Chochla
Użytkownik-
Posts
352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chochla
-
no, no, jaka dyskusja sie rozpetala :) (czesc mojej wypowiedzi moze byc powieleniem poprzednich ale w srodku pisania musialem niestety odbyc dluuuuuga telekonferencje, przez ten czas sporo postow przybylo a mi sie nie chce mojego maila redagowac od poczatku) wojt-as - Co do 1SBS po długim wnikliwym badaniu Tommy odpada (chyba że ktoś ze 101 spadł w okolicach Arnhem naszym na głowę. nie spadl, naszym na glowe spadaly tylko pociski artyleryjskie. w grupie reenakcyjnej tommy jest niedopuszczalny ale byl uzywany przez Brygade podczas cwiczen (tyle ze ta pierwsza wersja 'gangsterska') wiec dlatego napisalem ze w ASG z przymruzeniem oka moglby byc. bylaby nawet szansa ze magazynki pasowalyby do ladownic lub bandoliera. - Kutrzeba miał cały czas Niemców na widelcu a taktyka naszego sztabu gen. oparta na kontrataku sojuszników ... no coz jakas taktyke przyjac trzeba. i nie ma co miec o to do dowodztwa pretensji ze byla zla i opierala zalozenia na pomocy sojusznikow (w koncu od tego sa, nie?) bo my mamy ten komfort patrzyc na historie z perspektywy czasu - oni nie. Uziel - Co do Czechów - umocnienia w Suddetenlandzie.... hmm, przykro to mowic ale my jako kraj nie jestesmy zupelnie bez winy jesli chodzi o naszych poludniowych sasiadow. - pamiętajmy, że Wehrmacht według pierwotnych planów miał uderzyć na zachód ??? czy aby? z tego co ja wiem glownym i podstawowym celem Hitlera byl bolszewizm (i pakt Ribbentrop-Molotow niczego nie zmienia, dla Hitlera bylo to tylko zabezpieczenie 'tylow' i kupienie sobie nieco czasu na rozbudowe armii, to samo w odnosi sie w stosunku do Stalina). za wszelka cene staral sie uniknac wojny na Zachodzie. przeciez po podboju Polski to od niego wyszla propozycja pokoju skierowana w stosunku do Francji i Anglii ktore ja odrzucily i dopiero to spowodowalo wydanie rozkazu do inwazji. wojt-as - Polacy byli .. drugą po Żydach nacją do wyrżnięcia druga po Zydach nacja byli nie Polacy ale raczej Slowianie. Nie znam teraz dokladnych liczb ale straty Rosjan (ludnosci cywilnej i zabitych jencow wojennych) tez byly nieliche, nie wspominajac o innych. Uziel - że ideologia w zdeżeniu z polityką traci na znaczeniu. Skoro po stronie Niemiec walczyli inni słowianie, azjaci a nawet rosjanie - własowcy nie z polityka tylko z rzeczywistoscia. (wlasowcy jako ochotnicy byli tu swoistym wyjatkiem) po prostu w pewnym momencie Niemcy zaczeli ponosic takie straty w ludziach ze nie byli ich w stanie uzupelnic czystej krwi Niemcami. staneli przed wyborem, albo wojsko z domieszka tak pogardzanych 'podludzi' ktorzy od bidy mogli zostac uznani za Niemcow albo polowa wojska. te nacje nie byly spotykane w pierwszej polowie wojny w Wehrmachcie. Zreszta tak naprawde hitlerowcy nigdy nie mieli jasno okreslonych pojec Zyd, podczlowiek itd itp. malo znanym faktem jest ze w wojsku sluzylo sporo Zydow, ba Zydzi zdazali sie nawet w SS!!! wojt-as - Gdyby nie chodziło o interesy to by do wojny nie przystąpili nie chce byc adwokatem diabla ale chcialbym przypomniec ze USA do wojny wciagnela Japonia. Oni (oprocz moze Roosevelta i paru ludzi z jego otoczenia w/g jedej z teorii spiskowych dziejow) mieli dosyc izolacjonistyczna postawe dosyc dlugo. to tez jest malo znany fakt ale USA do wybuchu wojny nie byly praktycznie do niej przygotowane. Malutka armia, niewielkie sily lotnicze, brak wojsk pancernych, jedynie flota spelniala jako tako wymogi ale byla praktycznie non stop uwiklana w walkach na Pacyfiku. A co do interesow to przepraszam ale za kazda wojna stoja interesy. Nie ma wojen ideologicznych. Interesem USA bylo nie dopuscic do zdobycia panowania przez Niemcy nad cala Europa bo oni by byliby najprawdopodobniej kolejnym celem a niewatpliwie nikt nie lubi toczyc wojny na swoim terytorium, lepiej na cudzym, nie? A jak sie przy tym da jeszcze zarobic i postawic gospodarke na nogi? wojt-as - bo (Polska) na pewno ruszy na pomoc sojusznikom a Anglia poświęci bez wyrzutów sumienia młode państwo chcialbym miec taka pewnosc jak Ty ze my bysmy tak ochoczo ruszyli na pomoc. WP w momencie wybuchu wojny dopiero oglaszalo powszechna mobilizacje. to trwa. nie wiem czy Polacy byliby tacy ochoczy do ataku na Wehrmacht gdyby zobaczyli co zrobil on z armia francuzka. tego nie dowiemy sie niestety juz nigdy. Mateo - jak skończyli sojusznicy III Rzeszy IMHO Hitler przegral na swoje wlasne zyczenie a nawet dwa. Pierwsze - przegrana bitwa o GB mimo ze mial RAF prawie na kolanach w pewnym momencie. wydal wtedy rozkaz do bombardowania miast i dal Brytolom czas na odbudowanie potencjalu, co w efekcie skonczylo sie wielkim laniem Luftwaffe. Drugie to wypowiedzenie wojny Stanom