Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

2000zł na początek - replika, ubiór


Recommended Posts

  • Replies 78
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jeden mówi to, drugi tamto... Co wybrać? Jak żyć? Jedna wielka zgryzota.

 

Czasem wydaje mi się, że ludzie w ogóle nie czytają tego co piszę, albo czytają wybiórczo.

 

Nie chcę "w miarę przyzwoitej repliki" tylko replikę za max. 1000zł, która ciągnie skutecznie na 50-60m i posłuży mi baaardzo długo - tutaj okolice 5 lat byłyby dla mnie satysfakcjonujące. Wiem, że nie da się tego dokładnie określić, ile replika wytrzyma, ale chcę możliwie jak najdłużej żyjącą i niezawodną. Nie chcę, aby po roku szlag ją trafił i połowa części poszła do wymiany albo w ogóle musem byłoby kupno nowej repliki. Nie chcę w nią wkładać wielkich pieniędzy przez długi czas. Rozumiem serwisowanie, wymianę gumki, smarów, ewentualnie baterii - to są drobnostki. Jak pójdzie GB to na już musiałbym wydać kilkaset złotych. No i dobrze byłoby, gdyby miała łatwą wymianę sprężyny, bez rozkręcania GB. Cała reszta jest drugoplanowa - oznaczenia, spasowanie body, wykonanie, co nie znaczy że wolałbym replikę oznaczeniami identyczną jak ostrą no i dobrze wykonaną.

 

Taiwan SA oficjalnie jest dostępny jedynie na taiwanie, stark arms w innych częściach świata też. Mimo wszystko jest to jedna i ta sama firma, tylko właśnie przepisy odnośnie licencji robią takie zamieszanie.

 

Na airsoftarmory mają Taiwan SA.

 

Nie miałem ICSa, ale myślę, że dałoby radę zrobić tą specnę naprawdę fajnie, właśnie za cenę ICSa- jeśli chodzi o osiągi..

 

Pal licho osiągi. Ważniejsze jest dla mnie to, żeby to się nie posypało po roku, a jeśli specna ma się posypać to wolę już markową replikę nawet za 1500zł o ile nie posypie sie po kilku latach. Oczywiście idąc tym tokiem myślenia, można kupić cymkę 028, ale ja chcę mieć emkę, dobre wykonanie i możliwie realne oznaczenia. Które emki trzymają 3+ lata, które mają dobrą kulturę pracy, niezłe osiągi i nie są dziwolągami (kompatybilność)? Mogę nawet zrezygnować z tej łatwej wymiany sprężyny bez rozkrecania GB, jednak nie wiem czy dam radę zrobić to solidnie.

Link to post
Share on other sites

Tak właśnie czytam ogólnie o GB v2 i tendencją wszystkich jest to, że pękają. Myślę nad całkowitym porzuceniem systemu łatwej wymiany sprężyny, kupno markowej repliki z KWA 2GX, wrzucenie MBlocka i wzmocnienia blachami kwasoodpornymi. Pieprze to, wydam 2k na replikę, ale będzie mi służyć. Resztę dokupię kiedy indziej, tylko okularki do tego, a resztę to jakiś dres, moje desanty i do dzieła.

 

Warto składać replikę?

Edited by wallop
Link to post
Share on other sites

Tylko, czy to ma sens to 350 fps jak podał autor tematu, już nawet powiedzmy, że chce więcej nawet i te 450 fps. Specna tyle wytrzyma, ICS też tyle wytrzyma. Przypuszczam, że z emek tańszych wytrzymałaby też Cymka, a z markowych cała reszta.

To nie są jakieś extremalne tuningi, żeby się bać , że coś yebnie po kilku strzelankach. Bardziej skupiłbym się na precyzji (lufa etc) skoro ma mieć dobry zasięg.

