Pissmejker
Użytkownik-
Posts
81 -
Joined
-
Last visited
Recent Profile Visitors
1,457 profile views
Pissmejker's Achievements
-
"Festung Thorn 1945" - Sikory nad Narwią, 28 lutego 2026 r.
Pissmejker replied to Blue-Tomo's topic in Imprezy ASH
Jedzie ktoś z Krakowa/Południa ogólnie? -
Brunhilda była super. Bardzo dziękuję organizatorom za przygotowanie imprezy. Bawiłem się doskonale! Do ostatniej, desperackiej próby szturmu zniweczonej przez problemy z pirotechniką nie wystrzeliłem ani kulki (choć mój tracer wystrzelił 3 razy, w najmniej oczekiwanym momencie rzecz jasna). Natomiast kilkukrotne próby podejścia pod budynki pod czujnym okiem obrońców wyposażonych w szperacz zapewniły tyle adrenaliny i zabawy, że strzelanie było zbędne. I dobrze, bo przypadła mi funkcja medyka, za którą nie przepadam. Nie było mi dane zobaczyć dekoracji w kompleksie budynków in-game, ale nawet po imprezie było widać, że musiało być super - klimatycznie. Po stronie Niemieckiej duże wrażenie zrobiły na mnie dokumenty i plany budynków na papierze kreślarskim. Jestem pewny, że przygotowanie tych materiałów zajęło mnóstwo czasu, więc chylę czoła. Jedyną rysą jest zamota z parkingiem po stronie Niemieckiej na początku, ale to detal, dla mnie bez wpływu na całokształt. Mam nadzieję, że pojawi się więcej gier w tej konwencji. Raz jeszcze dziękuję ogrom za świetnie przygotowany i złożony scenariusz, kolegom z oddziału i przeciwnikom. Do następnego razu!
-
"Behind Enemy Lines" - Szumin nad Bugiem, 15 listopada 2025 r.
Pissmejker replied to Vlad's topic in Imprezy ASH
Cześć! Od niedawna biorę udział w drugowojennym ASH, ale graczem jestem od wielu lat i zdarzyło mi się zorganizować parę imprez. Więc zacznę od najważniejszego - czyli podziękowań dla Vlada i ekipy za organizację imprezy i pracę włożoną w przygotowanie i rekwizyty. To zawsze jest wysiłek, na dodatek niewdzięczny, bo często niedoceniany. Super mapy, ruren mit zaworen i inne rekwizyty. Byłoby pięknie, gdyby takie mapy stały się standardem na grach wszelakich. Z opowieści Dzidy wygląda na to, że transport wojsk alianckich z efektami dźwiękowymi również robił wrażenie. Więc jeszcze raz dziękuję i chylę czoła. Co do samej gry. Nie da się dogodzić wszystkim w 100%. Za dużo strzelania/za mało strzelania, za dużo chodzenia/za mało chodzenia. Zawsze ktoś będzie niezadowolony, a co gorsza często zdarza się, że osoby, które marudzą najgłośniej same nigdy w życiu nic nie zorganizowały. Jechałem na imprezę ze świadomością, że będzie to semi-milsim i to właśnie otrzymałem. Chodzenie, oczekiwanie i bardzo fajne strzelanie na koniec. Definicja semi-milsimu jak dla mnie. Dodam, że byłem częścią Niemieckiej ekipy broniącej brodu. Wiele z najlepszych gier na jakich byłem to milsimy na których nie wystrzeliłem ani jednej kulki. Ale tak jak mówię - kwestia oczekiwań. Ja bawiłem się świetnie i ani trochę nie żałuję pobudki o 3:00, powrotu o 21:30 i przejechania ok 750 km. I oczywiście w dobrej wierze kilka spostrzeżeń. Dodam, że piszę to z perspektywy zwykłego trepa: Vlad, system potyczek to super pomysł, ale następnym razem warto