chociaz nie mial do tego zadnych racjonalnych przeslanek. Nie dal tym samym sobie zadnych szans na wygranie tej wojny. - Ich zdrada kosztaowała milony ofiar całą Europę hmmm, jeszce pare lat temu mialem identyczne poglady, ale z wiekiem czlowiek zaczyna mieknac. Powiem tak, caly czas mam pretensje w jaki sposob to rozegrali ale staram sie tez spojrzec na problem z drugiej strony. Dwa kraje ktore nie tak dawno stracily kwiat swojej mlodziezy w jednej z najwiekszych wojen w historii, sile wyborcza w nich stanowia ludzie ktorzy swiezo w pamieci maja koszmar okopow spod Verdun, Gallipoli czy Sommy. postaw sie w sytuacji takiego czlowieka i odpowiedz sobie, chcialbys to powtorzyc albo zeby powtarzalo to Twoje dziecko (akurat w wieku poborowym) w imie jakiegos panstwa ktore nie jest Ci do szczescia potrzebne, ktore nie potrafi samo zadbac o wlasna dupe a w obrone ktorego wrobili Cie politycy? Oczywiscie mozna zadac pytanie dlaczego wobec tego wogole podpisywali sojusz? Ano bo mysleli ze sama grozba walki na dwa fronty zmusi Hitlera do zaniechania planow podboju Polski i nie wierzyli w to ze Hitler zaatakuje? Tak jak mowie nam bardzo latwo oceniac fakty z perspektywy czasu bo wiemy jakie pociagnelo to za soba konsekwencje ale ludzie ktorzy zyli wtedy i podejmowali te decyzje nie mieli takiego komfortu. Pomijaac aspekt oceny moralny my w tej chwili jestesmy w bardzo podobnej sytuacji z wojna w Iraku. Wiekszosc spoleczenstwa jest przeciwna udzialowi naszych wojsk w wojnie ale rzad postanowil inaczej. z jednej strony szczytne hasla politykow: wyzwolenie spod dyktatury, pozbycie sie broni masowego razenia itd, itp, a z drugiej strony ludzie majacy swoje zdanie i myslacy: przeciez to wszystko bullshit, chodzi tylko o rope i wladze. Czy az tak bardzo sie to rozni? Pomine w tej chwil aspekt militarny czy oba te kraje byly przygotowane do wojny obliczonej na zajecie i utrzymanie terytorium wroga a nie tylko obrone swojego bo tutaj sa bardzo rozne opinie. Wit - Stalin nie miał żadnych wątpliwości, że agresja niemiecka musi nastąpić. hmmm, nie wiem czy nie mial bo faktem jest ze dosyc dlugo nie mogl uwierzyc ze atak jest prawdziwy. ale na pewno nie mial zadnych watpliwosci ze musi nastapic agresja radziecka. dlaczego Niemcy tak latwo wbili sie w Armie Czerwona? bynajmniej nie dlatego ze tym ostatnim braklo kadry dowodczej po czystkach tylko dlatego ze AC zaczela powolne przygotowania do ekspansji na zachod. aby to umozliwc zostala wstepnie rozebrana czesc systemow obronnych. Armia zaczela byc przezbrajana na szturmowa (patrz olbrzymia ilosc dywizji powietrznodesantowych). Oni po prostu zostali przylapani z gaciami na wysokosci kolan przed planowanym atakiem. - był bardzo utrudniany przez obóz postpisułdczykowski. Marszałek bowiem do końca swoich dni był zwolennikiem armii starego typu. dokladnie, kawaleria wiecznie zywa mimo ze czolgi naszej produkcji nie ustepowaly niemieckim PzKpf I/II. doszlo dodatkowo do takich absurdow ze rewelacyjna rusznica przeciwpancerna KbUr (bodajze, nie mam pamieci do nazw) byla tak tajna ze mimo ze wyprodukowano jej calkiem sporo to do jednostek dotarla w ilosciach sladowych i dodatkowo bez instrukcji obslugi i przez to nie odegrala zadnej roli. Jako ciekawostka, z zaslyszanej opini, zeby zniszczyc czolg trzeba bylo trafic w niego kilkukrotnie, nie zeby zniszczyc pojazd tylko wybic zaloge :) - Co do "zdrady" ... Większą zdradą i krzywdą dla Polski były ustalenia konferencji jałtańskiej, ... za to mozemy z glebi serca podziekowac niezastapionemu prezydentowi Rooseveltowi. Nie dosyc ze byl tak naiwny ze uwierzyl Stalinowi ze ten umozliwi wolne wybory po wojnie to w swej glupocie (inaczej ja tego nie potrafie nazwac) uwierzyl mu na slowo ze ten ostatni zapewni korytarz do zachodnich stref okupacyjnych w Berlinie. Szkoda ze ten ostatni zapomnial powiedziec 'powietrzny' - słowa gen. Sosabowskiego, ... że nie potrafi zaręczyć, w którą stronę pójdą żołnierze po dokonaniu desantu. nigdy ich nie slyszalem i mysle ze jest to taka sama historyjka wyssana z palca jak jego slowa w rozmowie z Horrocsem podczas operacji M-G: "jestem dowodca Polskiej Samodzielnej Brygady Spadochronowej i zrobie co mi sie podoba". Goscie byli zbyt profesjonalni zeby ich o cos takiego podejrzewac - gdy odwolywali Sosaba ze stanowiska Brygada podjela strajk glodowy ktory zostal przerwany natychmiast po tym jak padl rozkaz. Dziekuje wszystkim ktorzy tutaj dotarli za cierpliwosc :)
-
No stary, nie porownuj Kampani Wrzesniowej z Wojna Zimowa. za Finami staly warunki terenowe i pogoda co w sumie dalo spore fory Finom. Nie ujmujac zolnierzom finskim odwagi i poswiecenia, gdyby nie mieli za soba tych dwoch rzeczy Rosjanie by ich zjedli na sniadanie.