Link to post
Share on other sites

Jeśli przez skrócenie rozumiesz ucięcie kawałka to z pewnością fizycznie jest to możliwe. Zauważ jednak, że prawdopodobnie lufa zewnętrzna na niemal całej swojej długości zakrywa lufę wewnętrzną - jak skrócisz zewnętrzną to będziesz miał wystającą wewnętrzną. W normalnej sytuacji - bez skracania - miałbyś gwint na który mógłbyś nakręcić tłumik, gdy samodzielnie skrócisz lufę będziesz musiał dorobić gwint. Mógłbyś też wymienić wewnętrzną lufę na krótszą.

Kupno krótszej lufy zewnętrznej też samo w sobie nie jest idealnym rozwiązaniem. Prawdopodobnie będziesz miał wystającą lufę wewnętrzną, którą trzeba będzie albo wymienić albo zakryć tłumikiem.

Link to post
Share on other sites

Wiem jak to jest z lufą wewnętrzną względem wewnętrznej. Pytam, bo podobno długość lufy w AEG'ach nie wpływa na skupienie czy zasięg, a wpływ ma na to średnica wewnętrzna i precyzja wykonania. Chcę mieć tłumik zasłaniający lufę wew, wychodzący zaraz za frontem, ale również możliwość strzelania bez tłumika tudzież ze zwykła 14,5" lufą zewnętrzną.

Więc mógłbym zakupić preckę 363mm i skrócić/dokupić lufę zewnętrzną, a wystającą lufę wew. zasłonić tłumikiem. Poprzez skrócić rozumiem odkręcić jej kawałek, ponieważ w sklepach często można spotkać przedłużki, które się po prostu przykręca (mowa o M4). Tak ma np. M4 WE GBB.

Nie chcę lufy zewnętrznej piłować. Wychodzi na to, że będę musiał kupić krótszą lufę zewnętrzną i preckę 363mm.

 

Chcę zrobić takie zabieg, ponieważ podoba mi się wygląd emki CQB z tłumikiem jak i bez tłumika z 14,5" lufą zew.

 

Znalazłem coś takiego:

 

http://azteko.pl/cyma-dwuczesciowa-lufa-zewnetrzna-do-m4-10-5-14-5-m038-p-7186.html

 

Nada się?

Edited by wallop
Link to post
Share on other sites

Po kilku strzelankach nie. Po roku, dwóch już tak. 2GX to podobno najwytrzymalszy szkielet, do tego dobre bebechy, komora, lufa, gumka i ktoś kto to poskłada. Myślę, że w 2klockach się zmieszczę, a jak nie to spuszczę wodę.

 

Najwytrzymalszy w seryjnych replikach, osobno kosztuje tyle, że jego zakup całkowicie mija się z sensem.

Link to post
Share on other sites

Bates to chińszczyzna? Może, armia USA ich używa :)

 

Poza tym, jakoś nie przekonuje mnie Twoja opinia nt. tej marki. Miałeś? Chodziłeś? Czy tylko tak mówisz? Opinie innych osób mówią całkowicie co innego i przynajmniej te osoby Bates'y miały i nie mówię tutaj o wszystkich butach, a właśnie o Delta 8 z GoreTex'em. Zresztą, sucha ta opinia, niczego konstruktywnego do tematu nie wnosi.

 

Najwytrzymalszy w seryjnych replikach, osobno kosztuje tyle, że jego zakup całkowicie mija się z sensem.

 

Zauważyłem. KWA z tym GB kosztuje ok. 1000-1200zł. Rzeczywiście lepiej inwestować w GB CNC.

 

Jednak zostanę przy specnie.

Link to post
Share on other sites

Owszem, to chińszczyzna. Robiona w Chinach, firma jedzie na marce wyrobionej w czasach kiedy Bates miał kontrakt. Chcesz to kupisz, Twoja sprawa. Dziwnym trafem miałem akurat ten model, delte 8 z zamkiem, bez gore (za to z wielkim napisem na metce "Made in China"). Też dałem się nabrać na "firmę".

