Jump to content

Pissmejker

Użytkownik
  • Posts

    81
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pissmejker

  1. Jedzie ktoś z Krakowa/Południa ogólnie?
  2. Brunhilda była super. Bardzo dziękuję organizatorom za przygotowanie imprezy. Bawiłem się doskonale! Do ostatniej, desperackiej próby szturmu zniweczonej przez problemy z pirotechniką nie wystrzeliłem ani kulki (choć mój tracer wystrzelił 3 razy, w najmniej oczekiwanym momencie rzecz jasna). Natomiast kilkukrotne próby podejścia pod budynki pod czujnym okiem obrońców wyposażonych w szperacz zapewniły tyle adrenaliny i zabawy, że strzelanie było zbędne. I dobrze, bo przypadła mi funkcja medyka, za którą nie przepadam. Nie było mi dane zobaczyć dekoracji w kompleksie budynków in-game, ale nawet po imprezie było widać, że musiało być super - klimatycznie. Po stronie Niemieckiej duże wrażenie zrobiły na mnie dokumenty i plany budynków na papierze kreślarskim. Jestem pewny, że przygotowanie tych materiałów zajęło mnóstwo czasu, więc chylę czoła. Jedyną rysą jest zamota z parkingiem po stronie Niemieckiej na początku, ale to detal, dla mnie bez wpływu na całokształt. Mam nadzieję, że pojawi się więcej gier w tej konwencji. Raz jeszcze dziękuję ogrom za świetnie przygotowany i złożony scenariusz, kolegom z oddziału i przeciwnikom. Do następnego razu!
  3. Cześć! Od niedawna biorę udział w drugowojennym ASH, ale graczem jestem od wielu lat i zdarzyło mi się zorganizować parę imprez. Więc zacznę od najważniejszego - czyli podziękowań dla Vlada i ekipy za organizację imprezy i pracę włożoną w przygotowanie i rekwizyty. To zawsze jest wysiłek, na dodatek niewdzięczny, bo często niedoceniany. Super mapy, ruren mit zaworen i inne rekwizyty. Byłoby pięknie, gdyby takie mapy stały się standardem na grach wszelakich. Z opowieści Dzidy wygląda na to, że transport wojsk alianckich z efektami dźwiękowymi również robił wrażenie. Więc jeszcze raz dziękuję i chylę czoła. Co do samej gry. Nie da się dogodzić wszystkim w 100%. Za dużo strzelania/za mało strzelania, za dużo chodzenia/za mało chodzenia. Zawsze ktoś będzie niezadowolony, a co gorsza często zdarza się, że osoby, które marudzą najgłośniej same nigdy w życiu nic nie zorganizowały. Jechałem na imprezę ze świadomością, że będzie to semi-milsim i to właśnie otrzymałem. Chodzenie, oczekiwanie i bardzo fajne strzelanie na koniec. Definicja semi-milsimu jak dla mnie. Dodam, że byłem częścią Niemieckiej ekipy broniącej brodu. Wiele z najlepszych gier na jakich byłem to milsimy na których nie wystrzeliłem ani jednej kulki. Ale tak jak mówię - kwestia oczekiwań. Ja bawiłem się świetnie i ani trochę nie żałuję pobudki o 3:00, powrotu o 21:30 i przejechania ok 750 km. I oczywiście w dobrej wierze kilka spostrzeżeń. Dodam, że piszę to z perspektywy