Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Chochla

Użytkownik
  • Content Count

    352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chochla

  1. Bo producent tego nie potwierdza?. A, to sie nie nazywa tajemna moc, to statystyka :) Uwierzylbys w badanie opini publicznej przeprowadzone na dwoch osobach?
  2. Niezmiennie 0,9J na chlopski rozum wzialem jedynie mnoznik i skladowa ktora podales a nie fakt istnienia marginesu bezpieczenstwa bo takowy na pewno jest w tych normach brany pod uwage ze wzgledu na brak 100% powtarzalnosci przedmiotow ktore jej podlegaja. Moim skromnym zdaniem testy praktyczne takie jak my przeprowadzamy to nie daja zadnych wiarygodnych wynikow. Norma okresla Ci (plus minus poruszony przez Ciebie margines bezpieczenstwa) dolna granice jaka dane w tym wypadku gogle MUSZA wytrzymac co wcale nie oznacza ze pojedyncze egzemplarze nie wytrzymaja duzo wiecej. M
  3. Ronin -> Informacja podana przeze mnie jest niedokladna!!! Nie chce sie wymadrzac ale tak na zdrowy, chlopski rozum rzeklbym nawet ze znaczaco. Jaki bylby sens wobec tego tworzenia standardow jesliby sie tak drastycznie roznily od rzeczywistosci? Rozumiem margines bezpieczenstwa ale taki jak ty podales to absurd jak dla mnie bo oznaczaloby to ze okulary w standardzie F ktore w/g specyfikacji maja zatrzymac odprysk o energii 0,9J w rzeczywistosci by wytrzymywaly 130J. Nie sadzisz ze to malo realne?
  4. A ja sie troche przyczepie. 1) Shooter - fakt ale nikt chyba nie twierdzil nigdzie ze to symulator czy bog wie co wiec to chyba raczej nie zarzut a stwierdzenie faktu. 2) Zycie - wejdz na poziom hardened czy veteran (ten najwyzszy), tam apteczek jak na lekarstwo a drugie trafienie w wiekszosci przypadkow Cie wykancza, tak wiec uzywajmy poziomow trudnosci mosci panowie. 3) Panzerfausty. przeszedlem tylko kilka misji wiec musze przyznac ze nie bardzo wiem o co Ci chodzi, mozesz sie nieco rozpisac? 4) brak mozliwosci korzystania z roznych sprzetow - mnie bardziej denerwuje nielimitowana il
  5. Gareth - czy olowica (lub ogolnie zatrucie olowiem, dla zartownisiow: wewnetrze nie zewnetrze :)) nie byla wobec tego choroba zawodowa strzelcow? domyslam sie ze statystycznie to szybciej gineli na polu walki niz od tego ale tak pytam z ciekawosci.
  6. taka juz jest uroda forow. Ty zadajesz pytanie o pogode a dyskusja konczy sie haslami: sam jestes glupi ;D. Wiec ciagnac to dalej. Widzisz S3, tak zapewne myslal sad i ten tzw biegly ktory stwierdzil ze mimo ze bron byla trwale pozbawiona cech uzywalnosci to mozna ja doprowadzic do poprzedniego stanu. Tyle ze takie rozumowanie prowadzi do kompletnego absurdu, bo co stoi na przeszkodzie zeby oskarzyc przecietnego posiadacza ASG o posiadanie broni bo przeciez zamieniajac odpowiednie czesci z zabawki zrobimy bron. Ba, dlaczego nie oskarzyc modelarzy o posiadanie np broni pancernej, przeciez
  7. Ja osobiscie o zadnych specjalnych preparatach tylko do deko nie slyszalem. przed korozja na pewno zabezpieczyc warto bo nie chcialbys pewnie zeby za rok Twoj egzemplarz wykladal jak wykop? Czy potrzeba uzywac preparatow produkowanych do broni? Byloby to pewnie najlepsze rozwiazanie bo przeciez zostaly specjalnie w tym celu zaprojektowane ale osobiscie nie widze potrzeby (zwlaszcza jezeli faktycznie cos takiego smierdzi - rodzina moglaby byc wtedy gorsza niz rdza). Kumpel w grupie do zabezpieczenia antykorozyjnego Stenow stosuje zwykly smar (czy olej, w kazdym badz razie jakies tluste smarowid
  8. Pewnie i jest ale jak mowia przyzwyczajenie jest druga natura czlowieka a ja jestem z innych list przyzwyczajony do takich cytowan :) Poza tym jak widze jak juz skrypt o nazwie NavySEAL zacznie dzialac to dziala calkiem dobrze ;D A wracaja na tory dyskusji to zes sie Pikace pytal o praktyczne doswiadczenia z obsluga i konserwacja. Mozesz sprecyzowac pytanie?
