Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Gor

Użytkownik
  • Content Count

    1487
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

7492 profile views
  1. Umowa była taka, że Orloś i jego chłopaki mają mieć wspomnienia do końca życia- to mieli :) Jednak uważałem, że któryś ponton jednak pęknie 'przypadkiem' i będzie kąpiel. Szpital i cmentarz powstańczy do dziś budzą u mnie ciarki, podobnie jak użycie pancerzownic w walkach miejskich- duże rakiety sylwestrowe rykoszetujące pomiędzy budynkami Papierni i barykadami były tyleż spektakularne, co ryzykowne. Jedna z gier, na których mieliśmy największe wsparcie organizatorskie ze strony przyjezdnych- kupa ludzi pomagała kończyć umocnienia, wystrój itede. Przemiłe!
  2. Również żałuję- widzę po tym co napisałeś, że pogląd mamy wyciosany z tego samego pieńka :) A i nieco ostrzału haubicznego by się znalazło dla Ciebie. Chyba że wolisz wysadzić most lub piec hutniczy :D Ostatecznie przeprawa pontonem przez rzekę pod ostrzałem. A dla chętnych zawsze powinna znaleźć się rólka fabularna,przesłuchanko czy też działania w systemie skradanym (vide nocna rozgrywka na Powstanie 44' gdzie z racji limitów ammo powstańcy łuskali pestki z magazynków poległym kolegom w drodze do zdobycia magazynu amunicji- nawet na wszelkich milsimach czy Bergetach nie widziałem tak po
  3. Styrodur, sintra, sklejka. Carrier trochę więcej metalu z racji podwozia mobilnego na kołach. Panzer jak powyżej zilustrował Dominik- niemobilny, za to wieża ruchoma. Bardzo fajny template na bardziej żywotną zabawkę (np.stary Golf orurowany i oprawiony płytami) W kwestii odpływu sprawa jest prosta: jak z każdą pasją ludzie przychodzą i odchodzą. Konieczne jest zbudowanie masy krytycznej która zapewnia orgów że nie będą musieli odwoływać imprezy obliczonej na ok50 osób bo nie zebrało się nawet 30. Mądry napływ nowych kiedyś polegał na dodawaniu narybku do istniejących ekip. Z czasem stał
  4. Święte słowa Drogi Kolego. Pozwól, że dorzucę parę groszy z mojego dość archaicznego doświadczenia organizatorskiego. Byłem przy narodzinach ASH w formie przypominającej poczynającej obecnie panującego ducha. Organizowali je starzy LARPowcy i rekonstruktorzy (z tych co to gros szpeju robią samodzielnie- nie było jeszcze Allegro, że nie wspomnę o jEbaju) którzy traktowali ASG jako inną formę swojego hobby z użyciem latających pestek i prawdziwej adrenalinki. Poziom ubioru był rozstrzelony do niemożliwości (z jednej strony rekosie, z drugiej 'szmaciarze' z lumpeksu) natomiast nieodmien
  5. Gorąco polecam jeśli ktoś chce i ma czas dokończyć. 'Konstruktor'' :D Moje dzieło sprzed wielu lat, kto był na 'Broumov 45' miał okazję pomacać ostatni raz
  6. Jeszcześ gotów powiedzieć że się stęskniłeś ;) A co do linii celowania- niestety tylko broń made in USA miewa inskrypcje 'Front towards enemy', więc obawa uzasadniona. Do ludzi dawno nie strzelałem. Co nie znaczy że mnie nie korci.
  7. W sumie nie planowałem, bo to mój transformer tj. Sten w pięciu smakach, choć pewnie jak zawsze kwestia ceny. Inna rzecz że nim sprzedam chciałbym Cię z niego ustrzelić przynajmniej raz ;)