zwykłego trepa: Vlad, system potyczek to super pomysł, ale następnym razem warto wyraźnie zaznaczyć albo wyjaśnić dowódcom grup, że to jest dokładnie to czego oczekujesz, lub zrobić z tego stały punkt scenariusza w formie rozkazu. Ogólnie uważam też, że głównodowodzący stron/głównych oddziałów powinni również być swego rodzaju modami w grze, lub być w stałym kontakcie z orgiem celem raportowania/reagowania na wydarzenia. Btw potwierdzam, że jeden 2-osobowy patrol wyszedł z brodu celem rekonesansu i odnalezienia tego, co (jak zrozumiałem od dowódcy) było wrakiem samolotu. Mieliśmy przeszukać teren pod kątem przedmiotów wzbudzających nasze zainteresowanie. Dodam, że być może źle zrozumiałem Feldfebla w kwestii tego wraku, bo wraku nie odnaleźliśmy a zrzut (w późniejszej rozmowie z Vladem) okazał się być jakieś 150m dalej od miejsca gdzie zostaliśmy wysłani. Ale jeden patrol był i nawet wykryto oddział US kierujący się w stronę mostu a zaraz za nimi (zdaje się) oddział Norweskiego ruchu oporu. Myślę, że mój dowódca zinterpretował rozkaz utrzymania przeprawy jako absolutnie priorytetowy i istotny dla scenariusza, stąd (bardzo) ograniczone próby patrolowania obszaru i wdawania się w potyczki z aliantami, za co nie można go winić. Na ruch cywilny nikt wpływu nie ma. Nasza grupa, choć mogłoby się wydawać, że poruszamy się bocznymi ścieżkami również natknęliśmy się kilkukrotnie na spacerowiczów. Pomysł na przyszłość - przesunąć grę na mniej uczęszczane szlaki albo znaleźć teren idealny (który chyba nie istnieje). Do mojego Feldfebla - przydałoby się więcej dyscypliny, szczególnie na początku, kiedy panowało całkowite rozluźnienie. Ktoś tam na parkingu, tu wymarsz, tu czekamy. dajesz rozkaz cygaro, to idziemy cygarem we 3. Patrzę za siebie a tam nie cygaro, tylko rój. Ale ogólnie dobra robota i dzięki za wspólną zabawę. W ostatniej części gry podczas osaczania aliantów Kampfgruppe Krakau uderzyła od prawej flanki. Ze względu na problemy techniczne z repliką postanowiłem robić bardziej za wabia i cisnąłem mocno do przodu. W pewnej chwili zaszarżował na mnie Brytol ze stenem i łaskawie dał mi znać, że nie będzie strzelał z bliska. Co prawda mój karabin również wycelowany był w owego Brytyjczyka, gdy ów pokazał się zza drzewa, więc na początku oponowałem, ale kiedy ciut ochłonąłem przyznaję, ze być może owy Brytyjczyk widział więcej niż ja. Przeprosiłem i przyznałem mu rację jeszcze w polu, ale robię to jeszcze raz. Dzięki za zachowanie zimnej krwi i sportowe zachowanie! Tyle ode mnie, do następnego!