  9. Zapomnialem dopisac ze o ile apelacja przebiegla nad wyraz szybko to pierwsza rozprawa ciagnela sie jak smrod za wojskiem. Nie kazdy ma czas, pieniadze i nerwy zeby walczyc z hydra ktora nazywa sie niewydolnosc sadow w Polsce. Ale to dyskusja na inny temat. hmm, moje podescie jest identyczne z Twoim tyle ze ja jeszcze nigdy nie slyszalem o tym zeby urzednik poniosl bardziej dotkliwa kare niz nagana czy w ostateczniosci zwolnienie z pracy. Jasne mozna mowic ze jest to jakas odpowiedzialnosc majatkowa ale chyba nie o takiej rozmawiamy? Sprawa znowu rozbija sie o jakosc prawa a nawet bardzi
  10. No wiec powinienes juz wiedziec ze Polska to taki kraj gdzie prawo to jedno, jego interpretacja to drugie a zycie to trzecie. znam pare przypadkow gdzie wlasciciele zdeaktywowanej broni mieli dosyc nieprzyjemne przejscia z polskim wymiarem sprawiedliwosci badz Policja. Jakis czas temu czytalem tez, bodajze w Odkrywcy, o przypadku kolekcjonera ktory zostal oskarzony o nielegalne posiadanie broni (zeby nie bylo, wszystkie egzemplarze w jego kolekcji byly zdeaktywowane). Sad pierwszej instancji uznal go winnym nielegalnego posiadania broni - jednym z 'dowodow' byly zeznania bieglego ktory na
  11. jeszcze jedno: Ksiezniczka -> Droga Chochlo.... Ja Ci cholera dam "droga" :D
  12. gurek -> ..szrajbujesz. jerzu, z jakiej to gwary? :D -> jakie maja o sobie zdanie "inostramcy... tak wiec- to ze my mowimy: ty glupi pepiku, to naprawde nie jest polska specyfika hahaha . Racja, tyle ze nadal tego nie cierpie :) BTW. Pare lat temu chlopaki na kontrakcie w Holandii mowili ze w pobliskiej Belgii hitem sezonu byly T-szerty z wielkim napisem: "Sorry, I'm Dutch" :) -> jaka tam afryka?- 7 lat w tunezji. No coz, moze nie taka prawdziwa Czarna ale zawsze. No i w koncu maja kawalek Sahary. :) Pozwiedzales troche okolice czy nie bardzo bylo mozna?
  13. Moja przekorna natura nie pozwala nie odniesc sie do Twojego postu Xie :) -> 1. Dlatego tez w drugim poscie napisalem ze nie robie wycieczek do nikogo na forum tylko mowie o generalnym zachowaniu Polakow ktore mozna zaobserwowac (niestety powszechnie) i w inecie i w zyciu codziennym. -> 2. Ja odebralem to troche inaczej, ale coz taka jest specyfika wypowiedzi na inecie. Co zas do doswiadczen to tak jak juz napisalem - nawet jesli zna sie 10 czy 20 przedstawicieli danej nacji nie ma sie prawa (moim zdaniem oczywiscie) do wydawania na ich podstawie opinii o calym narodzie co jest
  14. gurek - ufff... chochla, dlugi i saznisty post Tylko takie pisze jak mi sie cos na oczy rzuci. Bedziesz sie musial pomeczyc z kolejnym :) - jezeli pytasz o moje kontakty z inostroncami. Alez ja nie pytam. Wierze ze tak bylo. Bardziej chodzi mi o to ze napisales ze dzialo sie to 10, 15 lat temu (nie mowie o tej doktorantce, o tym pozniej) a wtedy Polska wychodzila dopiero z cienia PRL-u wiec takie historie moga dziwic czy oburzac oosoby ktore tego (PRL-u) wogole nie doswiadczyly, natomiast dla mnie nie jest no naprawde nic zaskakujacego ze ludzie z Zachodu mieli takie pojecie o na
  15. a ja powiem tak. szczerze mnie dziwi (zeby nie powiedziec wkurza) hipokryzja i sklonnosci do generalizowania duzej czesci Polakow (po chwili namyslu - ludzi - bo to co napisze odnosi sie raczej do gatunku a nie jakiegos narodu). Kiedy ktos tam przytacza opowiesc ze paru Amerykanow/Francuzow/Marsjan bylo zdziwionych ze nie biegaja u nas po ulicach niedzwiedzie czy ze 10 lat temu mielismy pralki (co mlodszych czytelnikow tego forum chcialbym uswiadomic ze okres sprzed 10 lat byl okresem calkiem niedawnym po upadku komunizmu a wiec czasu w ktorym dostep do takich urzadzen byl mocno ograniczony zn
  16. Misiek -> szanta ... "bum tralalala, chlapie fala, po głębinie statek płynie" ROTFL and dying .... :D Jaki rym, jaka glebia. na jaka melodie to spiewali??? Rany, dawno sie tak nie obsmialem :D
  17. Raczej na Brusie ale cholera to wie jak to powinno brzemiec poprawnie. A swoja droga to zamiast sie obrzucac blotem moze byscie ta energie spozytkowali na forum lodzkim na pare balochwalczych maili jacy to bylismy boscy i w jak wspanialej imprezie przyszlo Wam brac udzial ;D PS. Moge podac numer konta gdyby ktos chcial wyrazic swoja wdziecznosc w bardziej 'wymierny' sposob ;P
  18. Kapral -> Natomiast ciekawe są te rękawice w kamuflarzu szwedzkim(moge sie pomylić, ale naj pewno jakiś północny:) Miales na mysli 012? To na pewno nie jest to szwedzki wzor. Ten ma bardzo regularne plamy (bardziej przypomina to 'wielokaty' niz 'liscie') i jest wrecz jasnozielony jesli patrzy sie na wieksza powierzchnie (plecy zolnierza np) Kiedy bywasz na gg?