-
What the hell??? Ten post powyzej ja popelnilem tyle ze system zdazyl mnie wylogowac podczas pisania i zamiescil pod nazwa gosc. poprzednio tak nie bylo. panowie admini???
-
Jezeli VirutualDub wykrzacza Ci sie i do tego masz bad frame'y to bez znajomosci szczegolow powiedzialbym ze po prostu nie udaje Ci sie wyciac ich wszystkich i na nich te exity. Na www.divx.pl w dziale teksty jest opis jak przy pomocy ktorejs wersji VD automatycznie sporzadzic liste wszystkich bad frame'ow w filmie wejsciowym. BTW w jaki sposob je 'omijasz'?
-
Zatyczki
Chochla replied to PAT_Pinky's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Wrodzone lenistwo z malymi rozkami na glowie, siedzace na lewym ramieniu szepcze mi: eeee, a bedziesz o tym pamietal zeby brac na strzelania ta mala czerwona zatyczke wygladajaca jak korek od wina "La patique"? Odpowiedzialnos na prawym ramieniu, ze skrzydelkami na plecach, aurleolka nad glowa i zeszytem pod pacha zatytulowanym "Glupoty ktore popelniles lub byles swiadkiem" mowi: doskonaly pomysl. To tyle zartem. Na powaznie natomiast dwie rzeczy ktore znam z wlasnego doswiadczenia. Po pierwsze - kwestia zabezpieczania guna. Pare razy (szczerze mowiac to wiecej niz pare) zlapalem sie na tym ze dlugo po zakonczenu strzelania, siedzac w gronie ustrzelonych Kaczorow (nie musze dodawac ze bez okularow), bezpiecznik mojej M4 byl ustawiony na semi lub auto. Nie wnikajac w powody (ktorych de facto jest wiela: adrenalina, glupota, nieuwaga, fakt ze w tym konkretnym modelu bezpiecznik nie ma zbyt wyraznego oporu pomiedzy dwoma stanami i bywa ze zabezpieczona bron po zdjeciu z ramienia zabezpieczona juz nie jest - to tez mi sie to pare razy zdazylo) ja staram sie wyrabiac w sobie nawyk wyjmowania magazynka zaraz po zakonczeniu walki, przy dojsciach do poligonu czy powrotu do samochodu. Czemu? Ano dlatego ze dwa razy bylem swiadkiem wydarzenia potwierdzajacego ze powiedzenie "nienaladowana bron wypala raz do roku" jest jak najbardziej prawdziwe. Raz na poligonie zdarzyla sie sytuacja ze w CARze kolegi nastapilo najprawdopodobniej zwarcie - kolega nie mial nawet dloni w poblizu spustu tak ze byla to ewidentnie wina sprzetu. W rezultacie tego spora zawartosc hicapa poszla w powietrze (w tym przypadku ustawnie wczesniej bezpiecznika na off nie mialo najmniejszego znaczenia). Na szczescie tylko w powietrze. W drugiej sytuacji szczescia bylo juz mniej - noga tego samego kolegi znalazla sie na lini strzalu innego guna ktory byl poddawany jakims zabiegom konserwujacym (byl do gory nogami tak ze dostep do spustu byl nieco utrudniony, magazynek byl wyjety). w momecie kiedy kolega wlozyl magazynek w gniazdo XM wypalil. Nie pamietam czy znowu zawiodl jakis mechanizm czy tez bezpiecznik byl z jakiegos powodu na auto a kolaga przypadkiem nacisnal spust. Niewazne. Wazne jest to ze Kaczor stojacy po niewlasciwej stronie lufy mial szczescie ze chwile wczesniej nie usiadl badz sie nie schylil bo sprawa moglaby sie skonczyc na czyms wiecej niz tylko dojmujacym bolu uda. Czemu to pisze? Ano dlatego ze troche dziwi mnie fakt ze w niedawno wydanym "prawie ASG" tworcy wprowadzili (i chwala im za to, zeby nie bylo ze jestem przeciwny) zapis ze bron biala mozna miec za pozwoleniem innych graczy i ze nie wolno jej uzywac w zadnym celu na polu walki - czyli w tym wypadku zabezpieczamy sie totalnie i nie pozwalamy nawet na uzycie noza do uciecia galazki w momencie maskowania stanowiska w przewidywaniu ze ktos moze jednak niespodziewanie nas podejsc i sie na ten noz nadziac, a zaraz potem chcemy zdac sie na Opatrznosc, rozwage Maniakow i male prawdopodobienstwo faktu ze AEG moze wypalic w momencie kiedy wiekszosc z nas nie nosi gogli (tak, tak, wiem ze nadzianie na noz grozi smiercia a przypadkowa