wyraźnie zaznaczyć albo wyjaśnić dowódcom grup, że to jest dokładnie to czego oczekujesz, lub zrobić z tego stały punkt scenariusza w formie rozkazu. Ogólnie uważam też, że głównodowodzący stron/głównych oddziałów powinni również być swego rodzaju modami w grze, lub być w stałym kontakcie z orgiem celem raportowania/reagowania na wydarzenia. Btw potwierdzam, że jeden 2-osobowy patrol wyszedł z brodu celem rekonesansu i odnalezienia tego, co (jak zrozumiałem od dowódcy) było wrakiem samolotu. Mieliśmy przeszukać teren pod kątem przedmiotów wzbudzających nasze zainteresowanie. Dodam, że być może źle zrozumiałem Feldfebla w kwestii tego wraku, bo wraku nie odnaleźliśmy a zrzut (w późniejszej rozmowie z Vladem) okazał się być jakieś 150m dalej od miejsca gdzie zostaliśmy wysłani. Ale jeden patrol był i nawet wykryto oddział US kierujący się w stronę mostu a zaraz za nimi (zdaje się) oddział Norweskiego ruchu oporu. Myślę, że mój dowódca zinterpretował rozkaz utrzymania przeprawy jako absolutnie priorytetowy i istotny dla scenariusza, stąd (bardzo) ograniczone próby patrolowania obszaru i wdawania się w potyczki z aliantami, za co nie można go winić. Na ruch cywilny nikt wpływu nie ma. Nasza grupa, choć mogłoby się wydawać, że poruszamy się bocznymi ścieżkami również natknęliśmy się kilkukrotnie na spacerowiczów. Pomysł na przyszłość - przesunąć grę na mniej uczęszczane szlaki albo znaleźć teren idealny (który chyba nie istnieje). Do mojego Feldfebla - przydałoby się więcej dyscypliny, szczególnie na początku, kiedy panowało całkowite rozluźnienie. Ktoś tam na parkingu, tu wymarsz, tu czekamy. dajesz rozkaz cygaro, to idziemy cygarem we 3. Patrzę za siebie a tam nie cygaro, tylko rój. Ale ogólnie dobra robota i dzięki za wspólną zabawę. W ostatniej części gry podczas osaczania aliantów Kampfgruppe Krakau uderzyła od prawej flanki. Ze względu na problemy techniczne z repliką postanowiłem robić bardziej za wabia i cisnąłem mocno do przodu. W pewnej chwili zaszarżował na mnie Brytol ze stenem i łaskawie dał mi znać, że nie będzie strzelał z bliska. Co prawda mój karabin również wycelowany był w owego Brytyjczyka, gdy ów pokazał się zza drzewa, więc na początku oponowałem, ale kiedy ciut ochłonąłem przyznaję, ze być może owy Brytyjczyk widział więcej niż ja. Przeprosiłem i przyznałem mu rację jeszcze w polu, ale robię to jeszcze raz. Dzięki za zachowanie zimnej krwi i sportowe zachowanie! Tyle ode mnie, do następnego! -
Przede wszystkim chciałbym podziękować orgom za przygotowanie imprezy. Każde takie przedsięwzięcie to spore wyzwanie i stres. Bardzo dobra robota jak na pierwszy raz! Feedback w jak najlepszej intencji: zmieniłbym długości przerw. Kilka krótszych i jedna dłuższa, obiadowa. Ale to w zasadzie jedyna sugestia. Dziękuję dowódcy za energiczne dowodzenie i wybranie mnie na ochotnika na medyka. Mam nadzieję, że nikogo nie zawiodłem! Nie dziękuję dowódcy za pozostawienie nas w Xanten celem zbijania bąków :). Na koniec dziękuję Niemiaszkom za dzielny opór i wszystkim pozostałym za super zabawę! Warto było wstać o 4 i tłuc się z Krakowa! Pozdrawiam!
