-
Posts
524 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vlad
-
Zapraszamy na kolejną odsłonę Camp SNAFU. Tym razem będzie to "Operacja Hotel" czyli Semi-milsim. Operacja odbędzie się podobnie jak poprzednia "Echo " na terenie m. Nadkole - Łazy nad Bugiem i Liwcem. Rozkazy, meldunki i kodowanie komunikacji. Krew, pot i łzy, braterstwo broni, euforia po zwycięstwie i gorzki smak porażki... Niezapomniana przygoda, świetny trening zgrywający lub wstęp do milsimowej przygody - czym SNAFU będzie dla Ciebie - zdecyduj sam. Zapewniamy: 3 wymagające scenariusze zarówno dzienne jak i nocne. Olbrzymi teren gry Dobrą bazę noclegową, parking, sanitariaty. Ciepły posiłek, grill, ciepła kawa i herbata Dobrą zabawę w doborowym towarzystwie Więcej informacji : https://www.facebook.com/events/423518841387441/ Zasady gry : http://campsnafu.blogspot.com/2015/09/sm-s-czyli-semi-milsim-system-zasady-gry.html Formularz zapisów: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfE7-djwP_YI7S5H3cRUkvD2Ub-rcB8wunGiwTgX6QnQHZ53Q/viewform Zapraszamy ! Zespół Camp SNAFU
-
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
Vlad replied to wish's topic in Imprezy ASH
No to podziękowania za imprezkę. Dla Wisha: Za chęci, prowadzenie gry, przygotowanie gadżetów, grochówkę na koniec. Dla Wszystkich uczestników: Za frekwencję i zaangażowanie w grę do samego końca. Dla mnie był to nowy teren wiec musiałem nieco się zorientować co gdzie jest. Jednak wszystkie OPL ki są do siebie w jakiś sposób podobne. Rozwiązania gry z limitem ammo są fajnie przemyślane. Daje to do myślenia ile amunicji zabrać w doładowaniu by wystarczało dla wszystkich. Jednocześnie trzeba taszczyć skrzynkę z amunicją. Co do medyków jednak choć czerwona szmata zapobiega ostrzeliwaniu trafionego gracza po raz drugi toi jednak nie chroni medyka co niejednokrotnie doświadczyliśmy. Więcej do medyków strzelano skutecznie z obu stron. Tutaj jednak trudno o dobry środek. Medyk powinien mieć także swoją broń. Grochówka na koniec podniosła skutecznie humory, tym bardziej że zraszacze się nam włączyły. Na koniec jeszcze raz podziękowania ! Czekamy na relacje foto / video ! -
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
Vlad replied to wish's topic in Imprezy ASH
Mnie jednak marka King Arms nie przekonuje szczególnie w plastiku. -
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
Vlad replied to wish's topic in Imprezy ASH
Byłoby to proste w miarę i łatwe. -
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
Vlad replied to wish's topic in Imprezy ASH
Sorry że będę się odwoływał. Na moich imprezach LC to max 70 bb i ustaliliśmy że RealCap *2 to b dobre odzwierciedlenie rzeczywistości: bo drzewa, rykoszety , pogoda etc. Tak więc 50 bb jakie mieści mag Sten/ MP40 jest nieco mało ( szybko niestety wypluwa te kulki) ale ok. Temat od dawna problematyczny bo producenci replik historycznych nieco nie dostosowują się do standardów replik współczesnych RC 30, LC 70, MC >100 HC >300. A szkoda. -
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
Vlad replied to wish's topic in Imprezy ASH
No to niestety ja widzę przewagę po stronie STG , a będzie ich kilka. 5 magów do Stena to 250 bb a 2 HC do STG 800 bb (2*400) biorąc pod uwagę zmianę magów i czas jednego i drugiego oraz zasięg to funu nie będzie. Jeśli już to podnieś limit magów w pm'ach do 6 lub 8 szt zarówno fani Stenów jak i MP 40 się ucieszą . Ja się piszę na SOB . -
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
Vlad replied to wish's topic in Imprezy ASH
Wyjaśnij dokładnie z iloma magazynkami wchodzimy do gry na początku. Może coś źle zrozumiałem czy można wejść z 3 HC ??? i tylko z 5 do stena ? -
