Jump to content

Chochla

Użytkownik
  • Posts

    352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chochla

  1. Jasne, ze Ci wolno, tylko zrozum najpierw, ze smiejac sie z kogos/czegos na podstawie niesprawdzonych informacji zaslyszanych z drugiej reki sam sie robisz smieszny. Tyle w tym temacie. Coz, napisales bezposrednio pod moim bez odniesienia do kogokolwiek. To sie nazywa polskie piekielko i z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nie jest ograniczone tylko do tej organizacji. Popatrz sobie co swego czasu mowili ludzie z ZHP o ludziach z ZHR i vice versa. W grupach rekonstrukcyjnych to samo (to odczulem osobiscie - ludzie ktorzy byli dobrymi znajomymi nagle skacza sobie do gardel o jakies kompletne pierdoly i jedni drugich mieszaja z blotem wszem i wobec). Mam wymieniac dalej? Zdradze Ci cos czego nie powinienem. Sam tego nie rozrozniam :) Ale to ze wzgledu na wiek, artretyzm i skleroze :) A i owszem.
  2. Tiaa, w ktorym miejscu to wyczytales? Co jest zalosne? Ze zwracam uwage na to, ze wystawianie opinii o organizacji, nie ma znaczenia jakiej, na podstwie zaslyszanego zdania jednego czlowieka jest nieuprawnione? Nawet nie chce mi sie tego dalej komentowac.
  3. Czyli na podstawie opinii jednego Strzelca deprecjonujesz cala organizacje? Coraz lepiej :/ Daleki jestem od nawolywania do masowego wstepowania w jej szeregi ale wydawanie takiej opinii na podstawie zdania jednego czlowieka jest sporym naduzyciem z Twojej strony (lagodnie rzecz ujmujac). Jest sporo ludzi w ZS, ktore robia bardzo konstruktywne rzeczy, wiec moze na przyszlosc, zanim zaczniesz wydawac o kims/czyms opinie to zasiegnij informacji z kilku zrodel?
  4. Hmmmm... bardzo konstruktywna opinia o organizacji znanej... ze slyszenia. Tak trzymaj. A czemu (skoro nalezycie do Strzelca) nie skorzystacie z kursow oferowanych przez zwiazek? Nie ma jeszcze informacji na forum ale z tego co mi chlopaki mowili w okolicach maja ma sie u nas (w Lodzi) odbyc kurs walki w miescie. W zeszlym roku gralismy OPFOR wiec o kursie nie moge powiedziec za wiele ale same cwiczenia poligonowe (w Piatku) byly w miare polapane. Moze zamiast szukac do pomocy kogos na zewnatrz poszukajcie u siebie w organizacji?
  5. Nie do konca. Spadochroniarze mieli swoj wlasny kroj spodni rozniacy sie od tego z P-40 (glownie kieszeniami)
  6. hmmmmm.... cena - £14.99 465g propane per cylinder This item cannot be sent outside the UK hmmmmmm Slusznie. Mi ostatnio strzelił zawór bezpieczeństwa w małej butli. Było... śmierdząco :)
  7. Nie zdziwilbym sie gdyby faktycznie tak bylo jak napisales ale jest to argument zupelnie nie na ten temat. Czesci ludzi ma tendencje do wylaczania mozgu, uwazajac ze 'nowinki technicze' same zapewnia im bezpieczenstwo. To tak jak z ABS'em w samochodach. Wielu ludzi uwaza, ze w sytuacji awaryjnego hamowania uklad za nich uniknie kolizji. Nie rozumieja, ze sam uklad tego nie zrobi, ze do tego potrzebny jest jeszcze kierowca, ktory wyrobil u siebie odruch spojrzenia w lusterko i wyminiecia przeszkody. A to samo z siebie sie nie bierze. Czy ja wiem czy modnie? Moze po prostu rozsadnie? Czy pozycja SUL w uzyciu li tylko w ASG jest jakims strasznie potrzebnym odruchem? W 99% przypadkow nie - z powodow podanych w poprzednich wpisach. Ale spojrz na to z drugiej strony. Zainteresowanie ASG u wiekszosci z nas jest pochodna zainteresowania bronia ostra (tak przynajmniej jest w srodowisku, w ktorym ja sie obracam), wiec 'wycieczki' na strzelnice sa dosyc naturalnym rozszerzeniem/uzupelnieniem naszych zainteresowan. Tak wiec wyrabianie u siebie pewnych odruchow (nawet jesli na dana chwile wydaje sie byc mocno pozbawione uzasadnienia) wcale nie jest takie glupie. Takie dwa przyklady. 1) Kumpel zaklada pasy nawet gdy ma wstawic samochod do garazu. Na moje pytanie na grzyba to robi, co moze sie stac zlego podczas jazdy z miejsca parkingowego pod blokiem do garazu 20 metrow dalej na drodze wewnetrznej odpowiedzial: nic, ale cwicze u siebie odruch (dosyc sensowne zachowanie, nie sadzisz?) 