  4. Przede wszystkim chciałbym podziękować orgom za przygotowanie imprezy. Każde takie przedsięwzięcie to spore wyzwanie i stres. Bardzo dobra robota jak na pierwszy raz! Feedback w jak najlepszej intencji: zmieniłbym długości przerw. Kilka krótszych i jedna dłuższa, obiadowa. Ale to w zasadzie jedyna sugestia. Dziękuję dowódcy za energiczne dowodzenie i wybranie mnie na ochotnika na medyka. Mam nadzieję, że nikogo nie zawiodłem! Nie dziękuję dowódcy za pozostawienie nas w Xanten celem zbijania bąków :). Na koniec dziękuję Niemiaszkom za dzielny opór i wszystkim pozostałym za super zabawę! Warto było wstać o 4 i tłuc się z Krakowa! Pozdrawiam!
  5. Alianci: 1. Domino, oficer, GB 2. Cortes, GB 3. Dzida, GB 4. Filip, US 5. Jogurt, US 6. Mikas, US 7. Bazyli, GB 8. MiśQ, saper, US 9. Octan, sanitariusz, GB 10. Dogee, snajper, GB 11. Poznaniak, US 12. Vlad GB 13. Arkusz, GB 14. Zee, sanitariusz, US 15. Klaudiusz, GB 16. Cactus Jack, GB 17. Daro, US 18. Dżordan, US 19. Gonzo, US 20. Warek, US Oś: 1. Hydra, saper, SS 2. Ryba, WH 3. Meister, amunicyjny, WH 4. Baldini, Volkssturm 5. Bradley, sanitariusz, WH 6. Anatol, oficer/dowódca, WH 7. Jurgen, podoficer, WH 8. Mikołaj, kaemista, WH 9. Thomas, strzelec (radio), WH 10. Bartoromeo, strzelec, WH 11. Michał, strzelec, WH 12. Rudi, strzelec, WH 13. Seph, kaemista lub radiooperator, WH 14. XrayPl, sanitariusz, WH 15. Loperenco, oficer, WH 16. Walter, Volkssturm
  6. Alianci: 1. MiśQ, USA 101 DPD, strzelec, M1 Garand (game master). 2. Dzida, GB 6 DPD, strzelec, No.4 3. Lolek, GB 6 DPD, saper, No.4 4. PolishPartizan, GB 6 DPD, radiooperator, M1928 (WS no.38) 5. Mikas, USA 101 DPD, strzelec, Thompson 6. Bazyli, GB 6 DPD, radiooperator WS no.38, Thompson M1928 7. Cortes, GB 6DPD, oficer/strec, PM Lanchester 8. Warek, USA 101 DPD, strzelec/LMG, Garand/.30 cal LMG Oś: 1. 2. 3. 4. ... Partyzanci (opcjonalnie) ...
  7. Siemanko, ktoś w Krk jeszcze zajmuje się Namem?
  8. Trochę odgrzeję temat. Mam 1911 ze sprężynami 150% i denerwuje mnie, że zamek nie pracuje tak szybko jakbym sobie tego życzył. Czy gazy które obecnie się reklamuje jako mocniejsze i poprawiające blow back rzeczywiści to robią? Jeśli tak to który prezentuje najlepszy stosunek jakości do ceny? Dzięki.
  9. Panowie, pytanie. Czy wszystkie receivery M4 w MARSOC pochodzą od colta? Chcę, aby mój blaster był tak blisko prawdy, jak to możliwe i zastanawiam się, czy muszę szukać body z trademarkami. Dzięki!
  10. Siema, miałem 2 R27 i byłem zadowolony całkiem. Choć nowsze wersje mają gorsze okładziny moim zdaniem. A teraz pytanie - można jeszcze gdzieś dostać R31 z napisami, czy już marny trud?
  11. Siemano, a ja mam takie pytanie - planuje używać giwery jako karabinu dystansowego, warto inwestować w preckę, czy stocki dają radę?
  12. Cześć Panowie, krótko mówiąc dostałem w szybkę w Contour Roam. Poszła w drzazgi, ale kamerka działa. Widzę, ze docinacie szybki z poliwęglanu. Czy ktoś może wykonać dla mnie szybkę? Lub do kogo się zgłosić w tej sprawie najlepiej. Dzięki z góry za odpowiedź. Pozdro!
  13. Pissmejker