Tak, ale to były zasady ustalone przez Ciebie, więc mogę się nie zgadzać ale mam i swoje spostrzeżenia. Omawialiśmy je i zostały przyjęte. Uważam także, iż przed każdą rozgrywką powinno się je przypominać w grupach by utrwalić w pamięci. Dotyczyły czerwonej szmaty a szczególnie czerwonego światełka w nocy. Jako organizator innych imprez (7* SNAFU ale przede wszystkim scenariuszowych i milsimów), widzę że to działa niekoniecznie dobrze. Zacznę od nocy. Czerwone światełko jest widoczne na odległość a przywoływanie medyka wtedy kończy się jego ustrzeleniem. Ranny w nocy nie jest widoczny i odczołgując się może się schować by nie być postrzelonym 2 raz stając się trupem. W dzień, w lesie zawsze znajdzie się ochrona za kępą drzew bądź krzaków gdzie się można ukryć, temu służą 2 metry odczołgania się. Czerwona szmata przyciąga uwagę przeciwnika zawsze. Natomiast na otwartym polu praktycznie jesteś trupem i medyk z trudem do Ciebie dojdzie sam ryzykując postrzał. W dodatku rodzi się jeszcze problem czasu samego oznakowania. Chodzi konkretnie o drugi postrzał. Jak go kwalifikować? Dlatego też jestem za możliwością dobicia rannego. Nie przesadzajmy bo strzelamy się i wiemy o co chodzi że będzie to dobijanie rannych. Natomiast trupy powinny być oznakowane i leżeć na polu gry do ustania walk. Dopracować należy także sprawę pojazdów by dać szansę załodze. Z tym niestety także i na moich grach był problem. Gamony bazooki są ok ale dlaczego miała by ginąc cała załoga ? Tak czy inaczej zasady powinny ewoluować i rozwijać realizm rozgrywki. Dlatego proponuje zamianę czerwonych szmat na pomarańczowe kamizelki trupy i off game i żółte orgowskie. Ten temat kiedyś był mocno poruszany w związku z beretami spadaków, które to są bordowe i już budziły sprzeciwy.
-
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
Vlad replied to wish's topic in Imprezy ASH
Domin -Szerokie pole do manewru ? To chyba TYLKO pod Kurskiem znajdziesz :) Szykuj kartonowy czołg :) -
Będziemy starali się przygotować i zrobić coś nowego. Co ? Wszystko w naszych głowach. Szkoda jednak, że były sporo straty przedbitewne co zmieniło nieco rozgrywkę na korzyść strzelania przed larpowaniem. Mimo to Gra wniosła wiele nowego do ASH. oczywiście czekany na zdjęcia z wielką niecierpliwością.
-
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
Vlad replied to wish's topic in Imprezy ASH
Coś Wish musisz wymyślić dla Niemców, bo chyba boją się przegrać . ;) Hmm już wiem Pizzeria i pizza na wynos kto ją zdobędzie ;) -
Tak to był problem. Z dwoma nie byłoby to możliwe. Ale mimo to ucieczka nie była tak prosta. Po oswobodzeniu i uzbrojeniu się na wrogu przebiegłem przez drogę, którą to wracali Niemcy (zapewne trupy ale komu to sądzić było) dałem długą w las patrząc wstecz czy nie idzie za mną obława. Po pewnym czasie wróciłem do drogi głównej ale ktoś z Niemców właśnie nią szedł a może było ich kilku , więc znów długa w las i czekanie, potem obejście pozycji i droga do Porton Down. Niby miało być tak pięknie ale niestety usłyszałem strzały, walkę, granaty i wysadzenie bramy . Mógłbym nawet podejść ostrzelać lecz czy to byłoby rozsądne gdyby coś nie wyszło. Wycofałem się i wróciłem do Fortu ze wsparciem amerykanów. W forcie okazało się, że moja walizka już tam jest odnaleziona i bezpieczna. To chyba był cud bo nie wątpiłem, iż dokumenty muszą wpaść w ręce Niemców a było tam wiele istotnych spraw. To 60 min łażenie jednak dało porządnie w kość w polu przy 30 C upale. Na szczęście po powrocie znalazła się zimna herbata co podniosło od razu morale.