  19. wojt-as - Hitler też był w sżoku po lądowaniu Aliantów w Normandii i nie wydał roźkaźu do kontrataku ??? Nigdy w zyciu. Hitler doskonale wiedzial ze atak predzej czy pozniej nastapi. Zalil sie nawet pare razy ze chcialby zeby Alianci zaatakowali bo skonczy sie juz ta nerwowka i bedzie wreszcie mogl skupic sie na froncie wschodnim. Nie wydal rozkazu do ataku bo jak sam napisales byl swiecie przekonany (dzieki operacji 'Fortitude') ze atak nastapi w rejonie Calaise a nie na wybrzezu Normandii bo sadzil (to przekonanie trwalo calkiem dlugo) ze jest to jedynie atak pozorujacy (ta sama 'Fortit
  20. no to po trzech tygodniach i 8000 przejechanych kilometrow jestem z powrotem ;) woj-tas - Czy kolega znaju marszałka Tuchaczewskiego.... kolega znaju, ale kolega co innego mial na mysli. mi bardziej chodzilo o przeplyw mysli technicznej, Tobie o nowe techniki walki. nie dogadalismy sie tutaj na jaki dokladnie temat dyskutujemy. - Myślisz że nikt mu nie powiedział o planach zawartych w Mein Kampf? hmm, nie wiem czy nikt mu nie powiedzial czy niewystarczajaco uwaznie (lub dlugo) mowiacego sluchal bo powtorze to co powiedzialem: Stalin o ile wiem wrecz zabronil podejmowania walki
  21. na szybko bo 3 godziny temu zaczalem urlop a jutro wyjezdzam. hip hip hurra :) - To od Rosjan uczyli się Niemcy!! nieprawda. Niemcy wykorzystywali poligony wojskowe Rosjan, kupowali od nich surowce ale przeplyw technologii odbywal sie z Zachodu na Wschod w tym przypadku - Stalin był w szoku że to nie on był pierwszy (dał się uprzedzić, zaskoczyć) nie, tzn pewnie troche tez ale podstawowa sprawa bylo to ze Stali do konca nie mogl uwierzyc ze Hitler, ten jego kochany 'przyjaciel' wogole osmielil sie zaatakowac. stad rozkaz na poczatku barbarossy aby nie walczyc z Niemcami bo gen
  22. Oppenhaimer! oczywiscie! dzieki Panowie za odswiezenie pamieci i wyjasnienia :)
  23. Wit - znowu żałuję, że gdzieś na tym forum się odezwałem. Jakoś część uczestników przyjęła sobie za pukt honoru pouczanie mnie, czy co...? Doskonale zdaje sobie z tego sprawe ze Wasze rozwazania byly czysto akademickie (patrz: 'w oparach absurdu') i w takiej konwencji wyrazilem TYLKO I WYLACZNIE swoje zdanie (patrz: IMHO). Odebrales to jako pouczenie? Wybacz Wit, ale to juz nie moja wina ze masz takie a nie inne podejscie do dyskusji i w taki sposob traktujesz wyrazenie czyjejs opini na jakis temat (szczegolnie tak 'absurdalny').
  24. BTW Mateo skad jest cytat w Twoim podpisie? Kojarze tekst ale nie potrafie go teraz jakos skojarzyc z wieksza caloscia.
  25. Mateo - A w 1939 rany te były świeże... Posyłanie całymi tabunami piechotę na umocnine pozycje wroga itp, itd. WW1 nie jest moim konikiem ale wiem jedno - frontalne ataki w stylu human wave i moze sie uda nie byly najbardziej efaktywne ale przypomne ze zadna ze stron nie miala wtedy broni przelamania w postaci czolgow czy wozow opancerzonych w poczatkowej fazie wojny. wiec rozumowanie dowodcow bylo takie, albo siedzimy w okopach albo atakujemy i zobaczymy co dalej. W tamtych czasach zycie ludzkie (zolnierskie raczej) nie bylo tak cenne jak teraz (w niektorych armiach). Mateo - Jednak
×
×
  • Create New...