seria 'jedynie' slepota lub kalectwem, ale czy to jest argument?). Przy okazji Kwintyn, w kwestii gogli i testow ktora poruszyles. Zastosuje sie kazdy komu bedzie grozilo niedopuszczenie do zabawy bo tak zarzadzi organizator (przegladalem pare regulaminow dotyczacych imprez organizowanych w Stanach i Anglii, duza czesc miala taka klauzule a nie zauwazylem na ichnich forach zeby ktos na to narzekal). Inna sprawa jest to ze noszac okulary dbam o siebie, natomiast noszac zatyczke dbam o Ciebie. Nie wiem czy sie zgodzisz ze mna ale uwazam (moze nieco pompatycznie, ale co tam) ze takie zachowanie swiadczy o naszej doroslosci, odpowiedzialnosci za czyny, kulturze osobistej czy czy jak tam chcesz to nazwac. Na zakonczenie mojego przydlugawego postu. Ja osobiscie wole nadmiar (nawet jezeli czasami zakrawa to na przegiecie) niz niedomiar bezpieczenstwa. I nie chodzi tutaj o uznawanie Maniakow za osoby nieodpowiedzialne. Chodzi o to ze nawet najbardziej odpowiedzialny czlowiek popelnia czasami bledy i jezeli mozemy cos zrobic zeby zminimalizowac skutki takiego bledu to robmy to - szczegolnie na duzych imprezach gdzie jednak ryzyko takiego wypadku wzrasta. Przeciez w samochodach pasy bezpieczenstwa i poduszki powietrzne montuje sie nie po to zeby zapobiec wypadkowi tylko zeby jak do niego dojdzie byla wieksza szansa na wyjcie bez szwanku. PS. Co do posiadania zatyczek. Nawet jezeli ktos nie chce stostowac takieg kondomka :) jaki zaproponowal Misiek a nie ma firmowej zatyczki - foliowa torebka lub kawalek materialu i gumka recepturka - jasne bedzie to wygladalo kretynsko tylko ze wole wygladac kretynsko niz byc potencjalnym sprawca czyjegos kalectwa. Jednym slowem Pinky - mimo ze jestes zwyrodnialcem, sekciarzem i Bog wie czym jescze masz w tej kwestii moje popracie :) PS. zapomnialem jeszcze dodac ze jestes pijakiem i nudysta ;P -
Kret ---> chodzi mi tylko o klimatyczny napis. myslales o bialym napisie olejna farba (tak zeby takie male zacieki byly) - ZA RODINU! :)
-
zupelnie poza tematem ale 1 PSBS to moj konik i nie wytrzymalem :) sorry. Soltys -> Dodam, że 1 Samodzielną Brygadę Spadochronową, obie kompanie komandosów, cichociemnych i parę innych jednostek specjalnych stworzyli harcerze. auc, auc, auc. 1. "obie kompanie komandosow" - ??? czy poza 1 Samodzielna Kompania Komandosow istniala jeszcze jakas jednostka komandosow o ktorej nie wiem? 2. Cichociemni (przy okazji, to nazwa wlasna, wypada zaczynac wielka litera) nigdy formalnie nie zostali zorganizowani w jednostke jakby moglo wynikac z Twojego zdania. 3. 1 SBS... stworzyli harcerze??? do tej pory bylem swiecie przekonany ze Brygade stworzyl ('przeksztalcajac' 4 Kadrowa Brygade Strzelcow) oficer Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie, niejaki plk Stanislaw Sosabowski. Tak, tak, doskonale wiem ze w mlodosci udzielal sie w harcerstwie i ze harcerzem podobno nie przestaje sie byc nigdy, ale mimo to, jezeli juz to te jednostke i inne stworzyli nie harcerze tylko zolnierze ktorzy ewentualnie w przeszlosci byli harcerzami. Zainteresowanych zapraszam zreszta na strone http://www.arnhem1944.w.pl i ewentualna dyskusje na poruszone tematy w innym watku lub na privie. PS. Wiem ze sie czepiam i wychodzi ze mnie zlosliwy gnom, ale doslownie pare dni temu wpadl mi w rece artykul niejakiej pani Hanny Bakuly, nadwornej artystki Rzeczpospolitej, w ktorym jak byk stalo ze Holendrzy nie rozumieja poswiecenia oddzialu spadochronowego pod dowodctwem gen Maczka, bioracego udzial w antyhitlerowskiej odsieczy pod miastem Arnheim (tak, taka byla pisownia). I ze najwiekszym bledem bylo to ze spadochroniarze ladowali na pustej lace i przez to Niemcy mogli strzelac do nich jak do kaczek. No coz krew we mnie zawrzala i wrze do tej pory.