  8. Zgoda- te kolby są okej, choć można je (i podobne/pokrewne) dostać nawet poniżej 200pln i np. pobawić tak https://photos.app.goo.gl/xEdSQATfZ2g9raWKA
  9. Piękne, piękne- aż miło zobaczyć w szeregach Wasze znajome mordki! :) (wykukałem Ciebie, Twój rożen i Matta, chyba też Zwierzaka?) Ale okolice- gotowa scenografia filmowa niech ich diabeł porwie! No, niechbyśmy spróbowali zrobić gdzieś u nas ersoft z publicznością itd. Zboczenie orgowskie- ciekawe jak się ubezpieczyli od uszkodzenia ciała przypadkowego widza? ;) Pzdr G.
  10. A to świnta prawdo panocku ;) komu komu- temu temu! Ja to lubię się pobrudzić i przyznam szczerze że mieszanie przy replice buduje dla mnie jej duszę i powoduje sentyment do kawałka zabawki. @Ahmed- ano wedle co napisał mareq istnieje kilka gotowych wzorców (łącznie z planami) dostępnych na 1do1. Sam korzystałem i obecnie mam już gotowe 4 z 5 smaków mojego Stena :) (łacznie z MP28, choć tutaj chłodnica lufy dopiero z tworzywa- metalowa się w bólach rodzi dopiero)
  11. Wania- ale nie myl Bracie profesjonalnego rekonstruowania na poziomie inżynierskim z pokornymi wypocinami a'la modelarskimi :) To na fotkach powyżej to jest zdaje się najwyższa już szkoła jazdy w tym temacie i wzór do naśladowania- niestety dla większości jednak nieosiągalny (nie ogarnie się tego typu stalowych elementów samymi pilnikami i młotkiem niestety, a pamiętam moje n-te eksperymenty z oksydowaniem na zimno i ciepło- jeśli się nie ma żadnych podstaw teoretycznych i praktycznych, to w najlepszym razie zabawa z budową repliki historycznej na bazie taniego chińczyka skutecznie wydrenu
  12. @ Cortes: tęskni się, oj tęskni ale nie mam kopa na rozruch, a za to kolosalny problem żeby zebrać jakikolwiek zespół na wyjazd. Skutkiem tego od paru miesięcy nadrabiam po nocach zaległości w majsterkowaniu tak w piwnicy, jak i zaadaptowanym kąciku w kuchni. Kombinuję sobie, że jak się człowiek nie ruszy, to przyjdzie sprzedać mundury i szpej bo zawalają tylko miejsce (oczywiście nie wszystkie- 'dyżurne' na obie strony muszą pozostać) BTW: ten DeLisle jest doskonałym przykładem szybkiej i taniej przeróbki po kosztach. Otóż wykonanie pierwotnej wersji (to ta ze zdjęcia, którą jeszcze mam
  13. ...ale znajdą się kochany Robercie tacy, którzy by nas rozpłatali za gmeranie w niemal stuletnich łożach ;) Jestem jednak podobnego zdania- nowe życie dla wyzutych z duszy pozostałości po karabinie. Miałem okazję pracować kilkukrotnie w obie strony przy różnych modelach 4taktowców i obie wersje są fajne i ubogacające. Robione od podstaw repliki są ZNACZNIE tańsze i dają doskonały komfort pracy, natomiast powiew 'realu' i spasowanie z milionem oryginalnych detali dostępnych na serwisach aukcyjnych to przewaga ożywianych starych łóż. Ciekawe jest utylizowanie i wykorzystywanie podobnych
  14. Serwus Panowie, Na zbyciu deko PPS produkcji ZSRR z 49' (oczywiście kolba składana) z zestawem (ładownica, 3 magi, olejarka, wycior) Oczywiście pełna papierologia. Pzdr G.
  15. Za wcześnie żeby orzec, ale jak znam życie to pewnie klasycznie Ruskich będzie deficyt i przyjdzie stanąć po słowiańskiej stronie historii. Ale, ale- najpierw sprawdzę obecność, bo to jednak sezon urlopowy.
×
×
  • Create New...