Link to post
Share on other sites

 

Poza tym, jakoś nie przekonuje mnie Twoja opinia nt. tej marki. Miałeś? Chodziłeś? Czy tylko tak mówisz? Opinie innych osób mówią całkowicie co innego i przynajmniej te osoby Bates'y miały i nie mówię tutaj o wszystkich butach, a właśnie o Delta 8 z GoreTex'em. Zresztą, sucha ta opinia, niczego konstruktywnego do tematu nie wnosi.

 

Nastawiłeś się na Batesy i teraz się srożysz ;)

 

Znam kilku niezadowolonych właścicieli Batesów - komuś się podeszwa odkleiła, komuś szwy puszczały wodę od samego na nie patrzenia, komuś pękła skóra na zgięciu - generalnie nie sposób się nie zgodzić z kolegą Krzywica - Bates aktualnie leci na wyrobionej kiedyś renomie i sprzedaje produkty niskiej jakości w cenie średniej klasy obuwia. Sam zastanawiałem się kiedyś nad kupnem i przymierzałem kilka modeli w cenach do 600zł. Jeśli chodzi o porównanie komfortu, to o wiele wygodniejsze były np Protektory wz.743 za połowę tej ceny.

 

Szukasz dobrych butów? Najlepiej od razu zignoruj wszelkie TAKTYCZNE buty. Szukaj albo obuwia typowo trekkingowego (Salomon, Hanwag, Salewa itp.) albo obuwia wojskowego przeznaczonego do użytkowania w warunkach polowych (Meindl, Haix, Lowa, z polskich butów dobre opinie ma np. Kupczak), bo obuwie typowo taktyczne przeznaczone jest dla pana antyterrorysty, który w pojeździe zostanie podwieziony prawie pod drzwi, żeby zrealizować zadanie i po maksymalnie kilku godzinach zostać odwiezionym.

 

W warunkach airsoftowych (jeśli planujesz zacząć się w to bawić na serio, a nie poprzestać na czterogodzinnych jebankach my-tu-wy-tu - jeśli nie, to w zasadzie kup takie obuwie, jakie tylko Ci się spodoba) lepiej mieć twardszą podeszwę niż w typowym bucie taktycznym, do tego lepszą oddychalność, bo często buty są na nogach 24+h.

 

 

Zresztą - cały dobór sprzętu, jaki odbywa się w tym wątku jest trochę dziwny - nikt nie pyta w jakiego typu rozgrywkach masz zamiar brać udział, w jakim kierunku się rozwijać, tylko jakieś pseudo-dywagacje o pękających szkieletach ICS...

Link to post
Share on other sites

Szukasz dobrych butów? Najlepiej od razu zignoruj wszelkie TAKTYCZNE buty. Szukaj albo obuwia typowo trekkingowego (Salomon, Hanwag, Salewa itp.) albo obuwia wojskowego przeznaczonego do użytkowania w warunkach polowych (Meindl, Haix, Lowa, z polskich butów dobre opinie ma np. Kupczak), bo obuwie typowo taktyczne przeznaczone jest dla pana antyterrorysty, który w pojeździe zostanie podwieziony prawie pod drzwi, żeby zrealizować zadanie i po maksymalnie kilku godzinach zostać odwiezionym.

 

Właściwie to ja takim antyterrorystą zamierzam być :P

 

W warunkach airsoftowych (jeśli planujesz zacząć się w to bawić na serio, a nie poprzestać na czterogodzinnych jebankach my-tu-wy-tu - jeśli nie, to w zasadzie kup takie obuwie, jakie tylko Ci się spodoba) lepiej mieć twardszą podeszwę niż w typowym bucie taktycznym, do tego lepszą oddychalność, bo często buty są na nogach 24+h.

 

Właśnie planuje uczestniczyć tylko i wyłącznie w jebankostrzelankach o czym już wcześniej pisałem.