-
Wracajac do tematu i poruszonej juz kwestii wagi. moim czysto subiektywnym zdaniem dodanie RISa powoduje ze gun staje sie zdecydowanie gorzej wywazony niz bezRISowy (mowie o modelu bez metal body). Coby nie mowic to jednak solidny kawal metalu umieszczony 'dosc daleko' od srodka ciezkosci.
-
Na wstepie - nie bedzie o M16 tylko o M4 (ale z tego co wiem nie jest to tak istotna roznica w tym przypadku) i nie, nie mam metal body (jeszcze) - tak wiec moja wiedza jest czysto teoretyczna ale poniewaz bylem i nadal jestem powaznie zainteresowany tym typem apgrejdu postaralem sie zdobyc tyle ile mozliwe informacji od innych uzytkownikow (glownie z forow amerykanskich - polecam strone www.airsoftplayers.com). Tak wiec odpowiadajac na Twoje pytania. po pierwsze primo - nie, nie trzeba dokupowac zadnych dodatkowych czesci ale... niektorzy producenci dolaczaja metalowy hopup unit, niektorzy nie, ale ogolnie uzytkownicy zalecaja posiadanie takowego w przypadku metalowego korpusu (jest to zalecane ale nie wymagane - z oryginalnym plastykowym tez bedzie dzialac). po drugie primo - moga sie pojawic problemy z wlozeniem oryginalnego gearbox'u do nowego korpusu (niektore egzemplarze korpusow sa nieco 'niewymiarowe' i w zwiazku z tym trzeba je tu i owdzie podszlifowac. To nie jest zasada, niektorzy sie na to skarzyli, niektorzy mowili ze nie mieli takich problemow (nie jestem w stanie sobie w tej chwili przypmniec czy odnosilo sie to do wszystkoch producentow czy tylko niektorych). po trzecie primo - sa trzej (na moj stan wiedzy) producenci korpusow: Classic Army, Systema, Hurricane. Najmniej polecany byl swego czasu CA. Hurricane pojawil sie na rynku stosunkowo niedawno ale ma na pewno w ofercie interesujacy Cie korpus (nie wiem czy pozostali oferuja A2 w chwili obecnej), ma metalowy hopup unit i zbieral jak na nowicjusza bardzo pochlebne opinie (moje informacje sa sprzed jakichs 3 miesiecy wiec sugerowalbym poczytanie podanego wyzej forum na okolicznosc jakichs nowych recenzji i uwag odnosnie uzytkowania), po czwarte primo - funkcja automatycznego otwierania pokrywy wyrzutnika lusek przy 'przeladowywaniu'. ktorys z producenow nie ma tej funkcji. pisze, jako ze mozna bez niej zyc ale niektorzy uwazaja to za duze niedociagniecie, po piate primo - zapomnij o dostepie do bebechow i lufy wewnetrznej przez 'zlamaniu' korpusu. znowu nie jestem pewien na 100% ale tak mi sie cos chybocze ze zadna wersja (mam na mysli wytworce nie wersje broni) nie ma tej mozliwosic a na pewno niektore. Dostep odbywa sie na zasadzie wsuniecia czesc gornej w dolna. po szoste primo i najwazniejsze - metalowy korpus nie jest lekarstwem na wszystko. W modelu M4 eliminuje na pewno 'barrel wobble' (przynajmniej w przypadku tych ktorzy ten problem przyjmuja do wiadomosci :) ale nie stanowi 100% zabezpieczenia Twojego guna np. przy upadku. To nie jest stal! Korpusy wszystkich producentow robione sa technika odlewu ze stopow jakichs metali lekkich (u jednych lepszych u innych gorszych). Z tego tez powodu zdazaja sie (wcale nie tak rzadko jak by sie moglo wydawac) przypadki pekniec tego elementu (szczegolnie przy nieco nizszych temperaturach). Na pewno jest to bardziej wytrzymale niz plastyk (a o ile ciezsze :) ale nie bedzie nigdy tak wytrzymale jak 'real steel'. Pamietaj o tym.
-
bomby paliwowo-powietrzne maja z tego co wiem jeszcze jeden czynnik niszczacy (ale tylko sile zywa) mianowicie w czasie eksplozji z otaczajacej przestrzeni 'wysysany' jest tlen z powietrza, co skutkuje tym ze nawet jesli zolnierze sie nie spala lub nie zabije ich cisnienie to maja duza szanse sie udusic. Czego to czlowiek nie wymysli zeby usmiercic drugiego goscia
-
Gesi powinny doczlapac gdzies w okolicach 23.00 Mam nadzieje ze zastaniemy jeszcze kogos zywego ;P
-
Pinky -> W skrocie w komorkach tryb odbioru kiedy nie gadasz jest inaczej traktowany zasilaniem niz tryb nadawania. EAG pobiera prad bardziej "Impulsowo" Troche OT ale zeby nie wprowadzac ludkow w blad. Pierwsze zdanie jest sluszne. Drugie nie. Zdziwilbys sie jak bardzo 'impulsowo' pracuje mobil w stanie 'idle', rzeklbym ze bardziej niz kiedy przez niego rozmawiasz (srednio 2 razy w ciagu sekundy wysyla wiadomosc do stacji bazowej o mocy syglnalow okolicznych komorek(cel) i jest to tylko jedna z wielu wysylanych wiadomosci). Rzecz bardziej (jak napisali chlopaki) w mocy pobieranego pradu. Nie prowadzilem badan ale na zdrowy, chlopski, elektroniczny rozum prad pobierany przez silnik elektryczny EAG'a (szczegolnie w momencie rozruchu) bedzie sporo wiekszy niz prad pobrany przez uklad nadajnika mobila.