2) Bardziej z naszego podworka. Wybieralismy sie kiedys na strzelnice ale kumplowi cos wypadlo, a poniewaz bylismy umowieni na konkretna liczbe osob, wzielismy ze soba innego kumpla z grupy (po raz pierwszy). Instruktor dosyc szybko po cichu poprosil nas, zebysmy w miare mozliwosci raczej nie przyjezdzali z nim ponownie bo nie czuje sie z nim komfortowo - nie zachowywal sie w sposob niebezpieczny, ale brak pewnych nawykow, tudziez zle nawyki powodowaly, ze jego zachowanie odbiegalo mocno od 'idealu'. Niestety z przykroscia musielismy przyznac mu racje. "Nie, nie, nie... Nie wszystkich możesz zabić To niemożliwe - uwierz mi" :) A powaznie to ja bym to ujal inaczej. Czy promowanie pewnych zachowan, nawet jesli w danej chwili, w danym momencie moze nie niosa za soba dramatycznego wzrostu bezpieczenstwa, ale w innym, bardzo pokrewnym obszarze dzialalnosci juz tak, jest faktycznie takie bezcelowe jak co poniektorzy probuja udowodnic? Czy zasada skorupki za mlodu nie ma tu jednak troche uzasadnienia?
  8. 120 to raczej trochę zbyt optymistycznie. Magi kosztują ~40$, plus przesyłką, plus ewentualne cło. Wczoraj jeszcze byly dostepne w moim zrodelku ale czekam na potwierdzenie. Jesli powiedza, ze sa to bede kilka sciagal dla siebie. Koszt to ~55$ per mag z przesylka plus ewentualne koszta panstwowe w Polsce. Jesli ktos jest zainteresowany to czekam PW do końca tygodnia.
  9. W/g mnie ciezko bedzie to zrobic w sposob powtarzalny u wszystkich, inaczej niz ten zaprezentowany. Po prostu tolerancja wykonania HU jest daleka od idealu. Dzwignia ma dosyc duze luzy niestety, wiec bez zewnetrznego elementu stabilizujacego w postaci sruby nie bardzo widze jak by to mozna bylo poprawic. Ja dzisiaj bede testowal kawalek blachy z puszki po piwie, ale jej podstawowa funkcja to bycie dystanserem bo jak zauwazylem krecenie 'zebatka' nie powodowalo wysuniecia gumki ani na jote u mnie. Ta dodatkowa sruba ma na celu po pierwsze plynniejsza regulacje wysuniecia gumki jak i ustalenie polozenia dzwigni w jednym miejscu, bo duzo ludzi zwracalo uwage na to, ze kulki w ich egzemplarzach mialy tendencje do ochylania sie na boki nawe jesli lecialy po w miare horyzontalnej trajektorii. Podejrzenia (chyba slusznie) skierowane byly wlasnie na luzy powodujace prace ramienia podczas strzelania i zmiane ulozenia gumki w wyniku tego.
  10. Na arnieairsoft jest opis modyfikacji robionej przez Travisa z CradleAirsoft. Modyfikacja polega na wywierceniu dziurki dokładnie w osi górnej części korpusu nad dźwignia dociskająca hop-up, nagwintowaniu jej i wkręceniu regulacyjnej śruby imbusowej. W/g pierwszych testów wygląda, że modyfikacja działa dosyć dobrze. Patrząc na budowę układu hop-up (chyba jedyny element w konstrukcji, który nie do końca został przemyślany) może to faktycznie pomagać w ustabilizowaniu dźwigni układu, której konstrukcja - a raczej luzy konstrukcyjne powodują problemy z niepowtarzalną pracą. Modyfikacja w teorii nie jest zbyt trudna ale wymaga dokładności w trakcie trasowania otworu.
  11. Jakim mniejszym? Zeby stworzyc NSR trzeba wydac halde kasy chocby na administracyjna czesc tego przedsiewziecia. Zamiast wywalac pieniadze podatnikow w bloto probujac ominac niezdajace egzaminu przepisy, nie lepiej po prostu zmienic wymagania dotyczace chetnych do woja?
  12. I zeby nie byc goloslowny to sie tak spytam. A moze mi ktos wytlumaczyc po co nam na chwile obecna NSR? Probujemy jako panstwo zorganizowac swoje regularne sily zbrojne w sposob w pelni zawodowy. Nie bardzo nas na to stac, idzie nam to jak po grudzie. I nagle kiedy jestesmy w kompletnym polu z pierwszym projektem wyskakujemy z drugim, ktorego celem jest uzupelnienie pierwszego i na ktory musimy wydac kolejna halde pieniedzy? Gdzie tu sens i logika?