-
Alianci: 1. Domino, oficer, GB 2. Cortes, GB 3. Dzida, GB 4. Filip, US 5. Jogurt, US 6. Mikas, US 7. Bazyli, GB 8. MiśQ, saper, US 9. Octan, sanitariusz, GB 10. Dogee, snajper, GB 11. Poznaniak, US 12. Vlad GB 13. Arkusz, GB 14. Zee, sanitariusz, US 15. Klaudiusz, GB 16. Cactus Jack, GB 17. Daro, US 18. Dżordan, US 19. Gonzo, US 20. Warek, US Oś: 1. Hydra, saper, SS 2. Ryba, WH 3. Meister, amunicyjny, WH 4. Baldini, Volkssturm 5. Bradley, sanitariusz, WH 6. Anatol, oficer/dowódca, WH 7. Jurgen, podoficer, WH 8. Mikołaj, kaemista, WH 9. Thomas, strzelec (radio), WH 10. Bartoromeo, strzelec, WH 11. Michał, strzelec, WH 12. Rudi, strzelec, WH 13. Seph, kaemista lub radiooperator, WH 14. XrayPl, sanitariusz, WH 15. Loperenco, oficer, WH 16. Walter, Volkssturm
-
Alianci: 1. MiśQ, USA 101 DPD, strzelec, M1 Garand (game master). 2. Dzida, GB 6 DPD, strzelec, No.4 3. Lolek, GB 6 DPD, saper, No.4 4. PolishPartizan, GB 6 DPD, radiooperator, M1928 (WS no.38) 5. Mikas, USA 101 DPD, strzelec, Thompson 6. Bazyli, GB 6 DPD, radiooperator WS no.38, Thompson M1928 7. Cortes, GB 6DPD, oficer/strec, PM Lanchester 8. Warek, USA 101 DPD, strzelec/LMG, Garand/.30 cal LMG Oś: 1. 2. 3. 4. ... Partyzanci (opcjonalnie) ...
-
Siemanko, ktoś w Krk jeszcze zajmuje się Namem?
-
Trochę odgrzeję temat. Mam 1911 ze sprężynami 150% i denerwuje mnie, że zamek nie pracuje tak szybko jakbym sobie tego życzył. Czy gazy które obecnie się reklamuje jako mocniejsze i poprawiające blow back rzeczywiści to robią? Jeśli tak to który prezentuje najlepszy stosunek jakości do ceny? Dzięki.
-
Panowie, pytanie. Czy wszystkie receivery M4 w MARSOC pochodzą od colta? Chcę, aby mój blaster był tak blisko prawdy, jak to możliwe i zastanawiam się, czy muszę szukać body z trademarkami. Dzięki!
-
Pissmejker started following Army R50 EBB? and Colt 1911 - R27, R28, R29, R30, R31 [Army]
-
Colt 1911 - R27, R28, R29, R30, R31 [Army]
Pissmejker replied to wolan's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Siema, miałem 2 R27 i byłem zadowolony całkiem. Choć nowsze wersje mają gorsze okładziny moim zdaniem. A teraz pytanie - można jeszcze gdzieś dostać R31 z napisami, czy już marny trud? -
M4 WE - zapoznaj się z pierwszym postem
Pissmejker replied to kamillo_20's topic in Karabiny i karabinki
Siemano, a ja mam takie pytanie - planuje używać giwery jako karabinu dystansowego, warto inwestować w preckę, czy stocki dają radę? -
Kulkoodporne zamienne soczewki do kamer / kolimatorów / lunet
Pissmejker replied to Diop's topic in Części customowe
Cześć Panowie, krótko mówiąc dostałem w szybkę w Contour Roam. Poszła w drzazgi, ale kamerka działa. Widzę, ze docinacie szybki z poliwęglanu. Czy ktoś może wykonać dla mnie szybkę? Lub do kogo się zgłosić w tej sprawie najlepiej. Dzięki z góry za odpowiedź. Pozdro! -
Ten sklep to jakaś żenada... Chyba 2 razy w życiu robiłem tam zakupy i za każdym razem kwas. Teraz poszło o replikę, zamówiłem 22.09. Cały czas było jako "potwierdzone" dziś dzwoniłem rano, to gość powiedział że wyślą dziś. A przed chwilą okazało się, że to jednak błąd i repliki nie ma na stanie. Już nigdy więcej nawet nie wejdę na ich stronę.
-
Czy ktos orientuje się czy można gdzieś dostać/zamówić u kogoś pin główny od kolby + tylni pin zespołu spustowego?
-
Czołem panowie. Czy ktoś miał styczność z tym cudem chińskiej techniki? Jak wiadomo, jest to zżyna z systemu TM. Piszą, że jest całkiem nieźle. Zastanawiam się nad sprowadzeniem sprzęta. Ktoś może mi coś powiedzieć na ten temat?