-
sprawdz sobie ponizszego linka: http://www.battlefieldsports.com/outdoorlasertag.htm znalazlem te strone wczoraj szukajac informacji o Claymore'ach (ale nie tych elektronicznych jakie tutaj oferuja :))
-
Tak jak Ci pisalem na GG mnie tez mozesz ewentualnie brac pod uwage przy zakupach
-
Jakis czas temu watek na ten sam temat skonczyl sie nieprzyjemna, nikomu nie potrzebna pyskowka. sprawa jest o tyle sliska ze to co jedni uwazaja za powazna wade inni traktuja jako cos nieistotnego. zreszta tak jak powiedzialem przy pewnych dzialaniach mozna owo chwianie dosyc istotnie ograniczyc. jezeli chcesz i poczekasz do nastepnego lykendu to przy najblizszym spotkaniu naszej grupy porownam konstrukcje prawie calej rodziny Mx (M4, CAR, XM i M16 Vietnam) i bede Ci mogl przedstawic moja doswiadczalna i czysto subiektywna opinie na ten temat.
-
na pewno w M4A1 i jest suma projektu i materialu uzytego do wykonania korpusu. problem polega na tym ze lufa zewnetrzna jest dokrecana do korpusu przy pomocy metalowego pierscienia (w uproszczeniu), ktory jest jednoczesnie elementem trzymajacym okladziny lufy w kupie. klopot w tym ze o ile sama lufe da sie przykrecic dosyc dokladnie do metalowego gniazda zatopionego w korpusie to fakt uzycia plastyku do wykonania samego korpusu (czytaj brak odpowiedniej sztywnosci) powoduje ze lufa ma pewne odchylki od osi (wynikajace z 'pracy' calej konstrukcji). tak jak to widze (i co wyczytalem na roznych forach) sa dwa sposoby na rozwiazanie tego problemu. pierwszy nie jest idealny ale jest darmowy. po zakupie trzeba po prostu (ja w tym celu uzylem ostatnio klucza rowerowego) jak najmocniej dokrecic lufe do korpusu (w moim ezgemplarzu bylo to fabrycznie skrecone dosyc slabo co po drugiej gierce objawilo sie tym ze lufa miala jakis centymetr odchylek od osi w obie strony). drugi eliminuje ten problem zupelnie (ponoc bo dopiera mam zamiar to wprowadzic w zycie :)) ale jest z kolei kosztowny - jest to po prostu 'metal body' (tyle ze nadal trzeba pamietac o czasowym stosowaniu metody pierwszej). tak na marginesie: mozna z tym zyc o ile tylko pamieta sie od czasu do czasu zeby poskrecac do kupy wszystko co sie moze odkrecic (a wbrew pozorom w tym konkretynym modelu jest takich miejsc calkiem sporo). niektorzy nie zalecaja rozniez stosowania standardowych czy taktycznych pasow nosnych (dla rodziny Mx) ze wzgledu na slaby punkt konstrukcyjny w opisywanym miejscu (drugi taki punkt to sama lufa zewnetrzna ale to temat na inny topic) - istnieje ryzyko pekniecia przy jakims gwaltownym, nieszczesliwym 'zagraniu'. O ile dobrze pamietam lekcje o wytrzymalosci materialow to maja duzo racji: rozwiazanie jakie zastosowano sprzyjaja niestety uszkodzeniom mechanicznym ale lekcje to jedno z zycie zupelnie co innego: ja ze wzgledu na wygode pasa uzywam ;). ty by bylo na tyle.