 

Nie mam dużych wymagań, nie mam dużo czasu, nie mam ogromnej ilości pieniędzy, nie jestem dendrofilem. Chcę się po prostu postrzelać w miłym gronie, CQB/Urban tak aby sprawiało mi to przyjemność i aby był to możliwie zakup jednorazowy.

 

Nastawiłeś się na Batesy i teraz się srożysz

 

Jakie to ma znaczenie? Jak widzę post typu "Nie bierz bo nie", no to sorry :) Zwłaszcza, że wcześniej nikt nie miał żadnych przeciwwskazań + mają dobre, konkretne opinie. Po Twojej opinii sam zniechęciłem się do tych butów i mimo, że na dzień dzisiejszy, gdybym miał kupować na już to kupiłbym Bates'y, ale jako że mam sporo czasu to przeanalizuje temat jeszcze raz i z pewnością przyda mi się to co napisałeś. Z kolei dałeś mi już na teraz trochę do myślenia, bo skoro zamierzam brać udział w takich strzelankach kilkugodzinnych, to po co mi jakieś zabójcze obuwie? Byle było wygodne, wodoodporne i aby noga się w nim nie pociła. Tyle.

 

Zresztą - cały dobór sprzętu, jaki odbywa się w tym wątku jest trochę dziwny - nikt nie pyta w jakiego typu rozgrywkach masz zamiar brać udział, w jakim kierunku się rozwijać, tylko jakieś pseudo-dywagacje o pękających szkieletach ICS...

 

Mniej więcej określiłem w jakich rozgrywkach chcę brać udział, a jeśli chodzi o rozwój to po prostu chcę zrzucić parę kilogramów, a rower, basen czy siłownia po prostu cholernie mnie nudzą.

Mam na ten cel 2000zł, jak dla mnie AŻ 2000zł. Nie chcę inwestować takiej kwoty w coś, co nie jest pewne po to, aby tylko stracić. Chcę się dobrze i długo bawić nie wkładając dodatkowych pieniędzy po pół roku, roku czy dwóch latach. Wybrałem ASG, ponieważ tylko to satysfakcjonuje mnie na tyle, abym zaczął się ruszać. Zalet ASG chyba nie muszę wymieniać?

 

Jeśli nie ma repliki, która spełniałaby moje wymagania tj. nieśmiertelne M4 bez wielkiego wkładu finansowego (1000zł na początek to max (!)) + koszta konserwacji, amunicji etc. no to co zrobić? Kupić sprężynę, gaziaka? Też padają. Jedna wielka loteria, a ja nie jestem hazardzistą. Jednemu opłaca się kupować, drugiemu nie. Jednemu replika padnie po miesiącu, drugiemu po roku, a u trzeciego po 5 latach będzie jak nowa. Niby jest jeszcze Systema PTW... 5000zł :icon_eek2:

 

Mój znajomy kupił Specnę no i już w pierwszym dniu miał problem - piny. Pal licho piny, koszt 0,50zł (w sklepach ASG za coś takiego chcą 20zł...). No, ale skoro już w pierwszym dniu coś się sypnęło, to chyba nie najlepiej świadczy o tej replice.

 

Cóż, wygląda na to, że będę musiał kupić dobre buty do biegania i zacząć biegać w dresie po lesie myśląc o cs'ie.