    Gunfire.pl

    Ten sklep to jakaś żenada... Chyba 2 razy w życiu robiłem tam zakupy i za każdym razem kwas. Teraz poszło o replikę, zamówiłem 22.09. Cały czas było jako "potwierdzone" dziś dzwoniłem rano, to gość powiedział że wyślą dziś. A przed chwilą okazało się, że to jednak błąd i repliki nie ma na stanie. Już nigdy więcej nawet nie wejdę na ich stronę.
  14. Czy ktos orientuje się czy można gdzieś dostać/zamówić u kogoś pin główny od kolby + tylni pin zespołu spustowego?
  15. Czołem panowie. Czy ktoś miał styczność z tym cudem chińskiej techniki? Jak wiadomo, jest to zżyna z systemu TM. Piszą, że jest całkiem nieźle. Zastanawiam się nad sprowadzeniem sprzęta. Ktoś może mi coś powiedzieć na ten temat?
  16. Put down your books and pick up a gun we're gonna have a whole lot of fun! http://www.youtube.com/watch?v=hs4s7LrAuMo&feature=related
  17. Dobra, nie mam głowy już. Ciągle mam problem z nie-blokującym się zamkiem, ale tylko na jednym magu ;) Nie wiem co robić, stosowałem już różne wybiegi - kulki pod sprężynę, przedłużanie elementu odpowiedzialnego za "wypchnięcie" blokady zamka do góry - nic nie działa! Nie rozumiem, ponieważ wizualnie mag jest identyczny jak ten działający. Magia! Kiedy odciągam "z ręki" - blokuje się - kiedy podczas strzelania lekko dotykam kciukiem elementu blokującego zamek - działa. Bez żadnego wsparcia - nie działa, pomimo prób które wymieniłem powyżej. Ludzie pomóżcie bo nie rozumiem.
  18. Niestety, nie jest to farba a jakiś rodzaj szpachlówki. Wykałaczką i rozpucholem nic nie poradzisz! Jedyna opcja to igła, naparstek i duuużo cierpliwości. Ja już napisy na zamku doprowadziłem do porządku. Trzeba też być bardzo ostrożnym, bo jeden fałszywy ruch i mamy rysę. Szczególnie przy logu SA. Pewnie samo się porysuje i to wkrótce, ale szkoda taką nóweczkę rysować od razu ;) Pozdro!
  19. Siema, mam dwa pytania. 1. Czy ktoś ma egzemplarz w którym napisy są dużo płytsze, wręcz ledwo widoczne? W moim tylko SPRINGFIELD ARMORY jest w miarę głębokie. Reszta kicha, co mnie denerwuje niemożebnie. 2. Zamek mi się nie blokuje w tylnej pozycji przy wystrzeleniu ostatniej kulki... Aha, no i dodam, że nic nie jest ułamane ani popsute. Obejrzałem go dokładnie. Może coś trzeba przypiłować, czy coś? Pozdro!
  20. Ludzie, odgrzewam, ale trudno! Słuchajcie! Pomóżcie człowiekowi! Posiadam 2 czarne czółenka, jedną czarną kolbę i chwyt pistoletowy! Potrzebne mi są wersje drewniane bądź te imitujące drewno! Zamienię się, dopłacę, cokolwiek!
  21. Perski, dzięki za wartościową radę. Maza, to na bazie JG jest. Ale nie znalazłem nigdzie tych elementów do kupienia osobno. Pozdro!
  22. Pissmejker

    Ak47 GFC

    Siema, dowiedziałem się, że replika AK47 'full metal' GFC wcale taka full metal nie jest. Ponoć tylne montaże okładzin są z ABS-u. Raczej tego nie zdzierżę. Poszukałem trochę, ale nie odnalazłem nigdzie tychże do kupienia w wersji metalowej. Ktoś zastępował plastik metalem w tym modelu? Niech się pochwali!
  23. Panowie, czy w replice AK GFC wszystkie elementy zewnętrzne są metalowe? Ten fragment między chwytem przednim a body wygląda podejrzanie plastikowo...
  24. Głupio tak samemu sobie odpowiadać, ale myślę, że pistolet nie ma wystarczającej siły aby cofnąć zamek na pełny cykl. Ten z kolei nie cofa kurka, który to nie blokuje mechanizmu tylko wciąż jest nastawiony na 'strzał'... Stąd auto... Mam pełną butlę gazu, ale magazynek nie do WE tylko do well'a. Słyszałem, że są ze sobą kompatybilne... Może nie do końca? Pytanie dwa: Czy wykorzystując mag WE do beretty na CO2 ryzykuję? Mogę uszkodzić mechanizm? Czy wersje na gg i Co2 różnią się czymś wewnętrznie, czy jedno i to samo? No i przede wszystkim: czy to może rozwiązać mój problem. Pozdro! Zbojcerz, to co opisujesz to po prostu wpływ niskiej temperatury na gg. Standardowa sprawa. U mnie problem pojawia się niezależnie od temp.
  25. Siema, Problem polega na tym, że mi dziadostwo sadzi bezlitośnie i bez kontroli na auto i kończy żałosnym syfonem... Spotkał się ktoś z tym problemem? Pozdro.
×
×
  • Create New...