  13. Od momentu kiedy wydatki zaczynaja przekraczac dochody. Nie trzeba byc profesorem ekonomii, zeby zdawac sobie sprawe, ze da sie zyc ponad stan (niezaleznie od wielkosci swoich dochodow) ale raczej krotko i koniec jest zazwyczaj bardzo przykry. Zadam Ci proste pytanie. Zarabiasz 10tys PLN miesiecznie brutto. Czy a) Bierzesz kredyt na mieszkanie kosztujace 1mln PLN, co 4 lata kredyt na Mercedesa za 500tys PLN, kilka razy do roku (albo i czesciej) jezdzisz na Karaiby, zeby ponurkowac, co tydzien chodzisz do najdrozszej dyskoteki w miescie stawiajac wszystkim bywalcom drinki? b) Bierzesz kredyt na mieszkanie za 300 tys, co 5-6 lat kupujesz uzywany (w dobrym stanie ale jednak uzywany) kompakt, na nurkowanie lecisz raz do roku do Egiptu, a w piatki chodzisz do normalnego pubu? Nikt przy zdrowych zmyslach raczej nie wybierze opcji A prawda? Tyle, ze albo glupiejemy kiedy z jednostki stajemy sie narodem idacym do urn, albo tez wiekszosc spoleczenstwa stanowia osoby lagodnie mowiac majace problem ze zdrowymi zmyslami. Ja osobiscie niestety obstawiam to drugie. Oszczedzanie kasy jest ZAWSZE dobre dla kazdego. Dla jednostki, dla firmy, dla panstwa. To co jest niedobre to nadmiar. Zarowno w oszczedzaniu jak i wydawaniu Wtedy i TYLKO wtedy gdy robia to za pieniadze ktore maja, lub za pozyczki ktore moga splacic. I moze faktycznie czas wrocic na tory tematu??
  14. jestem pod.... duzym wrazeniem spodni :) Podobaja mi sie tez ammo boots, tylko nie wiedzialem, ze para nosili niebieskie? :icon_biggrin: Jesli chodzi o Denisona kolory sa zupelnie od czapy niestety. Spodnie kolor maja calkiem zblizony do oryginalow. Brakuje Ci przede wszystkim gory BD. DS zakladalo sie na pelny BD.
  15. Cene potwierdzam bo sam mam jednego :) Czy jest najlepsza nie wiem bo ostatnio wypadlem z tematu. Swego czasu za taka byla uwazana ale nawet jego smoki tez nie byly idealne. Smieszne jest to, ze kiedys (dawno, dawno temu, kiedy u nas byla generalnie bida straszna z dostepem do fantow) chcialem wziac udzial w licytacji na ebayu tylko musialem pare detali dograc. No i okazalo sie, ze... detale dogrywalem wlasnie z Harlanem :) Jak w kazdej dziedzinie. Trawestujac sierzanta Red'a "opinie sa jak dziura w dupie, kazdy ma wlasna" :) Dlatego najlepiej obejrzec sobie kiedys oryginal "na zywo" a potem zdecydowac samemu, ktore repro bedzie bolalo najmniej liczac stosunek wiernosci do ceny. PS. Ale ta druga wersja WPG jest naprawde paskudna ;P
  16. Bo jest z drugiego rzutu. Blyszczal sie ten z pierwszego. Szczegolnie po pierwszym praniu. Pod warunkiem, ze uwazales i sie nie spral za bardzo :)
  17. WPG za moich czasow wyplulo z siebie dwie kolejne 'rzuty'. Ten na zdjeciu do egzemplarz z drugiego. Jest jeszcze gorszy od pierwszego :) Ogolnie WPG jesli chodzi o smock'i to nie blysnelo za bardzo. Nie wiem jak teraz ale z reprodukcjami denisonow to zawsze byly generalnie klopoty. Zazwyczaj z kolorystyka materialu i nici.
  18. Uo jerzu. Stary WPG byl lepszy niz obecny?? To nawet nie chce myslec jak wyglada obecny. Co do K&C. Oni tez mieli modele bardziej lub mniej odpowiadajace oryginalom. Zawsze trzeba prosic o zdjecie i sie przyjrzec dokladnie.
