy przez to że zaprosił 3 osoby z ekipy na urodziny. Wszyscy powiedzieli że nie mogą po czym ok 12 wparowali w pełnym szpeju kładąc wszystkich na ziemie.

 

Potem wystarczy czekać... Takie RZeczy się ludziom podobają.

Edited by Foka
Link to post
Share on other sites

U nas na brak nowych nie naRZekamy, choćby dla tego, że na każdej imprezie gdzie jest 2+ członków ekipy drzemy po pijaku hasła propagandowe, Wspominany przy ludziach jak to fajnie było na tej czy tamtej strzelance. Az cywile z czasem stwierdzają, że ich życie jest w sumie nudne więc może przyjdą popatrzeć... I tak się zaczyna...

 

A co do zmuszenia ludzi do kupna broni... My się wzorujemy na WP. Z tym że aby awansować na wyższe stopnie trzeba mieć już doświadczenie, mundur i AEGa. A jak jakiś gostek sie strzela 2 lata i dalej jest szeregowym równym stopniem młodemu co sie dopiero pojawił to sie wkurza i kupuje guna

Edited by Foka
Link to post
Share on other sites

Pozwolę sobie mieć inne zdanie.

 

Wyszkolić ludzi oczywiście można, Odsiać "beztalencia" też. I nawet zostać z grupą naprawdę "dobrych morderców" (Sosabowski, IIRC), jeśli grupa, z której prowadziło się odsiew była wystarczająco duża.

Ale... w ten sposób wyrobisz sobie co najwyżej opinię - wybaczcie mój klatchiański - dętego buca, któremu od elitaryzmu we łbie się poprzewracało. Widziałem też całe grupy, mające się za "elytę" - i choć zdarzało się, że w polu byli rzeczywiście nieźli (a wierz mi - nie zawsze) to z nużącą regularnością okazywało się, że nie da się z nimi po ludzku siąść przy piwie.

 

Dla mnie osobiście ważniejsza jest atmosfera w zespole. Co z tego, że potencjalny "nowy" jest uber-pro-Delta-operator, skoro charakter ma nie do wytrzymania, i część dotychczasowej grupy go organicznie nie trawi? Przyjmiesz, i będziesz miał kwasy w ekipie. Albo nie przyjmiesz, i "taaaki zawodnik" trafi do innej grupy / będzie biegał sam.

Widziałem już jedno i drugie - i wolę to drugie. Więc - stawiałbym raczej na jakość, z uwzględnieniem akceptacji przez grupę.

 

Chodzenie na ilość i doszkalanie ma jeszcze jedno ważne ograniczenie: ile czasu, energii i wysiłku możesz i chcesz poświęcić na szkolenie nowych? Szczególnie, kiedy jest to zbiór w którym dopieor zamierzasz oddzielać ziarno od plew...

 

Barbie ma rację. Kto będzie chciał, to Was znajdzie. Komu się nie będzie chciało - i tak nie jest wart wciągania na siłę.

Link to post
Share on other sites

Ale gdzie ten element "jestem super pan genrał i was nowi przećwiczę, przeszkolę i na koniec odsieję...? :D

 

Jakoś tak zauwazam że rekrutacją zajmują się zwykle ekipy które mają "staż" w ersofcie rzędu kilku dni do kilku miesięcy. Żadna poważniejsza ekipa (z pewnymi wyjątkami z reguły wynikającymi z jej charakteru i sposobu funkcjonowania) nie ogłasza naborów, konkursów, rekrutacji czy innych selekcji... Ciekawe czemu... :D

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Kiedy drużyna harcerska do której należę przeprowadzała nabór i ja postanowiłem przy okazji zrobić rekrutację.

Przy liceum, w rozłożonym N-Sie (taki duży namiot wojskowy :P) zrobiliśmy stoisko z ASG. Mundury, repliki, oporządzenie. Członkowie grupy cały dzień ubrani byli w mundury co budziło spore zaciekawienie podczas przerw i lekcji. W namiocie cały czas znajdował się kolega który oprowadzał gości i odpowiadał na pytania. Można było sobie wszystko oglądnąć, wziąć do ręki, założyć mundur itp. porobić zdjęcia. Były też ulotki zawierające adres str. internetowej, kontakt i podstawowe informacje. Zainteresowanie mimo niesprzyjającej aury było duże :)

 

Pozdrawiam :) i życzę na przyszłość jak najbardziej obfitych naborów "darz bór!" :D

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...