-
I ja ze swojej strony składam podziękowania wszystkim za dobrą wspólną akcję. Czekam na zdjęcia szczególnie " Tajnego projektu alianckiego" . Niemcom za pojmanie, pilnowanie , " stworzenie możliwości ucieczki"( długi cep bojowy wiszący na ścianie stodoły) i możliwość zwiedzania przez o godzinę lasu i okolicznych pól przy 30 C temperaturze.
-
Tak, to kwestie bezpieczeństwa biorą górę. Nikt z nas nie powinien wyciągać kulek z twarzy, nosa etc. Niestety tak się dzieje w momencie "wyścigu zbrojeń" gdy adrenalina bierze górę o czym sam na własnej skórze mogłem się nieraz przekonać. Na wielu imprezach jest ustalony limit 460> single. I to ma sens bo daje to również pewną przewagę czterotaktom strzelającym wolniej , gdzie można spokojnie mieć więcej a zasada polega na skupieniu precyzji i celności. Stąd moje przemyślenia, tym bardziej że iliość amunicji w czterotaktach i tak jest bardzo ograniczona. Przewaga MG, praktycznie jedynego Km zasilanego taśmą w wersji historycznej powinna polegać raczej na ROF' ie i pokryciu perymetru. Do tego nie ma w zasadach RKM limitu kulek w magazynku to też daje większe możliwości rkm u. Poza tym mało które Km osiągają te magiczne 500+ fps. Na wielu swoich imprezach zawsze robiliśmy chronowanie replik długich i Pm ów. Efekty czasem były zaskakujące. W przypadku MG i STG byłoby pewnie podobnie. Zabiorę swoje chrono i możemy się przekonać dla chętnych choć, Dominik nie proponował chronowania replik przed grą. Możemy zatem schronować KM y i sami się wypowiecie w temacie. Co wy na to ? Co do STG to jest to może i fajna replika z możliwościami ale jej mankamentem są magazynki a właściwie brak Low -ów. Stąd bierze się jego przewaga. Sama zmiana magazynka to czas konieczny na ukrycie się wymianę i co najważniejsze nie pogubienie sprzętu w lesie. A 50 bb na maga schodzi szybko. Do tego przy dynamicznej rozgrywce sami wiecie traci się przeciwnika na chwilę z oczu. To jest właśnie problem z historykami i ich niszowością. We współczesnych replikach ten problem jest skutecznie rozwiązany . Sprawa zaopatrzenia o które było zapytanie. We wsi są 2 sklepiki jeden blisko Campu Wola ok 200-250m drugi nieco dalej przy wjeździe do Woli Wodyńskiej zaraz jak się minie ośrodek Opieki.
-
Agenda „Orzeł Wylądował” Sobota 16-06 2018r. 1 Rejestracja uczestników, dokumenty, zakwaterowanie etc.16-06 2018 sobota do godz 17:30 2 Zbiórka ogólna - powitanie informacje ogólne godz. "0" godz. 18:00 3 Podział na grupy i omówienie zasad z przykładami. + 15 min 4 Rozdzielenie rozkazów dla stron z ew omówieniem + 15 min 5 Przerwa czas na oszpejowanie, ładowanie tc. + 45min 6 Przygotowanie do misji zbiórka przed wyjściem indywidualnie każda grupa + 15 min 7 Wyjście na misje godz. 19:45 8 Start Misji godz. 20:00 9 Zakończenie Misji nocnej godz. 02:00 Niedziela 17-06-2018r. 1 Pobudka, śniadanie, przygotowanie do misji rejestracja osób przyjeżdżających w niedziele godz. 08:00 2 Zbiórka przed misja dzienną godz. 08:45 3 Rozpoczęcie misji dziennej godz. 09:00 4 Zakończenie misji dziennej godz. 15:00 5 Podsumowanie misji, ognisko, integracja godz. 15:15
-
Niebawem podam przygotowaną godzinową agendę rozgrywki "Orzeł Wylądował " Zapoznajcie się z nią i starajcie się utrzymać w podanych terminach godzinowych. Pozwoli to nam na sprawne przeprowadzenie gry. Po przyjeździe proszę zatrzymać się przy bramie ,skąd zostaniecie pokierowani na parking i a następnie do miejsca rejestracji ( dokumenty etc) i zakwaterowania.