  19. Nie to, ze sie czepiam ale... Jesli juz to: Jesli element osiagnie temperature punktu rosy. Jesli bivy bag wywala duzo wiloci to nalezy z niego wylac wode. Spanie w zalanym bagu jest niezdrowe dla zdrowia. Jesli spiwor wywala duzo wilgoci to tez sie w nim nie spi, bo oznacza, ze jest mokry a jako taki jest gorszym izolatorem niz powietrze. To jest duze naduzycie, bo zeby osiagnac to 100% wilgotnosci (albo chociaz wartosc ktora sie zbliza do owych 100%) w mechanizmach musialbys sie polozyc spac w mocno zmoczonych ciuchach przytulony do repliki. Oczywiscie nie wykluczam tego ale ludzie raczej straja sie tego unikac z wiadomych wzgledow. hmmm, moja replika ma tyle dziur w obudowie (fabrycznych, zeby nie bylo), nie wspominajac o luzach w gniezdzie magazynka, ze nawet gdybym lufe z jednej strony zalal zywica to wilgotne powietrze i tak pojawi sie dosyc szybko w srodku repliki. No, ale w koncu moje TM ma juz z 10 lat wiec od tego czasu pewnie zaczeli robic duzo bardziej szczelne repliki wiec sie nie bede wymadrzal. Chociaz z drugiej strony zawsze mi sie wydawalo, ze zakladanie kondoma na lufe mialo przede wszystkim zapobiec zanieczyszczeniu tejze badziewiem wszelakim a nie zapobiegac dostawaniu sie tam wilgoci. Ale moge sie mylic oczywiscie. Replice jak kazdemu urzadzeniu elektrycznemu nie sluzy utopienie w kaluzy wody, ale na litosc, troche wilgoci na zewnatrz czy wewnatrz nie spowoduje u nikogo zwarcia. Czy bedzie w bivy, czy pod dachem, czy przykryta folia, co za roznica? Dopoki nie widzisz strumienia wody wylewajacej sie z bebechow wszystko jest OK. Na marginesie. Spac z replika w spiworze. No, no. Iscie ulanska fantazja :)
  20. Poszukaj w necie. Ja juz co prawda w Szwecji nie mieszkam ale swego czasu udalo mi sie znalezc w necie kilka grup. Powodzenia
  21. Tutaj masz manual na problemy z hopsiupem (tzn mam gleboka nadzieje po bardzo pobieznym spojrzeniu bo nie mam teraz czasu na doczytywanie)
  22. Moge cyknac, tylko wicie rozumicie towarzyszu sie chyba nie do konca zrozumielismy. Delta ring jesli mnie pamiec nie myli to ten pierscien spinajacy i trzymajacy w kupie okladziny lufy tudziez RIS. I to da sie przysunac do korpusu calkiem daleko. Natomiast jesli u Ciebie problemem jest ten zabkowany pierscien, ktorym lufa zewnetrzna jest przymocowana do korpusu (chyba bo KJW jeszcze nie rozkladalem na czesci pierwsze) to to jest faktycznie nieruchome i jesli przeszkadza w montazu CASV'a, to prawdopodobnie jedyne co bedziesz mogl zrobic to albo spilowac o te 2 brakujace milimetry to polokragle ustrojstwo albo rozwiercic nita i ustrojstwo zdjac. Mysle, ze opcja 2 jest duzo prostsza i mniej frustrujaca. Przynajmniej taka byla w moim przypadku. Magi laduje duzo krocej niz 30s. Ale tez nie sekunde czy nawet 5. Maja calkiem spora pojemnosc (wszak 2-3 przbiegi to nic standard na jednym nabiciu) wiec ladowanie trwac musi.
  23. Moglbym, tylko czego fotke sobie zyczysz?
  24. zdjecie nie ma ostrosci wiec raczej strzelam niz stwierdzam fakty ale: 1) Montujac swojego CASV'a (by DBoys) musialem pozbyc sie z srodka gornej szyny tego polokraglego wihajstra, ktorego zadaniem niby mialo byc dopchniecie D-ringu do tylu. Tzn najpierw probowalem to podpilowac ale mi sie w trakcie tej operacji rozpadl byl wiec go po prostu calkowicie wykrecilem. Bez tego elementu montaz przebiegl zupelnie bezproblemowo. Zaznaczam, ze ta operacja byla przeprowadzana oryginalnie na TM ale "odchudzona" szyna bez zadnego problemu daje sie zamocowac na KJW. 2) pokombinuj jednak troche bardziej z D-ringiem. Wydaje mi sie, ze widze na zdjeciu sprezyne, ktora dopycha ten element w kierunku lufy. Przed chwila sprawdzilem na swoim egzemplarzu, ze D-ring daje sie przesunac na tyle mocno w strone korpusu, ze sprezyna razem z pierscieniem, ktory ja trzyma w miejscu znika w profilu powyzszego.
  25. Ale sa sa, czy tylko figuruja na stronie? Pytales ich moze bezposrednio bo ja mialem wyslac zapytanie ale jakos mi sie tak.... po kosciach rozeszlo.
×
×
  • Create New...