-
Kret, a czy tak nie jest dlatego ze w swietle polskiego prawa posiadanie amunicji jest rowniez limitowane posiadaniem pozwolenia? A z tym sugerowanym wiekiem - czy taka sugestia producenta daje sprzedawcy prawo do odmowy sprzedazy? (Abstrahuje w tym momencie zupelnie od wzgledow odpowiedzialnosci). Osobiscie watpie ale coz zyjemy w Polsce, tu wszystko jest mozliwe :(
-
[ARCH] Konflikt w Wietnamie - ogólnie o walkach i o sprzęcie
Chochla replied to a topic in Broń palna
ponizej link do ciekawej strony. w artykulach o M16 i M60 jest kilka ciekawych nieczesto spotykanych (tak mi sie przynajmniej zdaje :) zdjec - m.in. strona z manuala do "sweet sixteen" http://pb143.katowice.sdi.tpnet.pl/VNLHG/ -
Samorozregulowywanie się Hop Up w M4A1 R.I.S TM
Chochla replied to daro's topic in Repliki elektryczne
Czolem, rozumiem ze ten Twoj RIS jest rodem z TM? Jezeli tak i jest to jednostka plastikowa (mam na mysli HU nie gun'a;)) to mam dwa pomysly co moze byc przyczyna. Pierwsza to zbyt luzno chodzace tryby w ukladzie (to tylko idea, nigdy sie z czyms takim nie spotkalem). Caly HU to tak naprawde uklad dzwigni na ktorej zamocowana jest gumka wprawiajaca kulki w ruch wirowy i trzy trybiki sluzace do regulacji ustrojstwa. Jezeli te tryby maja za duzo luzu to teoretycznie kazda wystrzelona kulka moze powodowac podnoszenie sie nieco do gory owej dzwigni co w rezultacie prowadzi do coraz wiekszego rozregulowywania sie HU z kazdym oddanym strzalem. Mysle ze w sumie latwo to sprawdzic. Wystarczy wyregulowac uklad, wyjac lufe wewnetrzna, zaznaczyc jakas plamka farby polozenie zabkow trybow, postrzelac az do kompletnego rozregulowania, wyjac ponownie lufe i spojrzec czy zabki sie przesunely czy nie. Jezeli sie nie przesunely to moze oznaczac ze problem lezy nie w mechanizmie tylko w samej gumce. Z tego co wiem zaleca sie zeby owa gumka byla od czasu do czasu nawilzana (najlepiej tym samym smarem silikonowym ktorym czyscimy lufe). Po prostu kapnij niewielka kropelke smaru do srodka ukladu i wystrzelaj ze 100 kulek (nie przestrasz sie, na poczatku kulki moga latac "nieco" chaotycznie :)). Jezeli i to nie pomoze to coz, moje pomysly sie skonczyly. Chociaz w sumie jest jeszcze jeden. Zakup nowej jednostki. Nie jest to chyba zbyt drogi element. Mam nadzieje ze moje przemyslenie pomoga. Pozdrowienia -
Pytalem ostatnio w BJ o ceny. ponizej odpowiedz: "Na magazynie X500 231,80 Commando 275,72 Tactical 01BK-T 250 zł Tactical 01CB-NV 250 zł X800 wkrótce (przyszły tydzień)" Dwa pierwsze typy to oczywiscie Bolle, te z tactical w nazwie to ESS (z tego co wiem rowniez bardzo polecane przez airsofciarzy na swiecie). szkoda tylko ze w dowolnym sklepie inetowym w stanach te ceny mozna podzielic przez 2. jak widac z powyzszego przykladu Polska bardzo bogatym krajem jest.
-
nie bylem stety lub niestety w UK ale w/g mnie nie oplaca sie tam kupowac zupelnie (przynajmniej elektrykow). przed zakupem swojego AEG'a bardzo dlugo szukalem jakiegos sklepu inetowego oferujacego atrakcyjne ceny i to co mi sie podczas tych poszukiwan rzucilo w oczy to fakt ze cyfra przy dowolnym modelu w sklepie brytyjskim byla mniej wiecej ta sama co w sklepach w HK tyle ze ta pierwsza oznaczala funty a druga dolary. nie musze chyba tlumaczyc co to oznacza? a zreszta wpisz w dowolna przegladarke "airsoft AND uk AND shop" i dostaniesz kilkadziesiat linkow pod ktorymi bedziesz sam mogl sprawdzic ceny
-
Nic dodac, nic ujac do wypowiedzi Red. Rega ;) Jedyna kategoria w ktorej mozna rozpatrywac czy AEG jest lepszy czy gorszy to w jakich warunkach bedziesz z nim biegal: las czy budynki. Jezeli budynki no to SG1 z oczywistych powodow bedzie gorszy od M4. Ogolnie w budynkach lepiej miec cos bardziej zwartego (jakas odmiane HK MP czy w ostatecznosci M4). W lesie nawet ta kategoria porownawcza traci sens. A ogolnie to kupuj ten ktory sie najbardziej podoba Tobie a nie innym. Jesli Ci nie przeszkadza latanie po korytarzach z taka armata jak SG1 i w dodatku zawsze o nim marzyles to zapomnij o moich dywagacjach tylko pedz do sklepu ;)
-