-
Domin w twojej ocenie ranny nie może zostać dobity, ( cicha śmierć to rzadkość) ma leżeć i czekać na pomoc medyka przez 10 min lub być ew wzięty do niewoli. Jak rozumiem tacy ranni leżą i do nich nie strzelam, nie mogę dobić. Chodzi Ci o to by nie strzelać do ludzi 2rugi raz ? OK . Śmierć następuje tylko poprzez "wykrwawienie". Czyli w przypadku ataku na Fort i załamania ataku obrońca wyjdzie i pozbiera wszystkich rannych, opatrzy i zamknie w niewoli przesłucha i dowie się wszystkiego poodbiera fanty. Co w takim razie z drugim postrzałem ( nie zdążyłem wyjąć szmaty lub jestem w trakcie) ? Taki system z medykami będzie premiował również strzelanie do medyków i kolegów ewakuujących rannego, tym bardziej że będzie go widać na odległość. Nie będzie miało sensu odczołganie się i ukrycie przed wrogiem bo masz na sobie szmatę a zatem wiadomo gdzie szukać jeńców. To kwestia którą poddaję pod dyskusję a nie narzucam. Moim zdaniem opcja bez szmaty jest lepsza, bo daje większe możliwości nie wpadnięcia w ręce wroga. Kolejna sprawa to sama rana. Po opatrzeniu wracamy do gry ile czasu zatem ta rana działa ( wykluczam 2gi postrzał w walce bo to oczywiste), czy na respie jest uleczenie całkowite czy nie? czy gra się z raną do końca a rsp tylko trupy? Co do jeńców pisałem o tzw wirtualnym związaniu. Deklaracja czy nie bierzemy tego pod uwagę ?
-
Odpowiedzi: PRIMO brać zegarki !!! Tylko nie na zasadzie czerwonoarmistów ;) Ranni: Powinieneś leżeć przez 10 min, nie oznaczaj się szmatą bo możesz dostać 2 raz, możesz wzywać pomocy lub siedzieć cicho, możesz się przesunąć 2-3 m w celu osłonięcia przed ponownym trafieniem i najważniejsze. Nie walczysz dalej! Po 10 min bez opatrzenia jeśli wokoło nie trwa walka odblaskowa kamizelka i powrót o respa. Dajmy sobie czas, dla obu stron, w celu zdobycia informacji. Wróg oczywiście musi opatrzeć rannego zgodnie z zasadami nie może go taszczyć bez opatrunku. Samobójstwo ? Generalnie nie powinno się opłacać. Może wprowadźmy zasadę ewakuacji rannego przez kolegów by nie wpadł w ręce przeciwnika ? Czyli kolega bierze rannego pod rękę i prowadzi na tył by medyk mógł go opatrzeć, Tylko jedna uwaga 10 min to czas od trafienia do czasu pełnego zabandażowania Trupy: IMO powinni pozostać ( oznaczeni) na placu boju do czasu zakończenia potyczki. To są moje propozycje co do zasad które mogą wprowadzić nieco funu i realizmu jednocześnie. Możecie się wypowiedzieć czy to się wam podoba? Jeśli tak możemy to wprowadzić. Zasady są wielokrotnie przetestowane.
-
AD Respy: Jako ranny nie oznaczałbym się czerwoną szmatą. To widać z daleka i łatwo takiego dobić. Czerwona szmata jest dla TRUPA i OFF GAME. Co oznacza solidny opatrunek? Proponuję ustalić by był nie węższy niż szerokość dłoni. AD Jeńcy: "Jeniec musi podążać za konwojem do aresztu". Czy jeniec może uciec? Czy jest związany ?