Link to post
Share on other sites

Przepraszam, że się wtrącam do tematu, ale czegoś tutaj nie rozumiem. Wszyscy mówią tutaj, że te gearboxy pękają jakby były ze szkła, ale z drugiej strony wchodzę na to forum dość często i nie za dużo tematów typu "gearbox pękł, co robić?". Może ja sam jakiegoś super doświadczenia w ASG, zwłaszcza w porównaniu z innymi użytkownikami tutaj nie mam, ale kilka replik już przez moje ręce przeszło i taka sytuacja nie zdarzyła mi się ani razu. Moją pierwszą repliką było mocno hejtowane tutaj CM.028, które w tej chwili ma 5 lat, czwartą właścicielkę w tej chwili i jedyną usterką jaka się zdarzyła tej replice była uwalona lufa zewnętrzna przez drugiego właściciela, gearbox bez żadnego serwisu śmiga do dzisiaj. Miałem Specnę, którą niedawno sprzedałem, wymieniłem w niej jedynie dyszę i gumkę hop up, przemieliła za mojej kadencji ponad 30 tys. kulek, jeszcze przed sprzedażą dałem ją serwisantowi, w środku stwierdził że karabin jest jak nowy, jedyne co jej się stało to zużyłem gumke hop up. Kumpel ma eMkę G&G już ponad 5 lat, z tej tańszej, jeszcze plastikowej serii, po 5-ciu latach 0 usterek. Jestem trzecim właścicielem G3, która jest obecnie moja główną repliką, gdy ją kupiłem było widać, że nie była oszczędzana... Niby ciągle gearbox V2. Mógłbym wymienić jeszcze sporo innych przykładów, nawet z chińskimi, tanimi eMkami.

 

Wniosek nasuwa mi się jeden - jeśli ktoś dba o replikę i nie robi jakichś kosmicznych tuningów to nie ma co się obawiać pęknięcia gearboxa. Z czasem może się zużyć gumka, tłok, nawet pewnie i zębatki. Co do Specny to ja ze swojej byłem mega zadowolony, chociaż fakt faktem, miała kilka słabych punktów - największym z nich były właśnie tandetne piny, które się robiły okrągłe od samego patrzenia na nie, ale moja po przemieleniu 30 tys. kulek na praktycznie samym auto miała mniejszy rozrzut fps niż na początku, przy utracie ledwo 3 fps na stockowej sprężynie.

Link to post
Share on other sites

Kolego, miotasz się strasznie w tym wyborze (co jest zrozumiałe dla nowego). Raz piszesz, że nie chcesz "w miarę przyzwoitej repliki", którą to właśnie repliką jest Mka od Specny. Następnym razem piszesz, że nie chcesz mocnej repliki, a po głowie chodzi ci 2GX (po co skoro nie planujesz mocowego tuningu?). Do tego wszystkiego dochodzi wymóg szybkiej wymiany sprężyny, aby dostosować fpsy pod cqb i las, a później słyszymy, że na strzelanki do lasu raczej się nie wybierasz :icon_biggrin:

Ja widzę to tak: chcesz replikę głównie do budynku, niezawodną i taką, w której nie trzeba będzie grzebać. Masz problem bo twój wybór padł na Mki. To takie głupie repliki, że albo wydasz sporo kasy i masz spokój, albo kupujesz tańszą replikę i albo masz fart i jako tako działa, albo masz kłopoty i niezadowolenie. Dlatego moja rada to kupno markowej Mki (czy skróconej czy długiej, to jeden pies, jak ci wygodnie) najlepiej od G&P (polecam je zawsze bo jestem w nich zakochany), z wymianą sprężyny od razu przy zakupie na słabszą, tak żeby dostosować fpsy do budynku (zwykle G&P w stoku mają 420 fps). Później leci wymiana gumki, a z biegiem czasu (lub od razu, jak wolisz) wymiana lufy. Co wtedy otrzymujemy? Replikę gotową do akcji, której gearboxem nie trzeba się martwić, z małymi fpsami i dobrym zasięgiem, bo nie wiem czy wiesz, ale fpsy nie są głównym wyznacznikiem zasięgu repliki (zależnie od zastosowanej precki. Widziałem że wspominałeś o promyku, czyli miód malina). Komorą nie ma się co martwić bo w nowych seriach jest dobra.