hmmm, nie wiem co znajduje sie w pudelku kupujac w military.pl bo nie wiem co w military.pl wkladaja do pudelka ;) moge natomiast powiedziec ze jezeli wkladaja M4RIS firmy TM to coz. M4 jako takie warto kupic. z zalet: najnowszy model silnika, zwarta budowa. moze byc z powodzeniem uzywany w budynkach jak i w lesie, duze (najwieksze??) mozliwosci modyfikacji. z wad: nieslawne 'barrel wobble" (mozna tu dyskutowac, dla jednych np dla mnie jest to powazna wada konstrukcyjna, dla innych szczegol bez znaczenia) czyli po naszemu chwiejna lufa. natomiast co do RIS'a to ma on jedna powazna wade ktora dla mnie nie rownowazy zalet(y). zaleta oczywiscie jest jak sama nazwa RIS wskazuje, mozliwosc udekorowania naszego cacka jak swiatecznej choinki. w razie czego pytaj raczej czego nie mozna podwiesic niz co mozna. natomiast wada o ktorej wspomnialem jest waga. RIS zrobiony jest z jakiegos stopu w zwiazku z tym M4 w wersji niemodyfikowanej (czyli ze standardowym plastykowym body) jest przez to wyraznie ciezsze z przodu. nie wplywa to na wygode uzytkowania gun'a. Podsumowujac. Gdybym mial po raz drugi kupowac M4 nie zastanawialbym sie ani chwili dluzej niz poprzednio (czyli jakies pol roku ;)) natomiast osobiscie RISa bym nie kupil bo nie jestem az takim maniakiem dodatkowego oprzetu ktory nie wiadomo tak naprawde ile razy bedzie potrzebny. osobiscie wolalbym dolozyc troch i kupic metal body zeby wreszcie miec spokoj z tym cholernym kolebaniem sie lufy ;) PS. oczywiscie jest to moje prywatne zdanie i nikt nie musi sie z nim zgadzac ani stosowac jako wyroczni przy zakupie ;)
-
Heh Reg kazdy ma prawo do wlasnego zdania :) Nie wiem jak jest w przypadku waszych MP5, nie bawilem sie nigdy ta wersja (nie wiem, moze tu wchodzi w gre kwestia konstrukcji, SD6 ma w koncu zintegrowany tlumik) ale podtrzymam swoja opinie o dalaczanych tlumikach (ten ktorym ja dysponowalem to byl najprawdopodobniej ten opisany jako 'Classic Army Socom Silencer with Foam' wiec jak rozumiem klasyfikuje sie on do grupy tlumikow tlumikow :) Naprawde nie zauwazylem jakiegos drastycznego spadku poziomu halasu po zamontowaniu wyzej wymienionego. Oczywiscie, nie mierzylem tego w zaden sposob. Jest to moja czysto subiektywna opinia i dlatego moim zdaniem nie ma za bardzo sensu dyskutowac na ten temat bo bedzie tyle opinii ilu uzytkownikow. Natomiast chcialbym napisac cos innego majac na uwadze tych wszystkich Maniakow ktorzy rozwazaja zakup tego elementu a nie mieli z nim wczesniej do czynienia. Nie powielajcie takiego bledu myslowego jaki popelnil JOHNY myslac ze jezeli sie kupi tlumik za 50-100$ to strzal z takiej "broni" bedzie cichy jak "pierdniecie kota". Nie bedzie. Wasz model nadal bedzie glosny dlatego ze tlumik nie wytlumia najglosniejszego w/g mnie elementu czyli gearbox'a (Reg tu sie oczywiscie nie zgodzi ze mna :)) - nie wiem jak wy ale ja zauwazylem ze ganiajac po lesie raczej nie wpada mi w ucho odglos kulek wylatujacych z lufy czyjejs "broni" natomiast bardzo wyraznie slysze ten charakterystyczny 'wizg' ktory wydaje z siebie uklad mechaniczny. Dlatego sugeruje aby (oczywiscie nie mowie tutaj o tych ktorzy kupuja tlumik dla wygladu) potencjalni nabywcy najpierw sprawdzili jak pracuje taki 'wytlumiony' egzemplarz i sami stwierdzili czy jest to to, o co im chodzi. Unikniecie byc moze w ten sposob rozczarowania i rozgoryczenia ze wydalo sie 400zl na cos co nie spelnia Waszych oczekiwan.
-
dorzuce trzy grosze od siebie. IMHO tlumik w ASG spelnia jedynie role kosmetyczna. nie bardzo rozumiem twierdzenia niektorych ludzi ze ASG z tlumikiem dziala ciszej. no bo niby dlaczego mialby cokolwiek wytlumiac? prosze mnie skorygowac jesli sie myle ale z tego co wiem w przypadku broni ostrej caly halas pochodzi od samego pocisku (oraz powiedzmy 'wybuchu' prochu w komorze amunicyjnej). to co slyszymy jako strzal jest po prostu efektem predkosci pocisku. zadaniem tlumika jest ta predkosc zredukowac (do bodajze predkosci poddzwiekowej) przez co uzyskujemy wytlumienie odglosu broni. w przypadku ASG nic takiego nie wystepuje. Co wiecej prawie caly halas pochodzi z ukladu mechanicznego na ktorego prace tlumik nie ma najmniejszego wplywu. Owszem, majac tlumik mozemy np ukryc dluzsza lufe wewnetrzna (co moim zdaniem wcale nie poprawia tak znaczaco osiagow naszych modeli. porownajcie zasieg MP5 i SG1. lufa wewnetrzna w przypadku tego drugiego duzo dluzsza ale zasieg prawie ten sam) ale to juz inna bajka. Zeby nie bylo ze opowiadam o rzeczach o ktorych nie mam pojecia to podkresle ze przez pewien czas bylem uzytkownikiem takowego tlumika i naprawde nie zauwazylem zeby moje M4 bylo przez to cichsze, bardziej wydajne, celne czy co tam chcecie dodac. Podkreslam tez ze moja wypowiedz dotyczy modeli elektrycznych. Moze ona nie byc prawdziwa w przypadku sprezyn czy modeli gazowych.