 

 

No i jeszcze jedno. Nie wiem czy czytałeś, a nie widziałem żeby ktoś polecał, więc proponuję przeczytanie tego:

http://forum.wmasg.pl/topic/136561-repliki-m4-wybor-ostateczny/

 

EDIT: uzupełnienie myśli

Edited by HeeL
Link to post
Share on other sites
Raz piszesz, że nie chcesz "w miarę przyzwoitej repliki", którą to właśnie repliką jest Mka od Specny.

 

Bo nie chcę przyzwoitej emki, a chcę mieć emkę nieśmiertelną. Tylko skoro takiej nie ma, bo nawet markowe repliki to loteria, to po kiego kija wydawać 1,5k, skoro mogę mieć to samo za 700zł?

 

Następnym razem piszesz, że nie chcesz mocnej repliki, a po głowie chodzi ci 2GX (po co skoro nie planujesz mocowego tuningu?).

 

Ponieważ jest uważany za niezniszczalny szkielet, a co za tym idzie długo mi posłuży. Chyba, że działa to na takiej zasadzie, że wytrzymuje sprężyny M190, ale nie wytrzymuje długotrwałego używania na nawet M100.

 

Do tego wszystkiego dochodzi wymóg szybkiej wymiany sprężyny, aby dostosować fpsy pod cqb i las, a później słyszymy, że na strzelanki do lasu raczej się nie wybierasz

 

No fakt, tutaj nieco głupio to wygląda. Myślałem najpierw, że będę się strzelał czasami także w lasach, jednak całkowicie mi się to nie podoba i raczej byłoby to robione dla kogoś, niż dla mnie (dla kumpla, żeby razem się postrzelać), jednak później zrezygnowałem z tego, bo w końcu 350fps to też jakoś bardzo mało nie jest i raz na jakiś czas wystarczy, a przy dobrej precce etc. zasięg skuteczny to nawet 60m.

 

Ja widzę to tak: chcesz replikę głównie do budynku, niezawodną i taką, w której nie trzeba będzie grzebać.

 

Dokładnie tak.

 

najlepiej od G&P (polecam je zawsze bo jestem w nich zakochany)

 

Fanboy? :D

 

Co wtedy otrzymujemy? Replikę gotową do akcji, której gearboxem nie trzeba się martwić, z małymi fpsami i dobrym zasięgiem,

 

Zaraz znajdzie się ktoś, kto powie, że tak nie jest, co zresztą już wcześniej się wydarzyło. Podobno czy to chińczyk czy markowa replika, to i tak oba rodzaje to loteria.

 

bo nie wiem czy wiesz, ale fpsy nie są głównym wyznacznikiem zasięgu repliki (zależnie od zastosowanej precki. Widziałem że wspominałeś o promyku, czyli miód malina).

 

Wiem, wiem :) Myślałem nawet nad EdGi 5,98mm, ale to chyba poroniony pomysł.

 

No i jeszcze jedno. Nie wiem czy czytałeś, a nie widziałem żeby ktoś polecał, więc proponuję przeczytanie tego:

http://forum.wmasg.p...bor-ostateczny/

 

Czytałem kilkakrotnie ;)

 

Wniosek nasuwa mi się jeden - jeśli ktoś dba o replikę i nie robi jakichś kosmicznych tuningów to nie ma co się obawiać pęknięcia gearboxa.

 

Też tak mi się wydaje.

 

Z czasem może się zużyć (...), tłok, nawet pewnie i zębatki.

 

A tego chcę uniknąć :(

Ale wiesz, można kupić replikę za 600-700zł i wrzucić jakieś lepsze bebechy do GB.

 

Nie wiem czy znacie Dreda i Ciastka, mowa w jednym z ich filmów była o tym, że nie ma znaczenia czy chińczyk czy marka pod tuning, bebechy w środku są takie same, reszta to tylko obudowa i jeśli obudowa mi się podoba, to nie ma się co zastanawiać.

 

Kup sobie markowe ak, przebolej tą emkę. Buda się nie rozleci (LCT, E&L), a wewnętrznie jest modzio (gb V.3)

 

Odpada. Już wolę biegać z samym pistoletem.

 

Ewentualnością jest jeszcze MP5, które także mi się podoba.

Link to post
Share on other sites
Bo nie chcę przyzwoitej emki, a chcę mieć emkę nieśmiertelną. Tylko skoro takiej nie ma, bo nawet markowe repliki to loteria, to po kiego kija wydawać 1,5k, skoro mogę mieć to samo za 700zł?

No niestety. Za 700 nie dostaniesz nieśmiertelnej emki.

 

Ponieważ jest uważany za niezniszczalny szkielet, a co za tym idzie długo mi posłuży. Chyba, że działa to na takiej zasadzie, że wytrzymuje sprężyny M190, ale nie wytrzymuje długotrwałego używania na nawet M100.

Wydaje mi się być sporą przesadą kupowanie jednego z mocniejszych GB na rynku, tylko po to żeby nie pęknął od M110, albo i mniej.

 

Fanboy? :icon_biggrin:

Zdecydowanie :icon_biggrin: Poleciłem ci Mkę od G&P z wymianą lufy i gumki. A wiesz dlaczego? Bo sam tak zrobiłem i widzę jak moja replika bije na głowę każdego chińczyka od kumpli z ekipy (i stockowe i tuningowane). Włącznie ze Specnami. I wiesz co? Strzelając ze Specny i z G&P zawsze wybiorę G&P bo różnicę w jakości po prostu słychać i czuć. Choćby mocno stuningowany chińczyk zawsze będzie tylko mocno stuningowanym chińczykiem. Moja replika śmiga już tak 1,5 roku i nie mam z nią żadnych problemów. No, prawie żadnych, bo spust nie toleruje zbyt szybkiego ognia na semi, ale to wina zasyfionego GB, bo replikę katuję dosyć mocno, a mimo to się nie skarży i dalej mi służy.

Edited by HeeL
Link to post
Share on other sites

Też tak mi się wydaje.

 

 

 

A tego chcę uniknąć :(

Ale wiesz, można kupić replikę za 600-700zł i wrzucić jakieś lepsze bebechy do GB.

 

 

Trochę się chyba źle wyraziłem. To, że napisałem że z czasem się tłok czy inna część wewnątrz zużyje dzieje się w każdej replice i nie dzieje się to w miesiąc czy dwa. Tutaj dużo zależy od osiągów repliki. Np. kumpel teraz zrobił sobie kałacha do 20 rps i serwisant mu od razu powiedział, że tłok będzie do wymiany co 20 tys. kulek. Ja kupując G3 miałem zużytą zębatkę silnikową. Tutaj dużo zależy od tego ile i jak strzelasz. Jednemu tłok wysiądzie po roku, innemu tak jak np. we wspomnianych przeze mnie M4 i Cm.028 po 5 latach nadal będzie śmigać bezproblemowo. Jak ktoś dużo strzela - szybciej zużyje replikę i części, które się eksploatują szybciej się zużyją. Jak ktoś strzela cały czas na semi po 5 i więcej kulek "na raz" to mu poleci kostka stykowa. Jeśli będziesz strzelać z głową to takie problemu ci nie grożą, ale sam wspominałeś chyba, że będziesz oddawał replikę co roku na smarowanie itp. a w takim wypadku tłok to dodatkowe 20 zł na rok i to nie zawsze.

 

EDIT/ Do pana na dole, dokładnie o to mi chodziło :)

Edited by Piledriver
Link to post
Share on other sites

Trochę się chyba źle wyraziłem. To, że napisałem że z czasem się tłok czy inna część wewnątrz zużyje dzieje się w każdej replice i nie dzieje się to w miesiąc czy dwa.

To tak jak z częściami do samochodu - możesz kupić tanie klocki hamulcowe, możesz kupić drogie, ale i jedne i drugie w końcu się zużyją.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...